mala200333
03.08.16, 22:44
"Ukraińska paranoja:
Rada Najwyższa Ukrainy przyjęła uchwałę „w sprawie ludobójstwa narodu ukraińskiego w trzynastym wieku popełnionego przez przestępczy reżim Imperium Mongolskiego” i wysłała wniosek w tej sprawie do Churału (parlament Mongolii). Ukraiński parlament, jako organ przedstawicielski władzy, domaga się uwolnienia przez Mongolię wszystkich potomków obywateli Ukrainy zapędzonych w niewolę, odszkodowania za szkody wyrządzone przez zbrojną agresję z uznaniem ludobójstwa na narodzie ukraińskim. Strona ukraińska uznaje Mongolię za agresora.
„W przypadku negatywnej odpowiedzi Mongolii na żądania Rady Najwyższej, Ukraina wzywa społeczność międzynarodową do nałożenia sankcji przeciwko Mongolii, jako państwa agresora” – przeczytać można w podsumowaniu dokumentu.
Przedstawiciele mongolskich władz zachowali się rozważnie i przyjęli w odpowiedzi własną uchwałę. Przewodniczący Churału nazwał rezolucję Rady Ukraińskiej „śmieszną” i uznał ją za „zagrywkę propagandową Ukrainy w sprawie Mongolii”.
W odpowiedzi napisano: „Świat nie zna i nigdy nie słyszał o żadnej ukraińskiej nacji, zwłaszcza w dobie spadkobierców Wielkiego Temudżyna. Miliony Ukraińców, którzy zginęli w trzynastym wieku, to owoc chorej fantazji ukraińskich deputowanych”.
W rozmowie z ukraińską stacją Kanał 5 przewodniczący mongolskiego Churału pozwolił sobie na szyderczy komentarz:
„Mongolia jest gotowa do naprawienia szkód wyrządzonych przy zdobywaniu Kijowa przez Batu-chana, ale tylko ofiarom i ich rodzinom. Czekamy z niecierpliwością na ogłoszenie pełnej listy ofiar”.
Na razie nie ma oficjalnej reakcji Kijowa na to oświadczenie."