Zrobiłem to!

28.10.15, 18:56
4 dni temu zamarynowałem w olejku kawałeczki sera cammembert.
Kawałeczki składają się z dwóch połówek sera nadzianych w środku pastą zrobioną z drobno pokrajanego czosnku oraz papryczek chili i łyżeczki papryczki słodkiej, w proszku.
Połówki są złożone w całość i wszystko zamknięte w słoiczku oraz zalane olejem.
Dzisiaj była degustacja.
Nawet się nie śmierdzi po tym zbyt mocno, a człek jak się zabierze za żerło to nie może skończyć.
Nie wiem ile ma to kalorii ale guzik mnie to obchodzi.
Mniam mniam!!

    • anus-hka Re: Zrobiłem to! 28.10.15, 19:09
      Olac kalorie!!!
      Człowiek i tak nie wie z czego tyje !!!!
      Niech żyje smaaak!!! Huraaaaaaaaaaa!!!!!!
      • leziox Re: Zrobiłem to! 28.10.15, 19:17
        W sumie olej rzepakowy zdrowy jest, tak samo serek, papryczka kalorii nie ma prawie a i czosnek wydusza zarazki.
        Takie co na zimę chyba się nadaje a i browarek z pewnością tak samo.
        • rudka-a Re: Zrobiłem to! 28.10.15, 19:50
          Nie dopisałeś...
          kiedy pożerałem serek, cieszyłem się, że nie ma obok melyniarskiej bandy, która z pewnością wraziłaby swoje paluchi w słoiczek i chciała spróbować wink)
          a serek nie był wielkości koła od wozu, więc......pochłonałem sam....
          koty tylko sie przyglądały....piecuchy jedne wink
          • leziox Re: Zrobiłem to! 28.10.15, 20:48
            Gdyby obok była melyniarska banda, obawiam się że musiałbym zrobić ten ser w wiadrze a i to nie wiadomo czy starczyłoby na jedne posiedzenie.
            Zresztą bez zrzuty można by było przy takiej ilości zbankrutować, zwłaszcza że nie zawsze da się znaleźć sporo camemberta w śmietniku, jak mi to się udało ostatnim razem.
            • rudka-a Re: Zrobiłem to! 28.10.15, 21:04
              Po cichu liczę, że nie wszyscy lubią serek w zalewie, część pewnie zeżarłaby śledziki..może w śmietance, może w occie..więc chyba pokazałbys nam ten życiodajny śmietnik...
              zrzuta na płyn dezynfekcyjny z monopolowego..
              nigdy nie wiadomo, co może się nie przyjąć w żołądku wink ni ma co ryzykować wink)
              • anus-hka Re: Zrobiłem to! 28.10.15, 21:08
                Wszystkie tu wymienione przez Was specjały pożrem chetnie...po troszeczku znaczy i z popitką big_grin
                • dunajec1 Re: Zrobiłem to! 28.10.15, 21:10
                  Do przegryzienia bylo, tylko po czym to bylo przegryzane?
                • rudka-a Re: Zrobiłem to! 28.10.15, 21:12
                  ..żeby je pożreć, trza je najpierw zdobyć wink)
                  • leziox Re: Zrobiłem to! 28.10.15, 21:14
                    Trza może wynająć jaką sale teatralną i tam się spotkać, organizując wielki raut i obowiązkowe nagrywanie gości a taśmy może się uda komuś sprzedać i znowu za to popić.
                    • rudka-a Re: Zrobiłem to! 28.10.15, 21:20
                      o, psiakrew! trza będzie iść do fryzjera i makijaz szczelić, co by ładnie sie prezentować w kadrze suspicious
                      • old.bear Re: Zrobiłem to! 28.10.15, 21:45
                        Uprasza się o niezamieszczanie postów o smacznym żarełku wieczorową porą albowiem powoduje to ssanie w żołądku big_grin
                        • rudka-a Re: Zrobiłem to! 28.10.15, 21:51
                          ..kiedy ssie, to w strone lodówki idzie sieee wink

                          https://www.fit.pl/g/str/ciekawostki/czywiesz/nocne_podjadanie.jpg
                          • old.bear Re: Zrobiłem to! 28.10.15, 21:57
                            Oj tam, oj tam ... wink smile
                            • rudka-a Re: Zrobiłem to! 28.10.15, 22:04
                              Ano tam sa smaczne przekąski wink)
                              uzupełnienie luki w zołądku pomaga lepiej zasnąć wink)
                              • old.bear Re: Zrobiłem to! 28.10.15, 22:10
                                Prowadzę na tyle niehigieniczny tryb życia że jeszcze wieczorna obżeranie jest mi absolutnie zbędne wink big_grin Kawa wystarczy smile
                                • rudka-a Re: Zrobiłem to! 28.10.15, 22:16
                                  eee, to nieedobrze suspicious
                                  ja duużo spaceruję.....to chyba higieniczny tryb, nie? wink)
                                  dodam, że...w stronę lodówki i szafki z cukierkami wink)
                                  • leziox Re: Zrobiłem to! 28.10.15, 22:23
                                    Ostatnio przeżarły mi się ciastka w czekoladzie.
                                    Od paru dni zaczęła chodzić za mną pieczona gęś.
                                    I nie daje mi spokoju.
                                    • rudka-a Re: Zrobiłem to! 28.10.15, 22:29
                                      > Od paru dni zaczęła chodzić za mną pieczona gęś.
                                      > I nie daje mi spokoju.

                                      Ty w lewo, ona też w lewo? Ty w prawo, gęś w prawo?!
                                      rzeczywiście jakas natrętna ta gąska wink
                                      może chce, żebyś ją...skonsumował??
                                      big_grin
                                  • old.bear Re: Zrobiłem to! 28.10.15, 22:24
                                    Skoro masz dwupiętrowy dom ... . To i owszem, taka przebieżka jest zdrowa wink
                                    • rudka-a Re: Zrobiłem to! 28.10.15, 22:27
                                      old.bear napisał:

                                      > Skoro masz dwupiętrowy dom ... . To i owszem, taka przebieżka jest zdrowa wink

                                      Wtedy zjeżdżałabym po..poręczy wink))
                                      • old.bear Re: Zrobiłem to! 28.10.15, 22:33
                                        A z powrotem windą wink hihihihihihi ...
                                        • rudka-a Re: Zrobiłem to! 28.10.15, 22:38
                                          Chyba przepchałabym lodówkę trochę bliżej komputera wink)
                                          • leziox Re: Zrobiłem to! 28.10.15, 22:42
                                            Będę musiał na tę gęś chyba faktycznie wziąć i napaść.
                                            A potem pożreć.
                                            • rudka-a Re: Zrobiłem to! 28.10.15, 22:47
                                              Dostałam od koleżanki królika...
                                              kurdebalans...wygląda, jak kot uncertain
                                              zamroziłam truchło...
                                              ale ja tego nie dam rady zjesć sad
                                              nie lubię kicaja...
                                              może podesłać Ci?
                                              jakos w śmietanie sie go robi suspicious
                                              • leziox Re: Zrobiłem to! 28.10.15, 22:52
                                                Tyyyy!! Może to faktycznie kot tylko koleżanka chciała się go jakoś pozbyć...
                                                Kiedy jej padł. I wersję o króliku wymyśliła...
                                                big_grin
                                                • rudka-a Re: Zrobiłem to! 28.10.15, 23:01
                                                  Łojezusicku uncertain..
                                                  myslisz, że ona nerki skórą wygrzewa, a mój zamrażalnik za mauzoleum robi???
                                                  https://emoty.blox.pl/resource/wrr.gif
                                                  • leziox Re: Zrobiłem to! 28.10.15, 23:12
                                                    Ja tam nie wiem, no ale wszystko w życiu możliwe jest...
                                                  • rudka-a Re: Zrobiłem to! 28.10.15, 23:17
                                                    Zasadniczo..człowiek nie wie z czego tyje...
                                                    i co tam zmielone w konserwie zalega...
                                                    ile parówki w parówce jest wink)
                                                  • anus-hka Re: Zrobiłem to! 28.10.15, 23:28
                                                    Koty są dobre tylko sie długo gotuja tongue_out...podobno
                                                  • old.bear Re: Zrobiłem to! 29.10.15, 05:30
                                                    Kota się nie gotuje uncertain
                                                    Kota się głaska smile
                                                  • anus-hka Re: Zrobiłem to! 29.10.15, 12:09
                                                    Racja : najpierw trzeba wygłaskać...
                                                    suspicious

                                                    old.bear napisał:

                                                    > Kota się nie gotuje uncertain
                                                    > Kota się głaska smile
                                                  • rudka-a Re: Zrobiłem to! 29.10.15, 15:11
                                                    anus-hka napisała:

                                                    > Racja : najpierw trzeba wygłaskać...

                                                    Przyjaciół się nie zżera suspicious
                                                    to już lepiej serek, papryczkę, trawką zagryźć, whisky przepić smile)
    • cambria1.2 Re: Zrobiłem to! 29.10.15, 09:53
      Wpadłam w wątek żądna sensacji, a tu o serze... O mrożonych kotach... Lezio! Zrób to, ale coś innego tongue_out
      • leziox Re: Zrobiłem to! 29.10.15, 10:27
        Następnym razem zrobię coś z jakąś forumowiczką, mającą skłonności do malkontenctwa.
        Być może też jakąś potrawkę.
        • cambria1.2 Re: Zrobiłem to! 29.10.15, 10:45
          Na trawce wink
        • cambria1.2 Re: Zrobiłem to! 29.10.15, 10:45
          Albo... poprawkę smile
          • leziox Re: Zrobiłem to! 29.10.15, 12:46
            E tam.
            Tak to jest kiedy się nie zrozumie mojej sympatycznej przenośni.
            Kulinarnej.
            • cambria1.2 Re: Zrobiłem to! 29.10.15, 12:58
              Tak to jest, jak sie po żarciu sera nie potrafi pobawić językiem tongue_out
              • leziox Re: Zrobiłem to! 29.10.15, 13:09
                Potrafi.
                Jedno z drugim nie ma nic wspolnego.
                A potrawka z malkontenckiej forumowiczki w sosie własnym i owszem.
                • cambria1.2 Re: Zrobiłem to! 29.10.15, 13:14
                  A wiesz, że papryczki paraliżują organ? Może nie chili, może nie u każdego, ale fakt wink
                  • anus-hka Re: Zrobiłem to! 29.10.15, 13:18
                    TEN..organ?? tongue_out

                    cambria1.2 napisała:

                    > A wiesz, że papryczki paraliżują organ? Może nie chili, może nie u każdego, ale
                    > fakt wink
                    • cambria1.2 Re: Zrobiłem to! 29.10.15, 13:23
                      Takaś głodna? tongue_out
                      Nie, ten drugi.
                      • anus-hka Re: Zrobiłem to! 29.10.15, 13:28
                        Głodna??...e nie właśnie jakoś tak straciłam apetyt
                        • cambria1.2 Re: Zrobiłem to! 29.10.15, 13:29
                          Ojjj nooo: że głodnemu chleb na myśli smile
                          • leziox Re: Zrobiłem to! 29.10.15, 13:32
                            Organów ma człek nieco więcej niż dwa więc i tak nie bardzo wiem o który chodzi.
                            Papryka jest zdrowym warzywkiem, poza tym nie ma co się paraliżować myślami o tym co niezdrowe, bo przeważnie wszystko co przyjemne, takie właśnie jest czyli niezdrowe.
                            Ale że ludziom przeważnie chodzi o organa moczowo - płciowe, bo one też potrafią sprawiać jeszcze przyjemność poza prostatą i zapaleniem pęcherza, to muszę autorytatywnie stwierdzić że takowych papryczka nie paraliżuje.
                            • anus-hka Re: Zrobiłem to! 29.10.15, 13:41
                              Co najwyżej język kołkiem stanie i oczy w słup przejdą ...żarcie papryki ( mówimy o chili ) trza se wyćwiczyć...bo nagłe i niespodziewane może się tymże, wymienionym wcześniej skończyć...no chyba ze celowo ktoś chce sobie tenże organ wyparzyć ...bo się okazało, że nie wyparzony ma
                              • cambria1.2 Re: Zrobiłem to! 29.10.15, 13:42
                                Ameeeen!
                                  • cambria1.2 Re: Zrobiłem to! 29.10.15, 13:46
                                    No niestety, biuro informatyki mi blokuje...
                                    • anus-hka Re: Zrobiłem to! 29.10.15, 13:50
                                      Jakieś takie nie obyte big_grin
                                      • cambria1.2 Re: Zrobiłem to! 29.10.15, 13:51
                                        Masz rację. Niestety, w kulturze nie robię uncertain A to co robie - też bez kultury...
                                      • anus-hka Re: Zrobiłem to! 29.10.15, 13:52
                                        Ale wiem o co chodzi bo moje tez mi rzuca "kłody" pod nogi tongue_out
                                    • leziox Re: Zrobiłem to! 29.10.15, 13:51
                                      No wolę jednak chili bo papryka juz w ogóle na mnie nie działa w sensie wypalacza domordnego i zacząłem stopniować używki tego rodzaju.
                                      Są na świecie podobno takie papryczki, których używa się do produkcji gazu łzawiącego a zjeść tylko chociaz jedną potrafią jedynie wybrańcy.
                                      Albo szatan z piekła rodem.
                                      • anus-hka Re: Trinidad Moruga Scorpion 29.10.15, 13:57
                                        ...zjedzenie tej grozi śmiercią smile
                                        • anus-hka Re: Trinidad Moruga Scorpion 29.10.15, 13:59
                                          duże stężenie kapsaicyny jest śmiertelną trucizną. Ofiara ma problemy z oddychaniem, sinieje jej skóra, pojawiają się konwulsje. Na szczęście ta szalona papryczka nie jest eksportowana poza Trynidad, więc nie ma obaw, że "przypadkiem" zostanie dodana do naszego burrito....szkoda
                                          • cambria1.2 Re: Trinidad Moruga Scorpion 29.10.15, 14:11
                                            Anusia, nie trać nadziei smile
                                            A te wszystkie wystraszone ptaszniki, zaplątane między kiście bananów albo w worki do odkurzacza? To też nie był zamierzony eksport!
                                            • leziox Re: Trinidad Moruga Scorpion 29.10.15, 14:20
                                              Z ptasznikiem pajączkiem to można jeszcze co zrobić, teściowej chorej na arachnofobię zanieść albo komu do mieszkania niepostrzeżenie wpuścić, ale co można zrobić z trującą papryczką?
                                              No dobra, jedną się człek i tak nie struje ale i zjeść się tego też nie da.
                                              • cambria1.2 Re: Trinidad Moruga Scorpion 29.10.15, 14:27
                                                Można ją zasuszyć i postawić obok czaszki teścia. Albo trzymać w lodówce koło garnka z żurkiem AD 2010, i czekać, aż się rozpadnie.
                                                • leziox Re: Trinidad Moruga Scorpion 29.10.15, 14:34
                                                  A skąd tam się wzięła czaszka teścia tak w ogóle?
                                                  big_grin
                                                  • cambria1.2 Re: Trinidad Moruga Scorpion 29.10.15, 14:44
                                                    Teściowa postawiła... No co, taka sentymantalna dusza... wink
                                                  • cambria1.2 Re: Trinidad Moruga Scorpion 29.10.15, 14:44
                                                    SentymEntalna.
    • anus-hka Re: Kawa dla teściowej! 29.10.15, 14:47
      https://aleniefart.pl/media/cache/46/08/4608b66e0db239fac7bd9899cbd40806.jpg
      • cambria1.2 Re: Kawa dla teściowej! 29.10.15, 14:53
        Aż swoją odstawiłam... A to kofeinista ośmiołapy! Fuj!
      • leziox Re: Kawa dla teściowej! 29.10.15, 14:53
        No. Tylko biednego pająka jakoś żal...
        • anus-hka Re: Kawa dla teściowej! 29.10.15, 14:57
          ktoś musi sie poświecic
          • rudka-a O, kurnaa... 29.10.15, 15:09
            Strach sie Was bać wink)
            najbardziej podobała mi czaszka teścia suspicious big_grin
            kiedys miałam jakiś biznes u grabarza, zaprosił mnie do swojego biura, a tam popielniczka na biurku - czacha, pełna petów smile)))))
            może teściowej? cholera wie..i teraz przemawia jej do..rozumu ;wink
            • cambria1.2 Re: O, kurnaa... 29.10.15, 15:16
              Rudka, nie bój nic. My takie sympatyczne trio wink
              Pieprzno-kawowe. I religijne jak trzeba.
              • rudka-a Re: O, kurnaa... 29.10.15, 15:22
                Bardzo sympatyczne, nie przeczę smile
                religijne - hoho!...znacy sie po kolędzie śmigacie big_grin
                • cambria1.2 Re: O, kurnaa... 29.10.15, 15:28
                  Ooo, to jest pomysł! Trzeba wybrać Turonia i kasjera. A ten trzeci kręci gwiazdą wink
                  • rudka-a Re: O, kurnaa... 29.10.15, 15:34
                    Razem z Anusią i Girlą możemy, jako aniołeczki w chórku śpiewać wink)
                    Czarek będzie kręcił gwiazdeczką big_grin
                    • cambria1.2 Re: O, kurnaa... 29.10.15, 15:36
                      Cuuuudnie smile
                      Niech juz będą te Święta!
                    • cambria1.2 Re: O, kurnaa... 29.10.15, 15:36
                      Czarek to raczej będzie kręcił nakrętką...
                      • rudka-a Re: O, kurnaa... 29.10.15, 15:44
                        cambria1.2 napisała:

                        > Czarek to raczej będzie kręcił nakrętką...

                        big_grinbig_grin hahahaabig_grin
                        • anus-hka Re: O, kurnaa... 29.10.15, 20:14
                          W krzaczorach...smile

                          rudka-a napisała:

                          > cambria1.2 napisała:
                          >
                          > > Czarek to raczej będzie kręcił nakrętką...
                          >
                          > big_grinbig_grin hahahaabig_grin
                          • rudka-a Re: O, kurnaa... 29.10.15, 20:17
                            anus-hka napisała:

                            > W krzaczorach...smile

                            Teraz w krzaczkach woatr niemiłosiernie p...owiewa...
                            długo nie pokręci wink)
          • cambria1.2 Re: Kawa dla teściowej! 29.10.15, 15:17
            Ktoś, ktoś. Mamusia. Jak zwykle suspicious
            • leziox Re: Kawa dla teściowej! 29.10.15, 15:38
              Mogę robić za Turonia, z gębą się nawet nadaję.
              Na kasjerów proponuję trzech dawnych kolegów z mafii.
              Są bardzo przekonywujący i skuteczni w zbieraniu (dobrowolnych) datków.
              Gwiazdą może kręcić okoliczny menel za flaszkę albo dwie.
              • cambria1.2 Re: Kawa dla teściowej! 29.10.15, 15:40
                My, dziewczyny, też pokręcimy. Czym możemy wink
                • rudka-a Re: Kawa dla teściowej! 29.10.15, 15:45
                  Pamietam taka zabawę z butelką...kręciło się butlą i na kogo wypadło na tego bęc wink))))))
                  • leziox Re: Kawa dla teściowej! 29.10.15, 15:53
                    I w taki oto sposób udowadniamy kolejny raz, iż żarcie jest nieodłącznie związane z sekszeniem siem...
                    • rudka-a Re: Kawa dla teściowej! 29.10.15, 20:05
                      To żarcie, to chyba po seksie wink)
                      • leziox Re: Kawa dla teściowej! 29.10.15, 22:38
                        I po jednym i po drugim się śpi, więc wynik jest podobny.
                        • leziox Re: Kawa dla teściowej! 30.10.15, 09:33
                          Wstaliście?
                          Może pogadamy o żarciu znowu?
                          O seksie?
                          big_grin
                          • anus-hka Re:No to dobra.... 30.10.15, 09:48
                            https://img7.demotywatoryfb.pl//uploads/201302/1360428288_kyurxx_600.jpg
                          • old.bear Re: Kawa dla teściowej! 30.10.15, 09:51
                            Sex po obżarstwie często jest nieefektywny wink
                            • leziox Re: Kawa dla teściowej! 30.10.15, 10:10
                              Albo żarcie i spanie, albo głodowanie i dymanie.
                              Wybór należy do Ciebie.
                              • rudka-a Re: Kawa dla teściowej! 30.10.15, 10:14
                                Ogólnie rzecz biorąc..
                                apetyt na życie jest wink)
                                • leziox Re: Kawa dla teściowej! 30.10.15, 10:23
                                  Póki się żyje to się je.
                                  Często też odwrotnie.
                                  Tylko:
                                  Nie żyje się po to, aby jeść, tylko je się po to, aby żyć.
                                  Takie pikne te stare prawdy.
                                  Prawda?
                                  • anus-hka Re: Kawa dla teściowej! 30.10.15, 10:27
                                    ...bo to przyjemność jest
                                    ...jedna z przyjemności...
                                    ...nawet te przyjemności trza dozować bo może zemdlić...
    • girl_42 Re: Zrobiłem to! 30.10.15, 22:07
      Ja tu się spodziewałam bóg wie jakich sprośnych wiadomości a tu żarcie...ha,dobry kawał wink
      • rudka-a Re: Zrobiłem to! 30.10.15, 22:10
        Samą miłością nie da sie Pani żyć wink)
        • leziox Re: Zrobiłem to! 30.10.15, 22:11
          A głodnemu chleb na myśli to się zaczynają złazić.
          • girl_42 Re: Zrobiłem to! 30.10.15, 22:13
            A tam chleb....,bułeczka ,z masełkiem wink
        • girl_42 Re: Zrobiłem to! 30.10.15, 22:12
          Toż ja nie o miłości chciałam ...wink
        • rudka-a Re: Zrobiłem to! 30.10.15, 22:12
          Lezio....nie pokazują mi się na Twoim forum łobrazecki z sygnaturek...
          wyłączyłeś? bo na innych forach są
          smile
          • leziox Re: Zrobiłem to! 30.10.15, 22:41
            Nic nie wyłączałem. Albo wstawiłaś źle linka albo to sprawka Gazety.
            • rudka-a Re: Zrobiłem to! 30.10.15, 22:48
              ..bo na innych są, dlatego zapytałam smile)
              pewnie jutro wszystko wróci do normy smile)
              • leziox Re: Zrobiłem to! 30.10.15, 23:06
                No jak to? A dlaczego ja obrazecki widze?
                • rudka-a Re: Zrobiłem to! 30.10.15, 23:13
                  O, pojawiły się smile)
                  szanowna gazeta naprawiła...
                  aż im za to flaszke postawię...
                  https://alkonet24.pl/images/produkty/siwucha_0_5l.png
                  wink)
                  • leziox Re: Zrobiłem to! 30.10.15, 23:17
                    No, takie obrazki to niedługo będzie można publikować tylko z obrazkami wszystkich świętych albo pojedynczych...
                    • rudka-a Re: Zrobiłem to! 30.10.15, 23:22
                      Co se wybrali, to bedą mieć...
                      ten durny naród nigdy po rozum nie pójdzie..
                      czas narzekań przed nami..
                      • leziox Re: Zrobiłem to! 30.10.15, 23:27
                        Zaprotestowanie Pisem przeciwko PO to taka dziwna w sumie reakcja społeczna.
                        Myślę że naród zwariował.
                        Przecież jednak było parę alternatyw, trza było wybrać nieznane i byłoby inaczej, zamiast i śmieszno i straszno...
                        • rudka-a Re: Zrobiłem to! 30.10.15, 23:39
                          My jesteśmy narodem, który lubi sie katować i ponosic ofiary...
                          mamy później na co narzekać, kląć i pukać się w durne łby...
                          jak w dupę nie dostaniemy z własnej woli, to jakos tak patriotyzm nam podupada...
                          ludzie niby chcą zmian, maja wszystkiego dosyć, a kiedy jest szansa, by trochę! cos zmienić idą, jak te ćmy i wpadają w gówno po raz nie wiadomo który...
Pełna wersja