Dziczyzna, mniam, mniam!

19.10.15, 16:14
Facio sobie pracował w Czechach w Temelinie w elektrowni atomowej.
Zawód równie dobry jak każdy, ciepełko w dupcię, człek ciągle naelektryzowany, no nieły etat.
Któregoś dnia facio poszedł jak zwykle do pracy.
Na bramce rozwrzeszczały się czujne czujniki, wskazując, że facet jest napromieniowany.
O k.wa!
Zaczęto sprawdzać jego stanowisko pracy, okolicę stanowiska i gdzie się facio ogólnie tak pętać mógł, coby rozpocząć mutację w robaczka świętojańskiego.
Nic!
Wszystko git.
Przyciśnięty do muru facio opowiedział, że dzień przedtem żarł dziczyznę z bohemskiego lasu.
Olazało się że świnka była badana ale nie na stopień świecenia się.
Facio żyje, bo napromieniowanie nie było zbyt silne ale ponoć to wszystko jeszcze pamiątka po Czarnobylu.
W razie czego, tera mamy bliżej do przyjaciół Czechów - albo oni do nas. Gdyby co jebło.
    • czarek_sz Re: Dziczyzna, mniam, mniam! 19.10.15, 16:55
      Przypomniałeś mi. Jak jebło w Czarnobylu nikt nic nie wiedział. Nawet w robocie nic nie gadali ,że jebło. Po pracy wróciłem do domu i dopiero w domu żona mówi mi, zapier...laj do przychodni po lugola bo awaria w Czarnobylu była i wszyscy możemy być napromieniowani. A ja tego dnia po powrocie miałem pół kilo we krwi smile ale poleciałem do przychodzi wypiłem lufę płynu lugola no i żyję póki co. Może dzięki wieloletniej i systematycznej dezynfekcji a nie dzięki tamtej lufce ?
      • leziox Re: Dziczyzna, mniam, mniam! 19.10.15, 17:15
        Za to wtedy wszystkie warzywka zrobiły się nagle bardzo podejrzanie tanie.
        smile
        • czarek_sz Re: Dziczyzna, mniam, mniam! 19.10.15, 17:27
          A po jakimś czasie mój syn zachorował na ziarnicę złośliwą, chorobę nowotworową. Może przez Czarnobyl może nie ? Fakt że przez blisko cztery lata choroby napatrzyłem się i nasłuchałem między innymi od lekarzy że po Czarnobylu nastąpił gwałtowny wzrost zachorowań na choroby nowotworowe głównie wśród młodych i że potrwa to jeszcze.
          • rudka-a Re: Dziczyzna, mniam, mniam! 19.10.15, 19:54
            Ile człowiek tej chemii zeżre, to głowa mała...cała tablice Mendelejewa chyba połknął...
            • czarek_sz Re: Dziczyzna, mniam, mniam! 19.10.15, 21:45
              Ale wszystko gorzałą popić i będzie gites. Chociaż. Za PRL kiełbasy były dłuższe i bardziej mięsiste kaizerki były nabuchane i soczyste a wódka czysta ojczysta była jak ta lala. Kiedyś koleś w fabryce ,po czterdzieste już był, zapytał mnie. Czarek ale ta gorzała jakoś ostatnio mi nie wchodzi nery mnie napierdalają. Człowieku mówię zobacz w kalendarz. Miałeś dwadzieścia lat ja miałem dwadzieścia lat to opierdzieliłem półtoraka w dzień a na drugi dzień o czwartej zwlekałem się z wyra do roboty. I gdzie pierwsze kroki robiłeś pytam ? na melinę sqrwielu - do Lezia po flakona żeby wyposzczony ryj naoliwić z rańca smile
              • czarek_sz Re: Dziczyzna, mniam, mniam! 19.10.15, 22:08
                Jeszcze o dziczyźnie. Byliśmy na orzyskim poligonie, zimą. Zima dała popalić jak sqrwysyn a my w środku poligonu i ani ani posypki. Żarcia. Dowódca rozpuścił nas że ratuj się kto może. Poszliśmy w kilkoro szukać ratunku. Po kilku godzinach marszu trafiliśmy na mazurską wioskę. Nieprzyjazna i wroga. Poszliśmy dalej. Kilka km była następna. Zupełnie inna. Sprzedali nam żarcie w sklepie alpagi i jeszcze jedną laskę przeleciałem w stodole sama chciała smile tak było
                • rudka-a Re: Dziczyzna, mniam, mniam! 19.10.15, 22:18
                  >jeszcze jedną laskę przeleciałem w stodole sama chciała

                  Jaki Ty uczynny chłopak jesteś big_grinbig_grin
                  • leziox Re: Dziczyzna, mniam, mniam! 19.10.15, 22:42
                    No co, żołnierz twój przyjaciel i obrońca.
                    Pomógł bidnej kobiecie w wiosce ciemnej i zimnej...
                    • rudka-a Re: Dziczyzna, mniam, mniam! 19.10.15, 22:47
                      Może to laska babki była..nie sprecyzował właściwie...wink)
                      • leziox Re: Dziczyzna, mniam, mniam! 19.10.15, 22:54
                        Albo babcia przeleciała Czarka laską po grzbiecie tylko on przy tych pięciu promilach tego nie zauważył i pomieszał bidak, fakty.
                        big_grin
                        • rudka-a Re: Dziczyzna, mniam, mniam! 19.10.15, 23:03
                          Hyhyhy big_grin
                          sam widzisz...ciężkie warunki były, w szyję gniotło, to można trochę fakty zmiksować big_grin
                          tęsknota potrafi człowiekiem sponiewierać wink)
                          • czarek_sz Re: Dziczyzna, mniam, mniam! 19.10.15, 23:16
                            W wojku piło się nie tak jak w cywilu Rudka smile piło się na ile było stać ale ogólnie cienko było. Ale dziewczyny i te sprawy było oki. Nie potrzeba było kasy. Mundur gadka i szła zabawa smile a wódka np w Toruniu gdzie stacjonowałem to kolesia Matulka miała budę na bazarze. Płacił za wszystko. Aby tylko laseczkę mu załatwić smile
Pełna wersja