Dodaj do ulubionych

Pomoc w odczytaniu wyników.

21.12.09, 16:28
Witam. Badania te zrobiłam na czuja, nic nie rozumiem, proszę o pomoc w interpretacji wyników:
TSH - 1,97 (w kwietniu było 3,0, we wrześniu 1,79)
FT3 3,11 (2-4,4)
FT4 1,09 (0,93-1-7
Anty tpo 203,4 (34)
Wynik USG:
Wymiary płata prawego: 1,9 x1,8x4,6
lewego: 1,9 x 1,4 x 4,1

Tarczyca niepowiększona, dwupłatowa, położona typowo. Echogenność miąższu (chyba)obniżona, niejednorodna. Obecne hypogenne obszary, nieunaczynione, nieregularne - największy w górnym biegunie lewego płata 1,3 x0,7 x 1,0.

Co to może oznaczać? Proszę pomóżcie, bardzo się denerwuję.
Obserwuj wątek
    • harmoniak Re: Pomoc w odczytaniu wyników. 21.12.09, 16:34
      Objętość tarczycy:
      PP: 7.8
      PL: 5.4
      Razem: 13.2 ml
      Norma dla kobiet: 13 - ml

      Przeciwciała antyTPO podwyższone + obniżona echogeniczność = Hashimoto.

      Uważam, że hormony mogłabyś mieć lepsze, choć nie są tragiczne.


      Dlaczego zrobiłaś badania? Źle się czujesz?

      smile
      • junkersica Re: Pomoc w odczytaniu wyników. 21.12.09, 16:53
        Tak, niestety. Po drugim porodzie (2 lata temu) zaczęłam się źle czuć. Drętwienie nóg, wieczne niedospanie (choć można to wytłumaczyć dzieckiem). Od marca tego roku jest gorzej: Nie mogę sie obudzić rano, jestem okropnie zmęczona, mam nerwicę, leczę się już nawet u psychitary i terapeuty. Aha, i jeszcze: mam prolaktynę 4,22, estradiol 22,44 i progesteron 0,5. Mam 30 lat. Często, ale nie przez cały czas mi zimno, uczucie zmęczenia nóg, napady lęku, oj mozna wymieniać. Czy mam tam guzki (czytałam o tym ale nie wiem jak to wygląda w opisie usg)?
        • harmoniak Re: Pomoc w odczytaniu wyników. 21.12.09, 20:26
          Tak, masz guzki.

          To, że czujesz się źle od czasu porodu + Przeciwciała antyTPO podwyższone + obniżona echogeniczność = zdecydowanie (jak dla mnie) Hashimoto.

          W okresie poporodowym Hashimoto lubi się pojawiać. Poporodowe zapalenie tarczycy trwa kilka miesięcy, u Ciebie ten czas jest zdecydowanie dłuższy.

          Poszukałabym dobrego endo, który przy takim całkiem dobrym TSH wdrożyłby leczenie. Myślę, że jest Ci bardzo potrzebne.


          Co do niedoborów to możesz je mieć (oprócz Hashimoto).
          • milaemalka Re: Pomoc w odczytaniu wyników. 21.12.09, 22:41
            Jedni lekarze przepisują tyroksynę,gdy występują przeciwciała.Inni dopiero ,gdy
            tarczyca nie ma siły pracowac i tsh wzrasta ponad normę.Dlatego też, ważne jest
            abyś wpisała sobie hasło objawy niedoczynności ,przeczytała i zastanowila sie
            ,które z nich u Ciebie wystepują.Spisz sobie wszystko abys u endokrynologa nie
            zapomniała.Twoje Ft4=20,8% a Ft3=46% .Idziesz w niedoczynnosc.Nie mówiłabym u
            endokrynologa ani o psychologu ani o psychiatrze.Myślę,ze wizyty u nich okażą
            sie niepotrzebne,gdy dostaniesz tyroksynę i wyniki hormonów pójdą w
            górę.Postaraj sie być rzeczowa i spokojna.Gdy tsh jest w normie różnie bywa z
            lekarzami.Nie możesz sprawiać wrażenia histeryczki czy hipochondryczki.Tak mnie
            postrzegała moja rodzinna ,az doszłam do tsh 75
    • junkersica Re: Pomoc w odczytaniu wyników. 29.12.09, 13:27
      Cześć dziewczyny!
      To moje ostatnie wyniki, co Wy na to? Zrobiłam ferrytynę, czy robić poziom żelaza??? Czekam na anty TG.
      Morfologia krwi
      Leukocyty 7,3tys/µl 3,8 10,0 N
      Erytrocyty 4,22 mln/µl 3,70 5,10 N
      Hemoglobina 13,0 g/dl 12,0 16,0 N
      Hematokryt 39 % 37 47 N
      MCV 92 fl 80 99 N
      MCH 31 pg 27 35 N
      MCHC 33,5 g/dl 32,0 37,0 N
      Płytki krwi 181 tys/µl 140 440 N
      Limfocyty % 30 % 20 45 N
      Inne(Eo,Bazo,Mono) % 6 %3 14 N
      Neutrofile % 65 % 40 70 N
      Limfocyty # 2,2 tys/µl 1,4 3,5 N
      Inne(Eo,Bazo,Mono) # 0,4tys/µl 0,0 1,8 N
      Neutrofile # 4,70 tys/µl 2,50 7,00 N
      RDW-CV 14 % 12 15 N
      PDW 14 fl 9 17 N
      MPV 11 fl 9 13 N
      P-LCR 33 % 13 43 N
      Rozmaz krwi Gran. segmentowane 58% 40 70 N
      Gran. kwasochłonne 1% 1 5 N
      Limfocyty 36 % 20 45 N
      Monocyty 5 % 3 8 N
      Wapń całkowity 2,44 mmol/l 2,20 2,65 N
      Ferrytyna Ferrytyna9,60 µg/l 15,00 150,00 L

      Sód 136,5 - dolna granica normy
      B12 211, dolna granica 174
      Co Wy na to?
      • harmoniak Re: Pomoc w odczytaniu wyników. 29.12.09, 13:49
        > Co Wy na to?

        Za Twoje objawy odpowiada niedoczynność tarczycy oraz anemia.

        > Ferrytyna Ferrytyna9,60 µg/l 15,00 150,00 L

        Ten wynik jest bardzo niski. Przydałoby się żelazo w tabletkach. Ja polecam Sorbifer Dulures (na receptę) oraz Biofer Folic (bez recepty, można brać do 4 tabletek dziennie). Biofer to już zaczęłabym brać.

        Uzupełnianie niedoboru warto wspomóc dietą bogatą w żelazo.

        > B12 211, dolna granica 174

        Przydałoby się podnieść tę witaminę biorąc zastrzyki. Ja miałam podobny wynik i po uzupełnieniu zastrzykami czuję się lepiej.
        Można brać też tabletki z wit. b12, ale w wielu przypadkach są one nieskuteczne
        • junkersica Re: Pomoc w odczytaniu wyników. 29.12.09, 13:54
          Jeszcze nie, bo nie wiem czy letrox nie jest lepszy, czekam na info. Aha. Czy wiecie może czy stwardnienie rozsiane może towarzyszyć hashimoto? Mam niespecyficzne co prawda ale jednak pojedyncze zmiany deminilizacyjne, jestem po badaniu potencjałów wzrokowych, są OK. Ale boje sie, że mnie zaczęły wszystkie choroby przygarniać. Dzięki harmoniak za szybka odpowiedź!
          • harmoniak Re: Pomoc w odczytaniu wyników. 29.12.09, 14:07
            > Jeszcze nie, bo nie wiem czy letrox nie jest lepszy, czekam na info.

            Letrox i Euthyrox różnią się tylko wypełniaczami. Substancja czynna jest taka sama. Są osoby, które czują się źle na euthyroxie, dlatego zmieniają go na letrox. Myślę, że powinnaś spróbować zacząć już brać euthyrox. Szkoda czasu...

            > Jeszcze nie, bo nie wiem czy letrox nie jest lepszy, czekam na info. Aha. Czy w
            > iecie może czy stwardnienie rozsiane może towarzyszyć hashimoto? Mam niespecyfi
            > czne co prawda ale jednak pojedyncze zmiany deminilizacyjne, jestem po badaniu
            > potencjałów wzrokowych, są OK.

            Myślę, że warto, żebyś się zainteresowała witaminą b12.

            CytatNiedobór witaminy B12

            U ludzi niedobór wit. B12, wywołany jej brakiem w pokarmie, zdarza się wyjątkowo i tylko u wegetarianów. W zdecydowanej większości przypadków hipo - lub awitaminoza jest spowodowana brakiem czynnika wewnątrzpochodnego (IF) lub wadliwym wchłanianiem jelitowym.

            Jednym z głównych następstw niedoboru kobalaminy jest upośledzenie syntezy dezoksyrybotydu, a następnie zahamowanie syntezy DNA i podziału komórek. Najbardziej charakterystycznym objawem niedoboru wit. B12 jest występowanie "niedokrwistości złośliwej" (NZ), charakteryzującej się m.in. niedokrwistością makrocytarną, leukopenią, trombopenią, anizocytozą i polichromatofilią krwinek czerwonych. Niekiedy obserwuje się "zasadochłonność" krwinek czerwonych i występowanie we krwi erytroblastów. W szpiku kostnym stwierdza się zahamowanie dojrzewania megaloblastów. Objawy niedoboru wit. B12 u człowieka: niedokrwistość złośliwa; podostre zwyrodnienie rdzenia kręgowego; zapalenie nerwów obwodowych; demienilizacja nerwów obwodowych; parestezja; dodatni odruch Babińskiego; zapalenie języka; zanik brodawek językowych; cytrynowożółte zapalenie skóry; wymioty; nudności; brak łaknienia,

            Źródło

            Więcej o objawach tu: resmedica.pl/archiwum/zdart5996.html

            > Ale boje sie, że mnie zaczęły wszystkie choroby
            > przygarniać. Dzięki harmoniak za szybka odpowiedź!

            Komórki tarczycy są w każdej komórce ciała, a sama tarczyca jest "silnikiem" organizmu. Jak niedomaga, to wiele rzeczy może się posypać, stąd wrażenie, że ma się dużo chorób. Zazwyczaj za większość objawów odpowiada tarczyca, choć oczywiście trzeba być czujnym, bo tarczyca to nie wszystko. Jeśli po leczeniu jakieś objawy nie ustępują to trzeba znaleźć inną przyczynę.

            Żeby sprawdzić, czy masz anemię złośliwą, w której wit. b12 nie wchłania się, trzeba zrobić takie badania:
            1. przeciwciała przeciwko komórkom okładzinowym żołądka
            2. przeciwciała przeciwko czynnikowi wewnętrznemu Castle'a
    • junkersica Re: Pomoc w odczytaniu wyników. 04.01.10, 10:27
      I jest następny wynik: Candida albicans, średnio liczne, wrażliwe na wszystko... Czy to od tego cholerstwa przyplątało się hashimoto?? Co teraz?? Czy ta choroba może mieć wpływ ha wyniki tarczycy?
      Pozdrawiam, zainfekowana na maxa junkersica.
      • szafirowa_burza Re: Pomoc w odczytaniu wyników. 04.01.10, 11:41
        Witaj!
        Ja jeszcze nie sprawdzałam czy też mam takiego lokatora, ale
        zamierzam to zrobić, ponieważ wielokrotnie natknęłam sie na tą
        teorię, że przyczyna chorób tarczycy moze byc Candida.
        Jeżeli chodzi o leczenie, to metody są różne.
        Ja, kilka lat temu bardzo skutecznie leczylam (po antybiotykach)
        swoje dziecko z candidy pod okiem parazytologa z IMMiT w Gdyni.
        Po pierwsze trzeba zagłodzić grzyba dietą niskocukrową i
        niskowęglowodanową ( teraz najlepsza to chyba jest dieta o niskim
        IG, typu MM)
        Po drugie trzeba zrobić antymykogram i sprawdzić jaka chemia wybije
        Twojego grzyba. Bo po okresie zaglodzenia trzeba candidę dobić
        chemią.
        Po trzecie trzeba utrzymywać restrykcyjną dietę jeszcze przez jakiś
        czas, jednocześnie uzupełniając probiotykami florę bakteryjną
        jelit(ja stosowałam proBacti4 i ekojogurty naturalne, ale teraz
        najlepsza jest Optima i Beneflora).
        No i niestety, jak wybijesz niedokladnie, to lubi powracać.
        Po prawej w kategorii zdrowie jest forum Candida, poczytaj sobie co
        tam radzą.
        • junkersica Re: Pomoc w odczytaniu wyników. 04.01.10, 12:06
          Dziękuję, Burzo. Ja poleciałam zrobić to badanie po lekturze forum - w kolejce czekają następne . Czy w posiewie (kału) nie ma już antymykogramu? Czy chemia jest wskazana przy hashimoto?
          Jest taki zabieg na oczyszczanie jelit, hydrokolonoterapia. Czy ktoś się orientuje, czy mogę to zrobić przy hashi?
          • szafirowa_burza Re: Pomoc w odczytaniu wyników. 04.01.10, 12:17
            > czekają następne . Czy w posiewie (kału) nie ma już antymykogramu?
            Nie wiem, ale raczej nie . Musisz zadzwonić do laboratorium i
            zapytać.

            Czy chemia j
            > est wskazana przy hashimoto?
            To są antybiotyki, tylko na grzyby a nie na bakterie. Myśle, że nie
            ma przeciwskazań przy Hashi.

            > Jest taki zabieg na oczyszczanie jelit, hydrokolonoterapia. Czy
            ktoś się orient
            > uje, czy mogę to zrobić przy hashi?

            Ten zabieg - plukanie jelit wodą- nie pomoże Tobie w walce z
            Candidą!
            Candida jest w naszym organizmie zawsze, jest chyba drożdżakiem.
            Jest nieszkodliwa, dopóki nie nastąpi przerost Candidy. W tym
            momencie, candida wrasta w ścianki jelita i staje sie grzybem (tak
            obrazowo to wytlumaczylam, nie zagłębiajac sie w szczegóły!)
            Wtosnietej Candidy nie wypłuczesz wodą.
            Taki zabieg, a nawet kilka, byłby natomiast wskazany w trzecim
            etapie leczenia. Mozna wtedy do wody dodać srodki probiotyczne. I to
            będzie miało sens!
    • junkersica Jutro ważna wizyta! 05.01.10, 20:04
      Zgromadziłam wyniki i zaczęłam przygotowywać pytania na jutrzejszą wizytę u endokrynologa. Może mi coś podpowiecie? Na co zwrócić uwagę, o co go "pomęczyć"? Będę wdzięczna za sugestie.
            • stapelia Re: Jutro ważna wizyta! 06.01.10, 10:13
              czekamy na wyniki i opinie lekarza. leczenie candidy to przede wszystkim dieta
              (zero cukru, mąki itp. Jest sporo ziół wspomagających - np orzech włoski. Są w
              zielarniach różne krople albo suplementy (np. Candida Clear firmy Now) ważne
              jest też uzupełnianie flory bakteryjnej, więc możesz spokojnie sobie kupić jakiś
              probiotyk w aptece (lakcid, lakcidofil - mnóstwo jest tego). Nie wiem niestety
              nic na temat aloesu, ale w sumie nie rozumiem czemu przy hashi nie można go
              zażywać? że ma działanie przeczyszczające i może coś wypłukać z organizmu?
              Ale dziewczyny mają rację-oprócz hormonów zadbaj o żelazo i wit B12.
              • szafirowa_burza Re: Jutro ważna wizyta! 06.01.10, 10:47
                > Nie wiem niestety
                > nic na temat aloesu, ale w sumie nie rozumiem czemu przy hashi nie
                można go
                > zażywać? że ma działanie przeczyszczające i może coś wypłukać z
                organizmu?
                To pewnie też smile
                ale głównie dlatego, że podnosi odporność organizmu. Wieksza
                odporność w Hashimoto oznacza zwiekszony atak przeciwciał a to w
                konsekwencji może wywołać rzut choroby... a tego nie chcemy, prawda?
                W sumie to tak tylko teoretyzuję, bo nie wiem czy aloes jest w
                stanie aż tak bardzo podnieść odporność tongue_out


    • junkersica Wrażenia po wizycie :-) 06.01.10, 19:56
      Witam Was. Od razu mówię, że będzie chaotycznie, ale chciałam zapisać to, co zapamiętałam, bo z pamięcią u mnie kruchutko ostatnimi czasy sad
      No więc dr to uroczy człowiek, ma poczucie humoru (dla mnie podstawa przy kontakcie z lekarzem), DOCENIA PRZYGOTOWANIE PACJENTA do wizyty! A ja, dzięki forum, pojechałam przygotowana smile. Odpowiedział na każde moje pytanie.
      Jest zdania, że TSH ma ogromne, wręcz kluczowe znaczenie, bo pokazuje pracę przysadki (to znaczy, pokazuje, czy przysadka "jest zadowolona" z przemiany FT4/FT3). Wg niego górna dopuszczalna norma Tsh to 2,0. Ale kiedy poddałam w wątpliwość badanie samego TSH, zaraz powiedział, że zawsze to jest indywidualna sprawa i że będziemy te moją przemianę wnikliwie obserwować.
      Hashimoto oczywiście potwierdził. Opowiedziałam mu swoją historię, (na forum w sumie objawy opisałam w telegraficznym skrócie, gdyby ktoś był ciekaw, to mogę napisać więcej) pytał o wszystko, cesarskie cięcie, puchnięcie nóg, dosłownie każdy objaw został przeanalizowany.
      Uważa, że w moim przypadku na razie nie ma potrzeby leczenia. Powiedziałam mu, że nie jestem tego pewna i po wstępnym zapoznaniu się z hashimoto mam mieszane uczucia na ten temat, a on mi na to, że OK i że weźmie mnie do Wrocławia na oddział i zrobimy następujące badania:
      przeciwciała ANA/ANCA, całą gospodarkę żelazem (Fe, TIBC, ferrytyna), Tsh, ft3 i ft4, anty TPO, TG, reszty nie mogę odczytać, ale jeszcze 6 badań. Aha, i biopsję oczywiście. I jeszcze, komplet badań ginekologicznych wykonywanych kilkakrotnie w ciągu cyklu.(hormonalnych: fsh, lh i inne). Ma teorię, że przy cięciu coś się przytrafiło mojemu jajnikowi, wskutek czego przysadka otrzymuje złe informacje i postanowił to zbadać)
      Nie wiem, czy w tych badaniach jest coś o nadnerczach?
      Co do anemii złośliwej, twierdzi, że przy mojej objętości krwinek to raczej niemożliwe (ale i tak to sprawdzę). Czerwone kropeczki wg niego mogą być po prostu spowodowane wiekiem smile
      A wszystko to na kasę chorych.
      Spodobał mi się, bo nie straszył, rzeczowo odpowiadał na pytania, nie poganiał mnie, wysłuchał 2 stron z zeszytu moich symptomów i obaw, historii choroby rodziny... Obejrzał stertę badań z ostatnich dwóch lat ( w tym niezliczone USG (serca, nerek i nie wiadomo jeszcze czego), lipidogramy, badania SR (tu mnie pocieszył, że jeśli potencjały wzrokowe są OK, to mogę już odetchnąć z ulgą).
      Do wyników badań mam nie brać euthyroxu, potem się zobaczy.
      Co myślicie? Pozdrawiam.

      PS. Dzisiaj dopiero, po powrocie zastanowiłam się dlaczego lekarze ostatnio kazali mi przełykać ślinę. Więc sobie przed lustrem przełknęłam i się przeraziłam!!! Chyba mam ogromną tą tarczycę, wygląda to okropnie!!!! Znowu kluska w gardle...
        • szafirowa_burza Re: Wrażenia po wizycie :-) 06.01.10, 21:16
          Najważniejsze, że jesteś zadowolona z wizyty! Lekarz dokładny, miły
          i ugodowy wink
          Ta klinika, to chyba troche na wyrost! Wszystkie badania (oprócz
          biopsji) możnaby zrobić ambulatoryjnie! Tu juz musisz sama
          decydować!
          Szkoda, że nie włączył leczenia, przy takim niskim fT4, to chyba
          nie ma na co czekać!

          >Czerwone kropeczki wg niego mogą być po prostu spowodowane wiekiem

          No i plamy starcze(w wieku 30 lat) zdiagnozował... Ooo! a tak poza
          tym, to jak się czujecie, babciu? tongue_out tongue_out tongue_out
          • junkersica Re: Wrażenia po wizycie :-) 06.01.10, 21:28
            No tak tego nie ujął... hi hi. Tylko wspomniał, że melatonina zaczyna brykać smile
            Ale tę krzywą cukrową jak najbardziej zrobię.
            Ambulatoryjnie chyba nic z tego nie będzie, bo ta wizyta u niego była prywatna, więc nie mógł chyba dać skierowania. No i chce mieć własnoręcznie zrobione USG. Bo dzisiaj tak go zagadałam, że zapomniał mnie podotykać smile
                • jurmik Re: Wrażenia po wizycie :-) 06.01.10, 22:05
                  Nie jest źle, są jeszcze normalni lekarze, którzy zamiast wypisać
                  prywatne skierowanie na 15 pozycji do zrobienia za 500 czy 1000 zł i
                  kazać przyjść na kolejną wizytę za tydzień rozumieją, że po to są
                  kliniki endokrynologii, by właśnie tam badać trudniejsze i
                  skomplikowane przypadki.
                  To, że wysłuchał, podyskutował, wyjaśnił - to też świadczy o nim jak
                  najlepiej. Miałaś szczęście - podaj namiary na niego, przyda się
                  innym.
                  Słuchajcie, a może powolutku będzie jednak przybywać takich endo -
                  oby!
    • junkersica Wyniki po obciązeniu 75 glukozy 07.01.10, 19:00
      Glukoza na czczo 87 mg/dl 74 106 N
      Glukoza po 1 godz. 94 mg/dl ? ?
      Glukoza po 2 godz. 99 mg/dl ? ?
      Coś tu chyba nie gra, dobrze myślę? Chociaż gdzieś wyczytałam, że jak się biega między pobraniami, to wynik może być zaburzony, to prawda? Ja w przerwach zaliczyłam reumatologa i ginekologa, w dwóch różnych miejscach.
      Jeszcze OB: wynik 6 norma od ? do 12
      Wszystkich norm nie ma jeszcze w necie, jutro będą, a nie miałam jak podjechać po wydruk.
      Jeśli ktoś orientuje w tych wynikach, proszę o zerknięcie i zopiniowanie.
      • szafirowa_burza Re: Wyniki po obciązeniu 75 glukozy 07.01.10, 19:47
        junkersica napisała:
        > Coś tu chyba nie gra, dobrze myślę?
        Dobrze myślisz smile Na ile się znam, to możesz to badanie wyrzucić do
        kosza! Podczas badania nie należy chodzić, najlepiej siedzieć i
        oczywiście nie spożywać pokarmów! Musisz siedzieć te 2 godz w labie!

        W Twoim badaniu ważny jest tylko pierwszy pomiar glukoza na czczo i
        on jest niezły. Jak pozostałe - nie wiadomo!
        Generalnie, to najlepiej jest, jak cukier i insulina, po dwóch
        godzinach wrócą do wyników na czczo.Ale Ty przebiegłaś pół miasta
        między pobraniami to wyniki są zafałszowane.
        Radzę Tobie jak już bedziesz robiła ponownie, to zrób też krzywą
        insulinową.
          • junkersica Szafirowa Burzo! 08.01.10, 10:38
            Dziś dzwoniłam do laboratorium, okazuje się, że to co wczoraj podałam, to wszystkie dane, jakie mialy być. Więcej norm nie mają. Dzwoniłam też do 2 diabetologów, twierdzą, że nie mam mowy o cukrzycy. A w Jeleniej Górze nawet w szpitalu nie robią krzywej insulinowej. Aha, i powiedzieli, ze kropeczki na ciele nie są objawami cukrzycy. I w ogóle dzisiaj złe samopoczucie - jakby kłopoty z błędnikiem, utrzymaniem równowagi, świat przed oczami robi przekręty... Eh.
            • junkersica Re: Szafirowa Burzo! 08.01.10, 10:46
              I jeszcze ten reumatolog! Jak mu powiedziałam o obawach (rzs oczywiście), to on mi wymasował dłonie i mówi: Na pewno nie ma Pani RZS-u, wiem, bo sam mam i Pni tych objawów nie ma. I że z jego osobistych statystyk wynika, że 1/9 hashimotek to ma. Dodam, że zrobił 2 specjalizację 9 lat temu, kiedy na to zachorował. No i jeszcze powiedział, że ze stawami to się nic nie dzieje w 5 minut, tylko w 5 lat, i żeby się obserwować po prostu.
    • harmoniak Re: Pomoc w odczytaniu wyników. 09.01.10, 14:47
      1) Kiedy idziesz do szpitala?

      2) O TFX można trochę poczytać na forum Hashimoto

      3) Dr wydaje się spoko, tylko szkoda, że Ciebie jeszcze nie leczy.

      4) "I w ogóle dzisiaj złe samopoczucie - jakby kłopoty z błędnikiem, utrzymaniem równowagi, świat przed oczami robi przekręty... Eh. "

      Uważam, że powinnaś jak najszybciej zrobić sobie przeciwciała na anemię złośliwą, o których pisałam wcześniej! Twój tata ma anemię złośliwą i do tego masz objawy niedoboru!


      5) "Dlatego tak nadwrażliwie podchodze do sprawy. "

      Jak zaczniesz się leczyć, to myślę, że trochę się uspokoisz. Uważaj, żeby się za dużo nie martwić smile choroby auto nie lubią zmartwień i stresów.

      6) Niska ferrytyna = anemia = obniżona odporność.
      Po uzupełnieniu żelaza, b12 i hormonów tarczycy powinno być lepiej.


      Czekam na odp. na pytanie 1) smile
              • junkersica Re: Pomoc w odczytaniu wyników. 14.01.10, 21:01
                Chciałam serdecznie podziękować Ci Harmoniak za czytelny artykuł na temat przemiany hormonów FT3/FT4. Nareszcie zrozumiałam, o co tu tak naprawdę chodzi!!!
                Co prawda wierzyłam do dzisiaj, że kiedy podniosę sobie i synowi żelazo (oboje mamy FT3>FT4) nasze hormony przestaną świrować, a tu mówisz o przyjmowaniu hormonów w tym przypadku... Trudno.
                JESZCZE RAZ WIELKIE DZIĘKI! Myślę, że nie tylko w swoim imieniu.
                • harmoniak Re: Pomoc w odczytaniu wyników. 14.01.10, 21:12
                  Eee.. artykuł na temat przemiany? Ja coś takiego napisałam? Podasz linka? smile

                  > Co prawda wierzyłam do dzisiaj, że kiedy podniosę sobie i synowi żelazo (oboje
                  > mamy FT3>FT4) nasze hormony przestaną świrować, a tu mówisz o przyjmowaniu
                  > hormonów w tym przypadku... Trudno.

                  Co do Ciebie, to jestem przekonana, że potrzebujesz hormonu tarczycy.

                  Co do Twojego synka to nie jestem przekonana, mimo, że ft% > ft4%. Brakuje USG wśród jego badań. Uważam, że w jego przypadku wskazany byłby dobry dr, sama niechętnie będę się wypowiadała na temat zdrowia dziecka.
                                    • junkersica Po biopsji 18.01.10, 18:43
                                      Wróciłam żywa smile
                                      Więc badania miałam takie: Fe, Tibc,E2, Lh, fsh, anca,ana, tsh, ft3, ft4, kwas wanili-micd, inr, fibrynogen, ferrytyna, transferyna, kwas 5HIIA.
                                      Poprosze o legendę smile dla:
                                      Tibc,E2, Lh, fsh, anca,ana,kwas wanili-micd, inr, fibrynogen,kwas 5HIIA.
                                      Do tego zastrzyki z B12, sorbifer, Usg i biopsja.
                                      Najbardziej bolało zdzieranie plastra. Co Wy na to?
                                      Chyba niezły zestaw... Dr był miły, nie kazał mi długo czekać.
                                      • harmoniak Re: Po biopsji 19.01.10, 10:36
                                        Te badania, do których potrzebujesz legendy smile wyszukaj sobie na wikipedii.
                                        np: pl.wikipedia.org/wiki/Hormon_folikulotropowy,
                                        pl.wikipedia.org/wiki/TIBCitd.

                                        Czy dostałaś zastrzyki z B12?
                                          • harmoniak Re: Po biopsji 19.01.10, 10:50
                                            A z jakiej przyczyny sponiewierasz swoje paznokcie? big_grin

                                            Koniecznie dorób przeciwciała na anemię złośliwą (bo Twój tata ma; jakie
                                            konkretnie pisałam wyżej). Nie musisz tego robić teraz, ponieważ masz zastrzyki
                                            z b12
                                                • ewelina266 junkersica! 19.01.10, 12:52
                                                  Te badania robił Ci dr Gawryś we wrocławiu?
                                                  Dlaczego zostałaś skierowana na te badania? Ja jade do niego 26-go i
                                                  jestem bardzo ciekawa co powie. Zwiększyłam na własną rękę ostatnio
                                                  Euthyrox, ale samopoczucie nadal marne.
                                                  Ciekawa jestem jak on podchodzi do Novothyralu. Chciałabym
                                                  wypróbować tej kuracji.
                                                  • junkersica Re: junkersica! 19.01.10, 17:02
                                                    Tak, badania były we Wrocławiu, ale w szpitalu, nie wiem, gdzie Ty jesteś umówiona. Badania dlatego, że stwierdził wcześniej na wizycie, ze są mi potrzebne, więc sam je zlecił smile Co do leków, to jeszcze nie jestem na tym etapie. Na razie wykluczam inne świństwa w moim organizmie. W szpitalu ciężko chyba pogadać z nim, bo wszystko jest w pędzie (w końcu jest w pracy) smile
                                                • junkersica Harmoniak :) 19.01.10, 17:07
                                                  A nie wiem, czy do końca życia - mam nadzieję, ze nie będzie takiej potrzeby... Dziś zobaczyłam receptę - nie wypisał tych zastrzyków na 1000, i mojej lekarce trzęsły się ręce, jak mi je wypisywała - twierdzi, że trzeba przed podaniem zrobić próbę, bo podobno czasem występuje wstrząs po podaniu B12. I tak oto zgłupiałam, i w końcu nie wiem już jak ja mam przyjmować te zastrzyki. Masz jakiś pomysł? Ja go zrozumiałam, że 4x1000 dzień po dniu, a potem i tu już głowy nie dam, czy ta setka raz na tydzień, czy raz na miesiąc....
                                                  • harmoniak Re: Harmoniak :) 19.01.10, 17:14
                                                    Wiesz co, masz niski poziom b12, więc zastrzyki na pewno będą pomocne. O wstrząsie nic nie czytałam. O bolącym pośladku owszem. Rady: powiedz pielęgniarce, żeby powoli robiła zastrzyk i NIE NAPINAJ POŚLADKA. U mnie te dwa punkty nie zostały spełnione pewnego razu i bolało... cały dzień. Jakby mnie słoń kopnął big_grin

                                                    Ja dostałam 5 zastrzyków co 2 dni, dawka 1000. Poziom b12 podskoczył po miesiącu powyżej normy.

                                                    To w końcu dostałaś receptę?

                                                    Jeśli chodzi o setkę, to możesz po miesiącu zobaczyć, jak tam b12. Oczywiście wynik będzie zawyżony, ale zawsze coś powie.


                                                    Zastrzyki są do końca życia przy stwierdzonej anemii złośliwej (przeciwciała!!!). Przy niedoborze wystarczy uzupełnić. Chyba, że jest inna przyczyna niskiego poziomu b12 (np. h. pylori).
                                                  • junkersica Re: Harmoniak :) 19.01.10, 17:45
                                                    Mam receptę smile
                                                    Helicobacter mówisz... Czyli jeszcze to zrobię - mam nadzieję, że wystarczy test z apteki.
                                                    To może raz na 3 dni 1000, poczekam miesiąc, sprawdzę wynik i się zobaczy, czy te 100 bedą potrzebne. Do tego czasu zrobię resztę badań. Myślisz że to dobry plan?
                                                  • harmoniak Re: Harmoniak :) 19.01.10, 18:07
                                                    No tak.

                                                    Twój wątek jest najdłuższym wątkiem w historii forum big_grin

                                                    Jako, że przekroczył setkę, proponuję, żebyś założyła nowy wątek, podała linka
                                                    do tego. W nowym wątku mogłabyś napisać streszczenie, skopiować wyniki itp.

                                                    To tylko propozycja smile
                                                  • junkersica Re: Harmoniak :) 19.01.10, 18:21
                                                    No właśnie pisałam (gdzie ten post??) że z tego wszystkiego zapomniałam, dlatego kombinuję. 28.01. się dowiem. Aha, umówiłam synka na usg- na wszelki wypadek, żeby do dr Barg mieć komplet badań. Mam nadzieję, że z nim to nic poważnego.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka