cambria1.2 Re: No patrzcie co piszą 02.10.15, 11:27 Trochę zbyt... narowisty taki chłop. Odpowiedz Link
rudka-a Re: No patrzcie co piszą 02.10.15, 14:12 Panuje dziwny stereotyp, że motocyklista, to samobójca, dawca nerek i...zagrożenie na drodze. Dyskutowałabym ostro, bo ci, siedzący za kierownicą czterech kółek tez bywają nieodpowiedzialni...tak do konca nie jestem przekonana, czy dziadek w swojej Syrence, kurczowo ściskający kierownicę jest oazą bezpieczeństwa. Popularne wyrażenie - brawura... dotyczy wszystkich użytkowników dróg.... Odpowiedz Link
leziox Re: No patrzcie co piszą 03.10.15, 17:36 A bo to za kierownicą auta każdy może siedzieć, nawet goryl a na motocykl trza się wielu rzeczy nauczyć. Również tego, jak unikać zwyrodnialców za kierownicą katamaranów, co to nic nie widzą i nic nie słyszą a ich mózd spokojnie odpoczywa w domu. Odpowiedz Link
rudka-a Re: No patrzcie co piszą 03.10.15, 18:08 To jest..roszczeniowy udział w ruchu drogowym > A bo to za kierownicą auta każdy może siedzieć, nawet goryl a na motocykl trza > się wielu rzeczy nauczyć Oświeć mnie, jakie trzeba mieć umiejętności? Odpowiedz Link
leziox Re: No patrzcie co piszą 03.10.15, 18:18 Po pierwsze wsiąść i pojechać. Po drugie jechać i się nie chwiać. Po trzecie nauczyć się unikać kierowców katamaranów, no przynajmniej tych po amputacji głównej części inteligencji, którzy nie umieją myśleć ani przewidywać. PS.nie widzę w tym żadnych roszczeń, tyle że auto ma strefę zgniotu, zaś biker niestety nie. Odpowiedz Link
rudka-a Re: No patrzcie co piszą 03.10.15, 18:30 Podobno trening czyni mistrza... tu: chyba przejechane tysiące km... tak? Odpowiedz Link
leziox Re: No patrzcie co piszą 03.10.15, 22:17 Człowiek ciągle uczy się czegoś nowego, motocyklem w roku potrafię przejechać ponad 40 tys km, więc trochę tego jest ale jak wspomniałem, życie zawsze potrafi pokazać coś nowego. Odpowiedz Link
rudka-a Re: No patrzcie co piszą 03.10.15, 22:44 I co najważniejsze..motocyklista nie jest mamusi synusiem... /patrz artykuł/ pasja dla odważnych, upajanie się wolnością, bywa, że zabija nas to, co kochamy... ale swoje marzenia trzeba realizować... Odpowiedz Link
leziox Re: No patrzcie co piszą 03.10.15, 22:47 Najczęściej to zabija nas czas który jest największym mordercą w dziejach wszechświata. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: No patrzcie co piszą 03.10.15, 23:18 Lezio Brachu nie wsiadłbym z Tobą na motór, w życiu. Prędzej napiłbym się butaprenu albo laksigenu bo to przynajmniej dałoby mi jakąś choćby minimalną szansę na przeżycie a usiądzięcie za Tobą na motórze to pewny zgon. A ja proszę Ciebie jeszcze a właściwie to moje nerki jeszcze nie wyrobiły normy filtracji alkoholu, więc rozumiesz ,nie mogę i nawet przez nogę nie mogę. Nie wsiądę z Tobą na motór na - na żaden motór bierz laski wywoź je do lasu i wiesz Odpowiedz Link
rudka-a Re: No patrzcie co piszą 03.10.15, 23:18 ..ale póki co jeszcze zegar tyka... ile pobrzęczy nie wiem... z drugiej strony dobrze, że nie można się wykupić śmierci.. bo brat brata by rżnął, byle dychać... a tak tu jest jedyna sprawiedliwość - bogaty, biedny do doła! Finito. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: No patrzcie co piszą 03.10.15, 23:30 Że tyka nie znaczy że zadrżała dusza moja i że czekać będę na swój koniec i ani oddychnę. Nie jestem ortodoksem /chociaż katolikiem/ i nie uznaję mądrzenia się wiadomo kogo. Rudka wsiadła byś na Lezia motor ? bo ja nie i nie z przyczyn z przyczyn duchowych ? Odpowiedz Link
rudka-a Re: No patrzcie co piszą 03.10.15, 23:38 Rudka wsiadła byś na Lezia motor ? bo ja nie i nie z przyczyn z > przyczyn duchowych Bez problemu, bo jest cos takiego, jak zaufanie... a poza tym każdy chce życ, Lezio też... to nie jest gołowąs, którego cieszy swąd palonej gumy na zakręcie.. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: No patrzcie co piszą 04.10.15, 00:00 A tu się z Tobą nie zgodzę. Nie zaprzeczę że Lezio to kozak na motorze itd. Wiesz ile media podają ofiar które giną z 'rąk' takich kozaków ? Lezio to nie do Ciebie to do Rudki. Lezio może jest James Bondem może jest Batmanem i może jest nieomylny - ale. Ja nie wierzę w nieomylność. Nawet Pana Boga. Mimo że ja Chrześcijanin. Przepraszam nie chcę nikogo obrażać idę na piwo. Odpowiedz Link
rudka-a Re: No patrzcie co piszą 04.10.15, 08:15 Twoje prawo nie zgodzić się ale zadałeś konkretne pytanie - czy wsiadłabym na motor L. Odpowiadając tak miałam na uwadze to, że jest doświadczonym motocyklistą, który para sie tym od lat. Sądzę, że to L. musiałby przekazać mnie kilka ważnych informacji, by wspólna przejażdżka była udana. Nie ma ludzi nieomylnych, wszyscy popełniamy błędy,.. W tym przypadku balastem i wielkim stresem byłabym ja, jako pasażerka. Z prostej przyczyny - jestem świeżakiem. Odpowiedz Link
leziox Re: No patrzcie co piszą 04.10.15, 11:37 Czarek, gdybyś wiedział ile ludzi ginie w samochodach, oraz innych wypadkach komunikacyjnych, to nie powinieneś w ogóle wsiadać ani do tramwaju, ani do autobusu lub pociągu a i do auta znajomych czy swojego też nie. Powinieneś chodzić na piechotę ale to też ryzykowne bo wielu pieszych ginie z powodu najechania na nich auta. Ja rozumiem że nie masz zielonego pojęcia o świecie motocyklistów, albowiem to nie jest Twój świat więc nikt od Ciebie nie wymaga pełnej znajomości niuansów dotyczących motocyklistów. I tak jak pełno jest kretynów za kierownicą, tak samo zdarzają się - niestety - tacy sami za kierownicą motocykla, urabiający tym innym bikerom opinię. A potem chodzi jeden z drugim kretynek i powtarza zwroty o dawcach organów itp, itd. A tymczasem prawda jest taka że ja Ciebie też nie wziąłbym na motocykl, już z tej racji że zapewne dosyć często mógłbyś się chwiać z powodów prozaicznych i zakłócać równowagę całości lub walnąc mi pawia na plecy. Rudkę po paru instrukcjach naturalnie wziąłbym ze sobą aby trochę pojeździć, dlaczego nie. Każdy prawdziwy motocyklista wie że z pasażerem się nie pajacuje, bo się jest za siebie i jego odpowiedzialnym, nawet prędkości i przyspieszenia stosuje się w innych zakresach aby nikt z tyłu nie spadł na twarz. Długo by gadać, ale na razie to tyle. Odpowiedz Link
m.maska Re: No patrzcie co piszą 04.10.15, 14:54 leziox napisał: > Tekst linka A co to? autoreklama? no to kiedy przyjezdzasz? Odpowiedz Link
leziox Re: No patrzcie co piszą 04.10.15, 14:58 A co, to niby ja napisałem że ma być to autoreklama? I nie zadawaj pytań na temat przyjazdu bo to zdaje się nie ode mnie zależy. Odpowiedz Link
m.maska Re: No patrzcie co piszą 04.10.15, 15:54 Nie no jassssne, to nie Ty pisales... ale to Ty pokazales... To tak jakbym ja pokazala artykul: jakie to fajne ludzie ci ktorzy maja zielone oczy... ja tez mam Odpowiedz Link
leziox Re: No patrzcie co piszą 04.10.15, 17:53 A kto Ci zabrania pisać o zielonych oczach? Można wszak pisać ile wlezie. Tyle że ja nie wpadłbym akurat na to że to jest Twoja autoreklama. Coś Ty wszędzie widujesz dziwne rzeczy i same tylko podstępy. Odpowiedz Link
m.maska Re: No patrzcie co piszą 04.10.15, 19:36 No przeciez mnie znasz... u mnie podstep goni podstep... Odpowiedz Link
m.maska Re: No patrzcie co piszą 04.10.15, 15:56 leziox napisał: > A co, to niby ja napisałem że ma być to autoreklama? > I nie zadawaj pytań na temat przyjazdu bo to zdaje się nie ode mnie zależy. No dobrze juz... to Ty sie umawiaj, ja siem jakos dostosuje - jutro po 14 pod telefonem, mozesz juz zaczac Odpowiedz Link
glinia Re: No patrzcie co piszą 08.10.15, 22:36 Ciekawe ile śladów pozostawia taki jednoslad po sobie w każdym miescie co weekend Odpowiedz Link