Dodaj do ulubionych

Derealizacja, uczucie 'bycia za ścianą'

12.06.11, 16:28
Hej,
Mam takie uczucie już bardzo, bardzo długo. Derealizacja, uczucie 'bycia za ścianą', bycie 'obok'. Poszukuje przyczyny tych problemów i nadal nie mogę znaleźć, o problemy z tarczycą ocierałem się już kilkukrotnie. Czy ktoś z was zna to uczucie ? A może poradziliście sobie z tym, mineło ?
Jakie to było wrażenie ?
Prosze, podzielcie się tym tutaj.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • czupakabra27 Re: Derealizacja, uczucie 'bycia za ścianą' 12.06.11, 18:40
      To niestety mój "dobry przyjaciel"sad Kiedy mam więcej energii, hormony tarczycowe na wyższym poziomie jest lepiej, choć nie idealnie. Uczucie "szyby", oddalenia od bliskich osób z którymi rozmawiam bywa nieznośne. Jeśli ktoś tego nie przeżył nie ma pojęcia co to jest, a opis brzmi jak majaczenia wariata. Derealizacja jest jednym z elementów depresji, a osoby z chorą tarczycą często maja stany depresyjne.
      Oprócz problemów z tarczycą mam też inne hormonalne np. z prolaktyną i uważam, że ma to mocny związek z derealizacją, depersonalizacją. Poza tym moje zapisy EEG są złe. Jedni lekarze widzą w tym skłonności padaczkowe, inni do zaburzeń naczyniowych. 100% diagnozy nie ma, ale moim zdaniem winne są jednak głównie hormony. Mózg uczy się jakoś sobie radzić przy nieprawidłowych poziomach neuroprzekaźników itd. Stany te mam na pewno od dzieciństwa. Psychicznie wszystko okwink
      To co mogę Ci poradzić to dogłębne zbadanie tarczycy. Na początek TSH, ft3, ft4, przeciwciała atpo, atg i usg tarczycy. Bez tego nic nie można powiedzieć. Zbadaj się i wyniki wpisz na forum. Postaramy się doradzić.
      Czy rozmawiałeś o swoich problemach z neurologiem?
      • heyapple Re: Derealizacja, uczucie 'bycia za ścianą' 12.06.11, 20:57
        Nie, nie rozmawiałem. Obawiam się, że zleciłby mase drogich badań a i tak by nic nie wyszło.

        Czupakabra, a Ty na co chorujesz ? Niedoczynność czy Hashi ?
        Tak po krótce odpowiadam - znajde wyniki i wkleje. W każdym razie - teoretycznie jest 'norma' czyli dla lekarzy ok - w praktyce ft3 ponoć dosyć nisko (jakieś 30% ostantio było bodajże). Tarczyca bardzo mała jak na faceta w moim wieku i o takiej wadze. Przeciwciała były w normie, ale zamierzam dla upewnienia się powtórzyć badanie. Znajde później wyniki ostatnich badan i USG z przed roku i wkleje.
    • heyapple Re: Derealizacja, uczucie 'bycia za ścianą' - Moje 13.06.11, 07:50
      To są badania robione jakoś koło października:

      FT4 18.7, norma (10.3 - 24.4)
      FT3 4.53, norma (2.76 - 8)
      TSH 2.30 (0.25-4.00)

      I USG z przed roku:

      "Tarczyca o wym płat prawy 22x25x43mm, płat lewy 19x18x40mm, cieść 2mm. Gruczoł tarczycowy normooechogeniczny, bez uchwytnych zmian ogniskowych. W okolicy kąta żuchwy po stronie prawej pojedyńczy powiększony węzeł chłonny o wym 14mm z zatoką tłuszczową"
      Robiłem też przeciwciała Anty-TPO, nie pamiętam wyniku, ale pamiętam że był w normie.
    • djpa Re: Derealizacja, uczucie 'bycia za ścianą' 13.06.11, 07:59
      Miałam odczucia "Derealizacji, bycia za ścianą, bycia obserwatora swojego życia". Co ciekawe miałam tak nawet podczas występów przed publicznością. Nie potrafiłam się skupić na sytuacji. Jakbym nie potrafiła myśleć. Brrr....

      Nie miałam wtedy depresji ani nic. U mnie to było od braku hormonów tarczycy.
        • czupakabra27 Re: Derealizacja, uczucie 'bycia za ścianą' 13.06.11, 11:35
          Heyapple_zdecydowanie musisz badania powtórzyć. Od października minęło mnóstwo czasu. Wiele mogło się zmienić. Czy poza złym samopoczuciem psychicznym masz jeszcze jakieś inne dolegliwości? Jaki prowadzisz tryb życia, uprawiasz może jakiś sport?
          Ja też nie mam wysokich przeciwciał, a choroba została stwierdzona na pdst. objawów, niskich wyników tarczycowych (ale w normie) i małej tarczycy. Endo, której się obecnie trzymam powiedziała, że przeciwciała raz są, raz ich nie ma, a u młodych osób tarczyca zmniejsza się w przebiegu jakiegoś procesu autoimmunologicznego. Można to wrzucić do worka Hashi.
          Zobaczymy co Ci wyjdzie w nowych badaniach. Może będzie podstawa do tego żeby iść do endo. Tylko warto udać się do kogoś kogo polecamy na forum, bo "zwykły" endo to zazwyczaj starta kasy i czasu.
          Pisałam już, że podejrzewam że derealizcja jest mocno związana z hormonami. Może (jeśli masz na to kasę) warto byłoby też zbadać prolaktynę, przed i po obciążeniu tabletką i testosteron. Myślę też, że warto byłoby odwiedzić jednak neurologa. Też nie takiego przypadkowego ale znalezionego przez któreś z forum. Myślę, że szukanie na forach związanych z padaczką czy migreną byłoby rozsądne.
        • djpa Re: Derealizacja, uczucie 'bycia za ścianą' 13.06.11, 12:41
          Dostałam Euthyrox i mi przeszło.

          Jakie to uczucie?
          Uczucie nie posiadania żadnych myśli.
          Uczucie pustki wewnętrznej (ale nie smutku).
          Uczucie niemożności odczuwania uczuć.
          Uczucie niemożności skupienia się na czymkolwiek głębszym.
          Uczucie wypalenia zawodowego, bycia w środku emerytką.
          Uczucie uczestniczenia w życiu będąc schowaną za grubą szybą.

          U mnie trwało to krótko, było związane z dość wysokim TSH i zapewne niskimi hormonami tarczycy (TSH było poza normą, więc wtedy po prostu dostałam Euthyrox bez dalszych badań).

          Tak sobie myślę, że dobrym przykładem osoby cierpiącej na niedoczynność tarczycy jest kot Bonifacy z dobranocki o kocie Filemonie. Pamiętacie? Całymi dniami wylegiwał się i spał na ciepłym zapiecku, mówił bardzo powoli i niskim głosem, nie mówił dłuższych wypowiedzi, nic go nie ruszało, nic go w życiu nie interesowało, poza miską mleka.
          • heyapple Re: Derealizacja, uczucie 'bycia za ścianą' 13.06.11, 13:56
            Nie mam żadnych poważnych zdrowotnych dolegliwości, może ze względu na wiek (19 lat). Jednak apatia i zmęczenie są nie do zniesienia.
            Odżywiam się dosyć zdrowo, staram się wegańsko z mięskiem od cz asu do czasu, jednak dużą pokusą są dla mnie słodycze. Nie uprawiam sportu - brak siły, duszności (płuca, serce ok, alergie ok, spiro słabe czyli postać niezidentyfikowana).

            Hmm, a mogła być sytuacja taka, że miałem Hashi, ono zjadło mi trochę tarczyce ale znikneło ? I trzeba by tylko tarczyce wyregulować ?
            Wogóle to przyszło mi do głowy, żeby zrobić 'prowokacje' i przez tydzień - dwa brać jod i dopiero wtedy badania zrobić. Jeśli było by Hashi, badania by były wyraźniejsze, a jeśli to niedoczynność to bez różnicy bo hormony i tak będe musiał brać.

            Prolaktyny raczej mam mało bo jestem facetem tongue_out O innych hormonach w sumie nie myślałem.

            Djpa, dokładnie to odczuwam. Straszne uczucie. Chociaż towarzyszy mi ono od dzieciństwa, czuje, że zawsze taki byłem więc trudno mi sobie wyobraźić jak jest inaczej. Jakie to było uczucie jak z tego wychodziłaś ? Jakby pokolorować czarno - biały obrazek ?

            Znalazłem wątek na forum o DD:
            o suplemntacji ziołowej. Chyba jej spróbuje - napewno nie zaszkodzi, a może pomoże.

            Pozdrawiam
            I dzięki za dodanie otuchy smile
              • djpa Re: Derealizacja, uczucie 'bycia za ścianą' 13.06.11, 14:23
                To sprawa indywidualna plus zależy od dawki.

                Dostałam dawkę E50, hmm, po jakimś tygodniu zauważyłam, że mój puls jest wyczuwalny i że nie muszę być w ciepłym mieszkaniu otulona szczelnie kocem aby było mi ciepło (był początek kwietnia). Po paru kolejnych tygodniach wrócił mi intelekt, energia i znów poczułam, że mam 20 lat, a nie 75.

                Badania przed jodem powinny wyjść gorzej, moim zdaniem.

                Jeśli masz taką dietę, to warto sprawdzić ferrytynę i witaminę B12. Mężczyźni też mogą mieć za dużo prolaktyny.
                  • czupakabra27 Re: Derealizacja, uczucie 'bycia za ścianą' 13.06.11, 14:30
                    Prolaktyna to bardzo częsty problem mężczyzn. Popatrz na fora dla kulturystów. Oni się z tym często zmagają i mocno kombinują jakby sobie prl obniżyć. Łykają wit B6, zioła (np. Castagnus), cynk i leki chemiczne. Prolaktyna rośnie m in. po wysiłku fizycznym, po posiłku, seksie, w stresie. Są też gruczolaki przysadki produkujące prl. To bardzo częsta przypadłość, którą leczy się zazwyczaj tabletkami. Badanie prolaktyny z obciążeniem daje dość dobrą odp. na to czy jest gruczolak czy zaburzenia są "jedynie" hormonalne.
                    • heyapple Re: Derealizacja, uczucie 'bycia za ścianą' 13.06.11, 19:30
                      Kurcze, dobrze by było gdyby to wszystko dało się naprawić w jakieś 5 tygodni max. Szkoda wakacji smile

                      Najgorsze jest, że siędzę na tyłku i nie wiem co robić. Ćwicze technicznie na gitarze - bo to mechaniczne rozciąganie. A tak pozatym to nie wiem co robić. Do ludzi też nie wyjde za bardzo. Co jakiś czas spotkam się ze znajomymi - boje się zawalić więzi tą obojętnoscią dlatego trzymam zazwyczaj innych na dystans.
                      A tak to co robić więcej ?

                      Ferrytyne i B12 robiłem 1,5 roku temu. Ferrytyna jakieś 14%, nie wiem jak teraz chociaż hemoglobina mi ostatnio spadła. Dla bezpieczeńswtwa dodam żelazo, pokrzywke i jakieś barszyk. B12 też miałem dosyć nisko ale równo rok temu wziąłem serie 5x 1000 mcg w zastrzykach. Mam Dibencozide - dla bezpieczeństwa też zaczne brać.

                      Noi selen rzecz jasna.
                      Pewnie też zincuprin (cynk+miedź) bo podobno cynk też wpłkywa na konwersje ft4->ft3
                      Czy dodać coś jeszcze do tego ?

                      A czym moga skutkować zaburzenia wydzielania prolaktyny ?

                      Zrobie badania jak najszybciej. Tak myśle - skoro brakuje mi ft3 a ft4 jest w miare wysoko to czy nie pomęczyć lekarza o Novothyra ? Nawet niską dawke.


                      Co mógłbym jeszcze dodać ? Kurcze, mam nadzieje że trafie z tą tarczycą w przyczynę.

                      Dziękuje za szybkie opdowiedzi, to naprawde dużo to dla mnie znaczy :]
                      • czupakabra27 Re: Derealizacja, uczucie 'bycia za ścianą' 13.06.11, 20:14
                        Miło jest pomagaćsmile
                        To, że brałeś B12 w zastrzykach to b. dobre rozwiązanie, ale po takim czasie z witaminy nic nie zostało. Problem polega na tym, że niektórzy ludzie mają specyficzne przeciwciała we krwi, które utrudniają wchłanianie B12 z suplementów wtedy tylko zastrzyki mogą pomóc. Przy Twojej diecie ferrytyna i B12 to bardzo ważne badania.
                        Novothyral to narazie armata na wróbla. Nie masz nawet aktualnych wyników. Na niskie ft3 może mieć wpływ anemia wynikająca z niedoborów ferrytyny i B12.
                        Wysoka prolaktyna u faceta ma mniejsze możliwości namieszać niż u kobiety, ale jest antagonistą hormonów płciowych. Może obniżać poziom testosteronu a ten u mężczyzny ma wpływ na właściwie wszystko. Siłę mięśni, libido, nastrój. Młody facet z niskim testosteronem będzie się czuł psychicznie jak emeryt.
                        Zdaje sobie sprawę, że to wszystko leci jak domino - dowiadujesz się o jednym potrzebnym badaniu, a za chwilę trzeba zrobić coś następnego, ale żeby czuć się dobrze, czuć się sobą warto przez to przebrnąć. Naprawdę wiem co czujesz. Nie jest fajnie być wśród ludzi jedynie obserwatorem, gdy chce się być uczestnikiem.
                        • heyapple Re: Derealizacja, uczucie 'bycia za ścianą' 13.06.11, 20:33
                          Kurcze, czupakabra znalazłem Twoj wątek - widze że masz niemałe problemy zdrowotne ? Mogłabyś napisać w skrócie co Cię gnębi ? Hmm, i wiesz co jest tego wszystkiego przyczyną ?
                          Jeżeli chodzi o ferrytyne i B12 - taki stan trwa od kilku ładnych lat, na zdrowej diecie jestem - w dodatku z przerwami - rok, może dwa. Staram się tak odżywiać co nie znaczy, że wychodzi mi to.

                          Hmm, chyba za waszą namową zrobie pełen profil hormonów. I przeciwciala. (Swoją drogą robiłem test na obecność przeciwciała przeciwjądrowe mogące wskazywać na schorzenai autommunologiczne - wynik był negatywny)
                          • anka.83 Re: Derealizacja, uczucie 'bycia za ścianą' 14.06.11, 09:04
                            Co do Dibencozide, pamiętaj o braniu potasu do tego (skurcze szybko się pojawiają, wiem, bo sama na di jechałam długosmile ).

                            Inna sprawa, jeżeli jest to niedoczynność, to łykanie tabletek najróżniejszych nic Ci nie da specjalnie, jako że ich niedobór/niedostateczna ilość w niedoczynności jest spowodowany złym wchłanianiem z układu pokarmowego.
                              • anka.83 Re: Derealizacja, uczucie 'bycia za ścianą' 14.06.11, 16:32
                                heyapple napisał:

                                > A czy po unormowaniu pracy tarczycy wchłanianie również się unormuje ? (niby lo
                                > giczne pytanie ale wole sie upewnic tongue_out)

                                Tak, chociaż czas regeneracji zależy od tego, jak długo organizm był w niedoczynności i jak głęboki niedobór to był.

                                Bananki dobra rzecz, ale mimo wszystko (biorąc pod uwagę, że dawka prowitaminy jest bardzo duża) bądź czujny na objawy niedoboru potasu (niekoniecznie od razu muszą to być skurcze, jest jeszcze parę innych ciekawych objawówsmile)
                          • czupakabra27 Re: Derealizacja, uczucie 'bycia za ścianą' 14.06.11, 14:28
                            W dużym skrócie: mam niedoczynność tarczycy, hiperinsulinizm, hiperprolaktynemię czynnościową, niski estrogen, przeciwciała utrudniające wchłanianie B12, nietolerancje pokarmowe i jeszcze parę innych rzeczy ale mniej związanych z tematem hormonalnym. Wchodzę do gabinetu lekarza i wyglądam jak okaz zdrowia, natomiast samopoczucie+wyniki mówią co innego.
                            Nie napisałeś jeszcze dlaczego przeszedłeś na dietę wegańską i dlaczego uważasz, że jest ona dla Ciebie najzdrowsza. Wiem, że niektórym ludziom to służy, ale skąd taki wybór u Ciebie? Taka dieta to wyzwanie, żeby organizm nie był wyjałowiony ze składników odżywczych trzeba mieć ogromna wiedzę i bardzo się przykładać do komponowania posiłków.
          • idaeadegeneraria Re: Derealizacja, uczucie 'bycia za ścianą' 25.07.11, 13:44
            Znowu mnie dopadło.
            Moje wyniki z czerwca:

            TSH 2,89 N: 0,27 - 4,20
            FT4 61.04% [ wynik 1.4, norma (0.93 - 1.7)]
            FT3 37.92% [ wynik 2.91, norma (2 - 4.4)]
            B12 9.13% [wynik 234.1, norma (191 - 663) ]

            endo twierdzi, że są ok. Ja czuję się jakbym była zamknięta w jakimś _dźwiękoszczelnym_ pomieszczeniu. Bardzo dużo dobrych rzeczy dzieje się w moim życiu, a ja chodzę wiecznie przygnębiona, zdołowana i śpiąca. Na najlepsze wiadomości reaguję najwyżej "to spoko". Najprostsze pytania sprawiają mi ogromny problem i notorycznie zapominam podstawowych wyrazów. Właśnie wróciłam z udanego urlopu, więc trudno mówić o przepracowaniu. Przypominam plankton crying
            Trochę zaczęłam łykać selen w małych dawkach, może powinnam jeszcze tabletki z B12?
      • czupakabra27 Re: Derealizacja, uczucie 'bycia za ścianą' 17.06.11, 09:56
        Mam to od wielu, wielu latsad Lekarze byli zdziwieni zaburzeniami widzenia które nie mijają tylko są cały czas z mniejszym lub większym nasileniem. Dopiero niedawno znalazłam na to nazwę. Sama. Bo świat medyczny chyba jeszcze nie zna takiej przypadłości. Jednym z objawów połączonych ze śniegiem jest derealizacja więc tworzy się taki nieprzyjemny "kombajn" objawów.
        Jestem krótkowidzem ale nie mam problemów z dnem oka itd. Jak na moja wadę lekarze określają stan oczu jako b. dobry.
    • heyapple Re: Derealizacja ... NOWE WYNIKI - lipiec 2011 05.07.11, 19:21
      Hej,
      Zrobiłem komplet badań, żeby zobaczyć, na czym stoje. Od dwóch tygodni brałem w ciemno Novothyral 75, 1/2 tabletki na czczo. Oto wyniki:

      FT4 31.21% [ wynik 14.7, norma (10.3 - 24.4)]

      FT3 25.95% [ wynik 4.12, norma (2.76 - 8)]

      p. aTG <20.0 [0-40]
      p. aTPO 21.4 [0-35]

      Lepszy wariant choroby mnie złapal bo to nie Hashimoto. Chociaz tarczyce mam bardzo małą. Może było tak, ze miałem Hashimoto, które potem wygasło, zostawiając po sobie ślad ?
      Troche jestem w kropce, bo nie wiem co robić. Prosze o ocenę wyników smile
      • anka.83 Re: Derealizacja ... NOWE WYNIKI - lipiec 2011 07.07.11, 12:43
        heyapple napisał:


        > FT4 31.21% [ wynik 14.7, norma (10.3 - 24.4)]
        >
        > FT3 25.95% [ wynik 4.12, norma (2.76 - 8)]
        Nie mam doświadczenia, jeżeli chodzi o novo, bierzesz do tego również Euthyrox? Jakieś super to one nie są, ale pytanie najważniejsze - jak się czujesz? Podejrzewam, że dawka będzie do zwiększenia.
        > p. aTG <20.0 [0-40]
        > p. aTPO 21.4 [0-35]
        >
        > Lepszy wariant choroby mnie złapal bo to nie Hashimoto. Chociaz tarczyce mam ba
        > rdzo małą. Może było tak, ze miałem Hashimoto, które potem wygasło, zostawiając
        > po sobie ślad ?

        Zanikająca tarczyca to Hashimoto (jakaś tam jego wersja), przeciwciała raz są wysokie, raz niskie, u niektórych te przeciwciała, które badałeś, nie występują. Ale to nie wyklucza hashimoto.
    • kurosaki.ichigo Re: Derealizacja, uczucie 'bycia za ścianą' 24.07.11, 23:51
      Hej wink mam 21 lat i chyba nareszcie znalazłem słowo opisujące mój stan - " derealizacja "...
      w wieku 15 lat miałem wycinany płat tarczycy ze względu na torbielą...
      Ktoś wyżej napisała pewne uczucia jakie mu towarzyszyły tj "Jakie to uczucie?
      Uczucie nie posiadania żadnych myśli.
      Uczucie pustki wewnętrznej (ale nie smutku).
      Uczucie niemożności odczuwania uczuć.
      Uczucie niemożności skupienia się na czymkolwiek głębszym.
      Uczucie wypalenia zawodowego, bycia w środku emerytką.
      Uczucie uczestniczenia w życiu będąc schowaną za grubą szybą. "

      w 100% opisują to co dokucza mi od 2 lat, aa do tego jeszcze zawodzi pamięć, na uczelni nic nie ogarniam , życie mnie nudzi i najchętniej bym spał sad(
      Teoretycznie można powiedzieć, że z góry widać, że to niedoczynność ale przy ostatniej kontroli de facto rok temu TSH było w normie ( co dziwne tylko takich badań lekarz wymaga )... przytyłem 15kg...
      Możecie mi pomóc i powiedzieć, co mam lekarzowi powiedzieć ?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka