anus-hka Re: Dla kogo taka pogoda? 19.02.16, 11:20 Nie dla mnie .....a śnieg to już w ogóle...zwłaszcza z deszczem Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Dla kogo taka pogoda? 19.02.16, 11:27 Można tylko łypać zbolałym oczkiem w stronę nieba... Odpowiedz Link
leziox Re: Dla kogo taka pogoda? 19.02.16, 12:03 Dziwne te psy u Ciebie na podwórku, Cambryjek. Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Dla kogo taka pogoda? 19.02.16, 12:12 Gładziutkie, małouche, o umaszczeniu a' la mokry wyżeł, nie? Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Dla kogo taka pogoda? 19.02.16, 12:27 Woda ma czarodziejską poświatę absyntu... Sam widzisz, ni pies, ni wydra Odpowiedz Link
anus-hka Re: Dla kogo taka pogoda? 19.02.16, 12:34 Możliwe że moczenie sie w absyncie spowodowało mutację Odpowiedz Link
girl_42 Re: Dla kogo taka pogoda? 19.02.16, 12:28 A coś z pogodą nie tak? Nie zdążyłam zauważyć Odpowiedz Link
girl_42 Re: Dla kogo taka pogoda? 19.02.16, 12:34 Okno,okno.....aaaaa,to takie duże co powinno przez nie widac swiat? Mam! Ale za oknem szaro i chyba niezbyt przyjemnie ale nic nie pada Odpowiedz Link
anus-hka Re: Dla kogo taka pogoda? 19.02.16, 12:32 Śnieg, deszcz, deszcz...śnieg z deszczem...śnieg Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Dla kogo taka pogoda? 19.02.16, 12:33 Jak wafel przekładany. Noooo... Ten no... Piszinger Odpowiedz Link
rudka-a Re: Dla kogo taka pogoda? 19.02.16, 12:40 Paskudnie deszcz zmoczył mi grzywkę... z grzywy skapło na oki... efekt? jak na halołin Odpowiedz Link
rudka-a Re: Dla kogo taka pogoda? 19.02.16, 12:50 ......trochę ściekło, ale prawie nie robi różnicy Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Dla kogo taka pogoda? 19.02.16, 12:53 Nie, Rudeczko. Prawda jest taka, że prawie... robi różnicę Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czy to było prawie tak? 19.02.16, 13:29 Trochę zasłoniłam się parasolką, co ma jeszcze dobre dwa druty ..więc trochę inaczej...ale wiele nie brakowało ) Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: O kurza twarz... 19.02.16, 13:37 Brzucha nie wydepilowała, kurka wodna! Odpowiedz Link
girl_42 Re: O kurza twarz... 19.02.16, 14:06 Przecie Wy to nie kury domowe to niech nie przykrywa Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: O kurza twarz... 19.02.16, 14:08 Ruuuudka, bój się boga! I tak jest już źle... Odpowiedz Link
leziox Re: O kurza twarz... 19.02.16, 14:47 Piknie. Nawet dziełka Picassa zaczynają się pojawiać na forumie. Kulturalniejem, nie chamiejem! Dobrze jezd! Odpowiedz Link
rudka-a Re: O kurza twarz... 19.02.16, 19:59 cambria1.2 napisała: > Ruuuudka, bój się boga! I tak jest już źle... Oj, tam źle..... żle, to dopiero będzie..... Odpowiedz Link
rudka-a Re: O kurza twarz... 19.02.16, 23:36 No, ale une wszystkie mają jakies takie niezadowolone miny.. zobacz tę przy syfonie.....strach sie bać, a co dopiero powiesić nad łóżkiem )) Odpowiedz Link
leziox Re: O kurza twarz... 19.02.16, 23:48 A co ma się cieszyć jeśli w syfonie to wiadomo-woda. Gdyby był spirytus to by się cieszyła. Odpowiedz Link
rudka-a Re: O kurza twarz... 19.02.16, 23:55 ....przyjrzałam sie jej...ale sekutnica... ona to sie do formaliny nadaje, a nie do spirytusu Odpowiedz Link
leziox Re: O kurza twarz... 20.02.16, 00:02 Oj no może ma jakieś zalety, tylko to na ryju nie jest wypisane... Odpowiedz Link
rudka-a Re: O kurza twarz... 20.02.16, 00:07 Dobrocią od niej nie..bije.... ona tam chyba na kogoś czeka, bo taka zjeżona, że az kelner boi sie zapytać....czy podać cos jeszcze.... Odpowiedz Link
leziox Re: O kurza twarz... 20.02.16, 00:18 Może tego dnia ktoś miał jej oddać pięć tysięcy złotych._. Odpowiedz Link
rudka-a Re: O kurza twarz... 20.02.16, 00:22 No, hyhy i sie nie pojawił.. to można deko się wkurzyć ona chyba obmysla plan, jak dopaś dłużnika Odpowiedz Link