anus-hka 15.04.16, 11:17 Proces wybudzania zakończył sie 100% powodzeniem Grzyb ożył i ma sie świetnie...a co najważniejsze podjął funkcje życiowe Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
cambria1.2 Re: Wybudziłam grzyba z hibernacji 15.04.16, 11:59 Myślałam, że teść... Albo ogrodnik po zimie. A tak a' propos. Gdzie można ten grzyb dostać? Masz jakieś sprawdzone źródełko, czy wybudzasz tego samego osobnika od dziesięcioleci? Odpowiedz Link
anus-hka Re: Wybudziłam grzyba z hibernacji 15.04.16, 12:06 Podobno można go zamówić przez internet. Ja dostałam odrobinę od znajomej, która swojego też dostała od kogoś tam...swojego zamroziłam pół roku temu bo zakończyłam zalecaną kurację Teraz mam zamiar przeprowadzić ja ponownie....hibernowałam swojego po raz pierwszy Odpowiedz Link
anus-hka Re: Wybudziłam grzyba z hibernacji 15.04.16, 12:09 Widzę, ze nawet na allegro jest dostępny....prawdopodobnie możną go nabyć w sklepach ze zdrową żywnością czy jak to sie tam zwie Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Wybudziłam grzyba z hibernacji 15.04.16, 12:18 Ok, dzięki A na co Tobie pomogło? (wolę relację prawdziwego użytkownika ) Odpowiedz Link
anus-hka Re: Wybudziłam grzyba z hibernacji 15.04.16, 12:44 Wyglądzie skóry włosów i paznokci to na pewno...reguluje przemianę materii...no i wpływa na mój układ odpornościowy to na bank Ostatnia grypa jaka mnie dopadła to było przed rozpoczęciem kuracji gzibkiem Odpowiedz Link
anus-hka Re: Wybudziłam grzyba z hibernacji 15.04.16, 12:59 A proszę bardzo....z pewnością na każdego może działać inaczej Odpowiedz Link
rudka-a Re: Wybudziłam grzyba z hibernacji 15.04.16, 12:12 o tu napisali grzybektybetanski.pl/wlasciwosci-zdrowotne-pelen-tekst/ ))))))) Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Wybudziłam grzyba z hibernacji 15.04.16, 12:18 W tym sensie, że ćwiczy wytrwałość i cierpliwość? Odpowiedz Link
rudka-a Re: Wybudziłam grzyba z hibernacji 15.04.16, 12:27 Po dłuższym stosowaniu pewnie tak. Odpowiedz Link
anus-hka Re: Wybudziłam grzyba z hibernacji 15.04.16, 12:34 Dlatego zaleca się przerwy w stosowaniu Odpowiedz Link
rudka-a Re: Wybudziłam grzyba z hibernacji 15.04.16, 12:40 Forum, czy gzibka? forum fajne, gzibek dobry......wybór trudny Odpowiedz Link
anus-hka Re: Wybudziłam grzyba z hibernacji 15.04.16, 12:46 kompromis...gzibek można popijać podczas zabawy na forum Odpowiedz Link
leziox Re: Wybudziłam grzyba z hibernacji 15.04.16, 12:50 Ja wam kurwa mać dam przerwy w stosowaniu foruma!!!! Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Wybudziłam grzyba z hibernacji 15.04.16, 12:56 Dobrze gada. Dać mu grzyba! Odpowiedz Link
rudka-a Re: Wybudziłam grzyba z hibernacji 15.04.16, 12:58 Kefirek gzibkowy zamiast whisky??? pora umierać ) Odpowiedz Link
anus-hka Re: Wybudziłam grzyba z hibernacji 15.04.16, 13:00 Ja bym tych dwóch płynów nie mieszała raczej ... Odpowiedz Link
leziox Re: Wybudziłam grzyba z hibernacji 15.04.16, 13:01 No chyba żartujesz. Zwyrodnialcy jak chcą to niech tam sobie stosują. Mnie to interesuje tylko czy z tego gzibka można by co wypędzić. Ps. na początku też miałem wrażenie n/t wybudzania jakiegoś starszego faceta z hibernacji. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Wybudziłam grzyba z hibernacji 15.04.16, 13:03 Wypedzić w sensie...jakieś zło z człowieków? to pijemy wszyscy )) Odpowiedz Link
anus-hka Re: Wybudziłam grzyba z hibernacji 15.04.16, 13:25 Pijemy...bedziemy odporni na tych co nie piją Odpowiedz Link
rudka-a Re: Wybudziłam grzyba z hibernacji 15.04.16, 13:30 ooo, to będzie temat przewodni na dzisiejszy wieczór /wracam do pracy/ ))))))) Odpowiedz Link
leziox Re: Wybudziłam grzyba z hibernacji 15.04.16, 13:41 Jak kceta to jakieś egzorcyzmy też możemy porobić. Odpowiedz Link
girl_42 Re: Wybudziłam grzyba z hibernacji 15.04.16, 21:15 A wydłuża ten gzibek dobę ? Odpowiedz Link
rudka-a Re: Wybudziłam grzyba z hibernacji 16.04.16, 08:21 Wydłuża..nos, jak u Pinokia Odpowiedz Link
anus-hka Re: Wybudziłam grzyba z hibernacji 16.04.16, 09:29 Co do wydłużania..... nosa to nie jestem taka pewna... Odpowiedz Link
rudka-a Re: Wybudziłam grzyba z hibernacji 16.04.16, 09:54 A to sie Panowie ucieszą )) Odpowiedz Link
leziox Re: Wybudziłam grzyba z hibernacji 16.04.16, 12:42 Z czego mają się ci biedni panowie cieszyć? To że każdy z nich kłamie, kiedy się ich zapyta o długość przyrodzenia, to jednak rzecz pewna. Odpowiedz Link
anus-hka Re: Wybudziłam grzyba z hibernacji 16.04.16, 14:33 Więc z tym nosem to prawda ...syndrom Pinokia Odpowiedz Link
leziox Re: Wybudziłam grzyba z hibernacji 16.04.16, 14:34 No jeżeli patrzeć na to z tej strony, to jak najbardziej. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Wybudziłam grzyba z hibernacji 16.04.16, 19:32 Tak, to jest, jak się mieszka w gzibkowym domku Odpowiedz Link
leziox Re: ...i gzibki są jak .... 16.04.16, 21:22 A potem się już przestaje liczyć tylko goni do nocnego. Odpowiedz Link
leziox Re: ...i gzibki są jak .... 16.04.16, 21:27 Nie lepiej, albowiem grozi to chlaniem wódy do wystąpienia pierwszych objawów śmierci klinicznej. Odpowiedz Link
anus-hka Re: ...i gzibki są jak .... 16.04.16, 21:31 Jedna wystarczy...trza tylko kieliszki zmniejszyć Odpowiedz Link
leziox Re: ...i gzibki są jak .... 16.04.16, 23:06 Sciegi różnego rodzaju ćwiczone na pacjentach przez nietrzeźwych chururgów to jednak dosyć koszmarna wizja... Odpowiedz Link
czarek_sz Re: ...i gzibki są jak .... 16.04.16, 23:16 Mój najmłodszy urodzon był w Wielki Piątek roku pańskiego 1988 /1.04/ odebrany był przez położną bo lekarz ginekolog tak był napierdolony że skalpel z ręki mu wylatał. Syn żyje. Ps. Co nie zmienia faktu że ja po dowiedzeniu się co i jak też napierdoliłem się jak szpak. A kto by się nie najebał w prima aprili gdy ci nadali że syn ci się urodził a ty już na orbicie bo po ponad połówce na czapkę Odpowiedz Link
leziox Re: ...i gzibki są jak .... 16.04.16, 23:19 No na początku wcale bym nie uwierzył...A potem może poszedłbym do sąsiada. Dać mu w mordę. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: ...i gzibki są jak .... 16.04.16, 23:32 A co sąsiad winien ? zresztą nie miałem wtedy sąsiada tylko dwie oki sąsiadki. W fabryce na przerwie śniadaniowej majster /partyjny zresztą/ przyleciał i powiedział że kobieta mi zległa. Nie uwierzyłem na początku bo raz że pierwszy kwietnia był a dwa że trochę w szyję już dałem ale nalegał i litrem gwarantował że nie ściemnia. Tak było Lezio skarz mnie Bóg. Odpowiedz Link
anus-hka Re: Wybudziłam grzyba z hibernacji 27.04.16, 21:33 Wybudzenie grzyba to nic w porównaniu z próbami wybudzania Meliniarzy przy takiej temperaturze na zewnątrz... Odpowiedz Link
rudka-a Re: Wybudziłam grzyba z hibernacji 27.04.16, 21:41 Nie moga trafić...znów trwaja prace remontowe na(d) forum... obwieścili na FoF....czyli jutro może sie okazać, że z Melyny zrobił się elegancki lokal.. z czerwonym dywanem Odpowiedz Link
rudka-a Re: Wybudziłam grzyba z hibernacji 27.04.16, 21:55 Kulturalnie najpierw..zapukamy, a później się zobaczy Odpowiedz Link
rudka-a Re: Wybudziłam grzyba z hibernacji 27.04.16, 22:01 Do czasu...a potem, jak leci ) a dlaczego niby nas nie wpuszczą? nie masz wieczorowej kiecki? właściwie to ja też nie mam z papieru toaletowego sobie zrobimy Odpowiedz Link
anus-hka Re: Wybudziłam grzyba z hibernacji 27.04.16, 22:06 No nie wiem nie wiem....ciężko będzie z kiecką...rozmiar to u mnie najbardziej niestabilny parametr...może wpuszcza bez kiecki...byle menu się nie zmieniło za bardzo bo jak klientom nie podejdzie to ta Twoja kiecka bedzie w niebezpieczeństwie Odpowiedz Link
rudka-a Re: Wybudziłam grzyba z hibernacji 27.04.16, 22:17 Hahah to w takim razie bedzie tylko na wejście i dla kilku fotek a potem przebieram się w to, co zwykle...dresik Odpowiedz Link