Dodaj do ulubionych

Takie tam.....

21.02.21, 18:21
https://potworek.com/sites/default/files/styles/obrazek/public/obrazki/168299-demotywatory/memy.jpg?itok=aoSMwY4Q
Obserwuj wątek
          • coco.franelka Re: Takie tam..... 21.02.21, 19:05
            Dziadek przychodzi do spowiedzi i mówi:
            - proszę księdza bo ja w czasie wojny ukrywałem żyda w piwnicy
            - to nie jest zły uczynek
            - no ale proszę księdza on mi płacił 100 złotych dziennie
            - to nic ryzykowałeś życie
            Dziadek odchodzi ale po chwili wraca i mówi:
            - to może powinien mu powiedzieć że wojna się już skończyła?
                • coco.franelka Re: Takie tam..... 21.02.21, 19:09
                  Po latach spotyka się dwóch kumpli.
                  - Cześć, co słychać?
                  - Kiepsko, jestem bezrobotny.
                  - Ja też jestem bezrobotny, ale forsy mam jak lodu i nie narzekam.
                  - To z czego żyjesz?
                  - Chodzę na mecze piłkarskie.
                  - No i co?
                  - Podczas przerwy większość kibiców nie idzie sikać do ubikacji, tylko idą pod siatkę i leją. Ja wówczas jestem z drugiej strony siatki, łapię delikwenta za "interes" i mówię "Dawaj dwie stówy albo ci go utnę brzytwą". No i po każdym meczu mam jakieś 4 tysiące.
                  - Wiesz co? Idę na następny mecz. Też będę tak zarabiać!
                  Na meczu obaj umówili się, że zaczną z przeciwległych końców siatki i spotkają się w jej połowie. Gdy zaczęła się 2 połowa meczu, jeden pyta drugiego:
                  - Jak ci idzie?
                  - Mam już te 4 tysiące, a jak tobie?
                  - A ja mam 600 złotych i 18 "interesów".
                  • coco.franelka Re: Takie tam..... 21.02.21, 19:10
                    - Dokonałem świetnej zamiany - powiada kolekcjoner do drugiego. - Znalazłem idiotę, któremu wcisnąłem stary, przedwojenny gruchot jako auto Napoleona..
                    - A co on ci dał w zamian?
                    - Telewizor Bismarcka.

                        • coco.franelka Re: Takie tam..... 21.02.21, 19:14
                          Komisariat policji. Dyżurka. Dzwoni telefon. Dyżurny odbiera:
                          - Komisariat Policji, słucham?
                          - Dzień dobry. Czy to wasz komisariat wysyłał wczoraj wieczorem patrol na Aleję Lipową 74 przez 3?
                          - Chwileczkę, już sprawdzam. Tak. Mieliśmy zgłoszenie naruszenia ciszy nocnej - głośna muzyka, wrzaski...
                          - Mam prośbę. Czy możecie ich przysłać jeszcze raz? Zapomnieli zabrać czapkę i pistolet. No i zdjęcia obejrzą, fajne wyszły!
                          • coco.franelka Re: Takie tam..... 21.02.21, 19:15
                            Do knajpy wchodzi podpity facet, staje przy barze i krzyczy:
                            - Kolejka dla wszystkich, łącznie z barmanem!
                            Nikt nie omieszkał skorzystać z oferty, lecz gdy przyszło do płacenia, facet przyznał się barmanowi, że nie ma pieniędzy w wyniku czego barman dał mu po gębie i wyrzucił z lokalu.
                            Dzień później sytuacja się powtarza - koleś wtacza się do knajpy i krzyczy:
                            - Kolejka dla wszystkich, łącznie z barmanem!
                            I znów z racji braku gotówki dostaje po gębie i zostaje przez barmana wyrzucony z lokalu.
                            W trzecim dniu znów to samo:
                            - Kolejka dla wszystkich, łącznie z barmanem!
                            I znów nie płaci i z obitą twarzą wylatuje na zewnątrz. Dzień czwarty, facet wchodzi do lokalu, podchodzi do baru i oznajmia:
                            - Kolejka dla wszystkich! A ty - tu zwraca się bezpośrednio do barmana - nie dostaniesz, bo jak wypijesz to się robisz agresywny!
                            • coco.franelka Re: Takie tam..... 21.02.21, 19:17
                              Facet czyta ogłoszenie towarzyskie w gazecie: " Oddam się za dwa dobre słowa. tel..."
                              Bierze telefon i dzwoni.
                              - Ja w sprawie tych dwóch dobrych słów. Jakie to słowa?
                              - Sto euro.

                              • coco.franelka Re: Takie tam..... 21.02.21, 19:20
                                Dwaj kumple spotykają się w barze:
                                - Stary, na parkingu stoi mój samochód a w środku nimfomanka tak napalona, że już nie mam sił z nią baraszkować. Światło w moim samochodzie nie działa, więc idź tam, ona nawet nie pozna, że to kto inny, a ty sobie poużywasz.
                                Kolega posłuchał jego rady, poszedł do samochodu i rzeczywiście - po paru minutach baraszkował w najlepsze z tajemniczą nimfomanką na tylnym siedzeniu samochodu. Nagle rozległo się energiczne pukanie w szybę. Policjant świecąc latarką do środka wozu upomniał kochanków:
                                - Czy wiedzą państwu, że nie wolno tego robić w miejscu publicznym?!
                                - Panie władzo, ale to moja żona - odpowiedział facet.
                                - Ach, to co innego. Przepraszam, nie wiedziałem - odrzekł policjant.
                                - Prawdę mówiąc ja też nie, dopóki pan nie zaświecił.
                                • coco.franelka Re: Takie tam..... 21.02.21, 19:21
                                  Facet przyszedł do sklepu, w którym wcześniej kupił rajstopy dla żony, z zamiarem ich zwrotu.
                                  Ekspedientka pyta:
                                  - A co, za małe?
                                  Facet na to:
                                  - No, stopy się mieszczą, tylko raj nie wchodzi.
                                  • coco.franelka Re: Takie tam..... 21.02.21, 19:23
                                    Dwóch prawników weszło do baru. Zamówili po drinku, po czym wyciągnęli z teczek po kanapce i zaczęli jeść. Natychmiast pojawił się przed nimi właściciel baru.
                                    - Panowie, bez przesady... Nie możecie tu jeść swoich kanapek.
                                    Prawnicy wzruszyli ramionami i zamienili się kanapkami.

                                    • coco.franelka Re: Takie tam..... 21.02.21, 19:25
                                      Mocno wstawiony mężczyzna wsiada do autobusu podmiejskiego, dzierżąc w ręce napoczętą półlitrówkę. Przy wejściu kierowca zatrzymuje go i pyta:
                                      -Hola, a pan gdzie się wybiera? A za bilet?
                                      Mężczyzna patrzy na niego mętnym wzrokiem, podnosi flaszkę do ust, przechyla, wypija porządnego łyka i krzyczy na cały głos:
                                      -Za bilet!

                                      • coco.franelka Re: Takie tam..... 21.02.21, 19:27
                                        Do Spółdzielni Mieszkaniowej przyszło pismo:
                                        "Naprzeciw mojego okna znajduje się solarium, a ściślej biorąc przebieralnia. Z mojego okna wszystko widać, to mnie rozprasza, a dodatkowo wprowadza moralny niepokój w moje uporządkowane życie. Uprzejmie proszę o zmianę mieszkania."
                                        Pod wskazany adres wybrała się komisja. Patrzą w okno:
                                        - Nic nie widać.
                                        - Niech pan na szafę wlezie!
                                        - No wlazłem. Dalej nic nie widać!
                                        - Niech pan się w lewo przesunie!
                                        - No nic nie widać.
                                        - Jeszcze trochę w lewo!
                                        Tu przedstawiciel komisji z hukiem spada na podłogę. Na to lokator:
                                        - Widzi pan!? A ja tak mam cały dzień!
    • coco.franelka Re: Takie tam..... 22.02.21, 21:29
      Kochankowie w łóżku, a tu wraca mąż. Żona mówi do kochanka:
      - Wyłaź na balkon.
      - Ale jest 20 stopni mrozu!
      - Wyłaź natychmiast!
      Facet wylazł, a kochanka mówi:
      - Skacz!
      - Ale to jest przecież 12 piętro. Zabiję się!
      - Skacz, bo będzie kaszana!
      Facet skoczył, zabił się... Leży mokra plama pod domem, a kochanka wychyla się przez okno i woła:
      - I za dom! Spier**laj za dom!
        • coco.franelka Re: Takie tam..... 22.02.21, 21:31
          Profesor Miodek miał wykład na uniwersytecie. W trakcie wykładu jeden ze studentów przerywa i pyta profesora:
          - Panie profesorze czy forma "porachuje" jest poprawna?
          Profesor po namyśle:
          - W zasadzie tak, ale czy nie lepiej powiedziec "już czas panowie"
              • coco.franelka Re: Takie tam..... 22.02.21, 21:39
                Rozmawiaja dwaj bankowcy:
                - Wiesz, przez ten kryzys, to nie moge spac, wierce sie cala noc, ale z nerwów nie daje rady zasnac.
                - A ja spie jak niemowle.
                - No co Ty, naprawde? Jak to, jak niemowle?
                - No po prostu... Cala noc rycze, a nad ranem robie w gacie...

                • coco.franelka Re: Takie tam..... 22.02.21, 21:41
                  Pewien facet bardzo pragnął skoczyć ze spadochronem. W końcu przemógł swój lęk wysokości i zgłosił się na szkolenie. W samolocie jego instruktor powtórzył mu wszystko jeszcze raz.
                  - Słuchaj, na prawym ramieniu masz dużą czarną rączkę, jak skoczysz licz do trzystu i pociągnij, spadochron się otworzy, gitara gra. Ale, jeśli się nie otworzy to na lewym ramieniu masz małą brązową rączkę, pociągniesz za nią spadochron się otworzy, gitara gra. Ale jeśli i to nie pomorze w kieszonce szelek masz instrukcje, czytasz to i gitara gra. Kapujesz?
                  Facet potwierdził skinieniem głowy i skoczył.
                  Leci, leci, liczy, liczy.
                  - Trzysta!- krzyknął kiedy doliczył i ciągnie za czarną rączkę.
                  Bach... nic się nie stało.
                  - Cholera!- krzyknął i pociągnął za brązową rączkę.
                  Bach... nic się nie stało.
                  - Noż kurna!- krzyknął i wydobył z kieszonki instrukcje, otwiera na pierwszej stronie i czyta:
                  - Ojcze nasz któryś jest w niebie...
                    • coco.franelka Re: Takie tam..... 22.02.21, 21:50
                      Idzie dziecko 7 letnie z ojcem a przed nimi idzie dwóch policjantów z psem.
                      Nagle chłopiec podchodzi do pieska i zagląda mu pod brzuch.
                      Policjant zdziwiony pyta:
                      - Co się tak przyglądasz temu pieskowi?
                      - A bo tatuś powiedział, że idzie piesek z dwoma ch***mi.

                      • coco.franelka Re: Takie tam..... 22.02.21, 21:50
                        - Nie moge juz dłużej wytrzymać w tym zaduchu. Sąsiad hoduje króliki we wspólnej kuchni..
                        - To niech pan otworzy okna na oścież.
                        - No wie pan, zeby mi sie porozlatywały moje kurczęta?
                        • coco.franelka Re: Takie tam..... 22.02.21, 22:00
                          Sobota wieczór. Dzwoni telefon w domu hydraulika.
                          - Dobry wieczór. Mówi Kowalski. Pana lekarz domowy. Pan przyjdzie do mnie pilnie, bo toaleta mi się zapchała?
                          - Ale, Panie Doktorze! Jest sobota wieczór. Jestem w garniturze i lakierkach i zaraz na randkę wychodzę.
                          - Proszę Pana. Jak Pan ma problemy ze zdrowiem, to ja przychodzę o każdej porze. Dnia i nocy.
                          - No dobrze. Za chwilę będę.
                          Po piętnastu minutach hydraulik puka do mieszkania lekarza. Faktycznie ubrany w garnitur i lakierki. Lekarz prowadzi go do toalety. Pokazuje zapchaną muszlę. Hydraulik zagląda do środka. Cmoka. Wyjmuje z kieszeni jakieś tabletki. Wsypuje do muszli i mówi.
                          - Dobra. A teraz niech pan muszlę obserwuje przez dwa dni. Jak nie będzie poprawy - to Pan do mnie zadzwoni w poniedziałek.

                          • coco.franelka Re: Takie tam..... 22.02.21, 22:01
                            Przyjeżdża Zorro na koniu do panienki i mówi do konia:
                            - Ty czekaj tutaj, bo jak przyjedzie jej stary, to ja wyskoczę przez okno i odjedziemy.
                            Zorro z panienką zabawiają się w domu, aż tu nagle słychać walenie do drzwi. Zorro wyskoczył przez okno, a panienka otworzyła drzwi. Patrzy, a tu koń stoi w drzwiach i mówi:
                            - Powiedz Zorro, że ja tu czekam, bo na zewnątrz pada deszcz.
                                • coco.franelka Re: Takie tam..... 22.02.21, 22:04
                                  Wróciwszy do swego gabinetu Müller zauważył, jak Stirlitz
                                  w podejrzany sposób kreci się w pobliżu sejfu.
                                  - Co tu robicie Stirlitz? - srogo zapytał.
                                  - Czekam na tramwaj - odpowiedział Stirlitz.
                                  - W porządku! - rzucił Müller wychodząc.
                                  Na korytarzu pomyślał: Jakiż u diabła może być tramwaj w moim
                                  gabinecie...
                                  Zawrócił. Ostrożnie zajrzał do gabinetu. Stirlitza nie było.
                                  Pewnie już odjechał - pomyślał Müller.

                                  • coco.franelka Re: Takie tam..... 22.02.21, 22:05
                                    Idzie gazda z workiem na plecach, cały zakrwawiony na twarzy. Spotyka go drugi gazda:
                                    - Kto Cię tak urządził?
                                    - Teściowa.
                                    - Ooo! Ja, jakbym miał taką teściową, to bym ją ciupagą zarąbał!
                                    - A Ty myślisz, że co ja niosę w worku?
                                    • coco.franelka Re: Takie tam..... 22.02.21, 22:06
                                      Na firmowym spotkaniu szef skarży się swoim pracownikom, że nie okazują mu należytego szacunku. Następnego dnia, przyniósł duży znak, "To ja jestem Szefem" i przykleił go na drzwi swojego biura. Później tego samego dnia kiedy wrócił z lunch-u zobaczył, że ktoś dokleił poniżej kartkę:
                                      "Dzwoniła Twoja żona, by powiedzieć, że chce swój znak z powrotem!"
                                      • coco.franelka Re: Takie tam..... 22.02.21, 22:08
                                        Mąż kupił żonie nową teflonową patelnię.
                                        Ta oczywiście ją przypaliła. Walczy z nią, nie może jej domyć.
                                        Wzięła nóż i skrobie. W tym czasie wchodzi mąż.
                                        - Czemu szorujesz nożem po teflonie?!!!
                                        A żona
                                        - sam jesteś poteflon!
                                        • coco.franelka Re: Takie tam..... 22.02.21, 22:08
                                          Rozbitek na bezludnej wyspie wyciąga z wody dziewczynę, która dopłynęła do
                                          brzegu trzymając się beczki.
                                          - Od dawna pan tu żyje?
                                          - Od 15 lat.
                                          - Sam?
                                          - Tak.
                                          - Teraz będzie miał pan to, czego panu najbardziej brakowało... - zagadała dziewczyna.
                                          - Niemożliwe! W tej beczce jest piwo?!
                                          • coco.franelka Re: Takie tam..... 22.02.21, 22:10
                                            Idzie ślepy drogą. W tym samym czasie przelatuje gołąb. Ptak sra- ślepy robi uniki. Idzie dalej. Tym razem lecą dwa gołębie. One srają- ślepy robi uniki. Idzie dalej. Teraz leci pięćdziesiąt gołębi. Ptaki srają- ślepy robi uniki.
                                            Jaki z tego morał?
                                            Odp. Ślepy gówno widzi!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka