Ekhm...yhym yhym...

13.05.16, 07:48
...z pewną rezerwą podchodzę do wszystkiego dziś bacznie się przyglądając...no bo niby wszystko OK...piątek i takie tam....weekendowe tere ferebig_grin
...nawet parasol mam ze sobą...suspicious
    • anus-hka Re: Ekhm...yhym yhym... 13.05.16, 07:53

      ...żeby bzy bzem pachniały...

      https://bi.gazeta.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/23/98/21/01ecc18746.jpg
    • old.bear Re: Ekhm...yhym yhym... 13.05.16, 08:12
      No bo piątek i trzynasty ... trzeba zachować czujność wink
      • leziox Re: Ekhm...yhym yhym... 13.05.16, 11:08
        A to pewnie dlatego nie widać nikogo na ulicy.
        Poza Jasonem oczywiście.
        • anus-hka Re: Ekhm...yhym yhym... 13.05.16, 12:01
          Możliwe, że dogadał sie z Freddim Kruegerem...coby nie czuć się samotnym.
          • leziox Re: Ekhm...yhym yhym... 13.05.16, 12:56
            Ostatnio to sie forum zachowuje jakby powycinali na nim połowę pogłowia.
            Wierszyk mój chyba wystraszył, bo to tak jakoś od wczoraj się zaczęło.
            smile
Pełna wersja