Dodaj do ulubionych

zanik tarczycy-hashi?

29.09.10, 20:51
Od ponad roku leczę anemie, zaczynałam z takimi wynikami
hemoglobina 9.5 n(12-15)
MCV 67 n 80-98
MCH 21.6 n27-34
HCT29.1 n36-48
żelazo 23ng/dl n40-168
ferrytyna 5.01 n15-160
TSH 4.13 n do 5
moje samopoczucie koszmar- Zlecono mi uzupełnienie żelaza doustnie, kontrolę morfologii no i w zasadzie tyle.Ewentualnie zrobić gastroskopię. W internecie wyczytałam że warto zrobić FT3 minus 6% FT4 51%. Po 4 miesiącach leczenia żelazem TSH 5.2 a ferrytyna wzrosła
do 9. Lekarz powiedział że jest lepiej aTSH w normie. prywatnie zrobiłam
FT3 12,33 %
FT4 65.6%
W styczniu 2010 trafiłam prywatnie do endo zrobiłam dużo badań
USG tarczycy wzmożona echogeniczność obj.8.4 ml
B12 200 n190-880
TPO 10 <40
TG 12.4 <4
Prywatne leczenie i badania sporo kosztują więc poszłam do endo na fundusz
Wizyta ta nie odbiegała odnormy przedstawianej na forum -TSH I USG
NAJNOWSZE USG ( po 3 miesiącach)wykazało że tarczyca zmniejszyła się 1.6 ml
TPO <10(prywatne) W takim tempie do końca roku niewiele zostanie z niej.
Jak myślicie hashi czy nie ?
Trochę może haotycznie opisałam ale to juz trwa i gdybym sama nie szukała przyczyny mojej anemi i koszmarnego samopoczucia to pewnie byłabym już łysa albo nie wstawała z łóżka.


Obserwuj wątek
    • psychofinka Re: zanik tarczycy-hashi? 29.09.10, 21:25
      Tarczyca maleńka i maleje...
      To z dużym prawdopodobieństwem może być Hashi.
      Czy Ty bierzesz hormony tarczycowe? Moim zdaniem powinnaś coś dostać, i to szybko.
      Mimo kosztów przydałoby się zrobić najnowsze badania TSH, ft3 i ft4.
      Także ferrytynę i B12, bo masz ewidentnie niedobory, a raczej miałaś w styczniu.
      Nie wiem, skąd jesteś, jeśli z większego miasta, to tańsze badania robią często przy ośrodkach akademickich...
      Przy wynikach, jakie podajesz, Twoje objawy nie są dziwne. Dziwne i przykre, że nikt się tym na serio nie zajął. Ferrytyna na poziomie 9 przy normie od 15 to koszmar... sad TSH 5,2 NIE JEST W NORMIE, rany... sad
      A czy ostatecznie robiłaś tę gastroskopię?
      Współczuję Ci samopoczucia, musisz się jeszcze jakoś sprężyć, zadziałać, znaleźć kogoś, kto Ci pomoże. To forum to pierwszy krok smile
      • 1akala Re: zanik tarczycy-hashi? 29.09.10, 23:09
        Biorę eutyrox75.
        To dzięki forum nie daję się tak łatwo zbyć.
        U rodzinnego wymusiłam B12 ,wprawdzie 5amp po 1000 ale odczuwam wyrażny wzrost chęci do życia, wolniej odczuawan zmęczenie no i bradykardia tak nie dokucza.
        Zrobiłam gastroskopię,test wchłaniania żelaza,wszystko dobrze.
        Oczywiście endo leczy na podstawieTSH w sierpniu było 2.
        Ja średnio co 2 miesiące kontroluję FT FT4,teraz czekam nanajnowsze wyniki hormonów i morfologii.
      • anka.83 Re: zanik tarczycy-hashi? 30.09.10, 11:54
        1) masz anemię (na pewno częściowo powiązana z chorą tarczycą), której nie rozwiąze szybko 1 tableteczka sorbiferu i jednorazowa, WYMUSZONA na lekarzu rodzinnym kuracja B12
        2) masz zanikającą tarczycę, to jest ewidentny dowód, że jest z nią problem
        3) zbyt niskie FT3 - problem z przemianą, tym też powinien lekarz się zająć
        4) poziom hormonów, które ewidentnie wskazują na niedoczynność
        5) objawy, które ewidentnie wskazują na niedoczynność
        6) i masz lekarza endo, któremu ja bym nogi z pupci powyrywała (ale ja porywcze dziewczę jestem)

        Proponuję poszukać dobrego endo, bo na zdrowiu nie możesz oszczędzać. Niedoczynność (u Ciebie prawdopodobnie z powodu autoimmunologicznej choroby) to upierdliwa, dość trudna w leczeniu, wpływa negatywnie na cały Twój organizm i życie w pełnym zakresie i na prawdę, im szybciej zaczniesz serio ją leczyć tym lepiej. Przez serio mam na myśli dobrego endokrynologa.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka