A teraz o cyckach będzie...

05.08.16, 09:46
tych, co płynie mleko - matkach karmiących. Nie moge zrozumieć ludzi, którym przeszkadza matka karmiąca swoje dziecko. Skąd ta sztuczna nagonka? Ci, którym sie to nie podoba twierdzą, że nie chcą ogladać cyca...a ja się pytam....po cholerę się przyglądasz? odwróć łeb w drugą stronę i pozwól matce spokojnie nakarmić bobasa...widziałam ostatnio matke karmiącą bejbusia, robiła to dyskretnie, pierś przykryta pieluszką..skąd to larum?..zapomniał wół, jak do cycka był przyssany smile nie widze w tym nic..obrzydliwego!!...
    • anus-hka Re: A teraz o cyckach będzie... 05.08.16, 09:52
      Ludzie zawsze coś bedzie przeszkadzać...jeszcze się taki nie urodził coby wszystkim dogodził
      • anus-hka Re: A teraz o cyckach będzie... 05.08.16, 09:54
        ...ludziom..."człowiekom" tongue_out

        anus-hka napisała:

        > Ludzie zawsze coś bedzie przeszkadzać...jeszcze się taki nie urodził coby wszys
        > tkim dogodził
        >
        • leziox Re: A teraz o cyckach będzie... 05.08.16, 10:39
          Kiedyś był to normalny widok, nikt się karmieniu piersią nie dziwił.
          W czasach kiedy gołe dupy, cyce, porno spotkać można w reklamch i na każdym rogu, politycy posuwają się do każdych możliwych obrzydliwości, trwają krwawe wojny, karmienie cyckiem razi.
          Kurwa, co to jest za cholerna parszywa podwójna moralność?
          • rudka-a Re: A teraz o cyckach będzie... 05.08.16, 12:02
            www.tvn24.pl/pomorze,42/sopot-liwia-malkowska-walczy-o-prawa-kobiet-karmiacych-piersia,665605.html
            W komentarzu pod artykułem ktoś bardzo 'mądry' pyta..
            czy restauracja, to miejsce dla niemowlaka big_grin

            jakos nie wyobrażam sobie, żeby zostawiła dziecko przed knajpą i poszła coś zjeść...chyba, że miała sobie kupić bułkę i usiąść przed...bo ma dziecko!...
            czy wc, to odpowiednie miejsce, by nakarmić dziecko? według niektórych tak...
            a i pewnie też komuś by to przeszkadzało...to, że czasem chcąc niechcąc jesteśmy zmuszeni oglądać obwisłe, wylewające się brzuszki panów i pań (podstarzałych 18 tek) nie razi, nikt nie krzyczy głośno...
            może podzielimy knajpę na..ładnych, nieładnych, niepełnosprawnych, dla matek z dziećmi...odizolujemy się od babć, dziadków..innych zgredów...
            eh...narodzie..co z tobą....
    • a74-7 Re: A teraz o cyckach będzie... 05.08.16, 14:07
      Wiele zalezy od karmiacej ,czy zrobi to dyskretnie
      czy tez wylozy biust na stol i rzuci okiem dookola czy wszyscy dobrze widza jak wspaniale spelnia swoj "matczyny" obowiazeksmile
      https://images.lifeandstylemag.com/uploads/posts/image/79176/breastfeeding-photo-viral.png?crop=top&fit=clip&h=500&w=698
      Nie lubie,np. kiedy diabetyk wstrzykuje sobie insuline przy stole z mina bohatera -meczennika
      obiadek mam z glowy .

    • eurekax Re: A teraz o cyckach będzie... 08.08.16, 21:05
      Ech.... ale jednak w miejscu publicznym mamy karmiące piersią powinny zachować jakąś intymność faktu.... Sama karmiłam. Ale.....Czy trzeba tym epatować na prawo i lewo??? Karmisz - karm. Ale nie ostentacyjnie. Bo i po co?
      A tak na marginesie.... idę do knajpy coś przekąsić... a tam tłum dzieciatek, szalejących i wrzeszczących. I mam dość, wychodzę. Głodna. Czy będą w Polsce miejsca "bez dzieci"??????
      • rudka-a Re: A teraz o cyckach będzie... 08.08.16, 21:09
        A nie próbowałaś uspokoic gromadki? big_grin
        • eurekax Re: A teraz o cyckach będzie... 08.08.16, 21:13
          Owszem.... ale napotkałam SILNY opór rodziców. O co pani chodzi? Przecież on chciał TYLKO sprawdzić, czy Pani lody są smaczniejsze.....
          Tiaaaaa..... chciał małolat wsadzić palucha w mój pucharek z lodami sad
          • rudka-a Re: A teraz o cyckach będzie... 08.08.16, 21:17
            Skoro mama nie powiedziała, że to jest be, to skąd ma wiedzieć, że to naganne? smile
            Cierpliwości smile)) moze od września ujarzmią małolata w placówce oświatowej smile)))
            • leziox Re: A teraz o cyckach będzie... 08.08.16, 21:19
              Albo przyszłościowo w więziennej jednostce resocjalizacyjnej, skoro rodzice nie umieli pokazać gówniarstwu, co mu wolno a co nie.
              • rudka-a Re: A teraz o cyckach będzie... 08.08.16, 21:22
                Może sami nie wiedzą....
                a może wynieśli z domu...ale niekoniecznie zasady dobrego wychowania.
                • leziox Re: A teraz o cyckach będzie... 08.08.16, 21:27
                  No cóż...Człowiek może wyjść z wiochy w świat, ale z niektórych ludzi wiocha nigdy jakoś wyjść nie daje rady.
                  • rudka-a Re: A teraz o cyckach będzie... 08.08.16, 21:30
                    A to nie wiedziałeś, że cham ma 7 skór?
    • buszmen33 Re: A teraz o cyckach będzie... 10.08.16, 14:13
      Mnie osobiście taki widok nie przeszkadza. Ale żeby z tym lecieć od razu do sądu to mnie już śmieszy. Robić z tego aferę to dla mnie głupota. Nikt tu nikogo nie obraził jeśli ktoś prosi to można ustąpić z grzeczności ale żeby do sądu lecieć...Pytałem parę koleżanek co One o tym myślą stwierdziły ze nigdy by nie karmiły piersią w resteuracji.. gdyż czułyby się źle skrępowane i że to nie wypada.smile
      Dla mnie to bez różnicysmile
      • rudka-a Re: A teraz o cyckach będzie... 10.08.16, 23:14
        Temat sporny...jednym nie przeszkadza, innym bardzo...
        a jeśli już jest taka konieczność, to gdzieś trzeba to zrobić....bobas nie rozumie sytuacji......domaga się i już.....może zaproponować jakieś miejsce na zapleczu, ale niekoniecznie wc.....
    • dunka_redunka Re: A teraz o cyckach będzie... 22.08.16, 19:55
      Też nie widzę Rudka. A nawiasem mówiąc to jeden pisarz, który się zowie Jonathan Carroll napisał tak: "Kobiety mają piersi. Piersi to dzieła sztuki". smile
      • rudka-a Re: A teraz o cyckach będzie... 22.08.16, 20:18
        A gdyby tak zapytać ludzi, czy sa tolerancyjni, wyrozumiali, to większość radośnie odpowie, że tak...
        nieprawda...jesteśmy coraz bardziej zawistni....mimo, że drepczemy do kościółka w niedzielę i żarliwie się modlimy..
        • dunka_redunka Re: A teraz o cyckach będzie... 22.08.16, 20:24
          Ci modlący to najgorsi. Osobiście doświadczyłam.
          • rudka-a Re: A teraz o cyckach będzie... 22.08.16, 20:40
            ..bo wiesz, jak to jest?!...modli się przed figurą, a ma diabła za skórą smile
            • leziox Re: A teraz o cyckach będzie... 22.08.16, 20:51
              Jezus był uosobieniem dobroci i dobrze wiemy, co go za to spotkało.
              Taaaak...Ludzie są bardzo gościnni i pobożni strasznie, z naciskiem na strasznie.
              • dunka_redunka Re: A teraz o cyckach będzie... 22.08.16, 20:57
                Nie tak dawno czytałam książkę "Jezus na prezydenta". Lubiącym czytać polecam. Ale książka o zgrozo.
                • rudka-a Re: A teraz o cyckach będzie... 22.08.16, 21:14
                  Mimo wszystko..wierzę w ludzi...przecież nie wszyscy są źli...
                  wiele razy ta wiara zaprowadziła mnie do czarnej d.....
                  • leziox Re: A teraz o cyckach będzie... 22.08.16, 21:21
                    W dzisiejszych czasach nikt pewnie Jezusowi krzywdy nie zrobił ale w wariatkowie pewnie wylądowałby na badania.
                  • dunka_redunka Re: A teraz o cyckach będzie... 22.08.16, 21:21
                    Ja też. Bo w życiu doświadczyłam więcej dobra niż zła. Zresztą cały czas doświadczam, tak że o tym, co ludzkie złe nie myślę często. Bo to ginie przy dobroci i jest tylko małą masą.
Pełna wersja