girl_42 28.09.15, 22:34 Kurcze,pół roku czekałam na wizytę. W końcu jest....... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
czarek_sz Re: Nocne rozmowy z psychologiem 28.09.15, 22:39 Buziaka bym mu nie dał wolałbym denaturat wychlać. Odpowiedz Link
girl_42 Re: Nocne rozmowy z psychologiem 28.09.15, 22:45 czarek_sz napisał: > Buziaka bym mu nie dał wolałbym denaturat wychlać. Przeciez to ONA-loszka Odpowiedz Link
anus-hka Re: Nocne rozmowy z psychologiem 28.09.15, 22:41 ło matulu...a u nas sie rok czeka... Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Nocne rozmowy z psychologiem 28.09.15, 22:44 Na co ? na buziaki ? nie przesadzaj Odpowiedz Link
girl_42 Re: Nocne rozmowy z psychologiem 28.09.15, 22:45 anus-hka napisała: > ło matulu...a u nas sie rok czeka... Odstąpię Ci mój termin do psychLoszki Odpowiedz Link
anus-hka Re: Nocne rozmowy z psychologiem 28.09.15, 22:59 ale ja tej specjalizacji unikam jak diabeł śwęiconej wody Odpowiedz Link
girl_42 Re: Nocne rozmowy z psychologiem 28.09.15, 23:00 ...ja również. Nikt mi w życiu grzebał nie będzie Odpowiedz Link
rudka-a Re: Nocne rozmowy z psychologiem 28.09.15, 23:00 Pół roku?ojaacieee....trza było polatać po forach za poradą, tu co drugi, to psycholog z Bożej łachy Odpowiedz Link
anus-hka Re: Nocne rozmowy z psychologiem 28.09.15, 23:06 Jest nawet Forum stosowne.... Odpowiedz Link
rudka-a Re: Nocne rozmowy z psychologiem 28.09.15, 23:09 ..a bo to jedno myślisz? ))))))) Odpowiedz Link
girl_42 Re: Nocne rozmowy z psychologiem 28.09.15, 23:15 Tak,tak....te fora są bardzo specyficzne (te z "psychologami z Bożej łaski " Odpowiedz Link
rudka-a Re: Nocne rozmowy z psychologiem 28.09.15, 23:16 Wykształceni na góglu i ciotce Wiki...)))) Odpowiedz Link
girl_42 Re: Nocne rozmowy z psychologiem 28.09.15, 23:20 ...i swoim bogatym doświadczeniu życiowym Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Nocne rozmowy z psychologiem 28.09.15, 23:22 Ale jesteście ostre laski. Z Wami nie ma szans coś ugrać. Chyba że w wyrku Odpowiedz Link
rudka-a Re: Nocne rozmowy z psychologiem 28.09.15, 23:25 Szanse zerowe w każdej właściwie dziedzinie )))))) ostre, jak brzytewka Odpowiedz Link
girl_42 Re: Nocne rozmowy z psychologiem 28.09.15, 23:26 Zawody w spaniu chcesz przeprowadzić Czaruś? Odpowiedz Link
rudka-a Re: Nocne rozmowy z psychologiem 28.09.15, 23:25 irl_42 napisała: > ...i swoim bogatym doświadczeniu życiowym aleeee...przynajmniej plus za dobre chęci Odpowiedz Link
rudka-a Girla!! 28.09.15, 23:34 mam jeszcze podręcznik Żebrowskiej - Psychologia rozwojowa, cos tam liznełam... to w czym Ci pomóc? Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Nocne rozmowy z psychologiem 28.09.15, 23:37 Mówiłem. Ostre jesteście. Jak brzytwa. Prawdziwe Meliniarki. Załatwiłbym Was bez mydła ale nie chce mi się. Wolę się wódki napić. Oki laski jesteście ale mnie nie kręcicie. Jak mówię, wolę się napić, Zaraz mi nabluzgacie Odpowiedz Link
rudka-a Re: Nocne rozmowy z psychologiem 28.09.15, 23:41 na zdrowie, Czaruś!.....pij chłopie, póki możesz Odpowiedz Link
leziox Re: Nocne rozmowy z psychologiem 28.09.15, 23:45 Khykhykhy! No tak, patrzcie że dopiero Czaruś zauważyl jakie to wy ostre jezdeście. No ale jakoś nie bardzo chcę się bać. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Nocne rozmowy z psychologiem 28.09.15, 23:46 Pożrą Cię zobaczysz. A ja wypić jeszcze mogę spoko o to. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Nocne rozmowy z psychologiem 28.09.15, 23:50 My nie jesteśmy spokrewnione z modliszkami ) Odpowiedz Link
leziox Re: Nocne rozmowy z psychologiem 28.09.15, 23:52 A niech żrą. Cała przyjemność po mojej stronie. A ty nie siej paniki, bo czuję że masz bat nad głową i zalękniony myślisz że terror kobiecy to wszechogarniająca rzecz i tylko ślepym posłuszeństwem jakoś da się przeżyć związek z wredną samicą... Są na świecie kobiety które można do rany przyłożyć i dadzą jeszcze z wlasnej woli za cycki i dupcię potrzymać, nie katrupiąc Cię z tego powodu. Odpowiedz Link
anus-hka Re: Nocne rozmowy z psychologiem 28.09.15, 23:57 Oj tam Cezary....nie wiem dlaczego Ty ciągle uważasz, ze my chcemy Cie ...hmmm załatwic .... czarek_sz napisał: > Mówiłem. Ostre jesteście. Jak brzytwa. Prawdziwe Meliniarki. Załatwiłbym Was be > z mydła ale nie chce mi się. Wolę się wódki napić. Oki laski jesteście ale mnie > nie kręcicie. Jak mówię, wolę się napić, Zaraz mi nabluzgacie Odpowiedz Link