"Wiwat maj...

30.04.16, 14:51
..pierwszy maj, wiwat Hugo Kollataj..."

No, szukac po zakamarkach flagi i szykowac sie na pochody.
    • rudka-a Re: "Wiwat maj... 30.04.16, 15:41
      Ani flagi, ani mocowania na flagę...
      trzymać w rekach? wink))
      • dunajec1 Re: "Wiwat maj... 30.04.16, 18:03
        Rudka, kiedys slyszalem takie powiedzenie, "dobra gosposia jak sciera kurze to szczotke w d...e wsadza i od razu zamiata", tak ze.....
        • rudka-a Re: "Wiwat maj... 30.04.16, 20:27
          ..ale ze mnie kiepska raczej gospocha jest wink
          i nie świetuję już dobrych pare lat...
          wink
          leniuchuję totalnie wink)
          • leziox Re: "Wiwat maj... 30.04.16, 22:47
            No ja nie wiem...
            Wprawdzie mam flagę w skrzyni na strychu, ale z hackenkreutzem...
            Taka też pasuje na pochód?
            • anus-hka Re: "Wiwat maj... 30.04.16, 23:02
              No ale chyba nie na pierwszomajowy big_grin
              • leziox Re: "Wiwat maj... 30.04.16, 23:06
                A o jakim ja niby mówiłem?
                Pochodzie zombies?
            • old.bear Re: "Wiwat maj... 30.04.16, 23:09
              Przypuszczam że wątpię wink
              • leziox Re: "Wiwat maj... 30.04.16, 23:34
                Niemniej taki pochód mógłby być też interesujący...
                Zombie walczący o swoje prawa człowieka...
                • dunajec1 Re: "Wiwat maj... 01.05.16, 00:08
                  No i mozemy spiewac,
                  "wyklety powstan ludu ziemi..."
                  Jak powstaja pomniki "zolnierzy wykletych" to......
                  Ogien "bochater" Lupaszka jeszcze wiekszy ...
                  • leziox Re: "Wiwat maj... 01.05.16, 00:20
                    Jak było naprawdę, wiedzą tylko ludzie żyjący w tamtych, strasznych czasach.
                    Niepotrzebna gloryfikacja lub zakłamywanie nie wychodzi pamięci o ludziach na dobre, ale dla tych, którzy nie żyją, nie ma to już tak naprawdę jakiegokolwiek znaczenia.
                    • czarek_sz Re: "Wiwat maj... 01.05.16, 09:09
                      Nigdy nie chodziłem na pierwszomajowe. Lezio słusznie napisałeś. Trzeba znać prawdę o tamtych czasach od ludzi na których wtedy ub polowało i mordowało /torturując nieludzko wcześniej/ strzałem w tył głowy po sfingowanych procesach oraz chowano w bezimiennym mogiłach które dopiero dziś są odnajdywane a szczątki ponownie chowane. Wczoraj w wiadomościach podano informację o jednym z Cichociemnych który po 45 tym wrócił do Polski. Wkrótce aresztowany i skazany na śmierć /m.in przez Stefana Michnika/ .Oczywiście zginął jak większość czyli od strzału w potylicę.
                      • leziox Re: "Wiwat maj... 01.05.16, 12:53
                        Mój ojciec był w AK i po wojnie walczył na wileńszczyźnie o wolność kresów wschodnich od Ruskich, co się nie mogło dobrze skończyć.
                        Wprawdzie przeżył, ale po 10-ciu latach spędzonych na Syberii wrócił stamtąd już jako inwalida, a kresy jak dawniej są u Ruskich i będą.
                        Najbardziej tragiczne jest to, że często - gęsto Polacy traktowali swoich gorzej niż Ruscy i częściej niż Ruscy strzelali swoim w łeb.
                        No i co? No i nic. Większość z tych katów, o ile jeszcze nie pozdychała, żyła i żyje w luksusach i opływa w dostatki w przeciwieństwie do nielicznych ich ofiar, którym udało się przeżyć.
                        • czarek_sz Re: "Wiwat maj... 03.05.16, 17:46
                          Ubecy czy informacja wojskowa to nie byli Polacy. To byli płatni zabójcy będący na sowieckim żołdzie i na sowieckiej służbie. A z Taty z pewnością jesteś bardzo dumny bo jest z czego. Też mam/miałem w rodzinie AKowców i z opowieści wiem o tamtych czasach nie tylko o czasach okupacji niemieckiej ale i po 45 tym, co się wtedy działo. Kto wtedy na kogo polował kto mordował i zakopywał pod osłoną nocy w nikomu nieznanych bezimiennych mogiłach.
Pełna wersja