Dodaj do ulubionych

w tym roku przestępnym

30.09.20, 14:34
- jeszcze nie chorowałem, nawet ani kataru nie złapałem (tfu,tfu) a nie izoluję się od przyjaciół i w gronie jak "drzewiej"(trochę archaizmu nie zaszkodzi) bywało się spotykam
- dzisiaj wyjątkowo byłem pierwszy raz w pracy - firma uzbrojona w systemy antywirusowe niczym wartownia naszych gdzieś w Arabii ( pokochałem pracę w systemie zdalnym i już nie wyobrażam sobie nie dysponować czasem własnym, chociaż pracy jest gdzieś o połowę więcej
- zgubiłem klucze, w tym klucz niepodrabialny
- zgubiłem portfel ze wszystkimi dokumentami - jestem w fazie wyrabianie nowych
- zgubiłem psa, tego trzeciego, , spanielka, 18 lat, już głucha, ślepa, powłóczy nogami. Odnalazła się po trzech godzinach. W naszej dzielnicy działa prężna grupa pomocowa, ale trzeba mieć konto na fb. Ja nie mam. Przyjaciel wszedł na własne i oczywiście była fotka naszej psiny wychudzonej, pokrytej sierścią jakby miała tyfus. Wytłuszczony napis "ZNALEZIONO PSA"
Obserwuj wątek
    • leziox Re: w tym roku przestępnym 30.09.20, 14:41
      Czyli dzieje się w tym roku przestępczym, dzieje się.
      Dobrze że psinka się odnalazła.
      Reszta to chodzenie i dodatkowe koszty, niestety.
      Szkoda tylko, że jeśli ludzie coś znajdą, co do nich nie należy, to tego nie oddają.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka