Dodaj do ulubionych

ciąża-co dalej?

20.05.11, 20:03
Szczęśliwie się ułozyło , ze jestem w ciąży, jeszcze u lekarza nie byłam ale mam juz kilka pytań. Pisałam w swoim wątku ale nikt nieodpowiedział.
Ostatnio podniosłam dawkę na początku maja na 100, jak zobaczyłam wynik pozytywny tydzien temu dołozyłam 6, 25.
a to moje wyniki z maja:
FT4 42.21% [wynik 15.51, norma (11.5 - 21)]

FT3 4.21% [wynik 4.07, norma (3.95 - 6.8)]
tsh-0.90
chcę dołożyc jutro juz do 112 i nie czekac, tym bardziej, ze u mnie hormony podnoszą się wolno. a co zaobserwowałam po ostatnich dokładkach, ze jestem bardziej spokojna, zero nerwicy!!! ogólnie czuję się dobrze, mam energię itd.
Czy juz powinnam zrobic wyniki, zcy spokojnie poczeka ze 2 tyg.????
selen mam brac?
czy b12 mi teraz nie zaszkodzi?
co powinnam jeszcze brać, poradzcie plisss, bo bardzo się boję co to będzie.
Obserwuj wątek
    • iwonagos Re: ciąża-co dalej? 21.05.11, 14:28
      Nie masz tarczycy?
      Ft4 takie sobie, bo jak wiesz, w ciąży powinno być w górnej granicy. Spokojnie możesz moim zdaniem brać 112, ale pewno będzie za mało, więc cóż innego pozostaje-badać regularnie poziom hormonów, ale to wiesz sama najlepiej. Ja jestem bez tarczycy, teraz na dawce 136,5. Przed ciążą brałam 100, potem stopniowo zwiększałam. Z selenem i b12 to dałam sobie spokój. Po ciąży wrócę do brania.
      • mariaelenaa Re: ciąża-co dalej? 21.05.11, 14:59
        mam tarczycę smile w poniedziałek pójde do laboratorium, lepiej jednak zobaczyc co słychac w wynikach. kiedy spadają hormony w ciąży? i czy zawsze tak jest, czy to indywidualna sprawa?
        Licząc na mój rozum (od miesiączki) to zaczęłam 5 tydzien.
        • iwonagos Re: ciąża-co dalej? 21.05.11, 15:25
          W 12 tygodniu ciąży miałam za niskie ft4. Tsh cały czas ok, sporo poniżej 1. Ostatnio 0,30, ale ft4 dalej niskie, więc dawkę zwiększyłam o 11,5. Sporą masz dawkę jak na posiadaczkę całej tarczycysmile
          • mariaelenaa Re: ciąża-co dalej? 23.05.11, 19:27
            Trochę pogubiłam się w tych datach więc postaram sie to ułozyć:
            wyniki 02.05
            dawka 93,75
            FT4 42.21% [wynik 15.51, norma (11.5 - 21)]

            FT3 4.21% [wynik 4.07, norma (3.95 - 6.8)]
            tsh-0.90
            podniosłam o 6,25 i tydzien póżniej o kolejne 6,25 - w między czasie dowiedziałam się o ciaży

            od 4 dni biorę 112 .
            A więc, mam dzisiejsze wyniki:
            na dawce 112
            TSH 0,62
            FT4 91.58% [wynik 20.2, norma (11.5 - 21)]
            FT3 25.61% [wynik 4.68, norma (3.95 - 6.8)]

            ft3 się podniosło ufff... mam nadzieje, ze będzie szło dalej do góry.
            ale ft4 jest bardzo wysokie.
            czy powinnam wobec tego zostac na dawce 112 czy jest prawdopodobne, ze za moment wyskoczy na ponad 100%??? zejsc z dawki? czy zostać?
            ponadto biorę selen, kwas foliowy+witb12, zelazo,
            spię dobrze, czuję się dobrze, mam energię, męczę się szybko w pracy i wpadam w zadyszki ale to chyba z powodu wczesnych objawów ciązy.
            prosze o odpowiedz i kiedy powinnam zrobic kolejne wyniki???


              • mariaelenaa Re: ciąża-co dalej? 25.05.11, 09:50
                juz nie wiem co zrobic by ktos zerknął na mój problem....
                jakby jednak, to dokładam jeszcze jedno pytanie. Zaczęłam brac Prenatal classik, i w zwiążku z tym, czy mogę jeszcze brac do tego osobno żelazo 100mg i np kwas foliowy? czy to bedzie za duzo.
                • djpa Re: ciąża-co dalej? 25.05.11, 12:23
                  Dodatkowo kwas foliowy możesz brać, bo to jest witamina z grupy B, więc nadmiar wypłukuje się z moczem. Ale tyle kwasu foliowego co w Prentalu powinno wystarczyć.

                  Żelazo z preparatów witaminowo-mineralnych niekoniecznie dobrze się wchłania, bo żelazo nie lubi się z wapniem i magnezem. Dodatkowo żelazo też możesz brać, ale nie wiem, czy masz anemię. Możesz pomyśleć i brać dodatkowe żelazo potem, teraz żelazo aż tak bardzo nie jest potrzebne, ważne aby anemii nie było. Bardziej żelazo jest potrzebne w 2 i 3 trymestrze ciąży. Ale trzeba pamiętać, że w 2 i 3 trymestrze i tak organizm potrzebuje więcej żelaza niż jest w stanie wchłonąć, więc jakieś zapasy trzeba mieć. Pomyśl, porozmawiaj z lekarzem. Mi 60mg żelaza w preparatach typu Prenatal C zupełnie wystarczyło w obu ciążach. I co ważne, bardzo zdrowo się odżywiałam. I jadłam pyłek pszczeli.
                  • mariaelenaa Re: ciąża-co dalej? 25.05.11, 17:54
                    dzięki wielkie za odpowiedz!
                    ja mam anemie, jak tylko zejde z żelaza to od razu spadaja mi hormony. wiec musze brac. Moze bede brała co drugi dzien-zelazo 100 zamiennie z prenatalem.

                    a czy ktos mógłby jescze zerknąć na moje wyniki hormonów???
                      • iwonagos Re: ciąża-co dalej? 26.05.11, 19:56
                        Najważniejsze w ciąży jest ft4. Powinno być bezwzględnie jak najbliżej górnej normy. U ciebie tak jest, więc jak najbardziej w porządku. Aż zazdroszczę.
                        4 dni to za mało żeby stwierdzić, czy większa dawka hormonu jest ok. Po zmianie dawki należy zrobić badanie za 4-6 tygodni. 4 dni.... strata pieniędzy na kosztowne badania.
                        • harmoniak Re: ciąża-co dalej? 26.05.11, 21:54
                          Nie zgadzam się, że najważniejsze jest FT4. T4 to prohormon, zaś T3 jest formą aktywną, która ma wpływ na nasze samopoczucie, zatem jest to hormon większym dla nas znaczeniu niż T4. Nic nam po wysokim FT4, kiedy FT3 ledwo przekracza normę. To tak jak mieć dużo mąki i jedną bułeczkę na dzień. Jedną bułką się nie najesz, a mąki surowej nie da się zjeść.

                          Ale analogia big_grin

                          Wyniki z 23.05 są niewiarygodne (zrobione za szybko po zwiększeniu dawki). Kolejne wyniki zrobiłabym po 4 tygodniach od zmiany dawki, chyba, że poczujesz się gorzej, wtedy po 2 tygodniach.

                          A kiedy masz wizytę? I podaj może linka do swojego starego wątku. Zastanawiam się, czy zawsze miałaś niskie FT3.
                          • mariaelenaa Re: ciąża-co dalej? 27.05.11, 09:17
                            dzięki dziewczyny za odpowiedzismile
                            problem z ft3 mam zawsze, a mianowicie polega on na tym, że jak dobije do połowy normy to zaraz spada i tak w kólko! zawsze wtedy podnosze dawkę i ft3 sie podnosi jak osiągnie swój "szczyt" spada.
                            to link do mojego watku:
                            forum.gazeta.pl/forum/w,94641,113684705,113684705,prosze_o_pomoc_.html
                            naprawde bardzo się denewuję, bo to moja pierwsza ciąża. Wizytę u gina mam we wtorek.
                            na sąsiednim forum dostałam odp, że ft3 mi juz nie urosnie sad




    • hitycenowe24 Re: ciąża-co dalej? 27.05.11, 13:34
      J aprzy stwierdzonej hashimoto w ciąży na "dzień dobry" dostałam podniesioną dawkę hormonu i akard (chyba tak się to pisze) jako lek przeciwzakrzepowy. Musisz być świadoma, że choroby tarczymcy są związane z przeciwciałami, które niestety mogą (ale nie muszą) mieć wpływ na ciążę we wczesnym okresie. Aby wyleliminować jakieś ryzyko poronienia lekarze sugerują leki przeciwzakrzepowe dla kobiet z chorą tarczycą.

      pozdrawiam
      Monika

      www.hitycenowe24.pl
      • iwonagos Re: ciąża-co dalej? 27.05.11, 18:05
        harmoniak jesteś guru tarczycowym, ale nie zgadzam się z Tobą co do ważnoiści ft4. To jest najważniejsze badanie w ciąży i powinno być w górnej granicy. Jeżeli tak jest, to nie ma się czym martwić.
        • harmoniak Re: ciąża-co dalej? 28.05.11, 10:29
          Bez przesady. To, że napisałam parę postów na tym forum nie robi ze mnie guru.

          Czyli mam rozumieć, że w ciąży niskie FT3 nie daje złych objawów, jak to jest "bez ciąży"? Czyli niskie FT3 nie powoduje depresji, ogólnie obniżonego nastroju, uczucia zimna, braku energii i wielkiego zmęczenia?

          Nie sądzę. Zresztą na forum Hashimoto można poczytać o tym, jakie ryzyko niesie ze sobą niskie FT3 w ciąży.

          Mariaelenaa,
          poczytałam trochę Twój stary wątek. Było kilka ładnych wyników FT3. Radzę, żebyś sama zastanowiła się co takiego robiłaś, że te wyniki były OK. Może to kwestia żelaza? Chyba dawno już nie badałaś ferrytyny.

          Poza tym bądź dobrej myśli. Pamiętaj, że jest wiele kobiet z nieleczoną niedoczynnością, którym udaje się urodzić zdrowe dzieci. Pozytywne jest to, że czujesz się w miarę dobrze. Podobnie było w przeszłości, kiedy miałaś niskie FT3.
          • mariaelenaa Re: ciąża-co dalej? 28.05.11, 10:43
            dziekuję za słowa wsparcia smile
            Faktycznie jest tak, ze mi ft3 nie wpływa na samopoczucie jakoś znacząco, chyba, ze czegoś nie zauważam. Ja mam wrażenie, że zawsze mi spada jak zwieksza sie zpotzrebowanie na tyroksynę. Ze najpierw następuje spadek ft4, a potem zaraz i to w szybszym tempie spada ft3.
            nie umiem znalezc przyczyny dlaczego tak się dzieję, zelazo biorę cały czas profilaktycznie, jak tylko je odstawiam to czuję po tygodniu okropny spadek energii. wiec póki co nie robiłam ferrytyny, ale z doswiadczenia wiem, ze ona się bardzo długo podnosi.

            mam pytanie: czy powinnam oznaczac hormony co 2 czy 3 tyg?
            selen? mam brac 200 czy 100?
            jak mialam niską ferrytynę zawsze byłó to widac w morfologii, teraz moje wyniki morfologii nie są super rewelacyjne ale przynajmniej w ramkach.
            • iwonagos Re: ciąża-co dalej? 28.05.11, 11:59
              O selen to zapytaj lepiej endokrynologa. Ja brałam 100, ale przestałam, jak się dowiedziałam, że jestem w ciąży. Nie wiem jak tam selen może działać na dziecko.
              Po zmianie dawki miarodajny wynik będzie po 4-6 tygodniach. Ja w ciąży robię wynik co 4 tygodnie.
              Jestem na 100 pewna tego, co piszę. Najważniejsze w ciąży jest ft4. Jeżeli jest dobre, nie ma co się martwić.
              • myrtille Re: ciąża-co dalej? 30.05.11, 08:25
                Też jestem w ciąży, i też choruję na hashimoto.
                FT3 mam cały czas poza dolną granica normy, FT4 też było poza normą na początku ciąży, teraz pomalutku rośnie, TSH spada.
                Lekarz nie wprowadził mi jeszcze euthyroxu, konsultowałam już to tylokrotnie.
                Czytam forum, czytam książki o tarczycy, rozmawiam z lekarzem i wciąż nie mam pewności, że jest ok.
                • mariaelenaa Re:9 tydzień-wyniki 15.06.11, 22:17
                  hej, sypnęły się wyniki....
                  FT4 32.74% [wynik 14.61, norma (11.5 - 21)]


                  FT3 -15.44% [wynik 3.51, norma (3.95 - 6.8)]
                  Tsh-1,87

                  obecnie dawka 112 od 2 dni, do ilu podnieść???!!!! jutro dołożę 6,25 czyli razem bedzie 118,25
                  powinnam do 125 chyba co? to od razu czy wolno wprowadzac?

                  bardzo zjechało ft4 i niestety tragicznie ft3.

                  pomocy plisss

                  • iwonagos Re:9 tydzień-wyniki 17.06.11, 00:06
                    Przede wszystkim musisz znaleźć baaardzo dobrego endokrynologa. Masz jakiś szał homonów mimo posiadania tarczycy. Ja jej od ponad roku nie mam i takie cyrki mi się nie zdarzają od początku ciąży.Owszem, nie jest idealnie i trudno dobrać super dawkę.... Teraz mam nienajgorsze ft4, ale za to tsh 0,11 przy normie od 0,27, dawka 136,5.
                    U Ciebie ft4 (najważniejsze) jest wysokie jak nie wiem co. Rozumiem, że powinno być w górnej granicy normy, ale aż tak podwyższone?
                    Naprawdę jednak wybrałabym się pilnie do dobrego endo.
                  • aleksandra_01 Re:9 tydzień-wyniki 17.06.11, 00:45
                    przepraszam, że się wtrącam, ale mnie to niepokoi:

                    > FT3 -15.44% [wynik 3.51, norma (3.95 - 6.8)]

                    nie czekaj, wprowadź novothyral, ono się samo nie podniesie.
                    jest źle. bardziej nie będę straszyć smile

                    a.
                    • mariaelenaa Re:9 tydzień-wyniki 17.06.11, 09:37
                      IwonaGos-gdzie Ty widzisz wysokoe ft4?? 30% to wysoko? moim zdaniem jak na mnie bardzo nisko.
                      Ft3 spadło proporcjonalnie razem z ft4 jak zawsze. Miewałam juz takie akcje, po podniesieniu o 25 zawsze szło do góry. Nie było sytuacji by tak sie nie stało. teraz wiem, ze musze działac za dwoje, wiec szybko podnosze i zaraz dokładam znowu,
                      Nowothyralu sama sobie nie zaordynuję, a lekarze mi nie pzrepiszą bo nie widzą problemu, znacie te historie, zresztą.
                      Póki co dobzre a nawet bardzo dobrze się czuję, z ciążą od samego początku jest jak najlepiej, nie czuje jakiegos spadku hormonów zreszta nigdy nie czułam, u mnie to nie wpływa na samopoczucie.
                      • natchniuza86 Re:9 tydzień-wyniki 17.06.11, 10:19
                        Ty jestes zupelnie niepowazna!!!! Idz do lekarza. Wyniki masz fatalne. Chyba nie musze Ci mowic, czym to grozi, w najlepszym wypadku poronieniem. Sorry, ale dla mnie to skrajna nieodpowiedzialnosc, zeby probowac sie leczyc samodzielnie. Zebys jeszcze miala jakas sprecyzowana, logiczna wizje, ale nie - Ty tu wypisujesz jakies chaotyczne, nerwowe blagania o pomoc w ustaleniu dawki. Dziewczyno, od takich rzeczy sa lekarze. Dzwonisz, mowisz, ze jestes w ciazy, umawiasz sie na wizyte tego samego, w najgorszym wypadku nastepnego dnia. A nie, siedziesz na forum. Brak mi slow, wez sie w garsc.
                      • aleksandra_01 Re:9 tydzień-wyniki 17.06.11, 13:16
                        > Nowothyralu sama sobie nie zaordynuję, a lekarze mi nie pzrepiszą bo nie widzą
                        > problemu, znacie te historie, zresztą.

                        ok, napiszę w prost. ft3 się nie podniesie tak jak dawniej, bo nie jesteś w takim
                        stanie jak dawniej. dziecko zabiera Ci więcej ft3 niż jesteś w stanie sama dla siebie
                        wyprodukować, zwiększyć. od zawsze miałaś problem z ft3.
                        z takim wynikiem za miesiąc będzie po ciąży. poczytaj wątki kobiet które poroniły
                        i porównaj ze swoimi wynikami. nie wierzę, że nie znajdziesz lekarza, który zna się na rzeczy!

                        a.
                        • mariaelenaa Re:9 tydzień-wyniki 17.06.11, 17:20
                          czy ja powiedziałam, ze do lekarza nie pojdę??? napisałam, ze nie bede sie uganiać za kazdym pokolei.

                          Prosiłam was nie o wykłady co mi grozi, bo dokładnie wiem, tylko czy na poczatek za nim dotrę do lekarza chciałam się poradzic na cito czy podniesienie dawki to dobry pomysł czy nie? mam czekac czy działać od razu??? chyba jak podnoszę dawkę przy tak niskich wynikach to cos mi zagrozi??? nie sądzę.

                          byłam dzis u lekazra u prof. i bardzo mnie uspokoił, i powiedział, ze dobzre,że zadzialałam z dawką 125. Wszystko mi rozrysował i wytłumaczył jak to jest z hormonami w ciąży. Oczywiscie powiedział, ze niepokojące jst to tsh, ze ft3 padło ale narazie kazał brac wyzszą dawkę i skontrolowac. pzresledził moje wyniki i powoedział, ze nie widzi jak to nazwał "blokera_ ft3 " póki co. to, ze miałam spadki ft3 zwsze to świadczy, ze moja choroba postepuje i wymagam stałego podnoszenia dawek. Ale podnoszenie owocuje i dobrze. Co sama zaobserwowałam zresztą i nie raz pisałam. pytał o samopoczucie i tez usłyszałam, ze skoro przy niskich wynikach czuję się dobzre to tez najwazniesze.
                          Zalecił selen i takie tam... więc jestem uspokojona i daję sobie spokój, bo póki co intuicja mnie nie zawiodła. O novo tez mi wytłumaczył jakie ma zadanie i działanie-szybko działa i za chwile i tak go nie ma-tak w skrócie.

                          wiec nie atakujcie proszę bo znam juz swoją chorobę i wiem jak reaguję.

                          dzieki za pomoc...
                          • iwonagos Re:9 tydzień-wyniki 18.06.11, 19:25
                            Kochana, pomyliłam się jak nie wiem co....

                            FT4 32.74% [wynik 14.61, norma (11.5 - 21)]
                            a ja nie zwróciłam uwagi na procent przy 32,74 i myślałam, że masz tyle przy normie do 21...

                            Jeżeli znasz swoją chorobę, wiesz jak z nią postępować, to nie pytaj na forumsmile Zawsze się opernicz może zdarzyćsmile

                            A co do selenu.... Powiedz, czy prof. kazał brać? W jakiej dawce? Pytam, bo się zastanawiam, czy brać i ile.
                            • mariaelenaa Re:9 tydzień-wyniki 18.06.11, 20:10
                              Nie piszę tu po opiernicz tylko wsparcie i szybką radę...
                              o kosekwencjach wiem nie od tego czasu jak ktos mi tu próbował wysmarować...

                              Tak selen mam brać, 200, jak najbarzdiej. I jod też. lub witaminy z jodem. Też mi rozwiał kontrowersje z tym związane. Ale nie będę się z tą mądroscią wychylać wink
                                    • mariaelenaa 18 tydzień 18.08.11, 18:14
                                      Witam, po dłuzszej przerwie, chciałabym skonsultowac mój wyni tsh który obecnie wynosi :
                                      Tsh -0,08 norma od 0,27
                                      ft3 48% 2-4,4
                                      ft4 55% 0,90-2
                                      nowe normy bo inne laboratorium

                                      biorę dawkę 156, 25
                                      mam pytanie czy powinnam zostac na tej dawce czy podniesc ale czy to z kolei nie wpłynie na obnizenie jeszcze bardziej Tsh?

                                      wiem, ze w ciaży jest niziutkie, nie pamietam tylko czy podczas całej ciąży czy tylko na początku.

                                      dzięki za podpowiedz.
                                      P.S. czuje sie świetnie smile
                                      • iwonagos Re: 18 tydzień 18.08.11, 21:27
                                        Niziutkie, ja sama bez konsultacji z lekarzem nie kombinowałabym. Ja mam 0.23 i się martwię, że za niskie.... Całą ciążę tsh spada, a ft4 od dwóch miesięcy jest w dolnej granicy. Ja jestem w końcówce ciąży i już nie chce mi się jechać na wizytę do endo. Mam nadzieję, że jakoś to będzie...
                                        • mariaelenaa Re: 18 tydzień 19.08.11, 09:32
                                          nie kombinuję bez lekarza, lekarz sugerował obniżenie dawki a ja raczej nie sądze by to było potrzebne.
                                          Ostatnio na dawce 156, 25 miałam ft4 80% a tsh chyba 0,80 4 tyg temu. wiec nie wiem czy nie dołozyc bo juz mi spadają wyniki.
                                      • harmoniak Re: 18 tydzień 19.08.11, 10:07
                                        Ciekawe masz te wyniki, FT3 jest wreszcie normalne smile Myślę, że poprzednie lab źle oznaczało FT3, dlatego miałaś takie dziwne, niskie FT3 przy dobrym samopoczuciu
                                        • mariaelenaa Re: 18 tydzień 19.08.11, 18:25
                                          Dzięki za odp. ale jak to możliwe, że źle ft3 były oznaczane??? zmieniłam Laboratorium, bo teraz mieszkam w niemczech. Ale jak to???czy tak by się zdarzało regularnie? ostatni wpis miałam z 9 tyg, ale w miedzy czasie robiłam parę razy badania i podnosiło się powoli, po zwiekszaniu dawki tyroksyny. poprzednie badania ft4 wynosiło 80% teraz 55% nie wiem ale chyba spadło, moze dlatego, ze ruszyła przemiana..?!
                                          nadal się wacham-podniesc dawkę ?czy zostac i ryzykowac ze za 3-4 tyg mi zleci?ide na badania chyba 31-ego bo tak mi kazał niemiecki lekarz.
                                          acha i cholesterol mam 203 norma do 200 ale nie kazał sie przejmowac, nie przejmowac sie?!
                                          • harmoniak Re: 18 tydzień 21.08.11, 21:08
                                            Coś mi się kołacze z tyłu głowy, że niektórzy lekarze nie dają zbytnio wiary FT3 ze względu na błędy pomiaru, ale może źle mi się kojarzy.

                                            No tak mi się wydaje, że Twoje lab błędnie oznaczało FT3, bo czułaś się dobrze, a FT3 było beznadziejne. I teraz raptem FT3 jest super OK? To strasznie dziwne, ale oczywiście mogę się mylić. Czy w Niemczech zostajesz na stałe? smile

                                            Nie widzę wyniku FT4 80%, z jakiej daty on jest? Wpisz go.

                                            Do 31 poczekałabym bez zmieniania dawki.

                                            Cholesterol tylko lekko przekroczony, pytanie jak wygląda Twoje HDL i LDL.
                                            • mariaelenaa Re: 18 tydzień 22.08.11, 16:57
                                              FT4 70.95% [ wynik 18.24, norma (11.5 - 21)]
                                              FT3 14.74% [ wynik 4.37, norma (3.95 - 6.8)]
                                              tsh 0,41
                                              To były wyniki z 22 lipca. no 70 a nie 80% smile
                                              no ok to poczekam do do 31-ego. a moze raz w tyg sobie dodac np.o 6,25?




                                              • harmoniak Re: 18 tydzień 22.08.11, 19:36
                                                I znowu niskie FT3, dziwne to lab. Czy teraz wyniki będziesz robić w tym samym niemieckim lab? Nie zmieniaj dawki teraz, żeby wyniki były wiarygodne. Zresztą 6.25 mcg to < 1 mcg czyli praktycznie zerowa różnica big_grin

                                                Spokojnie, póki dobrze się czujesz nie powinno nic się złego stać przez te kilkanaście dni. Od początku ciąży ładnie zwiększałaś dawkę.
                                                • mariaelenaa Re: 18 tydzień 23.08.11, 13:31
                                                  tak, zamierzam robic juz wtym niemickim lab. bo tu bede mieszkac.
                                                  nie musze oznaczac ferrytyny bo wiem, ze mam anemię, po zwykłej morfologi wychodzi wiec...i tak biorę żelazo.

                                                  cos mam dzis łopotanie serca, mam nadzieje, ze to nie od euthyroksu...
    • deepblue Re: ciąża-co dalej? 31.08.11, 15:53
      hm...moim zdaniem [a sama jestem w ciąży] masz za małe FT4..ja co tydzień robię badania krwii, co by było przy górnej granicy normy..[jak mi podskoczyło o 10 jednostek powyżej dostałam Thyrosan zamiast Letroxu]..
      i zrób ferrytynę: ona w ciąży spada, a jak masz problemy z tarczycą, to pewnie sie źle żelazo wchłania i w tych tabsach dla ciężarnych jest dla nas za mało...
      ale, każdy przypadek jest inny i najlepiej niech się wypowie Twój lekarz edno...
      a i sprawdź czy masz tabsy z jodem! ja musiałam wskoczyć na elevit [jes tbez jodu]

      będzie dobrze! pozdrawiam smile
          • jurmik Re: ciąża-co dalej? 02.09.11, 08:27
            Co do badań co tydzień - moim zdaniem nie jest to dobry pomysł. Gdy bierzemy Eutyrox czy Letrox i zmieniamy dawkę leków, wyniki sprawdza się najwcześniej po 5-6 tygodniach, bo one zmieniają się powoli i dopiero za kilka tygodni ustalają się na jakimś poziomie. Wiadomo, że w ciąży zmiany są szybsze, bo dziecko rośnie z tygodnia na tydzień, ale na pewno nie należy ich robić co tydzień (swoją drogą ciekawe, ile osób stać by było na tyle badań, bo wątpię, by ginekolog czy endo dał prawie 40 razy w czasie ciąży skierowanie na hormony - a gdzie inne badania? a wizyty u lekarzy? )
            A co do Thyrosanu - jak trzeba, to na pewno wolno go brać w ciąży, bo jak leczyć nadczynność? (moja kuzynka ma chorobę Gravesa-Basedowa i brała ten lek w ciąży przez kilka miesięcy), ale czy takie leczenie, że najpierw dawanie hormonu tarczycy, a potem Thyrosanu jest dobre - też mam wątpliwości. A może warto zapytać jeszcze innego lekarza?
            • 1.mateoj Re: ciąża-co dalej? 02.09.11, 09:20
              Oczywiście kiedy jest "normalna" nadczynność nie ma wyjścia i trzeba brać Thyrosan, z dwojga złego nadmiaru hormonów i leku lepsze , to drugie.
              Ja sama brałam ten lek i na każdej wizycie endo mi "truła" proszę nie zachodzić teraz w ciążę, jedno i drugie jest niekorzystne dla dziecka. Podaje się go już w ostateczności.
              • mariaelenaa 20 tydzień 02.09.11, 14:55
                Obecne wyniki to tsh-0,05 no jest coraz nizsze. Mój lekarz powiedział, że jest zablokowane ?! a ze jest niemcem to go nie zrozumiałam... powidział, ze nie powinnam brac wiecej hormonów jak narazie.
                a ft 3 i ft4 są niemal identyczne jak ostatnim razem smile
                różnią się moze o 0,01 każdy. wiec spoko chyba tak narazie zostanę.

                A co do badan,nastepne zrobię za 4 tyg, bo tak mam wizytę. Nie widzę sensu robic częsciej. póki co....
                • 1.mateoj Re: 20 tydzień 02.09.11, 17:33
                  Obecne wyniki to tsh-0,05 no jest coraz nizsze. Mój lekarz powiedział, że jest
                  > zablokowane ?! a ze jest niemcem to go nie zrozumiałam... powidział, ze nie pow
                  > innam brac wiecej hormonów jak narazie.
                  Pewnie miał na myśli zablokowaną przysadkę, zdarza się tak uncertain
                  • myrtille Mariaelena 13.09.11, 13:18
                    Jaką masz hemoglobinę i przy jakich normach?
                    Ja za nic w świecie nie mogę wyjść z anemii, a suplementuję żelazo, jem tak jak trzeba wszystko pod kątem żelaza, witamin z grupy B, kwasu foliowego a i tak lekarz chciał mnie do szpitala położyć
                    • comic Re: Mariaelena 21.09.11, 19:43
                      Mariaelenaa,
                      nie chcę przepisywać jak to u mnie było więc wklejam link do mojego wątku na tym forum. Jak często robiłam badania, co mi Hashiforumowiczki obecne mamy pisały:

                      forum.gazeta.pl/forum/w,94641,114214613,114214613,PILNE_pytanie_hashi_i_poczatek_ciazy.html
                      Pozdrawiam i trzymam kciuki za Ciebie i maleństwo smile
                      • mariaelenaa 24 t.c. 29.09.11, 13:58
                        Witam, oto kolejne wyniki z dzxisiaj:
                        FT4 50.00% [ wynik 1.45, norma (0.9 - 2)]

                        FT3 39.17% [ wynik 2.94, norma (2 - 4.4)]
                        tsh poniżej 0,05

                        ft3 zaczyna mi spadać, widac, ze jednak dzieje sie to po woli

                        przypomne wyniki z 30.08.FT4 56.36% [ wynik 1.52, norma (0.9 - 2)]

                        FT3 45.00% [ wynik 3.08, norma (2 - 4.4)]

                        oraz z 12.08
                        FT4 55.45% [ wynik 1.51, norma (0.9 - 2)]

                        FT3 47.50% [ wynik 3.14, norma (2 - 4.4)]

                        od 2 miesiecy zdaje sie, nie biore selenu, wiec chyba zacznę na nowo.
                        ale pytanie mam następujące:
                        czy podnieść dawkę? ja jestem za! obecnie biorę od sierpnia (jak się nie mylę ) stałą dawkę 162,5. jeśli się ze mną zgadzacie to to o ile? wystarczy 6,25? czy może 12,5 raz na tydzień??mój lekarz i tak jest swiadomy, ze biorę tylko 156,25! hahha bo to tsh go przeraziło, juz nawet jest nieoznaczalne.

                        dzieki za poradę z góry

                        p.s. ktos pytał mnie o hemoglobinę: 12.08 miałam 12,2 norma od 12-16 ale jak widac nikt z lekarzy(rodzinny i ginekolog ) nie narzeka. W zasadzie krew mam badaną raz w miesiącu ale karcie ciąży nie mogę tego rozszyfrowac...







                        • harmoniak Re: 24 t.c. 01.10.11, 10:28
                          Cześć!
                          Dla mnie dawka jest do zwiększenia o 12.5 codziennie, czyli razem będzie 175. Czy widzisz jakieś negatywne zmiany w samopoczuciu?

                          Hemoglobina jest marna, trzeba zbadać ferrytynę. Czy bierzesz jakieś żelazo?

                          Pamiętaj, że forum nie daje porad, tylko koleżeńskie rady. Nie wyłączaj myślenia smile
                            • mariaelenaa 25 tydz. 06.10.11, 18:13
                              jestem na 175 czyli podniosłam o 12,5. czuję sie super jak zawsze hahah. Od jutra zaczynam z selenem, chociaz nie wiem czy powinnam, mam wrazenie, ze jak go nie biorę to mam paradoksalnie lepszą przemianę hehhe.
                              biorę sobie jeszcze omega3.

                              ale nadal sie martwie o to moje tsh, mniejsze niż 0,05.... czy ja nie przecholuję?
                              nie moge nic na ten temat znaleźć. wiem, że hormony niby sie liczą ale...

                              ale w gruncie i tak sie cieszę, ze z minusa ft3 wylądowałam na połowie normy mimo tego, że niektórzy mi tego stanowczo nie wróżyli...

                              jakby ktos miał info o tsh w ciąży plissss podeslijcie linka smile dziekuję!
                              • harmoniak Re: 25 tydz. 11.10.11, 18:01
                                Jeśli Twój lekarz zgadza się na selen to OK.
                                Dobrze się czujesz więc dawka bez zmian.
                                TSH? Hormony masz w połowie normy, nie ma mowy o nadczynności.

                                > ale w gruncie i tak sie cieszę, ze z minusa ft3 wylądowałam na połowie normy mi
                                > mo tego, że niektórzy mi tego stanowczo nie wróżyli...
                                Ale to raczej był błąd lab w PL....
                                Zatem FT3 najprawdopodobniej zawsze miałaś OK, co miało odzwierciedlenie w samopoczuciu. Nie leczymy wyników.
                                • mariaelenaa czy mogę odłozyc badanie??? 20.10.11, 20:20
                                  mam pytanie: ostatnie wyniki robiłam 3 tyg z hakiem, od tego czasu też podniosłam dawkę o 12,5 , wyniki troszkę spadały. czy mogę jeszcze poczekac np ze 2 tyg? bo szczerze mówiąc skoro nie były takie złe to czy mam sie kłuc tak czesto?
                                  • mariaelenaa 29 tydzień 03.11.11, 09:57
                                    Witam: moje nowe wyniki
                                    FT4 54.55% [wynik 1.5, norma (0.9 - 2)]


                                    FT3 50.42% [wynik 3.21, norma (2 - 4.4)]
                                    tsh- znowu mniejsze niż 0,05
                                    jestem na 175 i narazie tak zostawiam, dobrze kombinuję? po ostatnich wynikach podniosłam 12,5-co było jak widac dobra decyzją smile
                                    czuję się cudownie, choc coraz ciężej fizycznie.

                                    za 4 tyg kolejne wyniki.
                                    • mariaelenaa 33 tydzień 06.12.11, 11:13
                                      witam oto moje nowe wyniki:
                                      FT4 51.82% [ wynik 1.47, norma (0.9 - 2)]

                                      FT3 27.08% [ wynik 2.65, norma (2 - 4.4)]

                                      Tsh-poniżej 0,05

                                      ft3 spadło sad

                                      nie wiem teraz co robic, musze sie umówic do endo, ale jak myslicie? czy jest sens podnosic znowu? podniosłam 8 tyg temu do 175, hmmm...
                                      przecież zaraz niedługo bede z tej dawki schodzic. No nie wiem kurcze, co byscie mi radziły?
                                      czuje się dobrze, choc raz w tyg zdarza mi sie miec kołatanie serca tak do południa, nie jest jakies straszne ale czuje, że serducho wali. zaryzykowałabym podniesieniem minimalnie dawki ale pierwszy raz boje eksperymentowac ze względu na to niskie tsh.
                                      selenu nie brałam, moze powinnam.
                                      Morfologia bardzo ładna, bez żelaza sama sie podniosła.

                                      liczę na waszą radę smile


                                            • mariaelenaa Re: 33 tydzień 06.12.11, 19:44
                                              nie rozumiem pytania? jestem w 33 tyg. ciązy, przed ciązą brałam około 100 euthyroxu, a teraz 175 wiec jak dobrze czytam i rozumiem to chyba po ciąży się schodzi z tej dawki , nie wiem czy do dawki z przed ciaży ale raczej sie schodzi. Wiec chciałabym się doradzic specjalisty jak to robic, zeby np. nie pasc na pikawkę po porodzie ze względu na dużą dawkę leku.
                                              • mariaelenaa 38 tydzień 09.01.12, 11:27
                                                Witam, szczęśliwie kończę 38 tydzień i już jestem na etapie wyczekiwania maluszka smile
                                                dodam podsumowując, że moja ciąża przebiegła niesamowicie bezproblemowo, a spodziewałam sie ze względu na Hashi jakichs sensacji. Poza oczywiscie epizodem na początku gdzie gwałtownie hormony mi spadały. Ale wierzę, ze ponieważ tyroksyna suplementowana była juz 3 lat to nic sie dzidzi stac nie mogło.

                                                otóż zrobiłam na początku stycznia kolejne wyniki : TSH-bez zmian czyli poniżej 0,05
                                                ft3-37% czyli urosło
                                                ft4-50%
                                                dawka nadal 175

                                                dodam, ze w miedzyczasie byłam u endo-nic nowego sie niedowiedziałam, poza tym, ze jestem przewrazliwiona i mam za dużą dawkę, ale nie naciskała, pozostawiła do mojego rozwazenia, powiedziałam, ze zostaje jak jest i juz.
                                                Po porodzie kazała mi zejsc od razu do dawki z przed ciąży ?!

                                                w książce o hashimoto przeczytałam, ze na sam poród zejsc tylko o 25 a potem zrobic badania po chyba 4 tyg. I że na czas karmienia piersią i tak jest zapotzrebowanie wiec chyba to co ona mi powiedziała to jakas bzdura.
                                                I co robić?
                                                logika mi mówi, zeby nie słuchac lekarza a zastosowac receptę z ksiazki.
                                                I znowu sama z decyzjami.....


                                                  • anka.83 Re: 38 tydzień 10.01.12, 12:50
                                                    Po porodzie organizm dostarcza wystarczająco szaleństwa hormonalnego, żeby sobie jeszcze dokładać podobnego zawirowania od tarczycy. Te 75 mcg to ponad 40% obecnej dawki, jak nagle zejdziesz o tyle, to może być nieprzyjemnie. Najpierw zeszłabym o połowę, po tygodniu całkiem. Tak ja osobiście bym kombinowała, mając tak dużą różnicę między dawką przed ciążą a po. Natomiast jeżeli przed upływem tygodnia czułabym objawy nadczynności, zeszłabym szybciej.
                                                  • djpa Re: 38 tydzień 10.01.12, 13:19
                                                    Z okazji porodu nie schodziłam wcale z dawki. Przecież poród to ogromny wysiłek dla organizmu, dlaczego z tej okazji zmniejszać dawkę E?

                                                    Gdy rodziłam córkę, obudziłam się o 4:00 rano, stwierdziłam, że to chyba już, wzięłam całą dawkę E, wzięłam prysznic, zjadłam lekkie śniadanie i o 7:20 już było po porodzie, a my obie z córką w świetnej kondycji.

                                                    A po porodzie - jak najbardziej dawkę E trzeba zmniejszyć. O ile? Tego chyba nikt do końca nie wie... Ja przez kilka dni wcale E nie brałam, bo nadczynna się czułam. A potem po jednym i drugim porodzie brałam dawkę o 25 większą od tej sprzed ciąży i w ciągu kilku miesięcy była to dawka OK. Potem trzeba było dostosować dawkę, bo po pierwszym porodzie miałam zapalenie tarczycy, a po drugim nie. Po drugim porodzie już prawie nie miałam tarczycy, więc nie było co się zapalać wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka