Dodaj do ulubionych

czy niedobór witaminy B12 spowalnia odchudzanie?

15.10.10, 19:55
Witam, ostatnio tak się zastanawiałam czy niedobór wit. B12 przy niedoczynności tarczycy może mieć wpływ na to, że mimo brania Euthyroxu, ćwiczeń i bardzo restrykcyjnej diety nie mogę schudnąć? Słyszałyście może o takiej zależności?
Obserwuj wątek
    • anka.83 Re: czy niedobór witaminy B12 spowalnia odchudzan 18.10.10, 15:25
      Cytując tą stronę:

      www.resmedica.pl/pl/archiwum/zdart5996.html
      "(...)witamina B12 bierze udział w przemianie węglowodanowej, białkowej, tłuszczowej i w innych procesach. Wpływa na energetyczną przemianę materii, dzięki czemu zapewnia aktywność, ma wpływ na wzrost, pracę mięśni, ułatwia przemianę żelaza, tłuszczu oraz pobudza apetyt."

      Ja wnioskuję, że przy jej niedoborze nie zachodzi odpowiednio metabolizm, czyli magazynujesz tłuszcz, którego nie potrafisz wykorzystać na potrzeby energetyczne/budulcowe.
      IMHO - spowalniasmile
    • rotkaeppchen1 Re: czy niedobór witaminy B12 spowalnia odchudzan 12.11.10, 16:17
      hej, a moze dawka euthyroxu jest za niska? Ja od roku nie moge schudnac, niby wyniki ok ale za niskie (w normie, ale za niskie), teraz na wlasna reke podwyzszylam dawke, jeszcze nie zauwazylam zmiany wagi ale inne funkcje mi sie przyspieszyly (wzrost paznokci, np), co by moglo swiadczyc, ze organizm ruszyl i zacznie spalac tluszcz. Sprawdz moze dawke i wyniki, nie TSH tylko ft3 i ft4, jezeli nie sa procentowo 75-100 (ale nie powyzej, bo to bylaby nadczynnosc) to moze warto podniesc dawke. Jak czujesz sie poza tym?
      • czupakabra27 Re: czy niedobór witaminy B12 spowalnia odchudzan 13.11.10, 13:37
        Biorę mała dawkę, bo mocno reaguję na hormon. Kilka tygodni temu powiększyłam sobie z 25 na 37,5 więc niedługo się zbadam. Pogoda fatalna, samopoczucie fatalne. Znów mi zimo, choć w domu ciepło, więcej śpię, nic mi się nie chce i mam nasilenie zawrotów głowy itd, ale nie zwalałbym wszystkiego na hormony. Podejrzewam, że wyniki będą niezłe, a problemem jest B12. W tym tyg idę do kolejnego lekarza walczyć o zastrzyki. Mam przeciwciała przeciw czynnikowi wewnętrznemu, a i tak jestem olewana.
        Na pewno opiszę tę wizytę w moim wątku.

        ---------------------------------
        forum.gazeta.pl/forum/w,94641,110766235,110766235,przeciwciala_w_normie_tarczyca_jak_u_dziecka.html
        • ms.potter Re: czy niedobór witaminy B12 spowalnia odchudzan 13.11.10, 14:11
          Masz przeciwciała i jestes olewana?? A robiłas B12? Jakie masz wyniki?
          Tak wypytuje, bo ja mam wyniki na pograniczu, bardzo niskie (b12), homocysteina zawsze 10-15% więcej niż górna granica normy, mam powiększone erytrocyty, ale inne wskaźniki nie mówią o anemii, żelazo i ferrytyna w porządku. Objawy wypisz wymaluj jak przy braku b12, wybadana wzdłuz i wszerz i nic nie znaleziono, a ja wegetuję od lat, pogarsza mi sie systematycznie od momentu urodzenia dziecka 12 lat temu. No i pozytywna, rewelacyjna odpowiedź na domieśniową b12, którą wyżebrałam wiosna tego roku, ale zaledwie na 2 miesiące uncertain Doustna b12 (vegevit, i z firmy Naturelle) podnoszą poziom b12 zaledwie o 10-15% dolnej wartości normy, a to na samopoczucie w żaden sposób się nie przedkłada- rewelacyjnie czułam sie przy wynikach 70-80% normy. Nie mam szans na przepisanie b12 w zastrzykach i nie wiem, co dalej robić crying
          • czupakabra27 Re: czy niedobór witaminy B12 spowalnia odchudzan 14.11.10, 11:56
            Ms.Potter brałaś Milgammę, czy samą B12?
            Niestety jestem olewana, bo jedynym powodem dla podania zastrzyków wg opinii lekarzy u których byłam, byłaby b. niska hemoglobina, mało krwinek i krwinki co najmniej 110fl. A ja mam 95fl więc to za mało. W maju miałam B12 na poziomie 27% a już w sierpniu spadło do 7% na początku października skoczyło do 11%. Teraz biorę regularnie omeprazol i boję się, że B12 znów spada. Zresztą te wyniki i tak są mało reprezentatywne, co pewnie sama wiesz bo badałaś homocysteinę.

            Tu założyłam wątek, który pokazuje że na świecie lekarze powoli się przebudzają. U nas niestety nie.
            forum.gazeta.pl/forum/w,94641,118318186,118318186,wit_B12_a_stan_psychiczny.html
            A tu znalazłam przypadek prawie identyczny jak mój:
            commed.pl/niski-poziom-wit-b12-we-krwi-vt42531.html
            I nikt nie kwestionuje podawania witaminy w zastrzykach.
            Kropla draży kamień, musimy sobie wychodzić to co nam się należy.

            Nie wiem skąd jesteś, ale znam w Warszawie panią endokrynolog, która jest fanką badania B12 i już mój wynik 27% uznała za zły. Mogłabym do niej pójść, tylko że najpierw chciałabym wyczerpać wszystkie możliwości do których nie będę dodatkowo dopłacać. Pani dr przyjmuje prywatnie, wizyta kosztuje 150pln, a tyle kosztuje zrobienie 10 zastrzyków poza NFZ i prywatnym pakietem zdrowotnym.

            • ms.potter Re: czy niedobór witaminy B12 spowalnia odchudzan 14.11.10, 15:03
              Ależ przecież te wskaźniki, na podstawie których nie chcą Ci przepisać b12 to akurat do anemii złośliwej nic nie mają?! Przecież akurat one wzrastają przy anemii niedoborowej z braku żelaza. Ja akurat te wskaźniki też mam niskie (ferrytyna górna granica normy lub lekko ponad nią, ale ponoć tak własnie jest przy niedoborach b12, bo żelazo jest tylko nie może być spożytkowane, bo nieprawidłowo tworzą się krwinki wskutek braku b12- taka jest moja wiedza przynajmniej).
              Brałam angielski odpowiednik b12- w pierwszym tygodniu pobytu na stażu w Londynie ukradziono mi saszetkę z lekami i plik dokumentów, co wykorzystałam i tak dostałam b12, którą jednak brałam dopiero po powrocie, bo się bałam. Miałam więc okazję pobrać witaminę (co tydzień) i przy okazji zobaczyć jak reaguje laboratoryjnie w wynikach.

              Jestem z Zamościa, schodziłam tu i w Lublinie wielu lekarzy w tej sprawie, no ale morfologia w normie, b12 w normie, a homocysteina lekko wyżej , więc to zdaniem lekarzy wcale nie to uncertain Na razie łykam Vegevit i nie wiem, co dalej. Szkoda, że mam do Warszawy jednak kawałek uncertain Ale jeśli tak dalej pójdzie, to chyba nie będę miała wyjścia i pojadę do niej- w każdym razie będę pamiętać jakby co o Tobie i Twojej lekarce. A Ty masz jakiś plan, kiedy ewentualnie skorzystasz z tej lekarki? Masz jeszcze jakichś lekarzy na oku, do których pójdziesz z tym problemem? Bo ja już się poddałam uncertain
              Aha, może to ważne- nie mam problemów z tarczycą ani innych endokrynologicznych, nie choruję przewlekle. Tarczyca była moim głównym podejrzanym, nim wpadłam na trop b12, ale wszyściuteńkie badania w normie i to sam środek, bez p/ ciał i z prawidłowym usg i to wielokrotnie sprawdzane wszystko, żadnych wahnięć, więc temat odpuściłam, skoro ta b12 jest podejrzana.
              Dziękuję za Twoją odpowiedź.

              • czupakabra27 Re: czy niedobór witaminy B12 spowalnia odchudzan 14.11.10, 20:16
                Ms.Potter, ta lekarka to nawet nie jest moja endo tylko mojej mamy. Mam zastrzeżenia co do niej (choć jest gdzieniegdzie wynoszona pod niebiosa), ale jeśli chodzi o B12 to jest czujna. Na pierwszą wizytę poszłyśmy razem z mamą, a endo wywołała mnie z kąta i spytała - a pani to jaką ma B12? Na co ja że 319, a ona ze jest niska i że jeszcze mi spadnie. No i spadłasad Gdyby nie ta kobieta, pewnie nie powtórzyłabym tego badania, bo nie wiedziałam, że spadek możn być o 1/3 w krótkim czasie. Miała wielką intuicję, bo o przeciwciałach przecież nie wiedziała.
                Mój plan to najpierw neurolog w Luxmedzie, później lekarka 1-szego kontaktu na NFZ u której nie byłam lata całe. Może mi się uda. Bo dla mnie załatwić samą receptę, to nie problem, ale już zlecenie na wykonanie zastrzyków tak. Bałabym się pierwszą w życiu iniekcję nowej substancji zrobić poza jakąś placówką medyczną. Na tyle rozsądku jeszcze mamsmile Co innego kontynuowanie terapii, tak jak to robią np. w Stanach.
                • ms.potter Re: czy niedobór witaminy B12 spowalnia odchudzan 16.11.10, 21:08
                  Na początek- ferrytyna jest w granicach normy u mnie, ale niziutko; to transferyna górna granica albo nieco ponad nią. Prostuje bo źle napisałam.

                  napiszę tak- stał się cud! Jutro idę na próbę b12 i jeśli nie będzie uczulenia to raz w miesiącu otrzymam 1000 b12 smile smile smile Nie byłam u żadnego lekarza, nie mam żadnej recepty, za to okazało się, że mam znajomą, która ma Addisona Biermera i od lat sama sobie robi w udo zastrzyk i czuje się rewelacyjnie. Wiedziałam o niej, że miała podejrzenia SM, a potem coś z zanikiem rogów przednich czegoś tam i juz nie chodziła, ale potem stał sie cud- zupełnie zapomniałam przez moją dziurawą pamięć że to chodziło o b12 u niej. Ja mam dokładnie jej objawy z pierwszych kilku lat jej chorowania kiedy szukała wszędzie pomocy, ale była olewana i odsyłana do psychiatrów. Normalnie wszystkie moje objawy nawet to, że sie potykała i miała uczucie pływania jak leżała w łózku. jutro jej znajoma pielęgniarka zaprosiła mnie do siebie, do polikliniki i tam mi zrobi próbę i jak dobrze wyjdzie, to dostanę witaminę od razu ale jeszcze z jakimis innymi z grupy b- nie znam się. W sprawie recept zgłoszę się do poleconego przez pielęgniarke lekarza jesli mi sie poprawi. A jeśli lekarz nie zgodzi się na leczenie mnie w ten sposób, to ta moja znajoma będzie się ze mną dzielić swoimi ampułeczkami. Nieodpowiedzialne ale co zrobić. No i przejdę kurs zastrzykowy aby sobie samej podawać ten lek w udo.
                  Cieszę się jak dziecko i jednoczesnie boję, no bo jeśli nie będzie poprawy, to nie mam pomysłu, co dalej mogę rozgryzać. Pocieszam się, że poprawa przeciez była i to ewidentna, więc dlaczego nie miałoby być jej teraz.
                  Przez ostatnie 3 miesiące straciłam połowe moich grubych, dłuższych włosów, po prostu wychodziły mi pasmami przy spłukiwaniu czy przy rozczesywaniu sad Nie wiem, czy powinnam miec nadzieję, że odrosną- mam bardzo dobrze widoczne prześwity w okolicach czoła sad

                  Jak przezyję to się odezwę smile
                  • czupakabra27 Re: czy niedobór witaminy B12 spowalnia odchudzan 16.11.10, 22:01
                    Ms.Potter_zazdroszczę i cieszę się razem z Tobą! Szkoda, że nie mieszkasz w Wawiesmile Jeśli zastrzyk zrobi pielęgniarka, jeśli będziesz mieć próbę, to nie sądzę żeby to było nieodpowiedzialne. Trzymam kciuki za szybkie efekty.
                    Potykanie się i pływanie na leżąco - znam to dobrzesad Mam koleżankę z SM i wiem, że objawy niedoboru B12 i stwardnienia są podobne. Mnie 2-krotnie proponowano na to leki na padaczkę, ale na wit.B12 nikt nie wpadł.
                    Podejrzewam, że dostaniesz Milgammę. To jest mieszanka witamin z grupy B. Mój ojciec dostał to jakiś czas temu na korzonki. Niestety okazało się, że jest uczulony na wszystkie B poza B12. Skóra sypała mu się z przedramion i strasznie się drapał. Ale to oczywiście nie jest reguła. Myślę, że możesz spać spokojniesmile Wszystkie wit.B są ogólnie podładowujące akumulatory i poprawiające nastrój.
                    • ms.potter Re: czy niedobór witaminy B12 spowalnia odchudzan 17.11.10, 17:19
                      Donoszę, że przeżyłam smile Próba ujemna, więc uczulona nie jestem i od razu w posladek dostałam 1000 witaminki; na razie jednak sama b12. Teraz co tydzień będę tak jeszcze dostawać, a po miesiącu juz tylko raz w miesiącu chyba, że samopoczucie będzie się szybciej pogarszało. Na ten miesiąc dostałam ampułki a po kolejne muszę pójśc do lekarza na wizytę i na początek poprosic o Milgamme właśnie. Pielęgniarka mi sugerowała, żeby teraz nie badać b12, tylko wtedy, jak już będę brać ją co miesiąc- żeby ją zbadać sobie ok. 2-3 tygodnie po zastrzyku.
                      Zastrzyczek zupełnie mnie nie bolał, ale raczej nie dam rady robic sobie go sama sad raczej się nie przełamię sad

                      No to teraz Ty działaj !
                        • ms.potter Re: czy niedobór witaminy B12 spowalnia odchudzan 20.11.10, 21:57
                          We środę wzięłam 1000 b12 i cos się chyba nie tak dzieje- mam napady głodu, przytyłam 1 kg, a do tego opryszczyło mi całą twarz- ropne, głebokie, małe skurczybyki pod skórą uncertain Tragedia.
                          Sprawdziłam, że na wiosnę brałam 500 co tydzień i na pewno nic takiego sie nie działo. Może to wina dawki? Albo preperatu?

                          Czy kogoś coś takiego spotkało??

                          Na razie chyba nieco lepiej spię i mam więcej siły. kojarzenie tez jakby lepiej. Ale nie wykluczam, że to może być tylko takie wrażenie, bo bardzo tego chcę.
                            • ms.potter Re:B12 - efekty uboczne 22.11.10, 23:01
                              Wiosną brałam Methylcobalamin, teraz na razie sama b12.
                              b12 mam plany brać stale, cały czas chyba, że utuczę sie na niej jak świnia- a na razie wszystko na to wskazuje crying Koszmarne grudki podskórne, ropiejące też robią swoje. Nie wspomniałam wczesniej o tym, że nasiliła mi sie bardzo tachykardia- w nocy jest obrzydliwie sad

                              Dam sobie przynajmniej miesiąc na decyzje co dalej. Jesli będzie poprawa to trudno- bedę gruba, pryszczata ale przynajmniej mój mózg będzie pracował jak dawniej. Zobaczę /
                              • ms.potter Re:B12 - efekty uboczne 03.12.10, 09:34
                                W ciągu 3 tygodni mam 2, 5 kg do przodu crying Na razie radykalnej poprawy nie odczuwam. We środę wzięłam trzecią dawkę- zrobiłam ją sobie sama smile Pielęgniarka pojechała mi po ambicji , a w dodatku wybierała sie na długi urlop więc wyboru nie miałam. Wczesniej uczyłam się na gąbce samej techniki jak wykonać, żeby w nerw nie trafić i jak sprawdzic czy nie w żyle jestem, a potem musiałam siebie ukłuć w udo. mam spryskiwacz do odkażania, gaziki i cały inny zakupiony przez panią pielęgniarke sprzęt smile Samo ukłucie nie boli, potem trochę wpuszczanie szczypie- bardziej niz w posladek, jak go sama robiła. Da się przeżyć smile W drugim tygodnoiu idę do lekarza po receptę, więc trzymajcie kciuki, żebym z nią wyszła w ręce. Jak sie nie uda to pozostanie kombinacja uncertain
                                • czupakabra27 Re:B12 - efekty uboczne 03.12.10, 14:35
                                  Super, że masz już pierwszą udaną iniekcję za sobąsmile Mnie się ostatnio weterynarz pytał, czy będę robić kotu zastrzyki z antybiotyku, ale stchórzyłam. Wolę już siebie nakłuwać.
                                  Co do nabierania kilogramów, to w moim wątku piszę o wizycie u nowej endo. Ona też odmówiła mi wypisania zlecenia na kłucie, ale jakoś to uzasadniała. Powiedziała, że jeśli moim problemem są m in. problemy z wagą, to nie chciałaby żeby przepisane zastrzyki jeszcze to zaostrzyłysad Najpierw mam zrobić krzywą cukrową, insulinową i prolaktynę. Później zobaczymy. Furtka jest delikatnie uchylona, a nie zamknięta na 4 spusty.
                                  Czy masz jakiś pomysł w jaki sposób powstają te dodatkowe kilogramy? Wyjadasz całą lodówkę, jesz dużo słodyczy czy to się "samo" robi? Co z krostami?
                                  • ms.potter Re:B12 - efekty uboczne 08.12.10, 21:11
                                    Cześć smile Dodatkowe kilogramy? Juz po pierwszym zastrzyku ogromny przypływ apetytu, ale poskramiany. Generalnie nie jem słodyczy, tylko wyjątkow rzadko, nie słodzę, nie jem dżemów. Mam trudności zeby schudnąć w ogóle sad Powiedziałabym, że do witaminyb12 samo się jakos nabierało ciała, teraz przez moment miałam ogromny apetyt i nieco więcej jadłam, no ale bez przesady, żebym sie obżerała na te dodatkowe kilogramy. Mam poza tym niską ferrytynę- może to przyczyna. Tarczyca wybadana kilka razy, w całości łącznie z usg i tam nie ma sie do czego przyczepić. Miałam kiedyś robioną krzywą cukrową i ona była w porządku, ale wątpliwości miałam co do insuliny, tylko że sama sobie to badanie wymysliłam, więc mój rodzinny lekarz nawet na nia nie patrzył. Musiałabym odkopać gdzieś wyniki, to podałabym na forum.
                                    Nawet w desperacji chciałam spróbować diety białkowej, ale po tym, jak przez ostatnie 3 miesiące straciłam połowę moich włosów, to nawet o tym nie myslę.
                                    Krosty- chyba po każdym zastrzyku robi ich sie coraz mniej. To znaczy zaraz na drugi dzień wyskakują mi okropne, głębokie, trudne do ewakuacji krosty i potem sie goją i zostają tylko na dłuższy czas takie niebolesne, głębsze wybrzuszenia.
                                    A tak w ogóle to dołączam do grona osób, którym lekarz nie przepisał b12. Dzisiaj byłam u tego, który miał mi pomóc, ale jak popatrzył w moje wyniki b12 (jeszcze w normie) i morfologię (w zasadzie nic), lekko ponad normę homocysteina (w ogóle nie wiedział, po co to badania robiłam), to powiedział, że jestem zdrowa i tego na pewno nie potrzebuję. No to zostanie znajoma albo czarny rynek - kiedyś znajomy zaopatrywał sie w jakiejś niemieckiej aptece wysyłkowej jak wyjeżdżał do Indii, ma mi przysłać link jak go znajdzie.
    • aniuanna Re: czy niedobór witaminy B12 spowalnia odchudzan 18.11.10, 14:55
      Witam
      Ja przy b12 w dolnych granicach normy schudłam bez problemu 10kg. Nie wiedziałam wtedy o dużej niedoczynności którą już miałam. Chudłam systematycznie odżywiając się metodą Montiniaka. Z 61kg spadłam do 51 i nawet po zaprzestaniu stosowania diety kilogramy nie wróciły.
      Dodam że miałam wtedy jeszcze helikobakter, anemie więc to się może jakoś przyczyniło. Generalnie wydaje mi się że niedobór b12, niedoczynność tarczycy zaburzają gospodarkę lipidową, wywołują nietolerancje glukozy(mi cukier skakał po słodkim do 200) i tłuszczyk się bardziej odkłada. W moim przypadku było jednak na odwrót. W każdym razie polecam wszystkim sposób odżywiania Montiniaka. Przetestował go również mój chłopak. Także w jego przypadku nastąpił systematyczny spadek wagi.
    • djpa Odpowiedni poziom witaminy D wspomaga odchudzianie 19.11.10, 22:03
      Studies confirm an association between obesity and vitamin D deficiency, and low vitamin D status is predictive of insulin resistance. Overweight women replete with vitamin D shed pounds more successfully. Moreover, studies have found correlation between suboptimal vitamin D status and both hypertension and diabetes.

      Moje tłumaczenie:
      Badania potwierdzają powiązanie otyłości i niedoboru witaminy D, a także niedobór witaminy D jest czynnikiem prognostycznym w insulinooporności. Kobiety z nadwagą mające w bród witaminy D łatwiej zrzucały kilogramy. Ponadto, badania wykazały powiązanie pomiędzy niskim, suboptymalnym poziomem witaminy D a nadciśnieniem i cukrzycą.

      Tekst pochodzi stąd:
      www.cortlandtforum.com/what-lies-behind-the-vitamin-d-revolution/article/165306/

      Jest też tam akapit o ścisłym związku chorób autoimmunologicznych z poziomem witaminy D. Polecam, bardzo ciekawe smile
    • iwona402 Re: czy niedobór witaminy B12 spowalnia odchudzan 21.11.10, 14:05
      Z własnego doświadczenia wiem,że niedobór vit. B12 powoduje przyrost masy ciała. Chorobę Addisona-Biermera zdiagnozowano u mnie w maju tego roku, pomimo pewnych niespecyficznych symptomów występujących od 30 lat ( obecnie mam 45 lat)- bóle gardła, wzdęcia. Prawie we wszystkich badaniach krwi występowała makrocytoza, ale ilość czerwonych krwinek była w normie. Dopiero gdy przekroczyłam 35lat ilość krwinek była na granicy normy i trochę poniżej. Na corocznych badaniach lekarka zalecała mi żelazo, nigdy dokładnie nie pokazywała mi wyników. Po 40-tce krwinek było już ok. 3mln. Samopoczucie miałam dobre, tylko waga ciągle mi rosła pomimo dużej ilości ruchu i diety poniżej 1000kcal. Wtedy zmieniłam pracę i odchodząc dostałam swoją pracowniczą książeczkę zdrowia z kilkoma wynikami morfologii , zorientowałam się że mam makrocytozę(MCV pow.100). Poszukałam w internecie i przeczytałam o objawach niedoboru vit.B12. Lekarz stwierdził że to bzdury i więcej go nie odwiedzałam, za to regularnie wykonywałam morfologię, chciałam zrobić oznaczenie poziomu tej witaminy oraz przeciwciał przeciwko śluzówce żołądka i czynnikowi Castla, ale w moim powiatowym miasteczku tego nie wykonują.I cierpliwie czekałam. Nie miałam żadnych objawów neurologicznych i psychiatrycznych, tylko waga ciała powolutku rosła- 6kg w ciągu 5 lat, pomimo dużej aktywności i diecie. W maju tego roku dosyć gwałtownie poczułam osłabienie, badanie wykazało 1,8mln czerwonych krwinek, nadszedł czas na pobyt w szpitalu. na początku szukali mi w każdym otworze czy nie krwawię, następnie chcieli mi przetoczyć krew, wtedy im powiedziałam o niedoborze vit.B12. W tym szpitalu nie oznaczają jej poziomu. Próbka krążyła ponad miesiąc po kilku laboratoriach i w końcu oznaczyli jej poziom na 76pm/ml(norma powyżej 197). Oczywiście nie czekali na wynik tylko podali mi 1000mcg B12, bardzo szybko morfologia wróciła do normy.Zrobili mi gastroskopię i na tej podstawie stwierdzono chor. Addisona-Biermera. Obecnie dostaję zastrzyk raz w miesiącu. Apetyt mam większy niż dawniej, jem trochę więcej, a pomimo tego powolutku chudnę- ok.0,5kg na miesiąc. Zaznaczę również że podejrzewam u siebie niedoczynność tarczycy, lub nawet Haschimoto, ale lekarz twierdzi na podstawie TSH (3,5) że sobie ubzdurałam, więc sama muszę zrobić badania. U mnie w małej mieścine nie ma żadnego endokrynologa, gastrologa, hematologa, nawet prywatnie nie można zrobić wielu badań.
      • anka.83 GDZIE JEST SPRAWIEDLIWOŚĆ NA TYM ŚWIECIE 22.11.10, 14:27
        Miałam/mam:

        1 - niedoczynność
        2 - niski poziom B12
        3 - niską ferrytynę

        i chudłam! I wciąż chudnę! Już mam poniżej 44 kg na wadze i spadam w dół wciąż! Gdzie tu sprawiedliwość, pytam, człowiek całe życie marzy o tym, by nie wyglądać jak szkieletor i przytyć chociaż te 5 kg, w końcu dostaje hashimoto w prezencie + niedobory, przy których wszyscy inni tyją - po czym dalej chudnie? Mam podejrzenie niedoczyności kory nadnerczy, ale co z tego... Ile można się paść lekami dla anorektyków, odżywkami dla sportowców, jak zaraz po ich odstawieniu waga leci w dół. Wyć mi się chce, normalnie wam powiemsad

        • ms.potter Re: GDZIE JEST SPRAWIEDLIWOŚĆ NA TYM ŚWIECIE 03.12.10, 09:26
          Anka, a nie masz przeciwciał tych co w Addisonie- Birmerze? Moja znajoma, która ma tę chorobę, wyglądała jak szkieletor własnie. Teraz, po paru latach na leczeniu troche jej przybyło ale cały czas jest szczupła, na szczęście nikt już nie patrzy na nią jak na anorektyczkę, ale wtedy tak wyglądała.
          Jej 11 letni syn ma problemy z żelazem i ferrytyną, dwa razy leżał na hematologii i przetaczali mu nawet krew. Potem orzekli , że to zespól złego wchłaniania i dlatego miał fatalne wyniki. Ostatnio wspominała, że chodzi z nim do psychologa, bo jest rozkojarzony, ciągle senny i zmęczony i w nauce bardzo źle mu idzie i tak sie zastanawiam właśnie czy to znowu nie anemia, bo nie brał żadnych l;eków po wyjściu ze szpitala, czy to może jej problemy z b12 on też ma. W każdym razie on jest mały i przeraźliwie chudy.

          Anka, czy opisywałaś tu na forum problemy z Twoimi nadnerczami? Kiedyś o tym myslałam, jak czułam sie okropnie zmęczona, a potem temat odpuściłam, no i ostatnio niska b12, chociaz w normie, więc może nie powinnam tematu nadnerczy odpuzczać.
          • anka.83 Re: GDZIE JEST SPRAWIEDLIWOŚĆ NA TYM ŚWIECIE 03.12.10, 21:04
            Hej, dzięki za odpowiedźsmile
            Obecnie jestem na etapie badań kortyzolu na wszelkie możliwe sposoby, bo wyniki sa niejednoznaczne (ale u mnie zawsze sa niejednoznaczne wyniki, czegokolwiek nie badalam czy na cokolwiek nie chorowalam - nigdy nie miałam w żadnej chorobie klasycznch i niewykluczajacych się objawów). Chcę zrobic parę badan na własną rekę, ale leczę się prywatnie i muszę kasy dość uzbierać. Objawy idealnie współgraja z niedoczynnoscią nadnerczy, kortyzol wieczorem i czasem rano wychodzi za niski, ale juz np sód i potas mam odwrotnie, niz byc powinno w niedoczynnosci kory nadnerczy.

            Dość dużo tu napisałam o nadnerczach w moim wątku, ale przeciwciała na addisona jakos opuściłam.

            Żelazo wykluczam na 100%. Ale masz racje, zrobię te przeciwciała. Jak będzie kasasmile
            • ms.potter Re: GDZIE JEST SPRAWIEDLIWOŚĆ NA TYM ŚWIECIE 08.12.10, 21:28
              Dziekuję, Anka smile

              Objawy idealnie wspó
              > łgraja z niedoczynnoscią nadnerczy, kortyzol wieczorem i czasem rano wychodzi z
              > a niski,

              Nie robiłam sobie kortyzolu nigdy bo kiedyś lekarz mi powiedział, że to nie ma sensu i trzeba by sie kłaśc po to do szpitala. Potem gdzieś doczytałam, że kortyzol mozna zbadać w slinie, ale nie spotkałam laboratorium, które by to robiło. Objawy mam takie właśnie na niedoczynność z tym, że tarczyce chyba już mogę sobie podarować, bo naprawdę była badana wiele razy, no a nadnercza to nie wiem jak sad


              ale juz np sód i potas mam odwrotnie, niz byc powinno w niedoczynnosci
              > kory nadnerczy.

              Z tego, co pamietam, to u mnie czasami potas wychodził lekko ponad normę, sód nie.

              Doczytam sobie w takim razie Twój wątek- o tych nadnerczach. Ja od paru 3 lat zyję w przewlekłym stresie i podejrzewam, że nadnercza muszą byc naruszone, no ale żaden lekarz nie chce mnie słuchać i mówi, że jak sie ma niedoczynnośc, to wygląda sie inaczej i nikt mi nie jest w stanie pomóc, a na przewlekłe zmęczenie proponują wizyte u psychiatry. Tylko psychiatra rozkłada ręce bo tyle, co ja miałam wypróbowanych leków, bez skutku, to raczej nie problem w głowie.
              • anka.83 Re: GDZIE JEST SPRAWIEDLIWOŚĆ NA TYM ŚWIECIE 09.12.10, 09:18
                ms.potter napisała:

                > Nie robiłam sobie kortyzolu nigdy bo kiedyś lekarz mi powiedział, że to nie ma
                > sensu i trzeba by sie kłaśc po to do szpitala.

                taaak, kładziesz się na cały, długaśny 1 dzieńuncertain Przyciśnij lekarza, jak jest podejrzenie, to ma obowiązek sprawdzić. Mało składek zdrowotnych płacimy, żeby nam jeszcze takie teskty puszczali?

                > Potem gdzieś doczytałam, że kort
                > yzol mozna zbadać w slinie, ale nie spotkałam laboratorium, które by to robiło.

                Bo to za granicą robią.

                > Objawy mam takie właśnie na niedoczynność z tym, że tarczyce chyba już mogę so
                > bie podarować, bo naprawdę była badana wiele razy, no a nadnercza to nie wiem j
                > ak sad

                Na wstępie kortyzol z krwi o 8:00 i o 18:00 (ew 17), musisz mieć spokojną w miarę noc i poranek.
                >
                > ale juz np sód i potas mam odwrotnie, niz byc powinno w niedoczynnosci
                > > kory nadnerczy.
                >
                > Z tego, co pamietam, to u mnie czasami potas wychodził lekko ponad normę, sód n
                > ie.

                Wysoki potas, niski sód to objawy niedoczynności nadnerczy.

                > Doczytam sobie w takim razie Twój wątek- o tych nadnerczach. Ja od paru 3 lat z
                > yję w przewlekłym stresie i podejrzewam, że nadnercza muszą byc naruszone, no a
                > le żaden lekarz nie chce mnie słuchać i mówi, że jak sie ma niedoczynnośc, to w
                > ygląda sie inaczej i nikt mi nie jest w stanie pomóc, a na przewlekłe zmęczenie
                > proponują wizyte u psychiatry. Tylko psychiatra rozkłada ręce bo tyle, co ja m
                > iałam wypróbowanych leków, bez skutku, to raczej nie problem w głowie.

                Poproś psychiatrę, aby napisał do endokrynologa liścik (na recepcie chociażby), że on ze swojej strony wyklucza problemy psychiatryczne. Zeby endo wreszcie odczepił się od psychiatry (oni lubią zwalać problemy na psychikę). Niech się podpisze, walnie pieczątkę.
                • ms.potter Re: GDZIE JEST SPRAWIEDLIWOŚĆ NA TYM ŚWIECIE 09.12.10, 21:54
                  Mojego lekarza dałoby się przycisnąc, no ale na jakiejś podstawie, inaczej nic z tego nie będzie uncertain Postaram sie znaleźć jakieś laboratorium, gdzie mi pobiorą krew późnym popołudniem. Szkoda, że nie mozna u nas ze śliny uncertain
                  Anka, nie mam własnego endo sad Psychiatra może tylko do mojego rodzinnego karteczke napisac, ale co to da, skoro ten i tak na mnie nie ma pomysłu uncertain Do psychiatry chodzę juz tylko co 2-3 miesiące, po Trittico na sen- przynajmniej ten lek jako tako działa i zazwyczaj udaje mi sie przespać ze 6 godzin, wcześniej było fatalnie pod tym względem uncertain Czytałam Twój wątek- gdybym chudła, to miałabym te same objawy co Ty., a tak mam wszystkie poza tym chudnięciem własnie- akurat jest odwrotnie.
                  Zrobiłam sobie dzisiaj dwa razy w ciagu dnia pomiar ciśnienia w pozycji siedzącej i po wstaniu- spada sad Jeśli to nadnercza to i tak chyba nie ma żadnego leku, żadnego leczenia- czy tak?
                    • czupakabra27 Re: GDZIE JEST SPRAWIEDLIWOŚĆ NA TYM ŚWIECIE 10.12.10, 08:32
                      Ms_Potter, może przemęczyłabyś się z tą dobowa zbiórką moczu? Ja robiłam to badanie - pisałam o tym na wątku Anki. Jest mało przyjemne i estetyczne, ale ważne. Podobno najlepiej robią je w szpitalach gdzie są pracownie sterydowe. Profesorka, która mi to zlecała odradzała korzystanie z medycznych sieciówek.
      • czupakabra27 Re: czy niedobór witaminy B12 spowalnia odchudzan 22.11.10, 17:48
        Iwona, obawiam się że Ty teraz, to ja za 12 latsad Ale jak wyjaśnić lekarzowi, że lepiej wkraczać w początkowym stadium choroby niż leczyć pacjenta w ciężkim stanie? Przecież oni wiedzą lepiej. Jak się słyszy od lekarza - "poczekamy aż się pogorszy" to jak można ocenić profesjonalizm takiej osoby?
        TSH 3,5 to nie jest rewelacyjny wynik. Musisz sobie oznaczyć całą "trójkę tarczycową" z ft3 i ft4, a do tego przeciwciała atpo, atg i wykonać usg. Bez tego nie można powiedzieć, że tarczyca jest zdrowa. Choroby autoimmunologiczne chadzają parami.
        • iwona402 Re: czy niedobór witaminy B12 spowalnia odchudzan 22.11.10, 22:04
          Mam świadomość tego, że choroby autoimmunologiczne chodzą parami, a nawet trójkami i dlatego w najbliższym czasie mam zamiar wykonać wiele badań na własny koszt , ponieważ mój wiejski pan doktor nigdy nie widział potrzeby wykonania jakiegokolwiek badania. Najgorszy jest problem taki, że jednoosobowo prowadzę działalność gospodarczą i trudno mi zamykać firmę z powodu każdego wyjazdu na badania, a do miasta wojewódzkiego mam ponad 50km. Problemy z tarczycą podejrzewałam już w 1997r, zrobiłam wtedy USG i TSH (oczywiście bez skierowania), nie mam wyniku w tej chwili przy sobie, ale tarczyca była dosyć mała- jak teraz wykonam następne USG to będzie porównanie. Jedyna pozytywna strona ( no może niezupełnie) niedoboru vit.B12 jest u mnie podwyższony próg odczuwania bólu, właściwie nigdy nic mnie nie boli. Może to przypadek lub moje subiektywne odczucie , ale powinnam to zbadać u neurologa.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka