Dodaj do ulubionych

Temat na czasie....

18.02.20, 13:06
SORTOWANIE ŚMIECI..... Biorąc to na chłopski rozum, to ktoś nas robi w balona.... Jeśli sortujemy śmieci tak bardzo dokładnie, to ktoś ma z tego zysk.... to dlaczego to nasze sortowanie staje się coraz droższe??? Na mój chłopski rozum, powinno właśnie TANIEĆ, a nie drożeć... Kiedyś były skupy makulatury, skup butelek. Powstały sortownie, ludzie mieli zatrudnienie, a teraz? No wychodzą mi same zyski, a mimo sortowania śmieci drożeją.... Nic z tego nie rozumiem suspicious Sortowanie jest uciążliwe, a już dla mnie szczególnie. Ale tak patrząc na przeciętny dom... kupa pojemników na każdy rodzaj odpadu, gdzie to zmieścić w małej kuchni? Nie każdy może codziennie, albo i dwa razy dziennie "wyskakiwać", żeby wynieść garstkę śmieci.... A jak wy to robicie? Nie sprawia wam to dodatkowych kłopotów? Bo może to tylko ja nie umiem się zorganizować uncertain
Obserwuj wątek
    • znikam_wracam Re: Temat na czasie.... 18.02.20, 13:33
      Wiesz, trzeba by znać konkretny koszt zakładu przetwarzającego. Wszak oni z jednej strony płacą swoim pracownikom - z drugiej strony mają jakiś przychód ze sprzedaży.
      Warto tylko zwrócić uwagę, że kiedyś nasze osiedle miało podpisaną umowę z chyba Remondisem - i wszystkim jakoś się opłacało; i było czysto. Problemy się zaczęły, gdy obsługą zajęła się gmina.
      Konkretnie u nas jest w korytarzyku szafka na buty, tam się mieści kartonik na papiery i butelki. Codziennie ktoś wychodzi z chaty, to coś tam zabierze. Ale oczywiście jakby ktoś zrobił kontrol - to dużo niesegregowanego leci do ogólnych śmieci.
      • coco.franelka Re: Temat na czasie.... 18.02.20, 14:06
        U nas nie było kłopotu z wywożeniem śmieci, zawsze były na czas, było czysto. Ale nie o wywóz mi chodzi (chociaż są wypadki nie odbierania na czas - kwestia umów). Dla mnie istotne jest co się z nimi dalej dzieje. Sortownie muszą dalej istnieć. Ale przy tak szczegółowej segregacji, w sortowni jest już "mniej roboty" więc i zysk powinni mieć większy....
        • znikam_wracam Re: Temat na czasie.... 18.02.20, 14:13
          Nie do końca. Plastiki nadal trzeba podzielić na odpowiednie frakcje.
          Natomiast dla mnie sprawa jest prosta - rząd - także ten poprzedni - szuka oszczędności dla budżetu. Także kosztem gmin. Żeby gminy nie padały na pysk - daje im różne możliwości kształtowania dochodu (zobacz na przykład strefy płatnego parkowania). Oczywiście kosztem mieszkańca.
          • coco.franelka Re: Temat na czasie.... 18.02.20, 14:18
            No tak, to ma sens... Samorządy ratują się jak mogą... ale długo nie pociągną. Zadłużenia wszystkich rosną... szpitale zadłużają się, zamykają oddziały.... A szkolnictwo? A organizacje pozarządowe? Nie dostają pieniędzy, a kto dostaje dotacje? big_grinbig_grin śmiech na sali.... Tak jak i powstanie klasy disco-polo.... Czyste wariactwo.
                • leziox Re: Temat na czasie.... 18.02.20, 15:53
                  A u mnie wszystko proste jest. Sortowanie w sensie. Mam wprawdzie pojemnik przypisany do mieszkania, za wywóz którego się oczywiście płaci ale i tak śmieci prawie w ogóle nie mam z powodu sortowania. Butelki idą do pojemników osiedlowych, bezpłatnie, resztki organiczne idą do pojemnika na kompost, odbieranego raz na tydzień (bezpłatnie), makulatura jest odbierana co tydzień (bezpłatnie), plastik do żółtego pojemnika 200 l, który można sobie zamówić (bezpłatnie) i który to pojemnik wywożony jest co miesiąc (bezpłatnie). Za wywóz śmieci , pojemnik 35 l raz na dwa tygodnie płacę 170 Euro rocznie, w tym jest zawarty 12 razy wywóz w ciągu roku, każdy wywóz ponadto 3,40 euro za raz.
                  No a puste kaucjowane butelki oddaje się w każdym sklepie, niezależnie od miejsca kupienia, dostając kaskę bez marudzenia.
                    • leziox Re: Temat na czasie.... 18.02.20, 16:37
                      I dlatego żeśmy tę wojnę przegrali, chociaż niby wygrali.
                      75 lat po wojnie nikt nie jest skutecznie rozwiązać problemu skupu butelek. Skoro czegoś takiego nie udało się zrobić, to co mówić o rzeczach bardziej skomplikowanych.
                    • leziox Re: Temat na czasie.... 19.02.20, 11:04
                      To trochę nie tak.
                      Makulaturą i plastikiem dzielą się inne firmy, niż te wywożące pozostałe śmieci za te 170 euro.


                      znikam_wracam napisał:

                      > Ale co to znaczy bezpłatnie? Przecież to już jest wliczone do tego 170 E roczni
                      > e.
                      > Ja też płacę ogólnie od rodziny i tyle.
                      • znikam_wracam Re: Temat na czasie.... 19.02.20, 11:15
                        No ja też nie wiem, z kim i jak tam się dzieli gmina. Wcześniej jak była firma prywatna, to brali wszystko z osiedla. I nie wiadomo też jak to rozliczali.
                        Ba, nawet jakby spojrzeć pod innym kątem - to skoro opłata za niesegregowane śmieci jest wyższa, można kreatywnie powiedzieć, że jednak mi płacą za segregowanie...
    • gryf-land1 Re: Temat na czasie.... 18.02.20, 21:53
      Totalna kołomyja ze śmieciami. Segregowałem przez jakiś czas i dałem se spokój. Nie segreguję, nie mam zamiaru z mieszkania zrobić smrodliwej chlewni. A czy będę segregował czy nie, to i tak trza będzie płacić, bo przy takiej ilości mieszkań i rodzin nikt nie jest w stanie sprawdzić gdzie co kto wyrzuca, a kary mają być na wszystkich lokatorów, więc uczciwie, nie segreguję i wrzucam do niesegregowanych.
      • leziox Re: Temat na czasie.... 18.02.20, 22:06
        Bo ludzie nie mają motywacji do segregowania ani nie widzą w tym sensownego postępowania gmin, więc sobie mówią tak jak Ty, że po co to robić, skoro i tak wszystko to psu na buty.
        • gryf-land1 Re: Temat na czasie.... 18.02.20, 22:15
          To prawda. W miejscach przeznaczonych na segregowanie śmieci pojawiły się szczury. Sam je widziałem dzięki Ciapkowi, który je wypłoszył. Dobrały się do odpadów bio, bo pojemnik był już przepełniony . Przedtem szczurów nie widziałem. To samo się tyczy plastików. Kubeł przepełniony, a reszta na ziemi. Syf, kiła i mogiła. Bajzel na kółkach.
          • dunajec1 Re: Temat na czasie.... 18.02.20, 22:24
            A jak u mnie? Segregowanie jest bo jakze inaczej,
            normalne smieci worek czarny lub bialy
            plastykowe butelki szklane i metal przezroczyste worki, ale wszystko razem
            liscie, trawa czy jakies galezie z zywoplotu plastykowa beczka, ale tylko w sezonie
            Zabierane raz na tydzien.
            No i platne co 3 miesiace.
            • gryf-land1 Re: Temat na czasie.... 18.02.20, 22:29
              Moj blok jest bardzo duży, tym samym mnogo ludzisków, a śmietnik ma za mało pojemników. Latem będzie brud, smród i ubóstwo, szczury, muchy i licho wie co jeszcze. Szczęście, że mieszkam w dużej odległości od tego przybytku. Jak widać służby porządkowe nie wybierają na czas, to i jaką cholerę te zarazki gotowe są przywlec.
              • leziox Re: Temat na czasie.... 18.02.20, 22:45
                Nieraz już się zastanawiałem, dlaczego w naszym kraju nic nie jest w stanie funcjonować tak jak powinno. I chyba o to tutaj chodzi, że pewnym grupom decydentów łatwiej jest w takim bajzlu kombinować i zarabiać grube miliony. Najwyraźniej porządek jest nie wszystkim na rękę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka