gabinet dr Mizan-Gross

14.02.10, 20:11
Pytanie kieruję do pacjentek p. dr. Czy gabinet znajduje się w domu prywatnym?
Ul. Chrobrego kojarzy mi się ze starymi domami z czerwonej cegły, jakimiś
wieżowcami, cmentarzem... I bodajże z NOMI, którego już chyba nie ma... Nie
byłam tam z 10 lat i nie wiem, gdzie kierować swoje kroki.
    • szafirowa_burza Re: gabinet dr Mizan-Gross 14.02.10, 20:44
      Swoje kroki skieruj na google maps big_grin big_grin big_grin
      mapy.google.pl/
      Dobrze kojarzysz, to jest dom z czerwonej cegły, po lewej stronie,
      tuż za rondem ... cmentarza tam nie widziałam smile
      • psychofinka Re: gabinet dr Mizan-Gross 14.02.10, 22:04
        A, no to nie zginę. Chyba... Dziękuję smile
    • djpa Re: gabinet dr Mizan-Gross 14.02.10, 20:49
      Ojoj, sporo pacjentek pani doktor (przyszłych lub obecnych) jest na forum! Też
      się tam wybieram pierwszy raz - za ponad 2 tygodnie smile
      • szafirowa_burza Re: gabinet dr Mizan-Gross 14.02.10, 21:07
        Założymy Klub... big_grin
      • psychofinka Re: gabinet dr Mizan-Gross 17.02.10, 21:37
        djpa - gratulacje, warto poczekać smile
    • jurmik Re: gabinet dr Mizan-Gross 14.02.10, 22:27
      Z Placu Komorowskiego wchodzisz w ul.Chrobrego, pierwszy dom po
      lewej stronie, owszem, z czerwonej cegły, ostatnia klatka to nr 6
      (bo każde wejście to inny numer) i tam jest gabinet, na ścianie domu
      jest tablica o gabinecie, a przy drzwiach domofon z napisem "gabinet
      lekarski" i tu dzwonisz. Tuż obok masz na Pl.Komorowskiego
      przystanek tramwajów - 2, 8 i chyba 4, a niedaleko autobus 124 (albo
      126, nie wiem dokładnie), a od SKM to chyba będzie z 10 min.
      piechotką przez ul.Wajdeloty.
      A od gabinetu do cmentarza i dawnego Nomi jest jeszcze spory
      kawałek, bo ul.Chrobrego jest długa.
      Napisz, co wniosła ta wizyta i jak Twoje wrażenia.
      • psychofinka Re: gabinet dr Mizan-Gross 14.02.10, 22:44
        jurmik - jesteś lepsza od wszystkich map google smile serdeczne dzięki, nawet
        dojazd mi podałaś, osobie ułomnej ostatnio na umyśle sad jeszcze raz dzięki!
        • jurmik Re: gabinet dr Mizan-Gross 14.02.10, 22:50
          Fajnie, że Ci pomogłam - sama mam zawsze problemy, jak muszę gdzieś
          iśc pierwszy raz, więc rozumiem i stąd takie szczegółowe namiary. A
          w tym gabinecie byłam juz wiele razy - i samochodem i różnymi
          srodkami komunikacji, więc mogę pokierowac, jak trafić.
          • psychofinka Re: gabinet dr Mizan-Gross 15.02.10, 08:38
            A czy p. dr zasadniczo umawia się z pacjentami na popołudnia, czy też mogą być
            proponowane godziny, w których na ogół się pracuje? Np. gabinet dr Gross-Tyrkin
            pracuje w godzinach 7-13...
            • jurmik Re: gabinet dr Mizan-Gross 15.02.10, 18:37
              Ja pracuję, więc umawiam się zawsze popołudniami, ale w jakieś dni
              dr przyjmuje i przed południem, bo kiedys w czasie urlopu byłam na
              pewno przed południem, chyba koło 11tej. Będziesz na wizycie, to
              zapytasz.
    • psychofinka Re: gabinet dr Mizan-Gross 16.02.10, 19:41
      Tak się zastanawiam, czy NAPRAWDĘ mogę liczyć na szczegółowy wywiad?
      Ostatnio endo rozmawiała ze mną sporo, wizyta trwała chyba 20 minut.
      Wyruszę z listami objawów, ale wiadomo, coś może umknąć sad
      I jeszcze - czy z p. dr można rozmawiać z punktu widzenia osoby, która cokolwiek
      wie o swojej chorobie, zadawać pytania, czy lepiej o prostu słuchać?
      (Wiem, że rodzinni oraz ginekolodzy nie cierpią, jak się wie coś, czego oni nie
      chcą wiedzieć, albo jak się ma o czymś inną opinię, albo jak się chce wyjaśnić
      pewne niepokojące rzeczy).
      • jurmik Re: gabinet dr Mizan-Gross 17.02.10, 08:17
        Jasne, że można! Sama sie przekonasz, tak przynajmniej ja ją
        odbieram.
        • kaskanow-70 Re: gabinet dr Mizan-Gross 17.02.10, 08:36
          Wczoraj byłam właśnie u p. dr Mizan. Mam dobre odczucia po wizycie.
          Pani doktor jest osobą kontaktową i konkretną.Wizyta trwa 20 minut.
          Pani doktor wszystko tłumaczy, zapisuje dawkowanie i zalecenia na
          kartce (rozpisuje badannia do zrobienia na kolejny raz). Ja mam
          wyznaczoną kolejna wizytę na początku maja. Pani dokrot tłumaczy
          również jak z dawkowaniem już zażywanych leków,w przypadku, gdy coś
          się dzieje z FT po kilku tygodniach (na podstawie badań). Jestem
          przekonana, że będzie OK.
          • psychofinka Re: gabinet dr Mizan-Gross 17.02.10, 08:59
            Na początek maja to trochę odległy termin...
            • junkersica Re: gabinet dr Mizan-Gross 17.02.10, 10:42
              Mam prośbę do Was. Wychwalacie ją wszystkie, i pomyślałam, czy nie mogłaby któraś z Was zapytać o konsultację (oczywiście płatną) przez internet?
              • psychofinka Re: gabinet dr Mizan-Gross 17.02.10, 11:19
                Junkersico, spytam dziś, zapisuję na liście pytań do p. dr smile
                • junkersica Re: gabinet dr Mizan-Gross 17.02.10, 12:16
                  Dzięki!
                  • psychofinka Re: gabinet dr Mizan-Gross 17.02.10, 21:35
                    Junkersico - pytałam - niestety dr nie udziela porad przez net, nawet odpłatnie
                    - nie ma już zwyczajnie na to czasu sad Bardzo mi przykro sad Podobno kiedyś
                    odpowiadała na pytania na portalu www.tarczyca.pl, ale robiła to bardzo
                    wnikliwie, co zajmowało mnóstwo czasu - i niestety tego zaprzestała.
                    • junkersica Re: gabinet dr Mizan-Gross 17.02.10, 22:36
                      Trudno się mówi. Dzięki za fatygę. Cieszę się, że jesteś zadowolona z wizyty - może w końcu trochę Ci stres odpuści smile - wszak jesteś w dobrych rękach!
    • psychofinka Re: gabinet dr Mizan-Gross 17.02.10, 21:37
      Refleksje z wizyty znajdują się tu:
      forum.gazeta.pl/forum/w,94641,107331911,107457028,po_wizycie_u_kolejnej_endo.html
      smile smile smile
      • rewolka404 Re: gabinet dr Mizan-Gross 18.02.10, 22:01
        też jestem umówiona do dr Mizan i jedno mi się nie podoba. Czemu rejestrator
        powiedział, żebym wzięła wszystkie historyczne wyniki i aktualne tylko tsh?
        • jurmik Re: gabinet dr Mizan-Gross 18.02.10, 22:20
          Nie wiem, może dlatego, że są różne problemy z tarczycą i nie zawsze
          trzeba robić wszystkie wyniki od razu? Weź wszystko, co masz, zrób
          to, co trzeba, a dr na pewno wszystkie obejrzy i nie powie, że
          wystarczy tylko TSH.
          Mpja koleżanka leczy się, bo ma powiększoną tarczycę, nie ma
          nadczynności ani niedoczynności i każą jej robić tylko usg i TSH co
          pół roku.
          • rewolka404 Re: gabinet dr Mizan-Gross 18.02.10, 22:40
            powiedziałam, że mam Hashi...no ale to powiedziała osoba, która rejestruje a nie
            pani dr.
    • psychofinka Re: gabinet dr Mizan-Gross 19.06.10, 20:58
      Mam wewnętrzną potrzebę podniesienia tego wątku. W czwartek byłam na drugiej
      wizycie i z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że takiego lekarza ze świecą
      szukać w całym naszym kraju. A trochę z lekarzami miałam do czynienia.
      I nie chodzi o to, że dr pogłaszcze po główce czy leczy mnie wg mojego uznania.
      Chodzi o przeogromną wiedzę, a także o ogólne, holistyczne podejście do
      pacjenta. Także o doskonałe podejście psychologiczne.
      Ktoś skończył wcześniej wizytę, zatem dla mnie było zamiast 15 minut 30.
      Ponieważ idę do szpitala we właściwie całkiem innej niż tarczycowa sprawa,
      musiałam przedstawić dr moje wyniki i uzyskać od dr zaświadczenie. Co nie
      przeszkodziło, aby dr wyraziła swoje zainteresowanie i zaangażowanie nie tylko w
      kwestie tarczycowe.
      Bardzo mnie podbudowała w tych trudnych chwilach.
      Jeszcze raz dziękuję Wam, że mnie pogoniłyście do Pani Doktor big_grin
      • jurmik Re: gabinet dr Mizan-Gross 20.06.10, 16:47
        To świetnie, że Ci pomogła nie tylko wypisując zaświadczenie. A co
        do czasu wizyty - raz to jest 15 min., innym razem 30, a czasem i
        dłużej - wszystko zależy od tego, ile potrzeba. Sama kiedyś
        siedziałam prawie godzinę, a ostatnio byłam znacznie krócej, bo
        czuję się świetnie, dawkę mam dobrze dobraną, co jakiś czas dzwonię
        z wynikami jak czegoś nie jestem pewna, ale uważam, że przynajmniej
        raz w roku powinnam się pokazać. Umówiłyśmy się znów "na telefon",
        jakby było trzeba coś skorygować, a pokażę się pewnie znów za rok.
        Jak to dobrze, że tak można!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja