Wyniki hormonów u zdrowej(?) osoby

26.05.10, 23:45
Witam!

Mężczyzna, 31 lat, 3 razy w tygodniu wysiłek fizyczny (joga,
siatkówka, pilates), ostatnio sporo stresów i mały dołek wink.
Lekarz pierwszego kontaktu stwierdził u mnie nerwicę, powiedzmy -
początki nerwicy. Od miesiąca biorę Bellergot 1 tabletka.
Jako, że mam parę objawów, które są wspólne i dla nerwicy i dla
niedoczynności, postanowiłem zrobić zestaw obowiązkowy dla osób
podejrzewających u siebie niedoczynność.
Przy okazji zostałem królikiem doświadczalnym w sprawdzaniu poziomu
hormonów tarczycy u teoretycznie zdrowej tarczycowo osoby.
Wyniki są następujące:

Test na niedoczynność: 10pkt
FT4 - 70% (chwilowo nie mam dostępu do wartości bezwzględnych)
FT3 - 35%
TSH - 0,93 (0,4-4)
Ferrytyna - 73 (30-400) 12%
B12 308 (191-668) 25%
Żelazo 211 (50-160) 146%
USG tarczycy nie robiłem

I co powiecie na te wyniki. Często w interpretacji na forum
podnoszona jest kwestia różnic procentowych między FT4 i FT3 i małej
wiarygodności TSH.
U mnie jest małe prawdopodobieństwo niedoczynności - objawów wielu
nie mam, ale różnica w procentach jest spora, TSH bardzo dobre,
ferrytyna i B12 raczej zostałyby uznane na forum za marne, a żelazo
we krwi to już w ogóle dziwadło.
To co - mam niedoczynność i powinienem poprawić przemianę FT4-
>FT3? winkwink
    • harmoniak Re: Wyniki hormonów u zdrowej(?) osoby 27.05.10, 19:09
      No, FT3 jest niskawe.

      Ja zbadałam całą najbliższą rodzinę i na 4 osoby chore są 3. Ta czwarta osoba miała oba hormony po 70%! Więc coś w tej równości procentowej jest.

      Poczytaj tutaj, dlaczego FT3 może być obniżone.
      docs.google.com/View?id=dfsrkn8m_64f53hv5c8#Co_to_jest_przemiana_T4_w_T3?
      Ferrytyna i b12 bez rewelacji, ale zapewne jest to związane z dietą. Wysokie żelazo
      • kromlek Re: Wyniki hormonów u zdrowej(?) osoby 27.05.10, 20:50
        harmoniak napisała:

        > No, FT3 jest niskawe.
        >
        > Ja zbadałam całą najbliższą rodzinę i na 4 osoby chore są 3. Ta
        czwarta osoba m
        > iała oba hormony po 70%! Więc coś w tej równości procentowej jest.
        A ta choroba to objawiała się różnicą między FT3 i FT4 tylko czy
        czymś więcej?

        > Poczytaj tutaj, dlaczego FT3 może być obniżone.
        > docs.google.com/View?id=dfsrkn8m_64f53hv5c8#Co_to_jest_przemiana_T4_w_T3?
        Stawiam na stres, ewentualnie na estrogeny od babskich
        ćwiczeń winkwinkwink.

        > Ferrytyna i b12 bez rewelacji, ale zapewne jest to związane z
        dietą. Wysokie że
        > lazo
        • harmoniak Re: Wyniki hormonów u zdrowej(?) osoby 27.05.10, 21:22
          Te 3 osoby mają Hashimoto. Jak to się objawiło? W USG, u 2 osób było podwyższone TSH, do tego objawy niedoczynności.

          > Jakiejś diety szczególnej nie prowadzę, wręcz ostatnio jadam dużo i
          > niezbyt zdrowo.

          W takim razie może Ciebie dotyczyć punkt 1. z pytania 15 z FAQ, zobacz, ile tego jest:
          1. niedobory składników odżywczych:
          - selen
          - cynk
          - chrom
          - jod [którego należy unikać przy Hashimoto]
          - żelazo
          - miedź
          - witamina A
          - witamina B2
          - witamina B6
          - witamina B12
          - witamina E


          Poza tym, na podstawie 1 wyniku i przy braku większych objawów nie da się niczego jednoznacznie stwierdzić.

          Dlaczego jesz niezdrowo? HM? big_grin

          Podsumowując, strzelałabym, że za wyniki odpowiada stres (stres = wysoki kortyzol) i mniejsze lub większe niedobory powstałe na skutego złego odżywiania. Nie sądzę, żebyś miał trwałą niedoczynność, ale raczej chwilową niedyspozycję na skutek w/w czynników. Powtarzam: strzelam!
    • kromlek Wyniki siostry - co powiecie? 22.07.10, 14:20
      Kobieta, 29 lat, 2 lata po ciąży, 1 dziecko. Skarży się od dawna na kłopoty ze
      schudnięciem, pomimo restrykcyjnych diet chudnie niewiele i na krótko. Objawy z
      testu na niedoczynność (18pkt):
      1. Objawy, które odczuwasz
      •-duże zmęczenie, ospałość, ociężałość
      •-zaparcia, mimo odpowiedniej diety bogatej w płyny i błonnik
      •-łamliwe paznokcie
      •-częste bóle głowy (w szczególności migreny)
      •-wahania nastroju, w szczególności niepokój, panika lub fobia
      •-uczucie braku równowagi
      •-wrażenie, że jest Ci chłodniej niż innym osobom
      •-trudność z utrzymaniem wagi przy normalnym odżywianiu się
      •-zwiększone wypadanie włosów, obserwowane podczas czesania się lub
      podczas brania prysznica
      •-trudność z utrzymaniem stałego poziomu energii przez cały dzień
      2. Choroby i dolegliwości, które masz lub miałeś
      •-przedwcześnie siwiejące włosy
      3. Historia zdrowotna Twojej rodziny
      •brak
      4. Fizyczne objawy (obserwowane przez otoczenie)
      •-spuchnięte powieki lub worki pod oczami
      •-nadmiernie sucha lub szorstka skóra
      •-niskie ciśnienie

      Doradziłem jej zrobić badania tarczycowe i anemiczne, bo po doświadczeniach z
      żoną, która przez niedoczynność mocno się namęczyła przez kilka lat, nie
      chciałem lekceważyć tego tropu. Wyniki wyszły bardzo ciekawe...

      USG
      Wymiary tarczycy: Płat prawy: 2,4 x 2 x 4,8cm - objętość ok: 12cm3. Płat lewy:
      2,2 x 2 x 5,2cm - objętość ok: 11,4cm3. Cieśń: 0,4cm. Tarczyca w całości
      powiększona, położona na szyi. Echogeniczność miąższu niejednorodna, prawidłowa.
      W dolnej części prawego płata guzek lito-torbielowaty wielkości: 0,5cm, bez
      patologicznego unaczynienia. Przepływy miąższowe nieznamienne, nie są wzmożone.
      Okoliczne węzły chłonne bez zmian.
      ---Ta tarczyca jest rzeczywiście powiększona, czy tylko objętość jest źle
      policzona? No ale chyba radiolog wiedział co pisze...


      TSH 2,29 (0,27-4,2)
      FT4 16,07 (12 - 22) 41%
      FT3 5,1 (3,1-6,8) 54%
      ATPO 79,2 (0-34)

      B12 271,8 (197 - 866) 11%
      Ferrytyna 11,19 (13 - 150) poniżej normy
      Żelazo 66,3 (25,0 - 156,0) 32%
      Hemoglobina glikowana HbA1c (k) 5,49 Hb (4,8 - 5,9)
      Glukoza na czczo we krwi żylnej 95,3 (74,0 - 106,0)
      ALT 20 (0-32)

      Co powiedzielibyście po takich wynikach? Coś się dzieje, ale zapalenia nie ma?
      Niedobór jodu?
      • anka.83 Re: Wyniki siostry - co powiecie? 22.07.10, 14:41
        Moim zdaniem "coś" się jednak dzieje. Zauważ, powiększona wg radiologa tarczyca (o ile nie wiem, nie umiem odnieść się do jednostek w cm3) i - najważniejsze chyba - niejednorodna echogeniczność.

        To może być początek "czegoś" wink

        Ale w ogóle to główny problem widzę w żelazie (ferrytyna kiepściutko). Zaczęłabym od żelaza i po kilku tygodniach jeżeli się samopoczucie nie poprawi, to ew. można iść tropem tarczycy (która wg mnie jest podejrzana, jeżeli chodzi o obraz USG).
        • anka.83 Re: Wyniki siostry - co powiecie? 22.07.10, 14:44
          Twój post chyba był do harmoniak, a ja się wepchnęłam, przepraszamsmile
          • kromlek Re: Wyniki siostry - co powiecie? 22.07.10, 14:52
            Nie, nie był tylko do Harmonijki, choć na nią też liczę. Podpiąłem pod mój
            wątek, żeby nie mnożyć niepotrzebnie nowych wpisów, tym bardziej, że moja
            historia raczej dynamicznie się nie rozwinie, za to historia siostry chyba ma
            przyszłość na forum wink.
            Dzięki za wpis.
      • junkersica Re: Wyniki siostry - co powiecie? 22.07.10, 14:42
        Objawy niedoczynnościowe i anemiczne.
        Tarczyca rzeczywiście duża+ guzek+echogeniczność miąższu niejednorodna+ podwyższone A-tpo.
        Czyli problem jest. Ucieka jej B12 i Ferrytyna, więc chyba jednak jest to zapalenie, chyba w początkowym stadium.
        Zapytaj, czy po porodzie miała epizod nadczynnościowy (objawy).
        Jak dla mnie powinna wcinać żelazo, podnieść B12 (gdzieś dziewczyny znalazły porządne tabsy).
        I chyba E jej nie zaszkodzi, bo chyba powolutku zmierza do niedoczynności. Ja przy takich wynikach czułam się już źle.
        A, i osobiście trzymałabym się z daleka od jodu.
        • anka.83 Re: Wyniki siostry - co powiecie? 22.07.10, 14:45
          Co do B12 polecam Dibencozide Force ze sklepu dla pakerów, 25 zł za
          chyba 100 tabletek z dawką 1000 ugsmile
          • anka.83 Re: Wyniki siostry - co powiecie? 22.07.10, 14:54
            Mnożę wątki, ale co tam.

            Podwyższone atpo - por FAQ.
            docs.google.com/View?id=dfsrkn8m_68g5j8n2gp#Co_to_jest_Hashimoto?

            Niewielkie podwyższenie jest możliwe przy innych schorzeniach,
            dlatego je zignorowałam. Natomiast może być też tak, że trafiliście z
            badaniem na okres mniejszej ich aktywności - lub choroba właśnie się
            rozwija i przeciwciała jeszcze sobie urosną.

            Ponownie, myślę, że warto by spróbować wersję z żelazem najpierw, niż
            już teraz gnać do endo, który zobaczy idealne TSH, FT3 i FT4 i powie,
            że może i coś jest ale na razie leczyć się nie trzeba. Chyba, że
            macie dobrego lekarza.
        • kromlek Epizodu nadczynności nie było 22.07.10, 15:13
          Na objawy nadczynności siostra szans dużych nie miała, bo poród przebiegał z
          komplikacjami-krwotok, straciła dużo krwi i parę miesięcy była w anemii (niska
          hemoglobina), była bardzo osłabiona.
      • harmoniak Re: Wyniki siostry - co powiecie? 22.07.10, 14:54
        No niech będzie, że siostra zamieszka w Twoim wątku big_grin

        Objętość jest dobrze policzona
        forum.gazeta.pl/forum/w,94641,107089927,107089927,Objetosc_tarczycy_wzor_i_normy.html
        A tarczyca tylko trochę powiększona.

        Moja rada: podnieść żelazo, ewentualnie b12 i za 3 miechy po takiej kuracji 2 tyg. przerwy i ponowne badania hormonów i ferrytyny, b12.

        Chyba że dieta siostry jest obfita w żelazo, wtedy można się zastanowić, dlaczego ferrytyna jest taka niska.

        To może być Hashi, ale ja nie jestem przekonana i wg mnie sprawa tarczycowa jest koniecznie do obserwacji.
        • kromlek Re: Wyniki siostry - co powiecie? 22.07.10, 15:16
          Tarczyca powiększona około 1/4 ponad górną normę, to jest niewiele?
          Dieta pewnie przez te głodówki częste jest co najwyżej żelazowo średnia.
          • harmoniak Re: Wyniki siostry - co powiecie? 22.07.10, 21:06
            Wydaje mi się, że niewiele, ale co ja tam w sumie wiem smile
            Serio, możliwe, że się mylę, specem od wola nie jestem.

            Hm, zastanawia ta "niejednorodna", ale wciąż prawidłowa echogeniczność.
            • kromlek Re: Wyniki siostry - co powiecie? 22.07.10, 22:28
              harmoniak napisała:

              > Wydaje mi się, że niewiele, ale co ja tam w sumie wiem smile
              > Serio, możliwe, że się mylę, specem od wola nie jestem.
              No ale chyba na jakiejś podstawie to twierdzisz, nie? Jakieś
              doświadczenia u znajomych?
              Zwykle bierzemy połowę normy za wynik prawidłowy, to jest 15-16 ml.
              To siostra ma powiększoną tarczycę o 50%, można powiedzieć.
              Przynajmniej ja tak wydedukowałem, wydawało mi się sporo. Specem też
              nie jestem.

              > Hm, zastanawia ta "niejednorodna", ale wciąż prawidłowa
              echogeniczność.
              To jest dla mnie zagadka. Zawsze myślałem, że
              niejednorodność=nieprawidłowość.
      • kromlek Autor:madziulaw 22.07.10, 22:33
        Madziula, przeniosłem Twojego posta, aby zachować porządek w
        układzie postów. Mam nadzieję, że mi wybaczysz...wink

        --------------Post madziuliw----------
        A moim zdaniem Siostra jest do leczenia, już euthyroksem. Ciekawa
        jestem jakie
        sa miesiączki? zlewne czy skąpe? częste?

        Tsh jest za wysokie, przeciwciala sa podwyższone, tarczyca
        objętościowo za duża
        (taki jest często poczatek hashi) + niejednoodność struktury ---
        czegóż chcieć
        więcej, aby zacząć leczyć?

        do tego jeszcze charakterystyczne objawy...

        niedobory, oczywiście do uzupełnienia, ale euthyrox się Dziewczynie
        należy jak
        psu zupa.
        • kromlek Autor:madziulaw-cd 22.07.10, 22:34
          dodam tylko, że moje dwie koleżanki 3 lata temu miały powiększoną
          tarczycę,
          dzisiaj (obie) mają ją już dużo mniejszą, i u obu wdrożono ostatnio
          leczenie.
          poprzednio nikt nie chciał mimo że objawy jak w mordę były
          tarczycowe i wszystko
          wskazywało na wole hashimoto. z tym, ze u nich do dzisiaj nie wyszły
          przeciwciała, a twoja siostra już ma na papierku podwyższone plus
          ślady
          naruszenia struktury w usg

          do leczenia...
        • kromlek Re: Autor:madziulaw 23.07.10, 09:16
          madziulaw napisała:
          > Ciekawa
          > jestem jakie
          > sa miesiączki? zlewne czy skąpe? częste?

          Cytuję:
          "są raczej regularne (no chyba, że jakaś zmiana klimatu, lub wyjazd), dość
          obfite, ale bez przesady i w sumie od zawsze takie same, może nawet po porodzie
          trochę mniejsze."
      • kromlek Wyniki siostry - tymczasowe podsumowanie 22.07.10, 22:49
        Bardzo dziękuję wszystkim w imieniu siostrzyczki i proszę o więcej.
        Ja mam bardzo podobne odczucia do madziuliw. Wszystko idealnie
        składa się na niedoczynność tarczycy i ładnie pasuje (powiększenie
        tarczycy, antyciała, niejednorodność, niedobory standardowe w
        niedoczynności, podwyższone TSH, jak na ten wiek, no i przede
        wszystkim objawy).
        Jedyne, co mi nie pasuje, to że piszecie, że to ewentualnie
        początki, podczas gdy siostra problemy miała już przed ciążą, to ile
        te początki trwają, parę lat?wink. Może to jednak nie zapaleniowe
        powiększenie tarczycy, tylko z niedoboru jodu?
        Siostra u endokrynologa dopiero będzie w sierpniu, póki co jest po
        wizycie u internisty, który stwierdził, co następuje:
        1. Guzki na tarczycy ma 90% ludzi
        2. Antyciała aTPO ma większość ludzi
        3. Niedoboru ferrytyny nie należy uzupełniać, bo żelazo we krwi jest
        ok, a ferrytyna odpowiada za transport żelaza i o ile we krwi żelazo
        jest, to nie należy się martwić.
        4. O B12 nie wspomniała, bo w normie.
        5. POdsumoując stwierdziła, że tarczyca jest ok.

        Swoją drogą ta ferrytyna mnie ciekawi. Rozumiałem, że trzeba mieć
        magazyn żelaza, aby w razie czego mieć skąd je pobrać. Ale to już
        drugi lekarz, który twierdzi, że ferrytyna odpowiada za transport
        żelaza. A to chyba transferryna za transport odpowiada, nie? No i
        dlaczego właściwie ta ferrytyna jest taka ważna w Hashimoto
        (niedoczynności?).
        • madziulaw Re: Wyniki siostry - tymczasowe podsumowanie 23.07.10, 09:28
          nooooo---u mnie POCZĄTKI hashimoto trwały 10 lat... to jest bardzo długi proces
        • anka.83 Re: Wyniki siostry - tymczasowe podsumowanie 23.07.10, 12:40
          kromlek napisał:

          > Bardzo dziękuję wszystkim w imieniu siostrzyczki i proszę o więcej.
          > Ja mam bardzo podobne odczucia do madziuliw. Wszystko idealnie
          > składa się na niedoczynność tarczycy i ładnie pasuje (powiększenie
          > tarczycy, antyciała, niejednorodność, niedobory standardowe w
          > niedoczynności, podwyższone TSH, jak na ten wiek, no i przede
          > wszystkim objawy).
          > Jedyne, co mi nie pasuje, to że piszecie, że to ewentualnie
          > początki, podczas gdy siostra problemy miała już przed ciążą, to
          ile
          > te początki trwają, parę lat?wink. Może to jednak nie zapaleniowe
          > powiększenie tarczycy, tylko z niedoboru jodu?
          > Siostra u endokrynologa dopiero będzie w sierpniu, póki co jest po
          > wizycie u internisty, który stwierdził, co następuje:
          > 1. Guzki na tarczycy ma 90% ludzi

          Czy ja wiem...owszem, są bardzo częste ale chyba nie aż tak. Bo to by
          oznaczało, że bezguzkowa tarczyca (taka jak np. moja - mimo hashi) to
          rzadkość.
          > 2. Antyciała aTPO ma większość ludzi

          No to dlatego mówiłam (i wskazałam odpowiedni link w FAQ), że
          niewielkie przekroczenie normy, jak u siostry, nie musi od razu
          wskazywać na proces autoimmunologiczny. Może występować przy okazji
          innych chorób (ale jakich, to już Ci nie powiem).

          > 3. Niedoboru ferrytyny nie należy uzupełniać, bo żelazo we krwi
          jest
          > ok, a ferrytyna odpowiada za transport żelaza i o ile we krwi
          żelazo
          > jest, to nie należy się martwić.
          > 4. O B12 nie wspomniała, bo w normie.
          > 5. POdsumoując stwierdziła, że tarczyca jest ok.
          >
          > Swoją drogą ta ferrytyna mnie ciekawi. Rozumiałem, że trzeba mieć
          > magazyn żelaza, aby w razie czego mieć skąd je pobrać. Ale to już
          > drugi lekarz, który twierdzi, że ferrytyna odpowiada za transport
          > żelaza. A to chyba transferryna za transport odpowiada, nie? No i
          > dlaczego właściwie ta ferrytyna jest taka ważna w Hashimoto
          > (niedoczynności?).

          Ferrytyna magazynuje, transportuje, jak słusznie zauważyłeś,
          transferyna. www.biomol.pl/pol/artykuly/zelazo
          Niski poziom ferrytyny to jest taki sygnał dla organizmu, jak
          czerwona lampka rezerwy paliwa w samochodzie. Jak Ci się zapali, to
          wiesz, że trzeba szybko zatankować, no a jeżeli jeszcze nie możesz
          tego zrobić, bo np. nie masz kasy, to wiesz, że musisz jeździć jak
          najbardziej ekonomicznie, żeby rezerwa jak najdłużej starczyła.
          Organizm nie wie niestety, czy dostanie za niedługo odpowiednią dawkę
          żelaza, dlatego od razu przechodzi w tryb ekonomiczny. Stąd wyniki
          krwi (hemoglobina) mogą być jeszcze ok, ale na resztę potrzeb
          przeznaczane jest go mniej w zw. z czym są negatywne objawy.

          Dlaczego w hashi jest z nią problem, tego też nie wiem.
          • anka.83 Re: Wyniki siostry - tymczasowe podsumowanie 23.07.10, 12:43
            na prawdę mózg mi się zlasował.

            > Czy ja wiem...owszem, są bardzo częste ale chyba nie aż tak. Bo to
            by
            > oznaczało, że bezguzkowa tarczyca (taka jak np. moja - mimo hashi)
            to
            > rzadkość.

            Tu powinien nastąpić ciąg dalszy - że guzki (nawet koloidalne) to
            anomalie tkankowe, a jeżeli coś jest aż tak powszechne to nie może
            być anomalią.
            • djpa Re: Wyniki siostry - tymczasowe podsumowanie 23.07.10, 13:15
              Te guzki u tak wielu ludzi to może efekt Czarnobyla lub metali
              ciężkich?

              Podobno przy niedoczynności jest niższe pH w żołądku i żelazo (i
              inne) przez to gorzej się wchłania.

          • kromlek Re: Wyniki siostry - tymczasowe podsumowanie 23.07.10, 13:13
            > > 1. Guzki na tarczycy ma 90% ludzi
            >
            > Czy ja wiem...owszem, są bardzo częste ale chyba nie aż tak. Bo to by
            > oznaczało, że bezguzkowa tarczyca (taka jak np. moja - mimo hashi) to
            > rzadkość.
            Ja też taką mam i żona też(choć guzka miała kiedyś i sam zniknął), teściowa ma
            guzki, moja siostra ma. Z tych 4 osób 3 mają niedoczynność, o ile siostrę liczyć
            jako niedoczynnościówkę(ja się ku temu skłaniam) i te3 iosoby mają/miały epizody
            z guzkami. Ja niedoczynności chyba nie mam i guzków też nie. Wniosek z tego
            taki, że guzki jednak każą podejrzewać problem z tarczycą i wcale to nie jest
            taka norma, no chyba, że niedoczynnść uznać za normęwink.

            > > 2. Antyciała aTPO ma większość ludzi
            >
            > No to dlatego mówiłam (i wskazałam odpowiedni link w FAQ), że
            > niewielkie przekroczenie normy, jak u siostry, nie musi od razu
            > wskazywać na proces autoimmunologiczny. Może występować przy okazji
            > innych chorób (ale jakich, to już Ci nie powiem).
            Trochę już czytałem, ale nie warto sobie głowy napychać...

            > > No i
            > > dlaczego właściwie ta ferrytyna jest taka ważna w Hashimoto
            > > (niedoczynności?).
            >
            > Ferrytyna magazynuje, transportuje, jak słusznie zauważyłeś,
            > transferyna. www.biomol.pl/pol/artykuly/zelazo
            > Niski poziom ferrytyny to jest taki sygnał dla organizmu, jak
            > czerwona lampka rezerwy paliwa w samochodzie. Jak Ci się zapali, to
            > wiesz, że trzeba szybko zatankować, no a jeżeli jeszcze nie możesz
            > tego zrobić, bo np. nie masz kasy, to wiesz, że musisz jeździć jak
            > najbardziej ekonomicznie, żeby rezerwa jak najdłużej starczyła.
            > Organizm nie wie niestety, czy dostanie za niedługo odpowiednią dawkę
            > żelaza, dlatego od razu przechodzi w tryb ekonomiczny. Stąd wyniki
            > krwi (hemoglobina) mogą być jeszcze ok, ale na resztę potrzeb
            > przeznaczane jest go mniej w zw. z czym są negatywne objawy.
            >
            > Dlaczego w hashi jest z nią problem, tego też nie wiem.
            Można przeczytać dziesiątki artykułów medycznych, a jednak zawsze takie
            wytłumaczenie najlepiej trafia do przekonania i głowy laika. Chwała Ci, Aniu, za
            te odpowiedzi. Siostrze, która pilnie wątek śledzi, też będzie dużo łatwiej
            pojąć to, co się w niej dzieje.
            • anka.83 Re: Wyniki siostry - tymczasowe podsumowanie 23.07.10, 14:23
              Guzki - no dokładnie, moim zdaniem to jest jeden z objawów nawalającej tarczycy (a i tez nie zawsze wraz z nią występuje - patrz np. mój przypadek).

              Djpa - masz absolutnie rację, zapomniałam o tym. Faktycznie przy niedoczynności często występuje niedobór soków żołądkowych a w zw. z czym niedobór tych substancji, które muszą w nich być rozpuszczone przed przyswojeniem (nie tylko żelazo).

              > Trochę już czytałem, ale nie warto sobie głowy napychać...

              ZAWSZE warto!

              smile
              • djpa Re: Wyniki siostry - tymczasowe podsumowanie 23.07.10, 19:14
                W związku z tym, że dziadek mojego męża, już nie żyje, "miał
                tarczycę" wypytałam rodzinę o szczegóły. Oto czego się dowiedziałam:

                Dziadek miał powiększoną tarczycę, wiadomo, że na tarczycę chorował,
                ale na tarczycę nigdy żadnych leków nie dostawał!
                Był bardzo chudy, niski, było mu zimno, spał na siedząco i był mało
                obecny duchem.
                Miał anemię. Co 2 lata miał transfuzję krwi, bo tak bardzo spadała
                mu ilość erytrocytów. W końcu, po iluś tam latach skierowano go do
                hematologa, który przepisał mu żelazo i zastrzyki z B12. Zastrzyki
                B12 dziadek brał co 2 dni przez kilka lat!
                Ale na tarczycę nie był leczony. Raz nad morze do sanatorium go
                wysłali...

                To tak mi się przypomniało w związku z tarczycą i anemią wink

                Cieszę się, że żyję w czasach, w których jest internet i nasze
                forum. Mam nadzieję, że mój 4.5-letni kawaler z niedoczynnością
                będzie lepiej leczony niż jego pradziadek czy ja. smile
Pełna wersja