A na Brackiej...

05.08.16, 12:06
...nie od deszczu mokre ani od łez...uncertain...
jedno jest pewne....upał wyzwala z kompleksów na tle niedoskonałości figury w każdy wieku...jednak co jest pewne taka wścieklizna temperaturowa jaka obecnie panuje ... nie sprzyja stosunkom międzyludzkim zwłaszcza jak klima wysiadłasuspicious
    • rudka-a Re: A na Brackiej... 05.08.16, 18:26
      Ja tam zawsze do rany przyłóż suspicious
      bez względu na pogodę big_grin
      • leziox Re: A na Brackiej... 06.08.16, 11:21
        Tak do 25 stopni w plusie i lekki wiaterek są idealne. Ale człek nie jest wychowany w temperaturach murzyńskich i w związku z tym jednak dosyć źle je znosi.
        • rudka-a Re: A na Brackiej... 06.08.16, 11:38
          Ajś się rozmarzył teraz wink
          szkoda, że nie ma tak, jakby sie chciało...
          po upale śladu nie ma...leje, chłodno...można trochę odpocząć od potów i kiepskiego samopoczucia...
          lato trwa, jeszcze sie spocimy...i ładujmy akumulatory, bo przed nami jesień...wiecznie piękna i kolorowa nie będzie wink
Pełna wersja