tropem_misia1 11.05.16, 20:22 i do czego służy. A Wy?..........wiecie? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
old.bear Re: a ja wiem co to jest...aha.. 11.05.16, 20:54 Interpretacji może być kilka Każdy widzi co chce zobaczyć Odpowiedz Link
sequndantex Re: a ja wiem co to jest...aha.. 11.05.16, 21:06 Jest to przyrząd do podnoszenia ciśnienia. Bardzo dobry dla sercowców. Odpowiedz Link
rudka-a Re: a ja wiem co to jest...aha.. 11.05.16, 21:33 Panowie na lewo, panie na prawo Odpowiedz Link
rudka-a Re: a ja wiem co to jest...aha.. 11.05.16, 22:05 ..bo..panowie chodza na lewiznę ))))) wynika ze statystyk...chyba )) Odpowiedz Link
sequndantex Re: a ja wiem co to jest...aha.. 11.05.16, 22:14 Tu się nie zgadzam Chyba że wojskowi. Kobiety to dopiero mają za uszami Odpowiedz Link
rudka-a Re: a ja wiem co to jest...aha.. 11.05.16, 22:17 ..bo, wiesz....to w odwecie za te skoki w bok jest ale co oczy nie widzą, to sercu nie żal... chyba, ze robi to nieumiejętnie, to wtedy się dzieje nieźle Odpowiedz Link
sequndantex Re: a ja wiem co to jest...aha.. 11.05.16, 22:28 Ja tam ledwo co widzę, a skoki to ostatnio preferuje do tyłu Martwię się o moje stare kończyny Odpowiedz Link
rudka-a Re: a ja wiem co to jest...aha.. 11.05.16, 22:31 dwa do tyłu, jeden do przodu? może trzeba je spirytusem nasmarować? mówią, że pomaga Odpowiedz Link
old.bear Re: a ja wiem co to jest...aha.. 11.05.16, 22:44 Spirytus owszem pomaga ale stosowany wewnętrznie Odpowiedz Link
sequndantex Re: a ja wiem co to jest...aha.. 11.05.16, 22:48 Jak bym tak dalej taką kurację prowadził to już bym był u św. Piotra Na razie za pijaństwo dostałem tylko półtora roku do odsiadki Teraz czekam na bilet w jedną stronę Odpowiedz Link
leziox Re: a ja wiem co to jest...aha.. 11.05.16, 22:50 Widzę tacki do donoszenia kielonków w różnych wariantach. Odpowiedz Link
rudka-a Re: a ja wiem co to jest...aha.. 11.05.16, 22:51 Poczucie humoru, to Ty zawsze miałeś ) Odpowiedz Link
sequndantex Re: a ja wiem co to jest...aha.. 11.05.16, 22:58 Tacki lubię ale zawsze pełne Odpowiedz Link
rudka-a Re: a ja wiem co to jest...aha.. 11.05.16, 23:00 Dorzucasz się co niedzielę? czy my o tych samych tackach? Odpowiedz Link
sequndantex Re: a ja wiem co to jest...aha.. 11.05.16, 23:14 Raczej o tych" Zaklętych rewirach" Nie pamiętam kiedy ostatnio bylem wzbogacić konto kleru Odpowiedz Link
leziox Re: a ja wiem co to jest...aha.. 11.05.16, 23:24 Wg. mnie to raczej na pewno lepiej tą kasę przepić. Z przyjemnością. Odpowiedz Link
rudka-a Re: a ja wiem co to jest...aha.. 11.05.16, 23:27 Oj, nie bedzie Wam to policzone, jako plus tam na górze Odpowiedz Link
leziox Re: a ja wiem co to jest...aha.. 11.05.16, 23:33 Rudzia, ty to nie myl sił niebiańskich z klerem. Zresztą oni nie bez kozery ubierają sie nie na niebiesko a na czarno. Ciekawe, dlaczego? Odpowiedz Link
rudka-a Re: a ja wiem co to jest...aha.. 11.05.16, 23:36 Leziu to dlaczego te z Torunia mamlają po łapach ojca derektora i ładuja w radyjko emeryturę? żeby in drogę ku niebiesiom utorował Odpowiedz Link
leziox Re: a ja wiem co to jest...aha.. 11.05.16, 23:40 Choroby psychiczne przybierają nieraz bardzo dziwne formy. Odpowiedz Link
rudka-a Re: a ja wiem co to jest...aha.. 11.05.16, 23:43 No, jakos tak na starość ludzie chcą na siłę odkupić grzechy całego życia i wydaje im się, że przekaz załatwi wszystko... a kieckowy tylko rece zaciera. Odpowiedz Link
leziox Re: a ja wiem co to jest...aha.. 11.05.16, 23:53 Są sytuacje, w których żadna kasa tego świata nic nie znaczy, tylko to jakim się jest człowiekiem. Odpowiedz Link
old.bear Re: a ja wiem co to jest...aha.. 11.05.16, 23:29 Oczywiście Nie bez kozery sugerowałem stosowanie wewnętrzne spirytusu. Dla zdrowotności rzecz jasna Odpowiedz Link
rudka-a Re: a ja wiem co to jest...aha.. 11.05.16, 23:34 O wnętrze trzeba dbać z umiarem oczywista Odpowiedz Link
sequndantex Re: a ja wiem co to jest...aha.. 11.05.16, 23:56 A ja dbam i za swoje mam. Ooo.. wierszyk się ułożył Odpowiedz Link
leziox Re: a ja wiem co to jest...aha.. 11.05.16, 23:58 A ja dbam i za swoje mam Spirytusik sobie chlam Wnętrze czyszczę szczodrze Dobrze mi tak, jak dobrze! Pozwoliłem sobie strawestować. Odpowiedz Link