rudka-a 13.12.15, 17:43 polecicie mi coś, zeby mnie przestał boleć łeb tak, tak, wieeem....pniak i siekierkę wolałabym coś mniej drastycznego...łeb mi będzie potrzebny...choćby po to, by było na czym berecik nosić ) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
girl_42 Re: Może tak z dobrego serca... 13.12.15, 17:59 Mnie pomaga ale to jest tylko na receptę. Jeśli już napierdziela niemiłosierne to z przewodu pokarmowego ciężko się wchłonie. Najlepszy wtedy zastrzyk lub czopek Odpowiedz Link
rudka-a Re: Może tak z dobrego serca... 13.12.15, 18:02 girl_42 napisała: > Mnie pomaga > ale to jest tylko na receptę. Jeśli już napierdziela niemiłosierne to z przewod > u pokarmowego ciężko się wchłonie. Najlepszy wtedy zastrzyk lub czopek Nie lubię czopków. Dziwnie...smakują Odpowiedz Link
rudka-a Re: Może tak z dobrego serca... 13.12.15, 18:01 Wściekle wieje na zewnątrz, rozbrykał się wiatr na dobre.. sen podobno skuteczny na wszystko, tylko pora jeszcze trochę wczesna, będę latać po chałupie pewnie o 2 - 3, jak sie teraz wyśpię Odpowiedz Link
lounger Re: Może tak z dobrego serca... 13.12.15, 18:06 Na mnie działają ale ja bardzo rzadko miewam. Z tym snem to nie chodzi żeby pospać na maksa tylko w ciszy zdrzemnąć się. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Może tak z dobrego serca... 13.12.15, 18:10 Jak już usnę, to nie mam umiaru w spaniu ) to wszystko przez tę pogodę wietrzną! )) Odpowiedz Link
girl_42 Re: Może tak z dobrego serca... 13.12.15, 18:19 Wiem co to ból głowy i niestety współczuję. Bywały takie ,które ze snu budziły ,bywało,że i kroplówki nie pomagały....,dlatego też dziś już wiem,że nie ma co czekać aż mi przejdzie tylko trzeba jak najszybciej brać coś p/bólowego. Odpowiedz Link
leziox Re: Może tak z dobrego serca... 13.12.15, 18:26 Ale to trzeba sie zaopatrzyć wcześniej w te tablety, zawsze wtedy kiedy o tym się nie myśli bo czacha nie boli. U mnie doskonale sie sprawdza Dolormin migräne, specjalnie robiony z myślą o różnych bólach głowy. Mnie pomaga zarówno na migrenę jak i na kacora. Odpowiedz Link
girl_42 Re: Może tak z dobrego serca... 13.12.15, 18:28 Na kacora to myślałam,że najlepiej pomaga "klin" Odpowiedz Link
rudka-a Re: Może tak z dobrego serca... 13.12.15, 18:31 Tak niby mówią...czym się strułeś, tym sie lecz ale czasem trza się wspomóc tabletą, bo inaczej łazi się do...tyłu ) Odpowiedz Link
girl_42 Re: Może tak z dobrego serca... 13.12.15, 18:34 A może Ty Rudka łazisz dziś do tyłu ... Co? Przyznaj się ... Odpowiedz Link
rudka-a Re: Może tak z dobrego serca... 13.12.15, 18:37 Hyhyhy ) no, właśnie, że nieee.... na trzeżwo mnie boli )))))) Odpowiedz Link
girl_42 Re: Może tak z dobrego serca... 13.12.15, 18:41 To może brak w organiźmie ? W końcu melyniarska dziołcha jesteś Odpowiedz Link
leziox Re: Może tak z dobrego serca... 13.12.15, 18:43 Wcale nieprawda z tym klinem. Klin to pomaga na rzyganie. Jeżeli go do tej pory jeszcze nie było. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Może tak z dobrego serca... 13.12.15, 18:46 Pewnie poziom sie obniżył i czerwona lampka sie włączyła ) jak tu w takie wietrzycho lecieć do monopolowego ) Odpowiedz Link
rudka-a Re: Może tak z dobrego serca... 13.12.15, 18:53 Taksówka dowiezie ) tylko nie mogę się zdecydować jaką ) co polecasz? ) Odpowiedz Link
rudka-a Re: Może tak z dobrego serca... 13.12.15, 18:58 Po gazowanej, to podobno jakies obłoki nad nerami się unoszą aaaa, iććć, ...ajś mi doradziła )))) ) Odpowiedz Link
leziox Re: Może tak z dobrego serca... 13.12.15, 18:59 Sam gaz. Najlepiej łupkowy. Znaczy taki co łupnie i wszystko już będzie dobrze. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Może tak z dobrego serca... 13.12.15, 19:07 Może i kurna masz rację....hmmmm ))))) Odpowiedz Link
leziox Re: Może tak z dobrego serca... 13.12.15, 19:08 No a co po seksie? Gadać trzeba. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Może tak z dobrego serca... 13.12.15, 19:21 Po udanym seksie, to się dobrze śpi ) podręczniki mówią, żeeeeeee człowiek wtedy zrelaksowany, odprężony, zadowolony... i chyba pojawia się...głód )) Odpowiedz Link
girl_42 Re: Może tak z dobrego serca... 13.12.15, 19:25 ale o bólu głowy nic nie mówią Odpowiedz Link
rudka-a Re: Może tak z dobrego serca... 13.12.15, 19:34 Czasem ona wymawia sie bólem głowy....)) Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Może tak z dobrego serca... 13.12.15, 19:26 a ten berecik to z antenką? Odpowiedz Link
leziox Re: Może tak z dobrego serca... 13.12.15, 19:30 Kobity to noszą bereciki z pomponikiem. Z antenką to Pan Józek nosi, hydraulik. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Może tak z dobrego serca... 13.12.15, 19:34 W istocie....ładnie sie berecik komponuje z okularami na nosku ))))))) Odpowiedz Link
leziox Re: Może tak z dobrego serca... 13.12.15, 19:37 O okularkach to nic nie wiem bo aż tak dobrze postaci tejże fikcjnej nie znam. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Może tak z dobrego serca... 13.12.15, 19:43 Aaaa, to pewnie hydraulik z innej bajki był ) Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Może tak z dobrego serca... 13.12.15, 20:02 no co Wy tak przyziemnie? antenka odbiera sygnały z Wegi Odpowiedz Link
rudka-a Re: Może tak z dobrego serca... 13.12.15, 20:14 To ja nie chce wiedzieć, co się dzieje w Toruniu w takim razie ))))))) Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Może tak z dobrego serca... 13.12.15, 20:17 chyba wszystko zależy od częstotliwości Odpowiedz Link
rudka-a Re: Może tak z dobrego serca... 13.12.15, 20:20 albo od wielkości tego ogonka na bereciku ) Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Może tak z dobrego serca... 13.12.15, 20:48 tak mi migło w mózgu ,jak czterej pancerni ze psem taką brzózkę do czołgu zamontowali by odbierać fale no więc................... Odpowiedz Link
leziox Re: Może tak z dobrego serca... 13.12.15, 20:54 A to może pelargonia na kapelusiku też mogłaby spełniać swoje zadanie? Zwiększenia jakości i odłegłości nadawania oraz odbioru? I to nie tylko w Toruniu? Odpowiedz Link
rudka-a Re: Może tak z dobrego serca... 13.12.15, 21:04 Kapelusze, to już elyty noszą )z jakąś kukardką, albo takie szyszki, jak u leśniczego...chyba jaki to ma zasięg, to nie wiem... wszystko przede mną dopiero )) Odpowiedz Link
leziox Re: Może tak z dobrego serca... 13.12.15, 21:13 To co: Toronto, czy jednak Montreal? Odpowiedz Link