Jak się ma wasze LIBIDO???

25.01.10, 19:13
Mam pytanie,jak się zmieniło wasze libido jak zachorowałyście na
niedoczynność w stosunku do okresu gdy byłyście zdrowe???
W moim przypadku to spora róznica,kiedyś miałam spory
temperament,gdy zaczęły się problemy( choć nie wiedziałam na co
choruję)seks mógł dla mnie nie istnieć,łóżko kojarzyło mi się ze
spaniem.Gdy zaczęłam się leczyć jest lepiej ,ale jeszcze nie tak
jakbym sobie życzyła.
Zapraszam do dyskusji smile
    • junkersica Re: Jak się ma wasze LIBIDO??? 25.01.10, 19:20
      A no właśnie, też byłam ciekawa...
      forum.gazeta.pl/forum/w,94641,104990018,104990018,Sex_sport_i_rock_roll_.html
    • evk.a Re: Jak się ma wasze LIBIDO??? 25.01.10, 21:21
      Jak się ma wasze LIBIDO???- moje zostało na sali operacyjnej chyba
      smile
      chociaż wczesniej już było marnie
      problemy z tarczycą mam od zawsze a moje nadczynne wole rosło sobie
      przez ponad 25 lat i pewnie też miało wpływ na te sprawy
    • psychofinka Re: Jak się ma wasze LIBIDO??? 25.01.10, 21:25
      Libido? A co to jest?... indifferent
      Demonem seksu może nigdy nie byłam, ale teraz to jest zupełna porażka sad
      Łóżko = spanie.
      • stapelia Re: Jak się ma wasze LIBIDO??? 25.01.10, 22:09
        Łóżko=spanie i to o 21 smile podstawową wymówką nie jest boląca głowa tylko "ale ja
        taaaaka zmęczona jestem"smile
        • eli_1 Re: Jak się ma wasze LIBIDO??? 25.01.10, 22:39
          Właśnie tak.
          • junkersica Re: Jak się ma wasze LIBIDO??? 25.01.10, 22:46
            Czy po włączeniu leczenia nie powinnyśmy z powrotem tryskać energią?? Tak pisały dziewczyny w wątku, do którego link Wam podałam. Chyba nie na zawsze łóżko będzie nam służyć wyłącznie do spania?
            • stapelia Re: Jak się ma wasze LIBIDO??? 25.01.10, 22:53
              yy no wiecie... są inne miejsca...blat w kuchni, stół, pralka, wanna....
              to tak na rozruszanie wink
              • junkersica Re: Jak się ma wasze LIBIDO??? 25.01.10, 22:58
                Hehee... słusznie smile
              • vaska Re: Jak się ma wasze LIBIDO??? 26.01.10, 09:44
                ooo,widzę że wracasz do zdrowia smile
            • eli_1 Re: Jak się ma wasze LIBIDO??? 27.01.10, 01:35
              W sumie zaczynam tryskać energią, z radością uprawiam sporty różne.
              Ale z tym sportem najgorzej mi idzie. Może trzeba więcej czasu, może
              źle wspominam próby zmuszania się na siłę.
    • kaga9 Re: Jak się ma wasze LIBIDO??? 27.01.10, 02:20
      Vaska, u mnie bardzo podobnie, tyle że ja się leczę dopiero ok.2 tygodni, więc
      trudno mówić o rewolucyjnych zmianach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja