old.bear Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 19.10.15, 06:41 Smichy-chichy a mnie wcale nie jest wesoło Zdaje się że JarKacz będzie rozdawał karty, brrrrr .... . Odpowiedz Link
leziox Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 19.10.15, 09:52 A to niby co, ktoś za Polaków wybiera? Odpowiedz Link
old.bear Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 19.10.15, 12:09 Niestety, to Polacy wybierają. Odpowiedz Link
leziox Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 19.10.15, 12:25 No. A potem będzie że tego czy innego to nikt nie wybierał, bo nikt się nie przyzna przez obawę o całość mordy. Odpowiedz Link
mala200333 Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 19.10.15, 16:21 Ja wciaz pamietam uwodziciela agenta pod podszyciem Tomka, i ichny szal...i skora na mnie cierpnie co UNI wymysla teraz! Odpowiedz Link
czarek_sz Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 19.10.15, 16:48 A ja pamiętam naloty ABW na redakcje i na mieszkania satyryków i strzelanie do ludzi pamiętam chlanie w Sowie za publiczne też pamiętam i samolotowe prywatne kilometrówki Marszałka Senatu czy Tuska. Każdy coś pamięta, I mówię to nie nie dlatego że Kaczor mi pasi bo wisi mi to. Ma być oki a jak nie to rządzących do wora wór do jeziora wygra PiS i nagrabi sobie ? to do wora i do jeziora. Odpowiedz Link
anus-hka Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 19.10.15, 18:01 a no bo to coraz to nowi "UNI" już tak kręcą kiełbasą i już taka tłusta i spęczniała...od tych obiecanek.......że jak j...ebnie...uuuu ale bedą mielone...tak czy siak...nie mam apetytu na żadną z nich...kjm mala200333 napisała: > Ja wciaz pamietam uwodziciela agenta pod podszyciem Tomka, i ichny szal...i sko > ra na mnie cierpnie co UNI wymysla teraz! Odpowiedz Link
czarek_sz Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 19.10.15, 18:29 A nie pamiętasz obiecanek Tuska ? podatek 3 x 15 masowy powrót emigrantów do dobrze płatnej pracy itd itd. Wszyscy dużo obiecują ale życie i czas to weryfikuje. Miał Tusk swoje pięć minut /osiem lat/ teraz inni niech pokażą skoro Tusk spalił. Prawo demokracji. Odpowiedz Link
leziox Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 19.10.15, 22:35 No, obiecywał powrót emigrantów a sam pojechał do roboty za granicę. Tylko za jaką kasę!! I za co ta kasa? Tego właśnie nie rozumiem, no ale jak raz dorwie się taki do koryta to się nie odklei. Chyba że mu koryto siłą odbiorą kiedy. Odpowiedz Link
rudka-a Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 19.10.15, 22:40 Zanim zabiorą, to się nieźle nażre.. Odpowiedz Link
leziox Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 19.10.15, 22:49 Oj no nażre, takich pasożytów to dookoła pełno. Nikt mnie nie powie, że ktoś jak polityk wykonuje o 100 razy więcej pracy niż obywatel zarabiający 1/100 jego uposażeń. Kto to w ogóle ustala? Pasożyty dla pasożytów? Odpowiedz Link
czarek_sz Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 19.10.15, 23:01 Nażrą się nawpierdalają mojej czerwonej po migdałki. Jakbym liczył ile mi wypito to ciężko byłoby policzyć, ile litrów. Bo mi Polska piła krew przez wiele ale to wiele lat. I nie że wódka bo tę pierdolę. Oddałem wszystko Polsce - wódkę krew i wszystko. Powiedziałem ,bierzcie wszystko pierdolę mogę do dołu z wapnem. Mogłem inaczej ? Odpowiedz Link
leziox Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 19.10.15, 23:04 Teraz do dołów z wapnem nie wrzucają, ale podobno takie rzeczy działy się podczas epidemii grypy hiszpanki kiedy to miliony ludzi zmarło na te cholerstwo. Czarek, Ciebie w uznaniu usług dla polskiego przemysłu spirytusowego zakonserwują w spirytusie. Naturalnie obyś żył 200 lat. Odpowiedz Link
anus-hka Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 19.10.15, 23:05 Azali bedom odwiedzac potomni Odpowiedz Link
rudka-a Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 19.10.15, 23:06 Sam od siebie będzie sie długo jeszcze trzymał ))) Odpowiedz Link
czarek_sz Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 19.10.15, 23:11 Kiedyś widziałem taki program w TVN gdzie dwóch zmarło bo nachlali się podróbek ale jeden przeżył. I ten jeden tak mówił - ja jestem niezniszczalny. Po roku położyli go do grobu. I tak jest ze mną. Kozakuje podskakuje ale jak co do czego to też padnę i do dołu mnie położą. Mam tę świadomość. Qrwa.Ale póki co daję radę i von ode mnie. Jasne !!! Odpowiedz Link
rudka-a Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 19.10.15, 23:14 Kiedyś widziałem taki program w TVN gdzie dwóch zmarło bo nachlali się podróbek ale jeden przeżył. Czyli było ich Trzech Muszkieterów Odpowiedz Link
leziox Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 19.10.15, 23:23 Von to jest tytuł szlachecki z Niemiec. Trza po naszemu. Won hołotoooo bo psami poszczuć każę!!!! - zakrzyknął dziedzic Cezary. Odpowiedz Link
rudka-a Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 19.10.15, 23:26 Może ten tytuł kupił sobie na Stadionie ))) tam podobno można w kilka godzin zostać magistrem, to i pewnie szlachcicem też Odpowiedz Link
leziox Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 19.10.15, 23:29 Na stadionie to nie takie rzeczy kupić można było, cały Pruszków i Wołomin tam się zaopatrywał, no ale co ja tu będę gadać... Odpowiedz Link
czarek_sz Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 19.10.15, 23:33 Na warszawskiej Woli pijaki padali jak muchy. Oczywiście można się pośmiać ale to były tragedia. Sąsiad za ścianą zachlał się na śmierć koleś jeden czy drugi kitę odwalił przez tzw nadużycie. Miałem kolesia który po pijaku wpierdolił się pod tramwaj i stracił kopyto. Rysio z Górczewskiej. Rysiu qrwa co Wy o tym wiecie co Wy wiecie o Woli. Gówno wiecie. Przepraszam. Odpowiedz Link
leziox Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 19.10.15, 23:36 No a co Ty wiesz o Zatorzu? Gówno wiesz. Wszystko zależy od tego gdzie się mieszkało, lokalny koloryt tzw. wszędzie był. Odpowiedz Link
rudka-a Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 19.10.15, 23:36 No, muszę zapytać... jakim cudem Ty jeszcze żyjesz? barwne to Twoje życie...mimo osobistej tragedii Odpowiedz Link
czarek_sz Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 19.10.15, 23:47 Barwne to mało. Miałem takie życie że sam dziwię się że żyję. Kobieto ja wypiłem morze wódki i alpag przerzuciłem tysiące ton w fabryce i wciąż żyję. Cud ? mój stary ma 93 lata i jeździ taksą - cud ? no to ja korzystam z tego cudu i walę i bawię się bo życie jest krótkie. I o jednym pamiętaj. Dla mnie rodzina jest najważniejsza a żona pierwsza. Tu nie ma zmiłuj. Jak Janeczka coś powie to dla mnie jest wyrocznia. Zawsze zdaję się na żonę bo Janeczka mądrością przerasta mnie o głowę. Amen. Odpowiedz Link
rudka-a Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 19.10.15, 23:55 > Dla mnie rodzina jest najważniejsza a żona pierwsza. Tu nie ma zmiłuj. Jak Janeczka coś powie to dla mnie jest wyrocznia. Zawsze zdaję się na żonę bo Janeczka mądrością przerasta mnie o głowę. miałeś Ty szczęście w życiu, że spotkałeś Janeczkę... Odpowiedz Link
czarek_sz Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 20.10.15, 00:05 Tak Rudka. Ja cholerny łobuz z warszawskiej Woli taką laseczkę trafiłem. Ale nie bój żaby. Ta super Janeczka jest dla mnie świętością - jest nietyklana. Wiesz o co mi biega. Janeczka dla mnie jest credo mam tylko nadzieję że wiesz co, że w jednym dole spoczniemy z Janeczką Aryna Śląskch Szlagierów - No to jadymy ; ``Wesoło sie bawiemy``,``Serca małe dwa`` i inne ....jpg Odpowiedz Link
leziox Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 20.10.15, 00:10 Eros Ramazotti-un altra te Całkowicie adekwatne. Odpowiedz Link
mala200333 Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 20.10.15, 01:44 I super komentarz... right33 5 godzin temu Oceniono 31 razy 25 Faktycznie, słucham i pije browarka - po drugim zaczynam je rozumieć, boje się że po czwartym któraś mi się spodoba Odpowiedz Link
leziox Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 20.10.15, 12:41 No właśnie. Na trzeźwo się nie dało. Dziennikarzom nałożono kaganiec, najlepiej nie pytać, nie gadać tylko słuchać co te dwie wyrocznie miały do wypaplania. Bo zbyt konkretne pytania mogłyby zaszkodzić przed wyborami? A komu cokolwiek jeszcze może zaszkodzić w tym kraju zrujnowanym i rozkradzionym przez rozmaitych politycznych bandytów? Termin "żenua" jest terminem bardzo delikatnym. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 20.10.15, 12:59 Dla mnie to też była farsa. Po kij w ogóle takie debaty ? bo dzisiaj będzie kolejna. W praniu się dopiero okaże na co kogo stać a nie w gadaniu do mikrofonu i kamery. Ja też mogę obiecać że jak mnie wybiorą to wódka i zagrycha będzie za darmo i wszystkie menele na mnie zagłosują, a jest w Polsce trochę Odpowiedz Link
leziox Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 20.10.15, 13:10 Akurat w wódkę za darmo nikt by u nas nie uwierzył. Lepiej by było obiecywać pełne flaszki rosnące na wierzbie, w dobie rozwoju genetyki taka obietnica miałaby jeszcze szansę spełnienia. A gdyby się nie udało, zawsze można by złożyć samokrytykę, obciążając nieudacznictwem wierzbę i za karę przenieść się na jakieś inne, lepiej płatne stanowisko. Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 20.10.15, 13:18 Suchy był rok. Wierzba rady nie dała. Ot, kilka niepełnych małpek. Które uciekły - jak to małpy... Odpowiedz Link
czarek_sz Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 20.10.15, 13:32 Rok był suchy co nie znaczy że produkcja alkoholu szwankowała. Jakoś nie zauważyłem ubytków na półkach sklepowych i kartek na wódę też nie wprowadzono. Na melinach nie wiem jak zaopatrzeniem bo dawno nie chodzę. Meliny upadły /zbankrutowały/ po 90 tym jak gorzałę sprzedawano nawet w warzywniakach czy całodobowych sklepach. Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 20.10.15, 13:37 No tak, tak, tak. Ale ja o botanice, o dendrologii właściwie Odpowiedz Link
anus-hka Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 20.10.15, 13:40 Spokojnie...prawdziwy melyniarz upędzi z bele czego...byle aparatura byla i dobre checi... Odpowiedz Link
leziox Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 20.10.15, 13:55 A jak nie to można zawsze gdzieś w górach niskopiennych zakupić, tam gdzie mety ciągną się dziesiątkami kilometrów a znad gór tylko dymi i nie jest to mgła tylko dymki aparatów gorzelniczych. Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 20.10.15, 14:18 Co za krajobraz!! Gdyby mgła to mogła być... Jak u Wysockiego >>Kłęby oparów mącą myśli i wzrok, oślizgły knebel wpychają do ust, skarby w zasięgu rąk, ale spowite mgłą - milcząca mgła strzeże tajgi jak stróż<<... Odpowiedz Link
czarek_sz Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 20.10.15, 19:26 Albo inaczej. Jadę na ryby na noc np do Pomiechówka elektrykiem z Gdańskiego. W plecaku trzy czwarte kiełbasa na ognisko itd. Oczywiście węda i przynęty przepisowo. Zajeżdżam po ciemaku bo na stare koryto Wkry śmigałem a po drodze atak komarów. I to jaki jaki atak - szalony !!! to też krajobraz. A ja spoko. Oganiam się od dziadostwa palę fajka za fajkiem alleluja i do przodu. Ok trzecia nad ranem dochodziłem do celu. Już świtało ptaki zaczynały gęgać ja zwalałem klamoty na glebę i zbierałem chrust. A w około mleko. Na kilka metrów nic nie widać i ziąb jak jasna cholera. Szybka rozpałka ogniska pierwsza seta przegryzka pieczoną i rozwijanie sprzętu. A w około mleko i kląskanie miodzio. Odpowiedz Link
leziox Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 20.10.15, 19:40 No proszę jaki opis wyprawy na ryby. Dawno mówię że Czarek ma talent i co opowiadać ale on mnie nie wierzy a nawet jeśli wierzy, to nie chce mu się wspomnień pisać. A takich naturszczykowych opowiadaczy coraz to w Warszawie mniej i mniej. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 20.10.15, 19:51 Marek Nowakowski. Niestety już świętej pamięci od niedawna. On mnie zainspirował, by coś po sobie pozostawić. Jak On pięknie pisał w powidokach o Wawie. Jak odejdę to jedną z pierwszych osób z którą będę chciał się spotkać to będzie Pan Mareczek poczytaj Lezio Powidoki a zrozumiesz gościa i zaczytasz się po kokardkę. Bo pióro miał wspaniałe. Pan Mareczek Nowakowski. Warszawski kizior i piewca miasta. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 20.10.15, 19:54 pl.wikipedia.org/wiki/Marek_Nowakowski Odpowiedz Link
rudka-a Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 20.10.15, 20:04 Czarek czy pomnik Pana Gumy wciąż stoi? znałeś tego człowieka? www.krajoznawcy.info.pl/pan-guma-bohater-starej-pragi-6930 Odpowiedz Link
czarek_sz Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 21.10.15, 11:16 Pierwszy raz widzę ten 'Pomnik'. Stalowa jest na Pradze a ostatni raz na Stalowej byłem po osiemdziesiątym w stanie wojennym. Kolegi z pracy wujek był cukiernikiem i mieszkał na Stalowej, jeździliśmy do niego po kradziony z wagonów cukier. Na bimber bo wóda była na kartki Odpowiedz Link
leziox Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 21.10.15, 14:15 Pisano o tym wiele razy. Guma Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 23.10.15, 09:09 Ojej!! To jak podróż do przeszłości, do czasów, kiedy pracowałam w pewnym instytucie badań rynkowych i pracowicie przedzierałam się przez "filtry" Odpowiedz Link
leziox Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 23.10.15, 11:21 Wypełnić taki test i od razu widać kim jesteś. Piknie. Komuna / ? / wraca. Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: W ostatniej chwili przed ciszom....hihi 23.10.15, 11:26 Ale to znakomity pomysł z cyklu "Poznaj sam siebie". Bez zbędnej psychoanalizy. Tylko ścieżka lewo-prawo Odpowiedz Link