iwonagos
20.03.10, 18:31
Toż to masakra... Wycięcie tarczycy nazywają zwykłym zabiegiem. Mnie wycięli w czwartek, dziś jestem w domu. Szyja cała sina, mam problemy z oddychaniem (co mnie bardzo martwi). Odczuwam mrowienie w nodze, mam nadzieję, że mam jednak przytarczyce. W szpitalu narobiłam krzyku, podali mi wapń, rano robili badanie w kierunku wapnia, niby wszystko ok. Więc skąd to mrowienie??? Głos mam.... jakbym była facetem, to określiłabym go: jakby mnie kto za jaj.. ścisnął.... Uj, jestem cała zakręcona i obolała. Okropieństwo!