rudka-a 24.10.15, 20:41 to tak po hamerykansku... a u nas? każda okazja dobra do zabawy, wiec...kto będzie straszył na Melynie? ) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
cambria1.2 Re: Cukierek, albo psikus 24.10.15, 21:19 Trzeba. Tym bardziej, że tak pięknie rozgrzewa gardło A oczy jak lśnią! Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Cukierek, albo psikus 24.10.15, 21:20 Jagodziankę? Bo mu zakończenia poczerniały... Odpowiedz Link
rudka-a Re: Cukierek, albo psikus 24.10.15, 21:33 ....to smakosz koniaku na kościach )) po drugiej flaszce już kociny tak nie wygina ) Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Cukierek, albo psikus 24.10.15, 21:37 Ten koniak wygina? Znaczy pierwsza flaszka, dobrze rozumiem? A druga robi tak, żeby zakwasów nie było? Toż to genialne! Odpowiedz Link
rudka-a Re: Cukierek, albo psikus 24.10.15, 21:39 Mnie nie służy..ten koniak znacy się... czkawke jakąs taka uporczywą mam ) Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Cukierek, albo psikus 24.10.15, 21:42 A ten kot teraz, to po ilu on jest flaszkach? I co w nich było? Tylko szczerze! Odpowiedz Link
rudka-a Re: Cukierek, albo psikus 24.10.15, 21:47 Tak po prawdzie, to chyba po jednej flaszce nalewki z Biedrony i jednym papierosku... wiesz...takim, co se trza samemu skręcić Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Cukierek, albo psikus 24.10.15, 21:48 No wiem Ale to się inaczej wygląda. On się zajął od tegoż, znaczy podpalił się... Odpowiedz Link
rudka-a Re: Cukierek, albo psikus 24.10.15, 21:53 Tak go trośki przyparaliżowało jakby.... za szybko sie wchłonęło w krwiobieg chiba ) Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Cukierek, albo psikus 24.10.15, 21:56 Może i tak. Przyjrzałam się raz jeszcze. Upalony na sto procent Odpowiedz Link
rudka-a Re: Cukierek, albo psikus 24.10.15, 22:10 eeee...gdyby miał się ku..zejściu, to chyba by mu ogon wysztywniło, nie? ) a ma zakręcony letko Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Cukierek, albo psikus 24.10.15, 22:18 Raczej miękko zaokrąglony. Jak zakręt na trasie Wawa-Gdańsk... Odpowiedz Link
rudka-a Re: Cukierek, albo psikus 24.10.15, 22:32 Aaa, to nieee wieeemmmm... bo ja Pani Kochana tylko do sąsiedniej wsi jeżdżę czasem... gdzie mi tam do stolycy sie pchać....)))) Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Cukierek, albo psikus 24.10.15, 22:35 No ale to trasa ZE. W bardziej przyjazne rejony Odpowiedz Link
leziox Re: Cukierek, albo psikus 24.10.15, 22:44 Trza by może Czarusia wypytać o dokładną drogę na manowce ale zawsze kiedy go trzeba, to on znika, bo Janeczka robi mu szlaban na wypad. Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Cukierek, albo psikus 24.10.15, 22:49 No tak! On w tamtym kierunku szaleje z wędką. Odpowiedz Link
leziox Re: Cukierek, albo psikus 24.10.15, 22:50 Może ściga ryby co to akurat przed nim uciekły... Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Cukierek, albo psikus 24.10.15, 22:55 Myślisz, że kierują się na Gdańsk? Morze... Odpowiedz Link
girl_42 Re: Cukierek, albo psikus 25.10.15, 02:11 Już Ty mi lepiej Gdańsk wolny zostaw od Czarusiowych odwiedzin.... Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Cukierek, albo psikus 25.10.15, 07:12 Ale to już było! Freie Stadt Danzig. Odpowiedz Link
leziox Re: Cukierek, albo psikus 25.10.15, 13:31 To co, mam rozumieć że teraz może się rozpętać przez Czarka jakaś nowa wojna? Odpowiedz Link