rudka-a
21.02.16, 16:17
..jak dama i wyglądać...GLAMOUR na kacu 
otóż...
Przychodzą takie momenty w życiu kobiety, kiedy napić się wypada, powinno, wręcz trzeba.
Pal licho, gdy okazja wypada w piątek wieczorem, a akcja dzieje się w domu, wśród osób, które znają się jak łyse konie. Jednak picie w środku tygodnia, na mieście, wiąże się z szeregiem logistycznych wyzwań. Niejedna z pań zadaje sobie wtedy pewnie pytanie...
...
jak pić wódkę jak dama?
Kobieta i wódka, wódka i kobieta. Choć mówią, że damie przystoi tylko łyk winka, ciut koniaczka na czubeczek języczka, czy kieliszeczek ajerkoniaczku z przyjaciółeczką, to jednak prawda jest taka, że czasem odczuwamy zew polskości i pragniemy oddać się sportowi narodowemu, słowem (dwoma): łoić wódę. Wódka zdecydowanie nie jest chic, ale można ją pić zachowując jednocześnie patriotyzm i klasę. Wystarczy przestrzegać tych kilku reguł:
1# Zapominamy o diecie. Wódka już sama w sobie jest kaloryczna, ale tłusty posiłek przed i liczne zagryzki w trakcie są jak najbardziej obowiązkowe. Nie należy się tym przejmować - przecież nawet kromę ze smalcem i kiszonego ogóra można zjeść figlarnie i z gracją (podobno - ktoś gdzieś kiedyś tak słyszał.).
2# Pijemy sok/napój tuż przed wypiciem kolejki i jeszcze raz tuż po niej - wtedy nie czujemy aż tak palącego smaku i co za tym idzie - nie wykrzywiamy twarzy, co jest pijackim faux pas i zdecydowanie nie dodaje nam urody. Tak samo jak ściekająca po brodzie wódka, kiedy zaskoczy nas jej ostry smak...
3# Nie ufamy osobom z aparatem/kamerą. Od pewnego momentu lepiej jest unikać uwieczniania swojego wizerunku po spożyciu. Następnego dnia nie będziemy dumne z wywiadu udzielonego do czyjejś kamerki, czy ze zdjęcia, które ukazuje nas w pozycji połykającej. Alkohol oczywiście (przynajmniej dopóki impreza nie rozkręciła się na tyle, by przenieść się do toalety).
#4 Po piątej kolejce najlepiej przestajemy się odzywać. Wskazane są półsłówki i kiwanie głową z inteligentną miną podczas wywodów innych, ale poza tym -