Dodaj do ulubionych

Aresztujcie mnie!

28.11.15, 04:09
WOLNOSC 2.0

W Europie wolnej przecież rzekomo żyjemy
Zachwycając się jej wspaniałymi gwiazdkami
A że mnie gwiazdki komunę przywodzą, bez ściemy
Podejrzliwie patrzałem na te piękno, szyte cieniami

Bo demokracja jest ale dla tych co mówią tak jak wszyscy
Innym głosu brak bo to anarchiści czy obalacze unii
Znamy takie teksty zbyt dobrze, a Polacy nie antychryści
Niejednej już dali radę tak zwanej unii lub chujni

Aresztujcie mnie, bo mnie się nie podoba wiele rzeczy
Aresztujcie mnie bo lubię kupować krzywe warzywa
Aresztujcie mnie bo rzeczywistość unijna głośno skrzeczy
Aresztujcie mnie bo mnie się podoba nasza polska kursywa

Bo ja wolę sam ustalić czy żarówka w domu taka czy siaka
Nie zwykłem wpuszczać do domu obcego kapitału chuj wie skąd
I chleb wolę zjeść co smakuje mnie jak chleb a nie szmata jaka
Poza tym jednak wolę grypę niż zawleczony z Afryki trąd

I chciałbym kupować maślankę w szklanej butelce nalanej
A na kaca zjadać bułki pachnące, zapijane serwowitem
I smacznym masłem je smarować mimo mej twarzy nagrzanej
Tylko wolność unijna śmierdzi mi dawno jakimś mitem

Aresztujcie mnie bo wolność sobie cenię choć ja nie anarchista
Aresztujcie mnie bo wkurwiają mnie unijni, zarabiający krocie
Aresztujcie mnie bo wszak niepokornych niejedna istnieje lista
I kamery zdradzą na rogu gdzie flaga unijna leży w błocie

Regulacja wszystkiego, jaki chuj długi i jak głęboka cipka
Jaki stolec mieści sie w kiblu a jaki wystawać będzie
Jak duży kartofel i czy starczy opatentować oscypka
Aby zacząć go sprzedawać na straganie w Polsce wszędzie

I czy świeca pali się jak trzeba a może jest niebezpieczna
Lecz gdy wysadzą nam wszystkie elektrownie
Turyści wpuszczeni przez granicę którą dzieli rzeczka
Każda świeca będzie piękna i palić się będzie swobodnie

Aresztujcie mnie bo się boję że Polska mieć będzie Euro
Aresztujcie mnie bo suwerenność Polski ważna dla mnie jest
Aresztujcie mnie bo wspólnota chce trzymać berło
Aresztujcie mnie bo to ważne dla Niemiec tylko jest

Regulujcie skurczybyki u was w domu wasze interesy
Ja was nie chcę jak zarazy tutaj w ojczyźnie mej
I chcę mieć swe wolne przy wyborze wódki zakresy
A ty szyderco durny, póki możesz to się śmiej

Nadchodzi fala która Unię z horyzontu zmiecie
Fala wpuszczona z woli Niemiec w kraju dal
Fala która wywróci i wszystko zamiecie
Którą powstrzyma nie dobroć tylko broni stal

Aresztujcie mnie bo chcę abyście się durnie opamiętali
Aresztujcie mnie boście sukinsyny beznadziejnie głupi
Aresztujcie mnie w poprawność polityczną bogaci
Aresztujcie mnie bo to na narodzie biednym się skrupi

Zdycha unia i rady żadnej nie ma dla Europejczyków
Rozkradzione wszystko tylko szatan cicho rży
Jak się dzielić z milionami przybyłych Erytrejczyków
Gdy brakuje dzisiaj kasy już, aby nakarmić nasze psy?

Na koniec splunę tylko z pogardą w michę politykom
Oni mają mury i ochronę a tu stoimy samotni my
Codziennie patrzymy by nie ulec bombowym wybrykom
Lecz wy wpuszczacie uchodźców a za to zapłacimy my

Aresztujcie mnie bo mieszkam w domu wariatów
Aresztujcie mnie bo zwariowali wszyscy rządący
Aresztujcie mnie przy kupnie niedozwolonych kwiatów
Aresztujcie mnie bo chuj mój politycznie jest krzywo stojący.

THE END








Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka