czarek_sz
16.04.16, 22:55
Nie żyłem w tamtych latach w Wawie /bardzo żałuję bo to moje klimaty były/ nie mniej Bogu dzięki że są tacy pasjonaci że odtwarzają /dobrze chociaż że wirtualnie/ to co zaginęło bezpowrotnie. Mam nadzieję także na odtworzenie wolskich spelunek /entej kategorii/ o których opowiadał mi stary o praskich mordowniach gdzie nożem głównie mordowano i Szmulowiźnie gdzie trup padał równie gęsto jak na Czerniakowie za Staśka Grzeiuka