DO MRUCZENIA POD PRYSZNICEM:

21.10.15, 06:22
"Ty pójdziesz górą , ty pójdziesz górą
a ja dolinąąąąąąąą...."
ty dzień zaczniesz piwskiem
a jam dziewczynąąąąąąąa
to się napije , to sie napiję
herbatkiiiiiiiiiii
i siądę prosto i siądę prosto
ty.................................( se dośpiewać , bo autobus czeka i zmykam)
    • tropem_misia1 Re:aaaaaaaaaaa 21.10.15, 06:23
      można dokończyć : ty legniesz w kwiatki swojej sasiadki
      • czarek_sz Re:aaaaaaaaaaa 21.10.15, 11:11
        Super Misiaczku smile
        • leziox Re:aaaaaaaaaaa 21.10.15, 15:16
          Wyją mnie tu nad ranem i spać nie dają.
          Poranne wlubery, choliera.
          • czarek_sz Re:aaaaaaaaaaa 21.10.15, 15:53
            Co się dziwisz. Zwlec się z wyra by do roboty a bywa że za parę groszy to żadna radość. Przechodziłem przez to to wiem. A jeszcze jak posucha w gardle bo kac gigant męczy ? to już w ogóle masakra żeby nawet pomyśleć o wstaniu a co dopiero wstać. Chyba że flaszka w lodówce albo w barku wtedy tak. A zauważ że Misiaczek wierszem się skarży. Zachowuje dużą klasę w swoim cierpieniu smile
            • leziox Re:aaaaaaaaaaa 21.10.15, 16:21
              Często bywa że w złych chwilach człek wierszem zagada.
              Natchnienie jakieś wtedy nałazi na głowę.
              • cambria1.2 Re:aaaaaaaaaaa 21.10.15, 21:32
                Leziu, znasz "muźnięcia" Białoszewskiego?
                Jeśli nie, to niewątpliwie przeczuwasz wink
                >>Muzo Natchniuzo
                tak ci
                kon?co?wkuje?
                z niepisaniowos?ci
                natres?c? mi
                os?ci i
                uzo<<
                • cambria1.2 Re:aaaaaaaaaaa 21.10.15, 21:34
                  Oooo, jak brzydko się przekleiło... A może i ładnie, po białoszewsku wink
                  Errata: końcówkuję / niepisaniowości / natreść mi / ości...
                  • cambria1.2 Re:aaaaaaaaaaa 21.10.15, 21:35
                    Aha. Tutuł ważny jest - Namuzowywanie...
                    • czarek_sz Re:aaaaaaaaaaa 21.10.15, 21:45
                      Myślisz że Białoszewski to nie chlał i nie teges był ? byś się zdziwiła. Bo był kawał sqrwiela z niego.
                      • leziox Re:aaaaaaaaaaa 21.10.15, 22:53
                        Wszyscy chlali, chlają lub chlać będą.
                      • cambria1.2 Re:aaaaaaaaaaa 22.10.15, 10:41
                        Ale ja nie o tym, ja o spotkaniach trzeciego stopnia Mirona i pani M.
                        • anus-hka Re:...trzeci stopień to to nie wiem po czym sie... 22.10.15, 11:52

                          jego syn Sabin
                          w pierzynie róż dziennie

                          wtem
                          w jeden w pierz róż dzień
                          ktoś puk! wmiot się
                          jednej różu lic
                          w to (słów):
                          - pan nie zna mnie
                          - ja pana znam
                          - pan jest syn ojca
                          - pana ojciec pana
                          - jego adres?

                          Sabin z pierz róż jej
                          - tyle i tyle

                          Zmiot się różu lic

                          Sabin w pierz róż
                          na drugidziennie
                          wpad nań pana Włady:
                          - panie
                          - Sabin
                          - co ty jej adres mój co za a-a
                          Sabin ojcu Włady:
                          - y-y
                          i nań śpi róż
                          Włady na syna Sabina:
                          - ty y a ja róż a-a!
                          Sabin ojcu Włady:
                          - a była taka coś róż
                          Włady przed synem Sabinem:
                          - taka owszem róż?
                          Sabin do ojca Włady:
                          - róż ale eee
                          Włady synowi Sabin-owi:
                          - co panie eee
                          Sabin do ojca Włady:
                          - atam róż
                          Włady za synem Sabinem mach:
                          - może i eee róż
                          - m ta sama
                          ...osiąga...że sie takie tworzy...ale według mnie trzeźwy ie był...tongue_out


                          - ja sam
                          - ta wmach się
                          - do kart się
                          - coś panie syn
                          - nie wiem jak co wymach się
                          - ja tchniety mac się
                          - gdzie książka kasychorych???
                          - ta róż mach!
                          - szantażystka!!!
                          • cambria1.2 Re:...trzeci stopień to to nie wiem po czym sie.. 22.10.15, 12:07
                            No tak, tak, tak...
                            Ale
                            Życie prze...
                            • anus-hka Re:...trzeci stopień to to nie wiem po czym sie.. 22.10.15, 13:05
                              ...fakt faktem na trzeźwo nie wchodzi big_grin


                              cambria1.2 napisała:

                              > No tak, tak, tak...
                              > Ale
                              > Życie prze...
                              • leziox Re:...trzeci stopień to to nie wiem po czym sie.. 22.10.15, 13:55
                                To co było tworzone przy trzech promilach, trzeba czytać co najmniej przy dwóch z tendencją rosnącą.
Pełna wersja