Wracacie czasem do przeszlosci?

22.11.15, 10:44
...czy to sa juz sprawy calkowicie zamkniete? Chcielibyscie gdzies jeszcze wrocic? Do jakis miejsc...spotkac jeszcze raz pewnych ludzi?
    • cambria1.2 Re: Wracacie czasem do przeszlosci? 22.11.15, 10:54
      Do niektórych spraw wracam. Nieustannie, obsesyjnie. Aż się wypalą. A inne są jak przerzucanie od czasu do czasu albumu ze zdjęciami. Prawie bez emocji.
      • rudka-a Re: Wracacie czasem do przeszlosci? 22.11.15, 11:15
        Wracam, często, czasem aż za...
        niektóre definitywnie zamkniete, niektóre wiszą jeszcze, gdzies tam w próżni...
        może wrócą, może nie...
        Emocje?...hm....czasem jeszcze powodują podryw, ale zdrowy rozsądek je uspokaja...
        • garcia6 Re: Wracacie czasem do przeszlosci? 22.11.15, 12:43
          iskierka jeszcze sie tli...
      • garcia6 Re: Wracacie czasem do przeszlosci? 22.11.15, 13:00
        ...tak nie zawsze mozna sobie otworzyc nowa czysta karte jak w przegladarce. Wazne by sie nie zapetlic w rozmyslaniach smile
        • rudka-a Re: Wracacie czasem do przeszlosci? 22.11.15, 15:24
          garcia6 napisał:

          > ...tak nie zawsze mozna sobie otworzyc nowa czysta karte jak w przegladarce. Wa
          > zne by sie nie zapetlic w rozmyslaniach smile

          Nic na siłę. To samo przychodzi, upomina się natrętnie o chwile uwagi smile
          Ciebie zawsze będę miło wspominać, jako 'rozbrykanego muzycznie' Garcie smile
          to już 10 lat....nooo, zgadza sie rachunek....jak fajnie, że i Ty sie starzejesz big_grin
          wink
          • garcia6 Re: Wracacie czasem do przeszlosci? 22.11.15, 16:19
            ...zeby tylko muzycznie...na onetto to bylem bardzo frywolny big_grinDDDD
            • rudka-a Re: Wracacie czasem do przeszlosci? 22.11.15, 16:29
              garcia6 napisał:

              > ...zeby tylko muzycznie...na onetto to bylem bardzo frywolny big_grinDDDD

              Tylko nie mów, że spoważniałeś wink)) ta iskierka pewnie jeszcze sie tli...czeka tylko na wybuch...wink jak to jest? wink)
              • garcia6 Re: Wracacie czasem do przeszlosci? 22.11.15, 16:42
                Szczerze to jak sobie tak kiedys posiedzialem i poczytalem te onettowe sprawy (jeszcze troche tego tam jest) to poczulem sie jakby to ktos inny pisal...
                Zdecydowanie ma to charakter mniej emocjonalny niz kiedys....aczkolwiek maly niedosyt pozostal...chcialem zeby pewne kontakty zostaly na znacznie wiecej niz 10 lat...taka moja chyba osobista mala porazka smile W pewnym momencie bylem zmuszony sie wycofac z tej "przestrzeni" na dluzszy czas smile
                • rudka-a Re: Wracacie czasem do przeszlosci? 22.11.15, 17:04
                  garcia6 napisał:

                  > Szczerze to jak sobie tak kiedys posiedzialem i poczytalem te onettowe sprawy (
                  > jeszcze troche tego tam jest) to poczulem sie jakby to ktos inny pisal...
                  > Zdecydowanie ma to charakter mniej emocjonalny niz kiedys....aczkolwiek maly ni
                  > edosyt pozostal...chcialem zeby pewne kontakty zostaly na znacznie wiecej niz 1
                  > 0 lat...taka moja chyba osobista mala porazka smile W pewnym momencie bylem zmuszo
                  > ny sie wycofac z tej "przestrzeni" na dluzszy czas smile

                  Wiesz...nie zawsze układa się tak, jakbyśmy tego chcieli i wpływa na to bardzo wiele czynników smile trochę ludzi sie wykruszyło, inni porzucili pisanie na forach, a jeszcze inni zawiedli w jakiś tam sposób....może od zawsze tacy byli, tylko człowiek tworzy portret składający się z samych superlatyw, achów i ochów...a prawda jest zupełnie inna i potem taka mała drzazga uwiera, jak kołek w............ wink
                  • garcia6 Re: Wracacie czasem do przeszlosci? 22.11.15, 17:13
                    Tak zdaje sobie sprawe z tych portretow...dla mnie to bylo takie wyzwanie...im ciezsze zadanie tym wieksza frajda smile Zawsze wolalem zrobic cos po swojemu...chociaz czasem trzeba isc w zyciu na skroty smile
          • garcia6 Re: Wracacie czasem do przeszlosci? 22.11.15, 16:23
            Co do muzyki zostalo i ciagle trwa przy mnie...nawet w tej chwili...chodz ostatnio mniej czasu i mozliwosci na odkrywanie...ale czasem lubie wrocic wstecz muzycznie rowniez...
            ...latka uciekaja ale co tam metryka...mloda dusza to jest najwazniejsze smile
            • rudka-a Re: Wracacie czasem do przeszlosci? 22.11.15, 16:31
              garcia6 napisał:

              > Co do muzyki zostalo i ciagle trwa przy mnie...nawet w tej chwili...chodz ostat
              > nio mniej czasu i mozliwosci na odkrywanie...ale czasem lubie wrocic wstecz muz
              > ycznie rowniez...
              > ...latka uciekaja ale co tam metryka...mloda dusza to jest najwazniejsze smile

              aaa, to pocieszę Cię...tak juz zostanie smile stare, kultowe kawałki wciąż w cenie, też wracam do ulubionych nutek i niekoniecznie jest to Jerzy Połomski wink)
    • garcia6 Re: Wracacie czasem do przeszlosci? 22.11.15, 11:36
      Ja ze wzgl na to ze kiedys sporo czasu spedzalem "w sieci" to...gdzies tam czasem jeszcze wracam...jeszcze pewne slady sa chociaz to mija prawie 10 lat....czasem mysle o tych wszystkich ludziach co ich spotkalem na drodze....co u nich sie dzieje...smile
      • cambria1.2 Re: Wracacie czasem do przeszlosci? 22.11.15, 12:36
        Z tymi śladami to jest tak, że są, są, aż któregoś dnia... nikt nie pamięta, że był taki ktoś jak ty... "Ślady twojje zasypało, całkiem w śniegu się zgubiły...".
        • garcia6 Re: Wracacie czasem do przeszlosci? 22.11.15, 12:42
          Taka kolej rzeczy...nigdy na to nie liczylem ze wszyscy mnie beda pamietac i poszukiwacsmile Jestem tylko ziarnkiem piasku posrod milionowsmileDo przodu trzeba patrzec...trzeba isc smile Wazne zeby miec dobre wspomnienia smile
    • anus-hka Re: Wracacie czasem do przeszlosci? 22.11.15, 12:25
      Jeśli jest do czego to dlaczego by nie smile?
      • garcia6 Re: Wracacie czasem do przeszlosci? 22.11.15, 13:03
        Chyba o to w zyciu chodzi aby tych chwil...ulotnych momentow bylo jak najwiecejsmile))
        • anus-hka Re: Wracacie czasem do przeszlosci? 22.11.15, 13:18
          A pewnie...na "zawsze" składa się wiele "teraz"...trza pracować nad tym żeby bylo co potem wspominać o do czego wracać smile
          • leziox Re: Wracacie czasem do przeszlosci? 22.11.15, 15:24
            Wspominać można, czasem wrócić myślami do ludzi których już nie ma, nieraz uda się też kogoś z przeszłości nam znanej spotkać.
            Ale ludzie się zmieniają, czasy też a to co było, ani cofnąć ani zmienić się nie da, więc niektóre powroty po prostu nie mają sensu, nawet w myślach.
            Jednak każdy ma jakieś tam szaleństwo, pielęgnowane jak pelargonia, tyle że w ukryciu.
            • rudka-a Re: Wracacie czasem do przeszlosci? 22.11.15, 15:42
              Uciekamy od złych wspomnień, ale one i tak gdzies głęboko siedzą zakorzenione i nieproszone wracają, z czasem może tylko ich kolor jest juz bardziej wypłowiały..i nie wywołują juz takich emocji, jak kiedyś....Najważniejsze jest czerpanie radości z życia, czasem konieczne zamknięcie poprzedniego rozdziału, bez ogladania się za siebie. Trudne...wiem
              • garcia6 Re: Wracacie czasem do przeszlosci? 22.11.15, 16:32
                Dla mnie ten rozdzial to chyba wlasnie moj zywot w internecie". Mam nadzieje tylko ze "po latach" nie zostalo mi tylko straszenie w "sieci" smile
            • garcia6 Re: Wracacie czasem do przeszlosci? 22.11.15, 16:27
              ...tak jak piszesz.Jest jeszcze obawa ze ten "portret" czlowieka ktory gdzies tam tkwi w zderzeniu z rzeczywistoscia po latach moze sie rozsypac...jednak pozytywnie trzeba myslec i tyle.Podobno lepiej zalowac ze sie cos zrobilo niz ze sie ciagle o tym myslalo...smile
              • rudka-a Re: Wracacie czasem do przeszlosci? 22.11.15, 16:46
                Na to potrzeba czasu, "przetrawienia" przeszłości, gorzej, gdy uparcie składa się ten portret, jak puzzle rozsypane...czy tak do końca czas goi rany? może zabliźnia je, nie powoduje bólu, nie uwiera, jak kiedyś...na pewno powoduje, ze jesteśmy bogatsi o jeszcze jedno doświadczenie życiowe...Są ludzie, których cień przeszłości prześladuje, nie pozwala normalnie żyć...wyrzucic z siebie? skoro jest częścią człowieka...jednak wrażliwym jest trudniej wink
                • garcia6 Re: Wracacie czasem do przeszlosci? 22.11.15, 16:59
                  Rozbite szklo po sklejeniu nigdy nie bedzie takie samo...Tak samo jest z czlowiekiem smile
                  ...wrazliwym jest trudnie...mi to pozwala na zycie spojrzec z wielu perspektyw...dla mnie to plus smile
                  • rudka-a Re: Wracacie czasem do przeszlosci? 22.11.15, 17:10
                    Owszem, nie będzie, ale bywa, ze nie chcemy dostrzec rysy. Do pewnych spraw trzeba po prostu dorosnąć, dojrzeć, umieć dostrzeć i..nie przestać okłamywać samego siebie. Nigdy nie miałam problemu, by powiedzieć...popełniłam błąd..źle zrobiłam...jasno, głośno i otwarcie....ale na to potrzeba odwagi, a nie każdy chce to zrobić, nie każdy chce to wykrzesać z siebie smile)
                    • garcia6 Re: Wracacie czasem do przeszlosci? 22.11.15, 17:24
                      ...zwlaszcza teraz...kiedy nie liczy sie wnetrze a tylko opakowanie...ludzie odgrywaja role swojej idealnej wersji...a w srodku sa zagubieni...Jak doskonale wiemy na czlowieka skladaja sie wady i zalety...i to jest pojecie wzgledne... a jednak wielu tego nie pojmuje
                      • rudka-a Re: Wracacie czasem do przeszlosci? 22.11.15, 19:32
                        Opakowanie liczy się tylko na chwilę, a kiedy mija zachwyt i zaczyna dostrzegać się tę najważniejsza stronę wówczas jest różnie....albo sie akceptuje, albo nie. Nie ma ideałów, każdy ma jakąś ciemna stronę...gdyby tak dało się rzucic na szalę wady i zalety....hm.....smile skoro sie nie da, to moze...rachunek sumienia? wink
                        • leziox Re: Wracacie czasem do przeszlosci? 22.11.15, 19:40
                          Każdy składa się z opakowania w którym rzekomo siedzi dusza.
                          Dusze są podobno różne, wpływają w zależności od różnych doświadczeń na wygląd i zachowanie się konkretnego opakowania.
                          Kiedy dusza wylezie z opakowania, zostaje tylko trup.
                          Dlatego nie ma żywych opakowań bez duszy, chociaż czasem mogłoby się tak wydawać. Kwestia tylko tego, co się z tym wszystkim robi.
                          I najlepiej zaczynać od siebie, doskonalić się jak najlepiej można a doskonalenie innych pozostawić im samym. Bo my nikogo nie zmienimy na siłę, zwłaszcza jeśli ktoś tego nie będzie chcieć.
                          • old.bear Re: Wracacie czasem do przeszlosci? 22.11.15, 21:59
                            Przeszłość, mniej czy bardziej ale zawsze powraca.
Pełna wersja