rudka-a 26.03.16, 14:52 już wylizana? ) ...bo wiecie....ten cukrowy baranek tak nęcił w drodze do domu, że aż się prosił, by go pomamlać, albo odgryźć to i owo ) tylko baranek smakował, kurczaczek zawsze pozostawał w stanie nienaruszonym ) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
cambria1.2 Re: Czy głowa barana... 26.03.16, 14:55 Nieprawda. Kurczaka zawsze koty rozwlekały po dywanie. Zostawała żółta puchata smuga, smutne oczko i dziobek, którego nikt nie chciał Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czy głowa barana... 26.03.16, 15:01 Mój kurczaczek był z cukru ...aaaa i jakiegoś plastikowego pamietam... potem długo, długo nic.....i w końcu kurka z małymi.... siedziały sobie w gniazdeczku... Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Czy głowa barana... 26.03.16, 15:11 Kurkę to miałam taką do naciskania. Co kucnęła, to jajko zostawiała Odpowiedz Link
leziox Re: Czy głowa barana... 26.03.16, 15:21 Nie lubiłem cukrowych baranków. Były zbyt twarde i zbyt słodkie. Jeśli ktoś z krewnych mnie tym uszczęśliwiał to wynosiłem potem cichcem na podwórko dla dzieci. Nie dlatego abym rówieśników tak lubił, czy co. Co to to nie. Ale jakoś trza było tego baranka albo kilka zutylizować. A szkoda było wyrzucać. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czy głowa barana... 26.03.16, 17:38 eziox napisał: > Nie lubiłem cukrowych baranków. Były zbyt twarde i zbyt słodkie. Jeśli ktoś z k > rewnych mnie tym uszczęśliwiał to wynosiłem potem cichcem na podwórko dla dziec > i. > Nie dlatego abym rówieśników tak lubił, czy co. Co to to nie. > Ale jakoś trza było tego baranka albo kilka zutylizować. A szkoda było wyrzucać > . Wiedziałam, ze to jest słodkie i kusiło, jak nie wiem cooo ) Te namalowane brewki ołóweczkiem...polizałam i spoglądałam, czy zmieniaja barwę jeśli nie, to zwykłym ołówkiem ryśnięte.... Zanim doszłam wyciamkałam spory kawał baranka ) oczywiście wyskubując trawkę z boku...ta mi nie smakowała Odpowiedz Link
anus-hka Re: Czy głowa barana... 26.03.16, 16:17 U mnie baranek pieczony byl w mosiężnych foremkach i posypany cukrem pudrem ....pieczony byl do koszyczka jeden i na pożarcie jeden... Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czy głowa barana... 26.03.16, 16:23 Z czego ten baranek...z jakiegoś ciasta? czy mięsny?...) taki ociekający tłuszczykiem, chrupiący... dośc...przecież jestem miłośniczką zwierzątek Odpowiedz Link
anus-hka Re: Czy głowa barana... 26.03.16, 16:27 Ciasto słodkie...chyba biszkoptowe było Odpowiedz Link
anus-hka Re: Czy głowa barana... 26.03.16, 16:28 Z reszta głowy nie dam bo ja jesli chodzi o ciasta to skłaniam się w kierunku degustacji a nie tworzenia Odpowiedz Link
leziox Re: Czy głowa barana... 26.03.16, 16:44 Znaczy na baranka nie mordowano innych zwierzątek czyli całkiem humanitarna potrawka. Odpowiedz Link
anus-hka Re: Czy głowa barana... 26.03.16, 16:49 Mięso jednego zwierzaka formować na kształt innego zwierzaka...nie nie ...nie praktykowaliśmy tego Odpowiedz Link
leziox Re: Czy głowa barana... 26.03.16, 17:31 A bo to lekko zabrzmiało schozofrenicznie jakby, tak do końca nie wierzyłem że tak można. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czy głowa barana... 26.03.16, 17:39 Powiało schizą?...czyli wszystko w porządku ) Swojskie klimaciki ) Odpowiedz Link
leziox Re: Czy głowa barana... 26.03.16, 17:42 Czasami się zapomina że w domu wariatów najspokojniej. Ze najbardziej wariacko to w realu. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czy głowa barana... 26.03.16, 17:45 No, prawdę rzeczesz tu tylko takie małe epizody, właściwie nic lub mało znaczące ) folklor ) Odpowiedz Link
girl_42 Re: Czy głowa barana... 26.03.16, 18:14 A ja uszy zajączka z czekolady ugryzlam i bleeee.....,wyplulam. Takie niedobre były.....fuj. To kuz nawet czekolada nie jest taka jak kiedyś Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czy głowa barana... 26.03.16, 18:23 Może nabierają smaku, gdy się rozpuszczają w ustach? Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czy głowa barana... 26.03.16, 18:32 Może trzeba było cos innego ugryźć zajączkowi Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czy głowa barana... 26.03.16, 18:34 Jasne ale tylko ten..wielkanocny ))))) Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czy głowa barana... 26.03.16, 18:49 Kaczka?..pieczona? wbiłabym zęba zajączek już mi sie przejadł Odpowiedz Link
girl_42 Re: Czy głowa barana... 26.03.16, 18:59 Zapraszam jutro na obiad Rudka. Kaczuszka w przyprawach się pławi Ale o buraczkach zapomniałam Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czy głowa barana... 26.03.16, 19:02 Nie martw się, gdzieś się ukradnie...tzn pożyczy kaczucha...pieczona..... Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czy głowa barana... 26.03.16, 19:25 Dlaczego przyszła mi na myśl kaczka w fajerwerkach? podlana bezniznką? spalimy Melynę, a to nam bez echa nie przejdzie Odpowiedz Link
girl_42 Re: Czy głowa barana... 26.03.16, 19:38 No coś Ty....,a gdzie będziemy się schraniać ... Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czy głowa barana... 26.03.16, 19:00 Wersja okrojona żadnego ogonka, wąsika? Odpowiedz Link
girl_42 Re: Czy głowa barana... 26.03.16, 19:13 Nie....,bez papierka wygladał jak dezodorant Odpowiedz Link
leziox Re: Czy głowa barana... 26.03.16, 21:42 Teraźniejsze zajączki to już nędzna kalkomania tych co były wcześniej. Odpowiedz Link