Dodaj do ulubionych

Metoda dr Zenni - pomaga w Hashimoto ???

10.01.11, 14:51
Witam,

Od roku mam zdiagnozowane Hashimoto, a ostatnio usłyszałam o podobno rewelacyjnej metodzie dr Zenni, która leczy tarczyce: www.zenni.pl/nowyserwis/page.php?p=metoda&lang=pl

Czy ktoś próbował stymulacji tymi pradami w chorobie Hashimoto ? Jakie są efekty ?
Obserwuj wątek
    • saltaste Re: Metoda dr Zenni - pomaga w Hashimoto ??? 14.01.11, 12:25
      Ja próbowałam tej metody. Jak pewnie już się dowiedziałaś leki, które bierzemy utrzymują poziom TSH na właściwym poziomie, ale nie ma leku, żeby obniżyć przeciwciała tarczycowe. One zawsze będą i już zawsze będą zwalczać naszą tarczycę. Ja po kilku zabiegach zbadałam sobie poziom przeciwciał i okazało się, że spadły. Kontynuuję terapię. Radzę spróbować!
      • anka.83 Re: Metoda dr Zenni - pomaga w Hashimoto ??? 14.01.11, 12:47
        W jaki sposób prądy powodują, że obniżają się tylko przeciwciała przeciw tarczycy, a nie milliardy innych typów przeciwciał? Bo jeżeli obniża przeciwciała ogólnie, to ogólnie spada odporność. Czyli o kant tyłka roztrzaskał takie leczenie.

        Nie widziałam nigdy listy pacjentów zadowolonych. Art medycznych na ten temat, potwierdzających nie znalazłam (bo te z pani domu to przepraszam - ale śmiech na sali).

        To może porównajmy tą metdodę do leczenia raka amigdaliną, bardziej pasuje.

        Odradzam próbowanie czegokoliwek na sobie, co nie ma udowodnionego naukowo działania.
        • saltaste Re: Metoda dr Zenni - pomaga w Hashimoto ??? 27.01.11, 17:32
          Prądy nie wybijają przeciwciał, tylko dostarczają energii układowi odpornościowemu, który go reguluje i on sam zaczyna lepiej działać, czyli przestaje produkować przeciwciała niszczące tarczycę. W przypadku przeziębień, kaszlu, zatok itd. metoda pomaga tak, że po prostu wzmocniony układ odpornościowy pomaga szybciej wyjść z choroby. Po stymulacji zgubiłam kaszel i katar dosłownie w jeden dzień, a zaczynało się już robić groźnie - w zeszłym roku coś takiego skończyło mi się zapaleniem oskrzeli i 3-miesięcznym kaszlem...
          Jeśli chodzi o listy pacjentów, to muszę Ci się zwierzyć, że ja je osobiście widziałam, bo poprosiłam doktora o pokazanie mi ich. Jest ich wielka gruba teka, a pacjenci załączają do nich badania medyczne. Najbardziej jest to przejrzyste w liczbach - gdy zmniejszają się guzki na tarczycy. Ale przy okazji Ci sami pacjenci chwalą sobie inne "efekty uboczne" - zapominają o depresji, lepiej śpią, niektórzy nawet tracą na wadze (szkoda, że mnie to nie dotyczy, cha, cha...). Testy medyczne wiążą się z dużymi kosztami, ale mam nadzieję, że w końcu zostaną przeprowadzone. Oczywiście nie jest to na rękę żadnym koncernom farmaceutycznym, za dużo by na tym straciły. Tymczasem metoda broni się sama przez swoje rezultaty i nieszkodliwość. Czytając efekty uboczne na ulotce czegoś, co jest dopuszczone do produkcji i nazwane "lekiem", można się rozchorować od samej świadomości co nas czeka jak lek zażyjemy. A jakoś nikt nie oskarża firm farmaceutycznych o to, że trują ludzi i rozkładają im narządy wewnętrzne, które potem trzeba leczyć kolejnymi lekami. Ciekawe dlaczego.
      • zoska.samoska Re: Metoda dr Zenni - pomaga w Hashimoto ??? 14.01.11, 13:06
        To ta metoda tylko obniża przeciwciała a tyroksynę i tak trzeba przyjmować ? A wiadomo jak długo utrzymuje się taki obniżony poziom przeciwciał? Czy jest szansa że wogóle te przeciwciała wyeliminuje ? Czy w tym celu trzeba regularnie, do końca życia brać te zabiegi pradami ?

        A mnie akurat obniżyć trochę przeciwciała udało się selenem - jak badałam przeciwciała na początku, to było ich:
        20.04.2010
        A-TG - 335,2 (norma: < 60)
        A-TPO - 610,9 (norma: < 60)

        A teraz jest:
        05.01.2011
        A-TG - 215,4 (norma: < 60)
        A-TPO - 343,5 (norma: < 60)
    • groteska60 Re: Metoda dr Zenni - pomaga w Hashimoto ??? 16.03.18, 22:59
      Próbowałam tej metody u dr Zenni miałam 7 zabiegów każdy zabieg kosztował 150 zł, zbadalam

      ad


      Próbowałam metody dr'Zenni ,Pobrałem 7zabiegow,każdy zabieg kosztował 150 zl' zbadalam krew i okazało się że wartości tarczycy pogorszyly się bardzo' Antyciała przed zabiegami wynosily 800 a po 7 stymulacjach prądem wzrosły do1115,rozmawiałam z panem Zenni przez telefon na temat wyników, stwierdził że to pierwszy raz miał taki przypadek mam dalej przyjmować stymulację ale w podwojonej dawce ,na dalsze pytania nie miał czasu mi odpowiedzieć i odłożył mi ze złością sluchawke' Benita" Z'


      Alama ła krew wyniki pogorszyly sie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka