rorzrzutny
07.05.16, 12:18
Tak, to jest wątek o tym, co sugeruje tytuł.
Normalnie muchi mi się na szybie bzykały (chwilowo zresztą nie bzykając, taki muszy paradoks). I choć ona (zapewne ona?) na górze, to nie na jeźdźca (coś się mnożą te paradoksy w świecie
Diptera 
).
I nawet przeżyły, bo po zewnętrznej stronie okna im się zachciało.
I tak se patrze i tak se myśle - zazdrościć temu chudzinie, czy jednak współczuć...