Cieplutko....

13.07.16, 03:08
bylo we wtorek, tylko 32C, a w srode ok 36C , ale moze nie bedzie wilgotno, uffff.
    • fraise.old Re: Cieplutko.... 13.07.16, 07:38
      O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni... Lipcowy
      • leziox Re: Cieplutko.... 13.07.16, 18:34
        Ciekawe jakby Staff ujął lato, bo deszcz jesienny udał mu się nadzwyczajnie.
        Tylko ja jeszcze nie chcę jesieni.
        • rudka-a Re: Cieplutko.... 13.07.16, 21:48
          Letni deszczyk bardzo przyjemny, cieplutki
          wszystko, co żyje spragnione, więc niech kapie wink
    • girl_42 Re: Cieplutko.... 14.07.16, 22:12
      Wilgotno juz jest. I wszyscy turyści z Helu pouciekali wink
      • leziox Re: Cieplutko.... 14.07.16, 22:30
        No i dobrze, spokój będzie w okolicy.
        big_grin
        • rudka-a Re: Cieplutko.... 14.07.16, 22:40
          Nooo, nie wiem suspicious
          jak się z rozpaczy nawalą, to mogą wrzeszczeć /czytaj - śpiewać / wink)
          • leziox Re: Cieplutko.... 14.07.16, 23:01
            W deszczu śpiewać nie będą na bank.
            • anus-hka Re: Cieplutko.... 14.07.16, 23:10
              Będą będą na to zawsze jest ochota...zwłaszcza pod wpływem
              • rudka-a Re: Cieplutko.... 14.07.16, 23:13
                Jakie to ma wtedy znaczenie? big_grin
                czy pada, czy nie....smile
                to nie listopadowa szaruga, tylko LATOOOOOOOO
                wakacje, wypoczynek...wink
                • leziox Re: Cieplutko.... 14.07.16, 23:21
                  No dziwne bo jakoś do tej pory nie zdołałem tego tzw. "lata" poczuć w sensie że w dupę chociaż trochę pogrzałoby.
                  Nie mówiąc już o 40tu stopniach ale chociaż o 30tu marniutkich.
                  • rudka-a Re: Cieplutko.... 14.07.16, 23:24
                    3 dni po 32 stopnie miałam.....to za dużo...
                    źle znosze upały.....
                    ubiegłoroczne chyba sie nie powtórzy...
                    chociaż...wszystko możliwe...dopiero połowa lipca....

                    w tamtym roku chyba na poczatku sierpnia tak grzali niemiłosiernie...
Pełna wersja