A mnie się chce ;)

12.12.15, 22:09
...tylko nie mam jak i nie mam kiedy, a i towarzystwa też jakoś nie mam. .. wink
    • rudka-a Re: A mnie się chce ;) 12.12.15, 22:22
      I w tym momencie żałuję, że nie mam czarodziejskiej różdżki wink
      • girl_42 Re: A mnie się chce ;) 12.12.15, 23:30
        A mnie się chciało i sobie .....

        https://blog.johnorford.com/content/images/2015/07/mojito.jpg

        Dobre było ....smile
        • girl_42 Re: A mnie się chce ;) 12.12.15, 23:31
          https://img.zszywka.pl/0/0027/thb_9060/mohito.jpg

          taaaaakie duże było,że się nie zmieściło wink
    • tropem_misia1 Re: A mnie się chce ;) 13.12.15, 05:33
      Rybko! To jakie to potrzeby?Hę?
      • rudka-a Re: A mnie się chce ;) 13.12.15, 09:39
        Jak nic, pewnie rozchodzi się o....potrzebę gadania...wygadania suspicious
        wink
      • rybka.11 Re: A mnie się chce ;) 13.12.15, 09:57
        Rudka ma rację wink pogadała bym. .. o straconym czasie, o ...przedświątecznej depresji. .. wink
        • rudka-a Re: A mnie się chce ;) 13.12.15, 10:07
          O, to tematy dla mnie smile)) tylko przyciągnę bardziej klawiaturę i...możemy nawijać wink
          Stracony czas? nie trzeba się non stop oglądać za sibie, bo to co mineło nie wróci...wiem, ze brutalnie to zabrzmiało, ale po co się oszukiwać smile) trza to przełknąć....
          weź się Rybciu uśmiechnij smile) święta mają to do siebie, że przemijają wink)
          • rybka.11 Re: A mnie się chce ;) 13.12.15, 13:46
            Świąt nigdy nie lubiłam. ..ale, tak jak mówisz, miną wink
            • rudka-a Re: A mnie się chce ;) 13.12.15, 14:25
              Kiedyś wręcz nie mogłam się doczekać świąt smile ale to było wtedy, kiedy beztroska wypełniała moje, nastoletnie życie smile nawet przez myśl nie przeleciało, że może kogoś zabraknąć, czy sama nie doczekam...inne problemy sie miało wink)
              Wszystko Rybciu przemija...nawet najdłuższa żmija suspicious wink)))
              święta i po świętach....portfel ubogi wtedy, jak ta stajenka cicha wink)))
              • leziox Re: A mnie się chce ;) 13.12.15, 18:56
                A bo to wszystko tylko taka histeria niepotrzebna.
                W tv-betoniarze pokazują ckliwe filmy, wszystko w nich słodkie i nasycone dobrocią. Aż chce się rzygać.
                Reklamy w sklepach i muzyczka świąteczna, piękne bombki, choinki, dziady Mikołaje i reniferki, aniołki i chmurki. Wszystko tak kochane że aż się chce rzygać.
                Wszyscy sąsiedzi wokoło nagle stają się grzeczni, uprzejmi, pomocni i dziwnie odmienieni, oraz tacy jacyś, że chciałoby się od tego rzygać gdybyśmy nie wiedzieli o tym, że są i będą zwykłymi skurwsynami, a na święta po prostu palą więcej marychy i mniej donoszą,a zresztą cały rok patrząc na ich podłe mordy, chce nam się stale rzygać.
                Wszędzie trwają zbiórki kasy dla instytucji charytatywnych na biedne dzieci, biedne zwierzątka, biednych bezdomnych, biednych chorych Afrykańczyków (zwłaszcza małych Murzynków), biednych emigrantów, biednych jakichkolwiek istot żywych i martwych i człek nawet by co wysłał ale zaraz chce mu się rzygać, bo mógł przez cały rok poczytać, na co w wielu instytucjach ch. arytatywnych poszła kasa /dziwki, wóda, dragi / i cofa nerwowo rękę od portfela lub portalu bankowego.
                Dlatego: pogadać możecie z kimkolwiek ale trza wyjść do ludzi i zrozumieć że Boże Narodzenie trwa tylko trzy dni a potem nadal trzeba będzie żyć i będzie można z kim pogadać. Tylko jeśli jesteśmy zamknięci na innych cały rok, nie staramy się sami zagadać, bo morda nam wydaje się jakby sklejona klejem patex, oraz nie mamy odwagi, ochoty, śmiałości czy po prostu mamy tych innych w dupie, to nie należy oczekiwać, że przez Boże Narodzenie sytuacja nagle, cudownie się zmieni i ci których nie kochaliśmy do tej pory, pokochają nagle nas. Coś za coś, bo brać można ale czasem i trzeba jednak coś dać.


                • rudka-a Re: A mnie się chce ;) 13.12.15, 19:05
                  No, pieknie żeś to wysmarował.....
                  dorzuce jeszcze tylko...te wigilijne spotkania pracowe, gdzie przez cały rok bykiem na siebie patrzą, różne fiki - miki stosują, byle koleżankę/kolegę udupić, punkcików u derektora nabić, albo innej kierowniczej łajzy....a potem opłateczek, rzewne życzenia, cmoki, buźki, uśmiechy, poklepywanie po pleckach...i ten zwrot wysyczany..obyśmy się spotkali za rok ...ble, ble....
                  i już pierożek w gardle staje....tfu!
                  • leziox Re: A mnie się chce ;) 13.12.15, 19:12
                    Dlatego nie trzeba robić czegoś na przymus. Spotkania wigilijne w pracy, z tymi samymi ludźmi, z których większości i tak nie lubimy, to tylko kolejny powód aby dostać nagłego amoku i kogoś zamordować. Więc już lepiej zostać w domu patrząc w wierne ślepia psa, albo iść się spotkać z kochankiem lub kochanką i mając to w dupie czy się komuś rozpierdoli rodzinę a dzieci pójdą do domu dziecka, czy tylko do klasztoru, schlać się jak świnia a potem dymać się całą noc w niezwykle drogim hotelu i luksusie, co potem będziemy wspominać całe lata.
                    • girl_42 Re: A mnie się chce ;) 13.12.15, 19:18
                      Dlatego nie uczestniczę w wigilijnych spotkaniach pracowniczych choć mój szef nalega od lat....,wolę pójść nad morze z kijami smile
                    • rudka-a Re: A mnie się chce ;) 13.12.15, 19:18
                      To przeważnie jest...taki dobrowolny przymus smile na szczęście jestem już w statecznym wieku, więc dziecka ewentualnego przyjaciela ( lepiej brzmi, niż kochanek ) do żadnej instytucji by nie trafiły z racji posiadania dowodu osobistego wink no chyba, że na izbe wytrzeźwień smile))))))
                      • girl_42 Re: A mnie się chce ;) 13.12.15, 19:26
                        big_grin
                        • rudka-a Re: A mnie się chce ;) 13.12.15, 19:41
                          girl_42 napisała:

                          > big_grin


                          cooo?! suspicious nie ma już wytrzeźwiałek?? do domu odwożą? wink smile)))))))
                      • leziox Re: A mnie się chce ;) 13.12.15, 19:27
                        Nie ma dobrowolnych przymusów bo to od nas zależy co wybieramy.
                        • rudka-a Re: A mnie się chce ;) 13.12.15, 19:40
                          Wiesz...ludzie chcą pracować i czasem położą uszy po sobie, bo menda jedna z drugą ma ( jeszcze ) długie łapy...dla spokojności udają, że wszystko jest suuper...
                          • leziox Re: A mnie się chce ;) 13.12.15, 19:41
                            I dlatego mamy jak mamy.
                            Niby wolni a jak niewolnicy, bo jakiś żul (tych prawdziwych nie obrażając ) usiluje nam narzucać swoje wybory.
                            • rudka-a Re: A mnie się chce ;) 13.12.15, 19:48
                              I chyba jeszcze długo się to nie zmieni...
                              skoro prezes firmy, lat 30 mówi do kobity po 50tce /sekretarki/...przenosze panią do kadr, bo w tym wieku nie jest już pani...reprezentacyjna, i na to miejsce wrzuca sikse lat 20 z niewielkim hakiem, to o czym mówimy smile)
                              • leziox Re: A mnie się chce ;) 13.12.15, 20:53
                                A przecież jakby mu 50-latka zrobiła lodzika to dwudziestolatka wymiękłaby bez sensu w przedbiegach. No ale takie durnie nie mają pojęcia o prawdziwych kobietach. A 20-latka do sekretariatu?
                                To jakiś debil musi być.
                                Takie panie Jadzie czy Iwony najlepsze są w tego rodzaju instytucjach jak sekretariat.
                                • rudka-a Re: A mnie się chce ;) 13.12.15, 20:58
                                  Może tej młodej nie trzesą się ręce, kiedy prezesowi niesie herbatke do gabinetu...wink
                                  a gdzie ci taka baba 50 załozy spódniczkę 25 cm?..to ma być durne, ale reprezentacyjne...
                                  • leziox Re: A mnie się chce ;) 13.12.15, 21:12
                                    Hahaha!
                                    No to prawda.
                                    Rozumu za grosz, iskierki debilizmu w oczkach, ale ladna dupcia i cycki oraz gacie prawie na wierzchu, oto jest współczesna sekretarka dla preziów.
                                    To że do roboty i tak trza będzie zatrudnić panią Jadzię, to już insza inszość.
                                    • rudka-a Re: A mnie się chce ;) 13.12.15, 21:24
                                      Ten mój poprzedni opis, to żywcem z życia wziety..smile
                                      i dotyczy mojej znajomej, która w jeden dzień została przeniesiona..
                                      człowiek czuje sie w takich sytuacjach, jak śmieć, wysłużony i niepotrzebny...i te bajki o doświadczeniu, stażu pracy można sobie w regał wrzucić...przychodzi nowy prezio
                                      mleko..może i od loda, ale takiego z cukierenki ma pod noskiem i wprowadza swoje rządy...
                                      sk.....two.....
Pełna wersja