leziox
04.11.15, 21:21
Samoczynny wkurw.
Jednostka mocy rozwijająca się w charakterze reakcji łańcuchowej, pod wpływem bodźców z reguły zewnętrznych, powodująca nieobliczalne następstwa u osoby wkurwa rozwijającej jak też w bliższym i dalszym jej otoczeniu.
Objawy: coraz większe ciepło bijące na dekiel, energia rozsadzająca klatę i okolice brzucha, zaciśnięte kurczowo pięści i szczęki pulsujące nerwowo. W dalszej części objawów: tętno ponad 200 obrotów na minutę, mordercze myśli, marzenia o broni masowego rażenia.
Początki rękoczynów lub czynów prawnie zabronionych.
Osoba wytwarzająca samoczynnego wkurwa po ustąpieniu objawów napadu, o ile nie znajduje się w jego następstwie w szpitalu psychiatrycznym, więzieniu lub grobie, odczuwa objawy mogące zostać porównane z objawami czucia się wyżętą szmatą do podłogi.
Okoliczności i osoby mogące wywołać SW: małżonkowie, dzieci, szef w pracy, widok konta na które wpłynęła wypłata, osoby w tv, itd.itp.
Znacie?
Znamy!