Tutaj mam swoj muzyczny szkicownik...

15.01.16, 15:07
niestety juz mi go zabrali....
garcia6.wrzuta.pl/katalog/aTM703JzJvf
    • leziox Re: Tutaj mam swoj muzyczny szkicownik... 15.01.16, 15:20
      Ja mam zwyczaj kopiowania wszystkiego w parę miejsc, mam wtedy nieco większą pewność że nie zniknie coś w otchłaniach elektronicznych bebechów.
      • garcia6 Re: Tutaj mam swoj muzyczny szkicownik... 15.01.16, 15:50
        Gdzies to mam zapewne na stacjonarnym...a stacjonarny w piwnicy smile
        • rudka-a Re: Tutaj mam swoj muzyczny szkicownik... 15.01.16, 23:51
          Wychodzi na to, że już tam byłam..
          nawet napisałam komentarz.....ale został usuniety....smile
          • garcia6 Re: Tutaj mam swoj muzyczny szkicownik... 16.01.16, 08:36
            No widzisz teraz musze nowej miejscowki sobie poszukac smile
            • rudka-a Re: Tutaj mam swoj muzyczny szkicownik... 16.01.16, 13:24
              Eeee, nie az tak smile))
              czyli rozumiem - miksujesz dalej wink)
              to chyba takie stałe hobby już wink)
              • garcia6 Re: Tutaj mam swoj muzyczny szkicownik... 16.01.16, 14:00
                No serwis zmienil formule takze konto przepadlo smile
                Na miksowanie malo czasu...ale utwory gdzies tam czasem gromadze smile
                • leziox Re: Tutaj mam swoj muzyczny szkicownik... 16.01.16, 15:24
                  Musisz na dysku zewnetrznym to zbierać, który nie jest połączony z netem, wtedy masz wszystko w jednym miejscu i jak złożysz sprawę w całość, to można tym się wtedy gdzieś pochwalić.
                  • garcia6 Re: Tutaj mam swoj muzyczny szkicownik... 16.01.16, 15:41
                    Spoko wlasnie mysle nad kupnem takiego dysku...za duzo lat juz zbieram...smile
                    • leziox Re: Tutaj mam swoj muzyczny szkicownik... 16.01.16, 15:48
                      Całego terabajta można teraz już za całkiem nędzne pieniądze dostać. A na taką pojemność to pomieścisz muzyki że ho ho!
                      • garcia6 Re: Tutaj mam swoj muzyczny szkicownik... 16.01.16, 16:08
                        No heheh mam nadzieje ze zmiesci sie na caly rok sluchania big_grin
                        • anus-hka Re: Tutaj mam swoj muzyczny szkicownik... 16.01.16, 16:10
                          Zmieści się zmiesci big_grin
                          • rudka-a Re: Tutaj mam swoj muzyczny szkicownik... 16.01.16, 17:00
                            A co się nie zmieści, to się wyrzuci suspicious
                            • leziox Re: Tutaj mam swoj muzyczny szkicownik... 16.01.16, 22:43
                              Wszystko się zmieści.
                              Zaraz mi sie przypomina hasełko budowlańców:
                              "-Nie wejdzie?Co kurwa,nie wejdzie?!Wesele tyle kosztowało-musi wejść!!"
                              • anus-hka Re: Tutaj mam swoj muzyczny szkicownik... 16.01.16, 23:18
                                Jak sie popiesci to sie wszystko zmiesci suspicious
                                • leziox Re: Tutaj mam swoj muzyczny szkicownik... 16.01.16, 23:23
                                  No wiesz Andzia, nie każdy ma takie dobre podejście do sprawy jak Ty.
                                  smile
                                  • anus-hka Re: Tutaj mam swoj muzyczny szkicownik... 16.01.16, 23:57
                                    Znaczy, ze dobry ze mnie....budowlaniec big_grinbig_grinbig_grin
                                    • rudka-a Re: Tutaj mam swoj muzyczny szkicownik... 17.01.16, 00:05
                                      Tylko mi tu tynków nie klepać, bo cisza nocna jest suspicious
                                      • anus-hka Re: Tutaj mam swoj muzyczny szkicownik... 17.01.16, 00:11
                                        Nie no upychanie raczej sie w ciszy odbywa tongue_out...wzglednej
                                        • leziox Re: Tutaj mam swoj muzyczny szkicownik... 17.01.16, 00:13
                                          Zawsze te synonimy cholera jasna. A prawda jest taka że każdy lubi się bzykać jak zwierzak, tylko że zwierzak nie robi z tego histerii.
                                        • rudka-a Re: Tutaj mam swoj muzyczny szkicownik... 17.01.16, 00:14
                                          Zadnych dialogów? big_grin
                                          • leziox Re: Tutaj mam swoj muzyczny szkicownik... 17.01.16, 00:21
                                            No a po co? Starczą zwierzęce wrzaski.
                                            • rudka-a Re: Tutaj mam swoj muzyczny szkicownik... 17.01.16, 00:23
                                              Na dłuższą metę jest to wielce upierdliwe dla sąsiadów wink)
                                              • leziox Re: Tutaj mam swoj muzyczny szkicownik... 17.01.16, 00:34
                                                Zawsze mogą się wyprowadzić albo pójść do poradni małżeńskiej z pytaniem, dlaczego im się tak nie udaje.
                                                big_grin
                                                • anus-hka Re: Tutaj mam swoj muzyczny szkicownik... 17.01.16, 00:40
                                                  Mozna jeszcze kit upychacsuspicious...a Wy tylko bzykanie bzykania
                                                  • leziox Re: Tutaj mam swoj muzyczny szkicownik... 17.01.16, 00:44
                                                    Kit to sobie możesz sama poprzeżuwać.
                                                    Albo zajść do szklarza bo jak wszystkim wiadomo:szklarz Urbanek kituje w podwórku.
                                                    smile
                                                  • anus-hka Re: Tutaj mam swoj muzyczny szkicownik... 17.01.16, 00:47
                                                    Znaczy poprzeżywac z Urbankiem
    • garcia6 Re: Tutaj mam swoj muzyczny szkicownik... 08.02.16, 19:37
      Aktualizacja
      www.wgrane.pl/30b8eb78674337d354755ffe99330000
Pełna wersja