Miesiąc i parę dni po operacji.

12.03.10, 13:58
Witam serdecznie.Mam parę pytań do osób z większym stażem tarczycowym niż
ja.Miałem operowaną tarczycę 2 lutego i jestem jak widać miesiąc i parę dni po
operacji.W związku z tym mam parę pytań.

1)Czy to normalne że blizna jest dosyć twardawa i okolice blizny też do tego
stopnia że dotykając a nawet szczypiąc nic nie czuję ? Jeśli tak to po jakim
czasie wróci mi czucie w tym miejscu ?

2)Czy po operacji też czuliście taką dziwną kluskę w gardle ? Najlepsze jest
to że jak nie myślę to jej nie czuję ale jak pomyślę to od razu to czuję smile

3)Kołatania serca mi ustąpiły bo od miesiąca zażywam Euthyrox 75 codziennie
rano przed śniadaniem jedną tabletkę.Teraz mam wrażenie jak by serce w ogóle
mi nie biło co podczas zasypiania strasznie mnie drażni bo myślę o sercu mimo
tego że "podobno"wszystko ze mną w porządku.

4)Czy takie lekkie duszności też występują ? bo u mnie przed operacją miałem
co chwilę mocne duszności ale od momentu brania Euthyroxu 75 jest naprawdę
dobrze ale duszności jeszcze się zdarzają.

5)Może zbyt naiwne pytanie ale skoro brałem Euthyrox i przez pierwsze trzy
tygodnie czułem się jak nowo narodzony a teraz znowu mam podobne złe objawy to
znaczy że hormon słabo działa i muszę wziąć mniejszą dawkę ? albo działa za
mocno i muszę ją zmniejszyć ?

Ogólnie to w poniedziałek idę zrobić badania a za tydzień kontrola z swoim
endo.Bardzo bym prosił o pomoc.
    • stapelia Re: Miesiąc i parę dni po operacji. 12.03.10, 14:06
      witaj martensiesmile
      1. z blizną normalne - proponuję ci robić masaż, może być jakąś oliwką, nawet
      kuchenną oliwą z oliwek. niestety nie każda blizna cudownie się goi część ma
      bliznowce a one są twarde i tkliwe.
      2. Klucha w gardle też normalna - "wnętrzności" goją się nawet do 3 miesięcy, a
      ze może być to somatyczne to tez inna kwestia smile
      3. Może po prostu się normalnie czujesz i jeszcze ciężko ci się do tego
      przyzwyczaić, wcześniej wyczulony byłeś na każde piknięcie serca a tera po
      prostu jest jak należysmile
      4. duszności nie powinny być choć może to kwestia gojenia.
      5. A jakie to złe objawy. niektóre objawy nadczynności i niedoczynności się
      powielają. Jeśli miałeś wyciętą całą tarczycę to 75 to nie jest duża dawka.
      Skoro w poniedziałek robisz badania to pokażą one z czym mamy do czynienia.
      Tylko pamiętaj komplet - TSH, Ft3 i Ft4.
      • martens77 Re: Miesiąc i parę dni po operacji. 12.03.10, 14:13
        O dziękuję za szybką odpowiedź kiss

        Te duszności to może nie tak do końca.To nie są duszności z rodzaju astmy typu
        że nie mogę nabrać powietrza itp tylko to jest takie uczucie jak by wokół mnie
        powietrze było gęste i ciężkie,nie wiem jak to opisać ? Czy to po prostu
        organizm rozregulowany jest i tak to działa ?

        Co do operacji miałem wycięty tylko mały kawałek z guzkiem i tyle.Badania będę
        robił kompletne+poziom wapnia.
        • stapelia Re: Miesiąc i parę dni po operacji. 12.03.10, 14:29
          o to tak jak ja - ja miałam wycięty prawie cały jeden płat. hmm to może
          faktycznie 75 to dużo.Ja biorę teraz 43,5 jakoś tak smile czujesz się pobudzony?
          źle śpisz? nie kombinowałabym do poniedziałku skoro robisz badania. Wpisz wyniki
          i zobaczymysmile
          wynik hispat juz masz?
          Gdzie miałeś operację?
          • martens77 Re: Miesiąc i parę dni po operacji. 12.03.10, 15:02
            Pierwszy tydzień po operacji było fatalnie ale drugi i trzecie i połowa
            czwartego to było nowo narodzenie.Czuję się ok ale czasem mam przeważnie w nocy
            jak siedzę na kompie albo oglądam telewizję to mam taki nagły atak
            pobudzenia,dreszczy, czasem zdarzają się trudności w przełykaniu śliny.Wynik
            hispat rewelacyjny wszystko w porządku.Operowany byłem w Bytomiu na Batorego.
    • jobenka Re: Miesiąc i parę dni po operacji. 12.03.10, 22:26
      martens77 napisał:

      > 1)Czy to normalne że blizna jest dosyć twardawa i okolice blizny też do tego
      > stopnia że dotykając a nawet szczypiąc nic nie czuję ? Jeśli tak to po jakim
      > czasie wróci mi czucie w tym miejscu ?

      tak - trzeba jednak blizne masowac, z uzyciem wazeliny, czy szarego mydla. to
      przyspieszy powrot czucia, ale te masaze sa okropne.

      > 2)Czy po operacji też czuliście taką dziwną kluskę w gardle ? Najlepsze jest
      > to że jak nie myślę to jej nie czuję ale jak pomyślę to od razu to czuję smile

      ta kluska to normalne odczucie i to minie.

      > 5)Może zbyt naiwne pytanie ale skoro brałem Euthyrox i przez pierwsze trzy
      > tygodnie czułem się jak nowo narodzony a teraz znowu mam podobne złe objawy to
      > znaczy że hormon słabo działa i muszę wziąć mniejszą dawkę ? albo działa za
      > mocno i muszę ją zmniejszyć ?

      na pcozatku organizm wykorzystywal jeszcze zapasy. potem moze byc klapniecie,
      ale dawke powinien zmienic lekarz. bo na konkretne dawce trzeba byc okreslony
      czas, zeby badania byly miarodajne.


    • harmoniak Nowy post Martens77: Proszę o pomoc 16.03.10, 12:09
      O co chodzi ? moje wyniki w październiku były ok jedynie FT3 było lekko ponad
      normę.Czułem się fatalnie i USG wykryło mi guza na prawym płacie.Robiłem
      później jeszcze raz badania i wyniki były w normie

      TSH 2,72 (0,3-5,7)
      FT3 4,62 (3,0-6,8)
      FT4 23,5 (9,0-24)

      a ja mimo tego czułem się fatalnie sad,lekarz mimo tego zalecił operację
      guzka.Zgodziłem się i teraz czuję się coraz lepiej.Ale dlaczego czułem się
      beznadziejnie skoro miałem wyniki w normie ? czy ten mały guzek mógł siać
      takie spustoszenie w moim organizmie ?
    • stapelia Re: Nowy post Martens77: Proszę o pomoc 16.03.10, 12:13
      widzisz, ja miałam podobnie tylko guzek nie mały - 6cm. TSH nawet lepsze bo
      zwykle w okolicy 1. Ty miałeś grubo ponad 2 a taki wynik w zagranicznych
      standardach leczenia oznacza niedoczynność i włączenie leczenia (oczywiście
      jeśli pacjent źle się czuje)
      Miałeś scyntygrafię? może guzek był nadczynny? - co jakiś czas wywalał sobie
      dawkę hormonu i wtedy organizm szalał.
      • martens77 Re: Nowy post Martens77: Proszę o pomoc 16.03.10, 21:44
        Stapelio jak to miałem niby ponad 2 jak miałem wszystko w normie ?

        TSH 2,72 (0,3-5,7)
        FT3 4,62 (3,0-6,8) ???????
        FT4 23,5 (9,0-24)

        Czy ja źle te wyniki odczytuje czy jak bo się już pogubiłem.

        Tak mój guzek był nadczynny i co jakiś czas a zdarzało się to już tak często że
        nie dałem rady żyć zawodowo wywalał dawki hormonów przez co rzucało mną na lewo
        i prawo.Ale teraz jestem ponad miesiąc po operacji ,guzka już nie ma a ja czasem
        jeszcze mam troszkę jazdy.
        • stapelia Re: Nowy post Martens77: Proszę o pomoc 16.03.10, 22:31
          tsh miałeś powyżej 2 - prawie 3. Wg amerykańskich i kanadyjskich norm wpadałbyś
          w niedoczynność. Ale u ciebie była specyficzna sytuacja bo przez guzka który
          wywalał hormony organizm szalał.Guz swoje a tarczyca swoje smile Ciągłe wahania, a
          co gorsza ciężko mierzalne bo nie wiadomo w jaki okres aktywności guzka
          trafiałeś akurat jak robiłeś badania.
          Wyjaśniłam?

          pozdrawiam
          Stapelia
          www.chorobytarczycy.eu
          • martens77 Re: Nowy post Martens77: Proszę o pomoc 16.03.10, 22:51
            Ok dzięki wielkie już wszystko rozumiem smile Czyli teraz po wycięciu guzka jedynie
            co mam robić to brać hormony wd zalecenia lekarza i tylko czekać aż wrócę do
            zdrowia bo guzka już nie ma ?
            • stapelia Re: Nowy post Martens77: Proszę o pomoc 17.03.10, 08:17
              Taksmile bierz hormony, obserwuj siebie i swoje samopoczucie, badaj zawsze komplet
              TSH, Ft3 i Ft4. Okresowo badaj ferrytynę i B12. Teraz walczysz "tylko" z
              niedoczynnością pooperacyjną smile Mój endo mówi, że w takich przypadkach dobrze
              mieć TSH w okolicy 0,5-0,8 żeby jak najbardziej oszczędzać tarczycę żeby nic nie
              odrosło.
              • martens77 Re: Nowy post Martens77: Proszę o pomoc 17.03.10, 12:33
                Bardzo Ci dziękuję smile od razu czuję się lepiej smile Jeszcze by ten śnieg za oknem
                się już zgubił to było by już idealnie smile pozdrawiam serdecznie kiss
                • stapelia Re: Nowy post Martens77: Proszę o pomoc 17.03.10, 12:57
                  cieszę się - melduj się co jakiś czas z wynikami i relacjonuj samopoczuciesmile
                  skąd wiedziałeś że twój guzek był nadczynny? scyntygrafię robiłeś?
                  • martens77 Re: Nowy post Martens77: Proszę o pomoc 17.03.10, 20:05
                    Dzisiaj oddawałem krew i w piątek będę miał pierwsze wyniki po miesięcznej
                    operacji to na pewno się odezwę.

                    Co do guzka to było tak że nie robiłem scytografi.Ja po prostu źle się czułem i
                    pisałem jakie akcje miałem.Wyniki były jakie były a że powiedziano mi " jesteś
                    młody,wywal sobie tego pasożyta i będziesz miał spokój" tak też
                    zrobiłem.Myślałem eee tam nie no po co , ale jak tak czytałem posty ludzi którzy
                    latami zwlekali a i tak wycięli to pomyślałem że lepiej teraz niż kiedyś
                    tam.Wyciąłem to no i co ? spokój smile co prawda mam jeszcze co jakiś czas ataki
                    ale to słabe , nic w porównaniu do tego co ze mną się działo.Najgorsze jest to
                    że przez tego guzka wyrobiłem sobie pewnego rodzaju nerwice które obecnie
                    troszkę paskudzą ale jest oksmile Najgorzej znoszę potykania serca, dziwne nocne
                    szarpnięcia bo to mnie tylko przeraża a tak po za tym to jest spoko.
                    • stapelia Re: Nowy post Martens77: Proszę o pomoc 17.03.10, 22:28
                      ok i oby tak dalej!! ja się z tym 10 lat bujałam i też niezłe schematy lękowe
                      sobie wyrobiłam niestety sad zobaczysz - mina i te dolegliwości i poczujesz się
                      jak młody bóg!
                      • martens77 Re: Nowy post Martens77: Proszę o pomoc 21.03.10, 13:16
                        Tydzień było bardzo fajnie aż do wczoraj.Poszedłem z dziewczyną na wieczorny
                        spacer.Pogoda ładna,cieplutko ale wiał troszkę chłodny wiatr.Po powrocie do domu
                        zacząłem się źle czuć , już w drodze troszkę mnie duszności łapały ale w domu to
                        już masakra.Znowu mną wywijało w łóżku i miałem lekkie duszności.Dzisiaj patrzę
                        a blizna jest grubsza i ogólnie jakoś mi się powiększyła szyja i czuję się
                        naciągnięty a do tego dość słabe samopoczucie.Dodatkowo wieje u nas wiatr
                        dzisiaj i się ozimniło.Czy to normalne że po operacji tarczyca tak bardzo
                        reaguje na pogodę,warunki atmosferyczne itp ?
                        • stapelia Re: Nowy post Martens77: Proszę o pomoc 21.03.10, 14:32
                          hmm może Cię przewiało? okrywaj szyję szalikiem, wszystko jest tam jeszcze
                          świeże, może jesteś wrażliwy. Ja miałam operację w październiku i normalnie
                          łaziłam w mrozy z psami i nic mi nie było. Bliznę mam brzydką ale mam tendencje
                          do tworzenia się keloidów.
                          Możesz dokładniej opisać to uczucie duszności?
                          • martens77 Re: Nowy post Martens77: Proszę o pomoc 21.03.10, 14:40
                            hmm uczucie takie dziwne jak by dookoła mnie było gęste powietrze i nie mogę
                            nabrać go do płuc albo jak by ono już tam było i mi rozrywało płuca smile Dziwne to
                            jest bo to takie napadowe a do tego jestem bardzo nerwowy i drażni mnie wszystko
                            dookoła.Kiedyś jeszcze w ogóle nie reagowałem na zmianę pogody a teraz po
                            operacji to łohohoh smile
                            • martens77 Re: Nowy post Martens77: Proszę o pomoc 21.03.10, 16:30
                              Dzieje się jeszcze takie coś że mnie kuje za mostkiem po prawej stronie czasem
                              gdzieś tam pośrodku ,tak jak by mnie płuca bolały ale przecież podobno płuca nie
                              bolą.Może to jakieś skurcze mięśni ?
    • martens77 Re: Miesiąc i parę dni po operacji. 22.03.10, 12:37
      Dzisiaj odebrałem wyniki i się załamałem

      TSH 14,92 0,39-6,16
      T3 0,54 0,52-1,85
      T4 4,03 4,4-10,8

      Czyli wychodzi na to że wszystko pięknie oprócz tego TSH bo podwyższone aż ponad
      połowę.

      Wapń 10,0 8,6-10,3

      Operację miałem miesiąc dwa tygodnie i 4 dni temu.Od 5 dnia po operacji biorę
      codziennie Euthyrox 75.W czwartek wizyta u endo.
      • harmoniak Re: Miesiąc i parę dni po operacji. 22.03.10, 12:55
        To są wyniki Ft4/3 czy T4/3?
        • martens77 Re: Miesiąc i parę dni po operacji. 22.03.10, 13:03
          Nie mam zielonego pojęcia a na kartce kolejno jeden pod drugim

          TSH
          T3(trijodotyronina)
          T4(tyroksyna)
          • stapelia Re: Miesiąc i parę dni po operacji. 22.03.10, 13:27
            nie załamuj się smile jesteś świeżutko po operacji a ty już chciałbyś wszystko
            idealnie. wiele ludzi, jeszcze by w łóżku leżało i ręką nie mogło ruszaćsmile a ty
            już biegasz, chodzisz na spacery. Po operacji jakiś czas masz jeszcze
            wyprodukowane wcześniej hormony, potem ten poziom spada i wtedy tak naprawdę
            zaczyna się dobieranie dawki. Zwiększy ci endo dawkę i lepiej się poczujesz.
            Masz też dowód, czemu się gorzej czujeszsmile
            głowa do góry! za chwilę zapomnisz o całej sprawie!
            • martens77 Re: Miesiąc i parę dni po operacji. 22.03.10, 14:15
              Dzięki wielkie ale dlaczego w grę wchodzi zwiększenie dawki skoro mam nadmiar
              hormonów ? z tego wychodzi że mam nadczynność czy niedoczynność ?
              • stapelia Re: Miesiąc i parę dni po operacji. 22.03.10, 14:18
                niedoczynność - masz za mało hormonów. Tarczyca produkuje za mało hormonów
                (wyniki ft3, ft4- bo tak mi się wydaje, że te badania robiłeś- tak patrząc na
                normy - są niziutkie albo poniżej normy) jak tarczyca produkuje za mało hormonów
                daje znać przysadce żeby zaczęła produkować TSH - stad jest go za dużo. Wymaga
                to zwiększenia dawki.
                • martens77 Re: Miesiąc i parę dni po operacji. 22.03.10, 14:40
                  Ok rozumiem wszystko.Tylko dziwne że objawy mam podobne do nadczynności,
                  nerwowość,duszności,bóle mięśni,rozmazanie przed oczami smile Dziwna ta moja
                  tarczyca jakoś no ale spoko, w czwartek mam wizytę to zobaczę czy zwiększy mi
                  dawkę czy zostanę dalej na 75.
                  • stapelia Re: Miesiąc i parę dni po operacji. 22.03.10, 14:49
                    ja też miałam sporo objawów nadczynności. Daj znać po wizycie!
                    • martens77 Re: Miesiąc i parę dni po operacji. 22.03.10, 15:48
                      Pewnie że dam znać.No to do piątku ! pozdro
                      • martens77 Re: Miesiąc i parę dni po operacji. 27.03.10, 12:38
                        Witam ponownie.Na kontroli wszystko ok, lekarz powiedział że rana wygląda bardzo
                        dobrze,kazał dalej smarować itp.Ze względu na znacznie podwyższone TSH kazał
                        odstawić Euthyrox 75 i od dzisiaj jadę na Letrox 100.Mam jeszcze takie małe
                        pytanie bo zapomniałem oczywiście spytać doktora.O której godzinie najlepiej
                        przyjmować rano hormon ? Czy wie ktoś może między którymi godzinami rannymi
                        "zdrowa tarczyca" naturalnie produkuje hormony ? Bo ja zawsze brałem tabletkę o
                        10:30 i nie wiem czy to nie jest za późno ?
                        • junkersica Re: Miesiąc i parę dni po operacji. 27.03.10, 12:52
                          Najważniejsze, by tabletkę przyjmować co najmniej pół godziny przed śniadaniem. Popij ja malutką ilością wody.
                          Ja swoją biorę jak tylko otworzę oczy, bo później myślę już tylko o jedzeniu smile
                          • stapelia Re: Miesiąc i parę dni po operacji. 27.03.10, 12:58
                            ja w tygodniu biorę jak otworze oczy czyli 7.30 potem łazienka itp i akurat mija
                            ok 40 min do kawysmile w weekend też jak otworzę oczy ale to już ok 9 smile
                            daj znać jak na Letroxie się będziesz czuł.
                            • martens77 Re: Miesiąc i parę dni po operacji. 27.03.10, 13:22
                              hehe no ok rozumiem.Ja aktualnie nie pracuję więc pozwalam sobie czasem na
                              dłuższe spanie przez to ustaliłem też że 10:30 będę brał bo wcześnie rano i tak
                              śniadania nigdy nie jem bo jakoś nie potrafię odkąd pamiętam smile Odezwę się za
                              parę dni i napiszę jak jest na Letroxie smile dzięki za odzew ,pozdrawiam i dużo
                              zdrowia życzę !!!!
Pełna wersja