rudka-a 14.02.16, 22:22 draże....obok komputera... jakie to wciągające jest...sięgam i sięgam... a do tego.....dobra muzyka i możemy gadać ) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
anus-hka Re: Orzeszki, paluszki.. 14.02.16, 22:27 Ja to stawiam daaaalekooo...albo najlepiej w ogóle do domu nie znoszę Odpowiedz Link
anus-hka Re: Orzeszki, paluszki.. 14.02.16, 22:28 Muzyka jak najbardziej...Piotrusia Gabriela sa słucham Odpowiedz Link
rudka-a Re: Orzeszki, paluszki.. 14.02.16, 22:31 Czasem coś mi przez przypadek wpadnie do koszyka w sklepie dlatego mam ) ale przypomniałam sobie, ze mam w kuchni..żelki - misie z lubością je przegryzam.... iiii zamiast je przynieść, to tak łaże po parę )))))) Odpowiedz Link
leziox Re: Orzeszki, paluszki.. 14.02.16, 22:33 No ja też lubię mieć coś koło stołu z końputrem, tylko moje ulubione cukierki, tak jak Andzi czyli śledzie, dosyć kłopotliwe są w spożywaniu. Zafajdać można klawiaturę. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Orzeszki, paluszki.. 14.02.16, 22:35 ..a bo to raz spadł mi śledź na klawiaturę? ) un, to pikuś, tylko ta śmietana ) chyba, że jest jakaś akcja, to nie mam czasu jeść ))))) Odpowiedz Link
rudka-a Re: Orzeszki, paluszki.. 14.02.16, 22:36 Nawet, jak nie ciamkam, to też często odchodze od kompa ) chyba, że plotkuję z przyjacielem na gygy ))))) Odpowiedz Link
leziox Re: Orzeszki, paluszki.. 14.02.16, 22:40 Ja przeważnie żrem matjasy wrzucone na chleb z rozmachem, więc olej kapie po wszelkich możliwych miejscach a ja doznaję przy tym mrocznych doznań orgiastycznych. Odpowiedz Link
anus-hka Re: Orzeszki, paluszki.. 14.02.16, 22:42 Takie akcesoria jak talerzyki sa pomocne coby nie kapali...ale co ja się tam będę mądrzyć... Odpowiedz Link
rudka-a Re: Orzeszki, paluszki.. 14.02.16, 22:46 Musimy kiedys zrobić konferencyjne gęganie...mam referat dla Was do zaprezentowania )))))))) Odpowiedz Link
leziox Re: Orzeszki, paluszki.. 14.02.16, 22:54 Gęganie brzmi całkiem interesująco. Zwłaszcza że ja gęzi też bardzo lubię. Odpowiedz Link
leziox Re: Orzeszki, paluszki.. 14.02.16, 22:56 Nooo...Z piekarnika świeżo wyjęte są zajebiste. Odpowiedz Link
leziox Re: Orzeszki, paluszki.. 14.02.16, 23:02 Spoko, zwłok nawet nie mam zamiaru ukrywać. Nic się nie ostanie. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Orzeszki, paluszki.. 14.02.16, 23:06 A o miłosierdziu i dzieleniu sie słyszał w ogóle? Odpowiedz Link
rudka-a Re: Orzeszki, paluszki.. 14.02.16, 23:27 Schrupałam wszystkie...... jutro może mi też coś wpadnie do koszyka w Biedronce Odpowiedz Link
leziox Re: Orzeszki, paluszki.. 14.02.16, 23:29 Do jutra na pewno nie umrzesz z głodu po tych pięciu tysiącach kalorii właśnie wciągniętych. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Orzeszki, paluszki.. 14.02.16, 23:36 Lezioooo ko cha ne go ciałka nigdy za wiele ) no Odpowiedz Link