Jedno za co komunie muszę oddać

19.04.16, 17:39
To nazwy ulic. Wiem, jest Broniewskiego była Świerczewskiego Nowotki itd. Ale była też Dywizjonu 303 i Monte Cassino i Batalionu Zośka też było. Nie odważyli się komuniści wymazać z pamięci Dzieci Warszawy. Jakaś siła im kazała ? bo przecież mordowali Ich po wojnie na potęgę.
Na Monte Cassino /ulica na warszawskiej Woli/mieszkał Teściowej Brat. Wujek Janek. Przesiąkł nazwą tej ulicy. Zawsze kwiaty składał w rocznicę. Ech komu ja to mówię.
    • rudka-a Re: Jedno za co komunie muszę oddać 19.04.16, 17:41
      Opowiadaj i nie zrażaj się smile
      chętnie poczytam..smile
      • czarek_sz Re: Jedno za co komunie muszę oddać 19.04.16, 17:54
        Nie zrażam się ale żal jest. Urodziłem się i wychowałem na kościach poległych i zamordowanych. Już po latach dowiedziałem się o tym. Jakbyś się z tym czuła ? gdy ktoś obok powie Ci wiśta wio trzeba z tym żyć. To tak jakby ktoś nas..ł Ci na grób i powiedział wiśta wio. Czaisz Rudka ?
        • rudka-a Re: Jedno za co komunie muszę oddać 19.04.16, 18:31
          Na wiele sytuacji w życiu nie mamy po prostu wpływu. Toczy sie dalej i nie zawsze warto ogladać się w przeszłość..
          pamietać, czasem zachować we wspomnieniach...
          cieszyć się dniem dzisiejszym..
          • czarek_sz Re: Jedno za co komunie muszę oddać 19.04.16, 19:11
            Nie zgodzę się z Tobą. Bo na wszystko mamy wpływ. Bo kto ma wpływ na to co dookoła jak nie my ? ludzie. Oczywiście, np Lech Kaczyński zginął na marne Tusk robi swoje w PE Wałęsa też robi krecią robotą. Czy te trzy osoby coś łączy ? przecież że tak. To jest łańcuch wzajemnych powiązań.
            • old.bear Re: Jedno za co komunie muszę oddać 19.04.16, 20:23
              Czarku, nie tylko w Warszawie zmieniano nazwy ulic, nie tylko w Warszawie ludzie rodzili się i żyli na grobach ofiar wojny. A trzej wymienieni przez Ciebie faceci to beneficjenci układów magdalenkowych. Tu pełna zgoda.
              • czarek_sz Re: Jedno za co komunie muszę oddać 19.04.16, 20:43
                Beneficjenci ? myślisz że jak siedzieli przy stole to kolaborowali ? sory wybacz ale widać że w opozycji nie byłeś.
                • old.bear Re: Jedno za co komunie muszę oddać 19.04.16, 21:16
                  A Ty mienisz się opozycjonistą ? Bo jeśli tak to powinieneś czuć się oszukany przez magdalenkową ferajnę która przy wódzie kupczyła krajem.
                  I żeby Cię uspokoić - nigdy nie należałem do przewodniej siły narodu.
                  • czarek_sz Re: Jedno za co komunie muszę oddać 19.04.16, 21:21
                    Spokojnie. Nie mienię się niczym bo dziś uchodzić za opozycjonistę to obciach. Dziś debest jest bycie kapuchą i qrwą sory to może Twoje pole ale moje nigdy.
                    • old.bear Re: Jedno za co komunie muszę oddać 19.04.16, 21:28
                      Moje też nie. I kończę tą dyskusję.
                      • czarek_sz Re: Jedno za co komunie muszę oddać 19.04.16, 21:35
                        Bez odbioru.
Pełna wersja