Z racji powalenia z nóg

27.01.16, 09:40
nie byłam na Melynie od dawna.
Czy tylko ja zauważyłam ,że jej się status podniósł?
Czy też ktoś już poruszył ten szlachetny temat.A możę ja mam zatwardzenie mózgu?

No bo patrzę coraz bardziej przytomnymi oczkami i co widzę? FORUM DLA KONESERÓW.
z racji dopuszczenia do źródeł ...wód....tongue_out....czuję się nobilitowana.
    • anus-hka Re: Z racji powalenia z nóg 27.01.16, 10:45
      Kiedyś stało, że o podwyższonym ...a tera stoi koneserom
      • cambria1.2 Re: Z racji powalenia z nóg 27.01.16, 10:57
        A jak który nie koneser? Nie stanie mu?
        • anus-hka Re: Z racji powalenia z nóg 27.01.16, 10:59
          Napisane jest ...stoi jak byk
          • cambria1.2 Re: Z racji powalenia z nóg 27.01.16, 11:01
            Oooo matko! Aż tak?
            To już jednostka chorobowa...
            • anus-hka Re: Z racji powalenia z nóg 27.01.16, 11:02
              A to juz nie wiem wg jakiej Ty mierzysz skalismile
              • cambria1.2 Re: Z racji powalenia z nóg 27.01.16, 11:03
                Unijnej wink
                • anus-hka Re: Z racji powalenia z nóg 27.01.16, 11:07
                  Aaaa wyśrubowanej big_grin
                  • cambria1.2 Re: Z racji powalenia z nóg 27.01.16, 11:08
                    No tak. Coś między ślimakiem, czyli rybą a marchewką, czyli owocem wink
                    • tropem_misia1 Re: Z racji powalenia z nóg 27.01.16, 13:44
                      ale kształt musi być IDENTYCZNY
                      czy rozmiar jak go zwał
                      a może średnica?
                      wiem ,że jedno nie może odstawać od drugiego
    • cambria1.2 Misiu, ja nie wiem, czy status sie podniósł... 27.01.16, 10:54
      https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/fc/Koneser101_DSC1655.JPG/330px-Koneser101_DSC1655.JPG
      • tropem_misia1 Re: Misiu, ja nie wiem, czy status sie podniósł.. 27.01.16, 11:00
        aaasmile))

        jednakże drogie pani , stoi ,że koneser to wielki znawca miłujący to co piękne , dobre i szlachetne
        no to się uniosłam na siedzeniu
        a co!
        • cambria1.2 Re: Misiu, ja nie wiem, czy status sie podniósł.. 27.01.16, 11:02
          Nie unoś się, Misiu, nie unoś.
          Spokojnie sobie choruj i dobrzej smile
          • anus-hka Re: Misiu, ja nie wiem, czy status sie podniósł.. 27.01.16, 11:05
            Pozytywne myślenie polowa sukcesu smile
            • cambria1.2 Re: Misiu, ja nie wiem, czy status sie podniósł.. 27.01.16, 11:09
              Tą gorszą.
              • anus-hka Re: Misiu, ja nie wiem, czy status sie podniósł.. 27.01.16, 11:12
                Od czegoś trzeba zacząć
                • leziox Re: Misiu, ja nie wiem, czy status sie podniósł.. 27.01.16, 13:05
                  No co, wszyscy wokoło awansują to sobie pomyślałem że melynce i jej uczestnikom awans społeczny się należy i w związku z tym nie będziem już pijakami tylko koneserami.
                  A poza tym faktycznie nie każdy może tu pisać, i są nawet tacy, co tu się pisać wstydzą
                  /tak, tak!/ więc na pohybel tego rodzaju elementom oraz za zdrowie Wasze wznoszę toaścik świeżo wypędzonym w puszczy Knyszyńskiej bimberkiem.
                  • tropem_misia1 Re: Misiu, ja nie wiem, czy status sie podniósł.. 27.01.16, 13:50
                    no to chlup
                    i za tych też co im dzięcielina pała rumieńcem dulskiego wstydu
                    albowiem gadam tu ,że są powody do wstydu tak wielkie ,że aż dziw ,że ciało winnego całe rumieniem nie oblazło
                    bo niebożątko w swojej przez się stworzonej normalności hańby nie dostrzega

                    potrza czasem wyleźć z tłumu i popatrzeć se z boczku
                    • anus-hka Re: Misiu, ja nie wiem, czy status sie podniósł.. 27.01.16, 14:47
                      Azaliż można sie aż tak wstydac???...suspicious
                      • leziox Re: Misiu, ja nie wiem, czy status sie podniósł.. 27.01.16, 15:48
                        A co myślisz...Takich meneli to niejeden się wstydzi...Aż dziwne że petycje o likwidację takiego strasznego forum nie odniosły skutku...Są rzeczy których się niektórym nie zapomina.
                        • rudka-a Re: Misiu, ja nie wiem, czy status sie podniósł.. 27.01.16, 17:00
                          Niech sie każdy wstydzi za siebie, a nie za kogoś smile
                          Czuje sie, jakbym spadła z nieba.....były jakies petycje??
                          Dzie ja wtedy byłam? suspicious
                          Melyne zlikwidować?...a locego?
                          Przypomniało mi się, jak pare lat temu na łbie niektórzy stawali, by "Ściany" zlikwidować, zalili się zawodowym, donos napisali i....lipa...
                          bo było forum dla..koneserów big_grinbig_grin
                          • leziox Re: Misiu, ja nie wiem, czy status sie podniósł.. 27.01.16, 18:43
                            No to tak jakoś podobnie w sensie jak i ze Scianami było...Wesoło czasem się dzieje za obrzeżami deski klozetowej.
                            Przeintelektualizowane robactwo szaleje że hej.
                            • rudka-a Re: Misiu, ja nie wiem, czy status sie podniósł.. 27.01.16, 19:10
                              Taaaaa....tyle se poszaleje, co tu..w necie smile
                              w realu nie podskoczy, uszy po sobie i tyle z podskakiwania smile
Pełna wersja