dunajec1 16.10.16, 15:24 .....wczoraj, jak bedzie dobre to zapraszam za pare dni na piwo , ciemne, to chyba porter czy jak to sie nazywa? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
leziox Re: Nawarzylem piwa.... 16.10.16, 15:26 A bimbru nie warzysz, albo jakiej śliwowicy chociaż? Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Nawarzylem piwa.... 16.10.16, 15:37 Porteru nigdy nie trawiłem. Capi jak cholera wolę alpagę. O czystej w krzakach pod byle co nie wspomnę. Odpowiedz Link
dunajec1 Re: Nawarzylem piwa.... 16.10.16, 17:17 Leziox, dostalem w prezencie wszystko co trzeba aby zrobic piwo, ja sam b. rzadko pije piwo ale chlopaki mi sprezentowali aby nawarzyl...im , bo oni lubia, hehehe, co z tego wyjdzie to zobacze. a bimbru nie nie robie, bo nie warto, gorzala tu nie az taka droga zeby samemu robic. Ale wino to tak, wino robie, gotowe do picia z wisni, robi sie z winigron, tak ze... Odpowiedz Link
leziox Re: Nawarzylem piwa.... 16.10.16, 18:03 A grizzly chętnie pożrą odpadki z winnego przerobu zapewne... Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Nawarzylem piwa.... 16.10.16, 18:22 Żrą wszystko. Qrwy nienażarte. Może Dunajca już zeżarły ? Odpowiedz Link
anus-hka Re: Nawarzylem piwa.... 16.10.16, 18:42 Jeśli jest tak samo aromatyczny jak zacier to pewnie tak Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Nawarzylem piwa.... 16.10.16, 18:57 O to to Anusia. Dunajec oblepiony zacierem do miasta daleko a miśki dookoła Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Nawarzylem piwa.... 16.10.16, 19:27 A skąd wiesz że to nie był próbunek znaczy się że zacier Go nie obłapił ? ja jak gotowałem to tylko w nocy i nie ze strachu przed miśkami ale ze strachu przed smerfami Odpowiedz Link
dunajec1 Re: Nawarzylem piwa.... 16.10.16, 22:37 Zyje, zyje, nie zezarli mnie jeszcze, a bylem hmmm, nie wiem czy uwierzycie, na malinach, zn.na wsi i zbieralem maliny, nie do uwierzenia, a jednak, drugi raz zakwitly i obrodzilo i to dosyc duzo, co to sie robi z natura? Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Nawarzylem piwa.... 16.10.16, 22:57 A wiesz Dunajcu że mohery i ciemnogród też malinki zbiera i jeżyny ? zawsze zbierała ta swołocz. W tym roku w Lesznie napakowaliśmy z moherową Janeczką wiadro jeżyn. I uwież Dunajcu że grama nie było. Dopiero po powrocie pzdr. Odpowiedz Link
leziox Re: Nawarzylem piwa.... 16.10.16, 23:31 A co ma wspólnego ciemnogród z jeżynami i malinami? Bo tego kierunku rozumowania Cezarego to jakoś nie umiem pojąć. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Nawarzylem piwa.... 16.10.16, 23:48 Oj Lezio nie kumasz tego co ja kumam. Musiałbyś cofnąć się i wątki by to zrozumieć. A po cholerę ? Odpowiedz Link
leziox Re: Nawarzylem piwa.... 17.10.16, 00:44 A po to aby wszystko wiedzieć, albowiem jako melyniarz melyny muszę panować nad sytuacją co od lat jakoś mi wychodzi, mniej czy więcej, ale póki melyna trwa to się nawet cofnę w rozwoju aby zrozumieć pewne rzeczy. Odpowiedz Link
dunajec1 Re: Nawarzylem piwa.... 17.10.16, 01:24 Otoz to Leziox, ja tez nie rozumie co czarek chcial powiedziec. Odpowiedz Link
leziox Re: Nawarzylem piwa.... 17.10.16, 01:39 Nieważne w sumie, ważne coby się spotkać w Hameryce, hehehe. Zaproszenie od Ciebie mam na piśmie jakby co, to tera tylko się zebrać i zajechać na drugie malinki w tym roku oraz inne atrakcje. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Nawarzylem piwa.... 17.10.16, 17:31 a nie mozesz dunajec blysnac przepisem na ten porterek, to przeciez damski napoj Odpowiedz Link
dunajec1 Re: Nawarzylem piwa.... 17.10.16, 18:42 Wszystkie skladniki to kupione w sklepie, ja tylko z papierem w garsci stalem przy piecu i zegarkiem w reku coby bylo wedla przepisu, heheh, teraz sie kisi i dopiero za jakies 5-6 dni do butelek bedzie lane. a co do skladnikow, , -chmiel, moze ok 1 kg -slod-ok 2 kg -woda, do gotowania ok 8-9 litrow -jakies ziola, nie pytaj bo nie wiem, musialbym to pytac wsypac do skarpety(heheh) czy cos innego chmiel i got. ok 20 minut w temp80-90C wlewac mieszajac ciagle slod, got. ok 40 min wsypac pare gram ziola got, ok 15 min teras inne ziolo got. 10 min takie samo ziolo jak pierwsze, got 5 min ostudzidz bo ok 20 c wlac drozdze i do baniaka jak na wino. Dalej jak pisalem, butelki i gardlo. Powodzenia, zn. na zdrowie. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Nawarzylem piwa.... 17.10.16, 18:59 po ziolkach mozna to get highpewnie. Wszystko mamy ,ale porzadnego porteru niet Dzieki, pogooglam i stane przy kuchni ;-D Braki opedzamy Jamaican Dragon stout,mniej slodkie Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Nawarzylem piwa.... 17.10.16, 18:43 Jaki on damski ? porter ma około dziesięciu procent i jest wstrętny w smaku. Raz wypiłem i wystarczyło. Nawet na cieżkim kacu nie wypiłbym ani kropli portera. Bo byłby paw Odpowiedz Link
a74-7 Re: Nawarzylem piwa.... 17.10.16, 19:01 Dla koneserow,trzeba smakowac ,a nie" lac "w gardlo Odpowiedz Link
leziox Re: Nawarzylem piwa.... 17.10.16, 20:14 Wszystko kwestia gustu, poza tym człowiek dziwna istota jest, gust mu się zmienia w miarę upływu lat, smaki się zmieniają, czasem organizm się buntuje przy okazji jak już czegoś nie może znieść.. Mnie się piwo znudziło, cholera, wódki czystej nie piję już wcale i tylko jeszcze whisky szkocka pozostawia nadzieję na pobycie jeszcze parę lat alkoholikiem. Odpowiedz Link
dunajec1 Re: Nawarzylem piwa.... 17.10.16, 21:57 Jeszcze wroce do przepisu, do tego wywaru trzeba dodac tyle samo wody przegotowanej, chlera zapomnialem, no i jak bede butelkowal to dodam 14dkg priming sugar ,mysle ze to cos co przerywa fermentacje. Ja tez nie pije piwa, no chyba ze sakramecko suszy to tak, wtedy to i krew z czarnej cyganki by sie wypilo, ale jak chlopaki lubia to dali prezent tatowi coby zrobil a oni wypija, ot co. Leziox, co do gorzaly , ja na odrot, nie lubie i nie pije kolorowych, najlepiej jak juz to "patriotycznie" Luksusowa. Aaaa, na powaznie myslisz zagladnac do usa? Zapraszam do mnie , tylko musimy uzgodnic szczeguly. Odpowiedz Link
leziox Re: Nawarzylem piwa.... 17.10.16, 22:01 Przecież whisky to żadna kolorowa gorzała. A dla czarnej cyganki miałbym inne zastosowanie, zwłaszcza jak zgrabna i młoda. Odpowiedz Link
leziox Re: Nawarzylem piwa.... 20.10.16, 20:40 A tera Dunajec to co, nawarzyłeś tego piwka i zapadłeś w sen zimowy czy jak to u Ciebie wygląda? Odpowiedz Link
dunajec1 Re: Nawarzylem piwa.... 20.10.16, 22:12 Gdzie tam sen zimowy, cieplo nadal, a co do piwa to jutro bedzie butelkowane. Odpowiedz Link
leziox Re: Nawarzylem piwa.... 20.10.16, 22:35 Znaczy nadciąga dzień konfekcjonowania. Do dnia wypitki to jeszcze będzie trochę trwać. Odpowiedz Link