tropem_misia1 07.11.15, 21:59 Pi....pi.............pi,pi...pi............. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
rudka-a Re: Khym... 07.11.15, 22:28 Tak sie długo przed nami chowała aż z misiowej kurczaczkiem się stała... a może to pi razy coś tam Odpowiedz Link
leziox Re: Khym... 07.11.15, 22:36 A bo to odgłosy adekwatne do melyny: -pi...pi...pi... -piwko kurwa jedne wypiłem-wymamrotał menel leżący pod drzwiami. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Khym... 07.11.15, 22:44 Po jednym juz taka czkawka? to już znacy sie koncówka zawodnika, więcej nie przyjmie zupki chmielowej Odpowiedz Link
leziox Re: Khym... 07.11.15, 22:46 Jedno to tylko zmyłka dla żony coby nie dostać wałkiem wpierdol. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Khym... 07.11.15, 22:52 Lepiej chyba dostać sztukę przez łeb, niż wysłuchiwać... znooowu piłeś?!....gdzie byłeś?!...prosiłam cieeee!... jutro sobie porozmawiamy.....i tu leci słowotok nie do zatrzymania a tak..pyknie go raz, delikwent pada...i cisza... żona wpadnie w rozpacz, że zatłukła dziada ) Odpowiedz Link
leziox Re: Khym... 07.11.15, 22:56 No jeśli żona nie rozumie że facet czasem się upić musi bo się inaczej udusi to trudno takiej baby nie stuknąć sprzęcikiem jakim... Odpowiedz Link
leziox Re: Khym... 07.11.15, 23:04 W afekcie to znając polskie obyczaje to tylko grzywna by była... Odpowiedz Link
leziox Re: Khym... 07.11.15, 23:17 No dobra ale do tego trza też mieć odpowiednie nazwisko. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Khym... 07.11.15, 23:27 Zwykły Kowalski, czy Nowak takiej choroby nie ma, bo to tylko dla elyty zarezerwowane... chyba, że ma się dobrze postawionego wujka, albo śwagra ) Odpowiedz Link
leziox Re: Khym... 08.11.15, 00:07 Tylko wtedy też się całość nazywa inaczej. Ale przynajmniej cała Polska się wtedy pośmiała i śmieje się czasami dalej. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Khym... 08.11.15, 00:16 No, czasami, to już smiech przez łzy... że tej Japonii u nas nie ma...obiecanej...niektórzy juz pałeczki zakupili... Odpowiedz Link
leziox Re: Khym... 08.11.15, 00:25 Taaa...Niektórzy z ekip rządowych powinni byli w takim razie zakupić miecze samurajskie do harakiri, tylko żaden z tych skurwieli niema na tyle honoru aby to sobie zrobić. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Khym... 08.11.15, 00:27 Wszyscy niewinni, to co się będą chlastać po brzuszku jakby choć jeden łeb spadł, to może reszta by troche spokorniała Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Khym... 08.11.15, 07:53 a ja tak se zagaiłam po prostu trochę z radości ,że komp do domku wrócił , trochę z sympatii bo lubię tu Odpowiedz Link
rudka-a Re: Khym... 08.11.15, 12:56 ..aa bo to może się zepsuć odkurzać, jakoś idzie z tym przeżyć, ale komp? toż człek odciety od świata, czegos bardzo brakuje Odpowiedz Link
anus-hka Re: Khym... 08.11.15, 13:12 Znaczy Tropcia na technologicznym detoksie przymusowym była Odpowiedz Link
rudka-a Re: Khym... 08.11.15, 13:14 A jakie to ćwiczenie cierpliwości kiedy w koncu naprawi to oczekiwanie......))))) Odpowiedz Link
anus-hka Re: Khym... 08.11.15, 13:17 ...ta i te rozbiegane paluszki ...przynajmniej ja tak mam Odpowiedz Link
rudka-a Re: Khym... 08.11.15, 13:26 To się cheba nazywa..palce pijanisty, czy jakoś tak hhyhyhyhy Odpowiedz Link
anus-hka Re: Khym... 08.11.15, 13:30 ...no tak...tu klawisze tam klawisze...moze jaka melodia wijdzie ...trza sie bedzie przenosc na inny instrument Odpowiedz Link
rudka-a Re: Khym... 08.11.15, 13:32 Może bębenek będzie najlepszy...palce tak nie latają ) Odpowiedz Link