dziś mam wizytę u rodzinnego z wynikami

16.12.09, 09:39
moje wyniki (podawałam na tamtym forum też)
TSH 5,88 (0,27-4,2)
T3 58,33%
T4 36,36%
anty TPO 8 norma<34,
anty TG 13,6 norma<115
tarczyca praw. echogeniczności, bez widocznych zmian ogniskowych.
lewy płat ok.15x19x46mm
prawy płat ok. 15x18x46 mm
cieśń grubości ok 2mm
przybliżona objętość miąższu 12 cm3
przepływ tkankowy w normie.
obraz prawidłowy.

ponoć z tego wynika niedoczynność spowodowana Hahsimoto.

słuchajcie, dlaczego przy hashi nie można przyjmować jodu??
    • stapelia Re: dziś mam wizytę u rodzinnego z wynikami 16.12.09, 14:09
      sporo czytałam na ten temat ale nigdzie nie udało mi się znaleźć żadnych wyników
      badań na ten temat. Z jednej strony pisze się, że dawki jodu wielkości 150-200nc
      dziennie są wskazane i nie szkodliwe a powyżej 1000 dziennie są nie wskazane
      przy GB i nadczynności. Gdzieś czytałam, że faktycznie zwiększona suplementacja
      jodu u dzieci spowodowała wzrost hashimoto.
      Przyznam że sama mam z tym problem. Czy po operacji mogę czy nie mogę?
    • harmoniak JOD 16.12.09, 14:40
      Czy diagnozę: Hashimoto usłyszałaś od lekarza?
      Przeciwciał nie masz, objętość tylko trochę poniżej normy jest.

      Jod jest potrzebny do produkcji hormonów tarczycy, a w Hashi chodzi o to, żeby
      tarczycę wyciszyć. Niektórzy, np. ja (mam Hashi), niedobrze się czują jedząc sól
      jodowaną. To, że powinnam unikać soli jodowanej usłyszałam od lekarza.

      Na pewnym forum amerykańskim ludzie biorą duże dawki jodu. Tak samo kobiety w
      ciąży mając hashi podejmują decyzję, czy brać jod dla dziecka.

      Czyli wniosek jest taki: nie ma jednoznacznej odpowiedzi.
      Ja, jeżeli już, to skłaniałabym się raczej ku rybom niż preparatom z jodem
      • aniazm Re: JOD 16.12.09, 14:53
        diagnozę hashimoto usłyszałam od lekarza, jak przyszłam z wynikami TSH, FT3 i
        FT4. potem dał skierowanie na resztę badań i dziś idę. na forum tess też
        wskazywano na hahsi. dlatego napisałam "ponoć".

        co jeszcze. przeczytałam cały artykuł, który stapelia przytaczała, dalej jest o
        niedoczynności. napisano tam, że niedoczynności subklinicznej (którą
        prawdopodobnie mam) się nie leczy (cyt: Dużym problemem w praktyce jest
        natomiast podjęcie decyzji, kiedy włączyć leczenie farmakologiczne u pacjentów z
        subkliniczną (podkliniczną, utajoną) niedoczynnością tarczycy, czyli u pacjentów
        najczęściej bezobjawowych, którzy mają podwyższone stężenie TSH i prawidłowe FT4
        w surowicy. Zgodnie z zaleceniami opublikowanymi w „Algorytmach postępowania
        diagnostyczno-terapeutycznego w endokrynologii” (1) wskazaniem do włączenia
        leczenia jest wówczas wysokie miano przeciwciał przeciwtarczycowych. Jeśli
        przeciwciała przeciwtarczycowe są natomiast ujemne, znaczenie ma stopień
        podwyższenia stężenia TSH: stężenie TSH ≥ 10 mU/l jest wskazaniem do włączenia
        L-tyroksyny. Przy niższych niż 10 mU/l stężeniach TSH L-tyroksynę włącza się u
        pacjentek w ciąży lub z zaburzeniami płodności czy miesiączkowania, u osób ze
        współistnieniem innych chorób autoimmunologicznych, u pacjentów z wolem,
        hiperlipidemią, po operacji tarczycy lub po przebytym leczeniu radiojodem bądź
        przebytym napromienianiu szyi )

        i że przy niedoczynności nie oznacza się FT3 (cyt.: Zgodnie ze Standardami
        Endokrynologii Polskiej w diagnostyce hormonalnej niedoczynności tarczycy nie
        zaleca się oznaczania stężenia FT3 w surowicy.)

        wiedzieliście??

        cyt. za © Borgis - Postępy Nauk Medycznych 5/2009, s. 364-368
        *Ewa Czerwińska, Magdalena Walicka, Ewa Marcinowska-Suchowierska
        • aniazm Re: JOD 16.12.09, 17:07
          lekarz powiedział, że niedoczynności przy TSH poniżej 10 się nie leczy. no i że
          mam skontrolować u endokrynologa. to tyle w tym temacie.
          • harmoniak TSH? Może powinno być 100? 16.12.09, 17:49
            > lekarz powiedział, że niedoczynności przy TSH poniżej 10 się nie leczy. no i że
            > mam skontrolować u endokrynologa. to tyle w tym temacie.

            Masz Hashi czy nie, jedno jest pewne: masz niedoczynność, TSH ponad normę,
            niefajne hormony, objawy. Przy TSH 10 może być Ci ciężko wyjść z łóżka...
            • aniazm Re: TSH? Może powinno być 100? 16.12.09, 18:17
              no nic, endo mam 22 stycznia ( a wcześniej gin-endo 12). poczekam i zobaczę.
              myślicie, że zrobić badania tuż przed wizytą?
              • harmoniak Re: TSH? Może powinno być 100? 16.12.09, 19:12
                Myślę, że tak, bo przecież te wyniki z początku wątku są zrobione po raz
                pierwszy u Ciebie? Jeśli tak, to powtórzyłabym przed wizytą 22.01 FT3, FT4 i TSH
                i dodatkowo zrobiła ferrytynę. Lekarz musi wiedzieć, czy gorsze wyniki są
                przypadkowe, czy nie.
                • aniazm Re: TSH? Może powinno być 100? 16.12.09, 19:14
                  ok, zadzwoniłam do limu i okazało się że zwolniło się miejsce i idę już w piątek
                  18go. także ferrytyny chyba już nie zdążę, może zleci endo.
                  dzięki za info.
        • wierka-5 Re: JOD 16.12.09, 17:40
          Witaj
          Znam ten artykuł i sie z nim nie zgadzam. Moze w zwykłej niedoczynności mozna nie oznaczać FT3, ale na pewno trzeba w Hashimoto. Problem w tym,ze hashimoto trudno zdjagnozować bo może byc bez przeciwciał. Trzeba brać pod uwagę objawy, a tych sam pacjęt w początkowej fazie nie łączy z tarczycą. Gdy córce oznaczyłam tylko FT4 tak jak mówił mi lekarz wyszło na poziomie 85%. Więc bardzo dobrze. TSH 2,5 środek normy.Problem został odesłany na 2 lata. Lekarze lekceważą objawy, o których mówiłam. Leczą normy nie ludzi. Faktycznie takie są zalecenia, ale zawsze jest dopisek jęśli pacjęt nie zgłasza dolegliwości. FT3 wynosiło wtedy zaledwie 7% i gdyby lekarz wziął to pod uwagę diagnoza byłaby szybciej.Te tarczycowe badania w porównaniu z innymi nie są drogie i nie wiem w czym problem. Wiem,że lekarze w Niemczech zlecają te badania.
          Znalazłam jeszcze to

          Borgis - Postępy Nauk Medycznych 2/2008, s. 92-104
          *Małgorzata Gietka-Czernel
          Postępy w rozpoznawaniu i leczeniu zapaleń tarczycy
          Progress in diagnosis and treatment of thyroiditis
          Klinika Endokrynologii Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego w Warszawie
          Kierownik Kliniki: prof. CMKP dr hab. med. Wojciech Zgliczyński

          Pisze
          "Zaburzenia czynności tarczycy towarzyszące procesom zapalnym w sposób charakterystyczny manifestują się krótkotrwałą fazą tyreostoksykozy wywołaną destrukcją gruczołu tarczowego, po której następuje faza hipotyreozy a następnie restitutio ad integrum. Uderzającą cechą tyreotoksykozy wynikającej z destrukcji tarczycy jest zahamowanie jodochwytności gruczołu tarczowego. Innymi, charakterystycznymi objawami tego procesu są: wysoki stosunek T4 do T3, wysokie stężenie tyreoglobuliny (Tg) i interleukiny-6 (Il-6) w surowicy oraz zmniejszenie ukrwienia tarczycy oceniane badaniem Dopplerowskim.


          Więc jednak coś mże mówić badanie T3.

          • harmoniak FT3 i FT4 czy samo TSH? 16.12.09, 17:50
            Dla mnie również w Hashi trzeba badać FT3 i FT4, chyba że TSH dobrze
            odzwierciedla tarczycową sytuację. Tak chyba jest u Jurmik smile
      • wierka-5 Re: JOD 17.12.09, 09:16
        "Spo?ród czynników zewnêtrznych ? ?rodowiskowych pewn¹
        rolê w patogenezie autoimmunologicznego zapalenia tarczycy
        mo¿e odgrywaæ palenie papierosów, infekcje wirusowe, nadmiar
        jodu, a w ostatnich latach zwraca siê równie¿ uwagê na niedobór
        selenu"
        Z pracy pogladowej "Niedoczynność tarczycy na tle autoimunologicznym" E. Przybylak- Mazarek i inni.
        • jurmik Re: JOD 17.12.09, 21:14
          Fakt, ja najczęściej kontroluję samo TSH bardziej dla upewnienia
          się, że mam dobrą dawke, bo dobrze sie czuję - ale gdy czasem
          zaczyna sie coś dziać np. mam kołatania serca i zaczynam sie
          wściekac bez powodu lub odwrotnie - mam spadek formy (na szczęście
          rzadko) wtedy sprawdzam komplet - FT4, FT3, TSH. Biorę ten Eutyrox
          już ładnych kilka lat i nauczyłam sie poznawać, kiedy jest dobrze, a
          kiedy coś jest nie tak.
          Podobno im dłużej człowiek leczy sie Eutyroxem, tym rzadziej
          zdarzają sie duże wahania hormonów (organizm jakby przyzwyczaja sie
          i nie protestuje) - u mnie to widać, choć początki były trudne i
          dośc długo trwała hustawka - raz dobrze, raz źle.
          • wierka-5 Re: FT3 i FT4 Czy samo TSH 17.12.09, 21:58
            Byłam dzisiaj prywatnie u endo. Tłumaczył mi, że samo badanie TSH nie ma
            większego sensu. Podawał przyczyny
            -eaguje z opóznieniem
            -zależy od wielu czynników typ np.leki
            -u osób leczonych eutyroxem może spada poniżej normy i nie mozna wtedy zmniejsza
            dawki, trzeba się kierowac hormonami tarczycy.

            Odnośnie jodu- tarczyca chorych na hashi i tak go nie wykorzystuje więc nie ma
            sensu, wystarczy ten z potraw.
            Odnośnie róznicy Ft4 ft3 może byc tak na początku po wprowadzeniu eutyroxu, ze
            nie wszystko FT4 zostanie przetworzone na Ft3, Potrzeba
            czasu - nawet pół roku.
            Wreszcie znalazłam lekarza, który miał czas nas słuchac.
            Dowiedziałam się też,ze sam ma córki chore na hasi.
            • kasiahashi Re: FT3 i FT4 Czy samo TSH 17.12.09, 22:25
              Napisz jeszcze, że ten LEKARZ przyjmuje w Krakowie... smile a ponoszę
              Cię na rękach.... z takim chciałabym pogadać, takiego może bym nawet
              posłuchała...... z zazdrosnym pozdrowieniem K.
              • wierka-5 Re: FT3 i FT4 Czy samo TSH 18.12.09, 11:47
                Przyjmuje w Rzeszowie
                • damdalen Re: FT3 i FT4 Czy samo TSH 29.06.14, 05:50
                  Do wierka-5: pięknie proszę o nazwisko tego lekarza z Rzeszowa?
    • aniazm Re: dziś mam wizytę u rodzinnego z wynikami 18.12.09, 20:56
      diagnoza endo - autoimmunologiczne zapalenie tarczycy (nie używa nazwy hashimoto
      i się z lekka obruszyła, jak zapytałam o hashi), euthyrox 25. kontrola koniec
      stycznia.
    • aniazm Re: dziś mam wizytę u rodzinnego z wynikami 28.01.10, 11:47
      wyniki po 6 tygodniach przyjmowania euthoryxu 25 mg
      TSH 5,91 (0,27-4,2)
      FT4 1,12 (0,93-1,7) - 24.68%

      objawy się uspokoiły na 2 tygodnie, a potem znów problemy ze wstawaniem, z
      utrzymaniem równego poziomu energii, z nerwowością, z otępieniem umysłowym (ale
      to zabrzmiałotongue_out) i w ogóle do bani...

      no i co drogie panie na to?
      • stapelia Re: dziś mam wizytę u rodzinnego z wynikami 28.01.10, 12:10
        no jak dla mnie to kłania się zwiększenie dawkismile
      • aniazm Re: dziś mam wizytę u rodzinnego z wynikami 29.01.10, 17:41
        dostałam 4x25 i 3x50. dr powiedziała, że to i tak wyśrubowana dawka. i że
        wzrosty TSH mogą na początku leczenia występować.
        • wierka-5 Re: dziś mam wizytę u rodzinnego z wynikami 29.01.10, 20:10
          Dawka wyśrubowna to nie jest, srednio bierze się 1-2 mikrogramów na kilogram wagi ciała. Oczywiscie każdy reaguje inaczej. TSH w czasie leczenia eutyroxem u mnie spadało, nie wiem czy powinno wzrastać.Ważne są hormony tarczycy i sampoczucie.
          • milaemalka Re: dziś mam wizytę u rodzinnego z wynikami 30.01.10, 00:26
            Na Twoim miejscu zwiekszyłabym codziennie do 50 ,ale stopniowo co 5 dni o 6,25.
            A po 4-5 tygodniach na dawce 50 badanie Ft4 i Ft3
Pełna wersja