Są takie ciecze

05.02.17, 18:02
że ani siorbaniem , ani haustem , nie mówiąc o słomce czy pipecie nie dopijesz.
ale
ale jest wyjście awaryjne :palec.
Zanurzasz go macając zajadle dno i ...po chwili ssiesz go z lubością.
Powrót do dzieciństwa?
otóż nie - to konsumpcja ajerkoniaku tongue_out
a ja i owszem lubię....big_grin
    • leziox Re: Są takie ciecze 05.02.17, 18:29
      Siem wysącza z kielonka powoli w paszczę. Można podczas picia wylizywać.
      Paluchy się świnią a poza tym są na nich groźne bakterie chorobotffurcze.
      Ale jak kto się nie boi to może se...
      • tropem_misia1 Re: Są takie ciecze 06.02.17, 08:57
        Starsi ludzie gadali ,że spirytus odkaża!!!
      • tropem_misia1 Re: Są takie misie 06.02.17, 08:59
        ale nie wiem jak się nazywają , gdzie mieszkają i co piją.......
        • leziox Re: Są takie misie 06.02.17, 12:13
          Spirytus odkaża, ale taki advocat to ma 20 % mocy więc tu o odkażaniu raczej mowy być nie może.
          Ps.bardzo ładny misoio-baribalek.
          • dunajec1 Re: Są takie misie 06.02.17, 12:22
            A nie mozna by tak spirytus wypic i jajkiem przegrysc?
            • leziox Re: Są takie misie 06.02.17, 12:29
              To raczej zapić tym jajkiem, zeżreć dwie łychy cukru i parę razy podskoczyć, to się advocat sam w żołądku zrobi.
              • kreska_z Re: Są takie misie 17.03.17, 17:35
                Spożyć a następnie przejechać się autobusem...tongue_out
                • leziox Re: Są takie misie 18.03.17, 11:56
                  Ale tylko po polskich drogach, po innych może być za gładko i advocat nie wypali.
                  • kreska_z Re: Są takie misie 29.03.17, 21:00
                    Czekolada.....gorrrrąca.....mrrrr
                    • leziox Re: Są takie misie 29.03.17, 21:44
                      No, ze spirytusem jeszcze lepsza.
                    • leziox Re: Są takie misie 29.03.17, 21:45
                      No, ze spirytusem jeszcze lepsza.
                      • kreska_z Re: Są takie misie 29.03.17, 22:41
                        Na czeskimi jest z dreszczykiembig_grin
Pełna wersja