Jak sobie wyobrażasz

16.07.16, 18:46
melyniarza?

Make up z zakurzonej lady? Zalotnie zlepiona grzywka przedwczorajszym śledzikiem? Ulotny zapach rozsiewany za każdym beknięciem? Garnitur , niekoniecznie na miarę , z gustownie zmiętej tkaniny?

a może jednak inaczej...?...tongue_out
    • rudka-a Re: Jak sobie wyobrażasz 16.07.16, 19:03
      Często widzę pod sklepem parę..ona - obraz nędzy i rozpaczy. Włos z odrostem, zmieta na twarzy /czytaj mocno zmęczona/ alkoholem, przeważnie śliwa pod oczkiem, mieniąca się różnymi kolorkami...w zależności od stopnia gojenia się. Bluzeczka i spodenki wołajace o pomste do nieba. Ostatnio rączka na temblaku, czyli były kłopoty z utrzymaniem równowagi, ząbków nie posiada, z torebeczka na ramieniu w barwach trudnych do zidentyfikowania. Butki letnie, typu 'japonki'.
      On - koszulka polo w szarym na szczęście kolorze, spodnie jeans z wyświechtanymi kieszeniami, zarośnięty, innymi słowy brudny, jak cholera...z kiepem w ustach..pilnujący dobytku, który mieści się w kilku poszarpanych reklamówkach...
      i tak sobie siedzą cały dzień, palą na spółę jednego papierosa, czasem sie wyzywają, popychają, ale...mimo niedoli zawsze razem.
      • leziox Re: Jak sobie wyobrażasz 16.07.16, 22:25
        Ale to miało być o melyniarzach czy osobach bezdomnych?
        Albowiem to nie jest jedno i to samo.
        • rudka-a Re: Jak sobie wyobrażasz 16.07.16, 22:55
          Jest dobrze wink i na temat...
          maja swoją dziuplę smile
          • leziox Re: Jak sobie wyobrażasz 16.07.16, 23:01
            Aha, czyli póki ją mają to są melyniarzami w zasadzie, a nie bezdomnymi.
            Bo melyniarzy to też istnieje parę sortów.
            • rudka-a Re: Jak sobie wyobrażasz 16.07.16, 23:23
              Można przecież z własnej chałupy zrobić melinę...gdzie schodzi sie podejrzane towarzycho, piją koniak na kościach..
              gdzie można oberwać nożem, lub butelką...
              gdzie syf, brud...gdzie w kącie śpi zmeczony nałogowym cugiem uczestnik libacji...

              można dopisać........
              • anus-hka Re: Jak sobie wyobrażasz 17.07.16, 00:36
                No ja nie wiem jak rano będę wyglądać albowiem jestem na weselu uncertain
                • dunajec1 Re: Jak sobie wyobrażasz 17.07.16, 05:05
                  "...tluste plamy na krawacie,spodnie brudne niby gacie,
                  marynara po kolana, to jest wyglad....."meliniarza.

                  Ooooo curfa, nie tak, troche inaczej.
                  • leziox Re: Jak sobie wyobrażasz 17.07.16, 10:51
                    Bo nie wiem czy wiecie, ale są meliniarze ukryci, odkryci, zamaskowani, pełnokrwiści i wiele wiele innych podgatunków przyrodniczych.
                    Jedno jest pewne: każdy może zostać melyniarzem, przynajmniej tu, na forum, chociaż i w życiu również.
                    W niektórych przypadkach jest to droga w jedną stronę, albowiem również z melyny nie można ot, tak sobie się zwolnić.
                    Ci, których nie ma od wielu miesięcy, będą poszukiwani i pociągnięci do odpowiedzialności.
                    I niech nie myślą, że się wykupią byle jaką skrzynką wódy.
                    • anus-hka Re: Jak sobie wyobrażasz 17.07.16, 11:03
                      Rasowy Melyniarz ...z rodowodem?suspicious
                      • leziox Re: Jak sobie wyobrażasz 17.07.16, 12:01
                        Na rodowód trzeba zasłużyć.
                        • fraise.old Re: Jak sobie wyobrażasz 17.07.16, 20:53
                          To co by nie szukali to się melduję tongue_out

                          W bloku naprzeciwko mieszka taka rodzinka jakby meliniarska.
                          Picie, imprezy i bicie to w zasadzie norma. Wczoraj np. pan tak pokazywał jak tę panią kocha, że aż na balkon wyleciałam bo nie wiedziałam co to za krzyki.suspicious
                          Dziś rano zgodnie spacerowali z psami dzierżąc w rączkach piwo czy inne coś. Strasznie gorące uczucie wink

                          • czarek_sz Re: Jak sobie wyobrażasz 17.07.16, 21:45
                            Takie kwiatki na Woli swego czasu to była normalka. W ryj flaszka kopa w dziób itd to było na co dzień. Poza tym jak się nie miało kasy to flaszkę trzeba było zdobyć. Flaszką brało się albo na krechę albo na litość albo na Janosika. Na Janosika czyli na żebry. Znaczy dawaj na flaszkę albo zapierdolę z liścia albo z baśki i będzie po ptakach leszczu. Kurwa jakie to dalekie ode mnie. Za moich czasów nie waliło się z liścia itd tylko albo albo. Na gazie.
                            • czarek_sz Re: Jak sobie wyobrażasz 17.07.16, 21:48
                              Aha. Anusia !!!! kocham Cię Skowronku +
    • anus-hka Re: Jak sobie wyobrażasz 17.07.16, 21:12
      Widziałam osobników, którzy swój wizerunek obnosili z usztywnioną godnością...w oparach etanol nr 5
      • czarek_sz Re: Jak sobie wyobrażasz 17.07.16, 21:20
        Widziałem Anusię, widziałem Pana Boga - w Anuni widziałemi Tfu to była Anusia nie Bóg, może wink Anusia daj mi pstryka smile na otrzeźwienie - kurwa jego w gajowego.
        • anus-hka Re: Jak sobie wyobrażasz 17.07.16, 21:43
          Pstryk suspicious
          • czarek_sz Re: Jak sobie wyobrażasz 17.07.16, 22:04
            Pyk Anusia wink
    • dunka_redunka Re: Jak sobie wyobrażasz 23.08.16, 13:33
      Wyobrażam sobie tak jak Rutka opisała.
Pełna wersja