TSH 2.76 a planowanie ciąży - za wysokie?

22.11.11, 22:17
Planuje drugie dziecko, zbadalam sobie tsh i wyszlo 2.76. Przed pierwsza ciaza mialam 2.05 i gin nic nie mowil, w ciaze zaszlam, ale biorac bromergon i luteine (prolekatyna za wysoka, progesteron za niski), szczesliwie donosilam, choc do 30 tc na luteinie. Teraz prl jest juz w normie, progesteron nadal dosc niski, wiec znow luteina. No i pytanie zasadnicze - czy takie TSh jak moje - 2.76 - jest za wysokie przy staraniach? Nie mam zdiagnozowanej niedoczynnosci i nigdy nie mialam, nie mam zdiagnozowanego hashimoto. Moja mama ma niedoczynnosc. Powinnam cos zrobic z tym wynikiem, nadaje sie do leczenia? Oczywiscie wg norm laboratoryjnych jest ok.
    • djpa Re: TSH 2.76 a planowanie ciąży - za wysokie? 22.11.11, 22:32
      Kotkowa, w Trójmieście endo mają zalecenie leczyć na niedoczynność kobiety w wieku rozrodczym z TSH powyżej 2.0-2.5. Wydaje mi się, że lekarze gin z reguły o tym zaleceniu niestety, nie wiedzą. Wyższe TSH (choć jeszcze w normie) jest uznawane za niosące ryzyko dla rozwijającego się płodu z uwagi ciut słabszą pracę tarczycy mamy. Chodzi o obniżoną rezerwę pracy tarczycy, czyli, że bez ciąży tarczyca jakoś sobie radzi, ale w ciąży może nie dać rady produkować większej ilości hormonów, co może skończyć się poronieniem, gorszą inteligencją u dziecka czy większymi problemami z koncentracją uwagi.

      Lepiej przed ciążą przyjrzeć się tarczycy dokładnie przy Twoim TSH.

      W kilku krajach obniżono górną normę na TSH do 2.5 argumentując to tym, że prawie wszyscy ludzie ze zdrową tarczycą mają TSH poniżej 2.5 właśnie. Oczywiście są zdrowi ludzie z TSH większym, ale planując ciążę trzeba to dokładnie sprawdzić. Czyli przyjrzeć się samopoczuciu (np. test na niedoczynność u góry forum), usg, przeciwciała fT3, fT4. Trzeba pamiętać, ze te dwa ostatnie mają równie szeroką normę co TSH i wyniki w normie tych dwóch badań wcale nie musi oznaczać, że wszystko jest OK aby planować zdrową ciążę.
      • kotkowa Re: TSH 2.76 a planowanie ciąży - za wysokie? 22.11.11, 22:42
        dzieki, zbadam jeszcze raz wszystko - tsh, ft3 i ft4 - to wystarczy? Czy badanie mozna robic w dowolnym dniu cyklu i nie ma znaczenia, ze akurat jestem chora na zapalenie krtani, czy poczekac az wyzdrowieje? Serio sie wystraszylam, ja dmucham na zimne jesli chodzi o ciaze, bylam pewna, ze tsh jest ok, bo niby w normie. Gin nie zlecal mi tego badania, chociaz mam problemy z progesteronem i pozne owulacje, moze wlasnie tarczyca ma na to wplyw. Kurcze napisze Wam jakie wyniki mi wyszly, jestem zielona w temacie. Jesli mozna w dowolnym dniu cyklu i choroba nie ma znaczenia, to polece jeszcze jutro zbadac.
        • djpa Re: TSH 2.76 a planowanie ciąży - za wysokie? 23.11.11, 11:17
          Dzień cyklu nie ma znaczenia. Warto do TSH, fT3 i fT4 zrobić usg tarczycy. I być może warto poczekać aż wyzdrowiejesz - ale może ktoś tu się jeszcze wypowie.
          • anka.83 Re: TSH 2.76 a planowanie ciąży - za wysokie? 23.11.11, 11:44
            Nie badamy się nigdy, jeżeli jesteśmy chorzy (choroba może zaburzyć obraz fT3 i fT4). Parę dni po wyzdrowieniu powinno być ok, jeżeli zapalenie krtani trwało nie dłużej niż 4 - 5 dni, to myślę, że wpływu na TSH nie zdążyło mieć. To moja metoda.
    • anka.83 WĄTEK NR 2 02.12.11, 12:08
      tsh, ft3 i ft4 w ciąży
      kotkowa 28.11.11, 10:33
      Czy ktoś może mi powiedzieć czy moje wyniki z poprzedniej ciąży (I trymestr) są dobre, czy nie?
      TSH- 1.61
      fT3 - 4.06 (94.17%)
      fT4 - 1.13 (27.59%)

      Chyba w normalnych warunkach niezbyt dobre te wyniki (fT3 zwlaszcza)? Ale w ciazy? Nigdy nie bylam leczona na tarczyce, nigdy nie zdiagnozowano u mnie niczego nieprawidlowego, dopiero teraz, gdy staram sie o drugie dziecko, postanowilam przyjrzec sie tarczycy, bo tsh mi ostatnio wzroslo do 2.76. Dzis zrobilam komplet badan: tsh, ft3, ft4 i anty tpo i anty tg. Jak beda wyniki, to pozwole sobie poprosic Was o interpretacje.
      I ciaza donoszona, dziecko zdrowe, ale w ciazy niski progesteron (luteina do 30 tc), przedwczesne skurcze i nadcisnienie indukowane w 3 trymestrze - moglo to miec zwiazek z tarczyca??
      Ciaza donoszona, dziecko zdrowe.
    • anka.83 WĄTEK NR 3 02.12.11, 12:09
      świeże wyniki a planowanie ciąży
      kotkowa 28.11.11, 11:48
      TSH - 2.76
      fT4 - 1.10 (51%)
      fT3 - 2.66 (47.5%)
      anty TPO 0,54 (norma do 5.61)
      czekam na anty TG

      Wyglada chyba dobrze? Czy samo TSH lekko podwyzszone jak na ciaze, przy pozostalych wynikach dobrych nadaje sie do leczenia?
    • anka.83 UPRZEJMIE PROSZĘ 02.12.11, 12:12
      o trzymanie się zasady tworzenia TYLKO JEDNEGO WĄTKU OSOBISTEGO!!!
      Dalsze przekleiłam tu do najwcześniejszego i wyrzuciałam
      • kotkowa Re: UPRZEJMIE PROSZĘ 02.12.11, 13:01
        Ok, dzięki, nie wiedziałam.
        Zdania są podzielone, dość mało odpowiedzi dostałam, nikt takiego przypadku chyba tu nie miał. Czuję się dobrze, w poprzedniej ciąży TSH mi zmalało w I trymestrze w stosunku do wartości sprzed ciąży, fT4 było w górnej normie, więc chyba było dobrze. No nic, sprawa tak naprawdę rozbija się o jakieś 150 zł - tyle wizyta kosztuje, więc zastanawiam się zwyczajnie, czy jest sens, czy tego się nie leczy.
        • anka.83 Re: UPRZEJMIE PROSZĘ 02.12.11, 15:41
          fT3 bylo w górnej granicy normy, fT4 bardzo niskie - tak zwykle wygląda niedobór jodu. TSH na początku ciąży zwykle spada.

          Jeżeli samopoczucie jest dobre, to teoretycznie nie ma się do czego specjalnie przyczepić, ale masz już w rodzinie najbliższej przypadek niedoczynności no i tak prolaktyna na początku pierwszej ciąży... Powiem Ci, co ja bym osobiście zrobiła - odżałowałabym te 150 zł i na wszelki wypadek poszła, żeby mieć 100% pewności, że nie ma problemów z tarczycą - bo ciąży nie przeszłaś bezproblemowo, więc coś tam jest nie tak.
    • kotkowa Mam brać Euthyrox 25, proszę o info 23.12.11, 09:08
      Byłam u endokrynologa - USG jest ok, przeciwcial brak, jedynie TSH mogloby byc nizsze - mam 2.76. Ostatecznie lekarz zapisal mi Euthyrox 25, tylko dlatego, ze staram sie o dziecko. Kazal badac TSH co 2 m-ce, w razie ciazy zbadac TSH i przyjsc do niego. Gdyby okazalo sie, ze spadlo za bardzo, to zmniejszyc dawke do 1/2 tabletki. Mam teraz duzo pytan i watpliwosci.
      Lekarz w razie ciazy kazal badac tylko TSH - tutaj czytam, ze wazne jest tez fT4 (czy fT3 tez?) - ten lekarz ma b dobre opinie, nie wiem juz sama co myslec. Teraz fT3 i fT4 mam bardzo ladne, w polowie norm, ale w poprzedniej ciazy na poczatku mialam fT3 w okolicy 90% normy, a fT4 ok 30%.
      Czy Euthyrox jakos uzaleznia? Tzn jak zaczne brac to bede musiala juz caly czas, czy pozniej bede mogla odstawic i TSH nie skoczy?
      Czy w ciazy bierze sie caly czas, do konca?
      Czy ma jakies skutki uboczne dla mnie lub dla dziecka?
      I czy w mojej sytuacji bralybyscie Euthyrox bez wahania, czy skonsultowaly jeszcze z ginem?
      Nie mam Hashimoto. Wystraszylam sie tego wszystkiego, na pierwszy rzut oka jak widze, ze ktos zaczyna przygode z tarczyca i Euthyroxem, to wszystko sie komplikuje - duzo tu postow, ze w ciazy zaczely sie problemy ze zle dobrana dawka, z fT3 i fT4, ze mogly to byc przyczyny poronien itd. Kurcze boje sie tego wszystkiego - ja nie mam w tej chwili nawet niedoczynnosci, tylko troche za wysokie TSH w stosunku do idealu. Brac lek i sie nie martwic, czy jak zaczne brac to dopiero zaczna sie schody?
      • djpa Re: Mam brać Euthyrox 25, proszę o info 23.12.11, 09:54
        Czy Euthyrox jakos uzaleznia? Tzn jak zaczne brac to bede musiala juz caly czas
        > , czy pozniej bede mogla odstawic i TSH nie skoczy?


        Euthyrox nie uzależnia. E zawsze można odstawić. Ale nie wiem, czy będziesz chciała, poza tym nie wiadomo, co będzie potem. TSH teoretycznie powinno wzrosnąć po odstawieniu E.

        Gdybym ja swoje E odstawiła, nie pożyłabym długo. Czy to znaczy, że jestem uzależniona?

        Czy w ciazy bierze sie caly czas, do konca?
        Tak.

        Czy ma jakies skutki uboczne dla mnie lub dla dziecka?
        E jest w kategorii leków A. Czyli jest bardziej bezpieczne w ciąży od witamin. Prawidłowo dawkowane E nie ma zupełnie żadnych skutków ubocznych dla dziecka.

        I czy w mojej sytuacji bralybyscie Euthyrox bez wahania, czy skonsultowaly jesz
        > cze z ginem?

        Brałabym E bez wahania w Twojej sytuacji.

        Lekarz w razie ciazy kazal badac tylko TSH - tutaj czytam, ze wazne jest tez fT
        > 4 (czy fT3 tez?)

        Lepiej jest badać oprócz TSH również fT3 i fT4. Ft3 i fT4 są w ciąży ważniejsze dla rozwijającego się dziecka od TSH.

        ktos zaczyna przygode z tarczyca i Euthyroxem, to wszystko sie kompli
        > kuje - duzo tu postow, ze w ciazy zaczely sie problemy ze zle dobrana dawka, z
        > fT3 i fT4, ze mogly to byc przyczyny poronien itd. Kurcze boje sie tego wszystk
        > iego - ja nie mam w tej chwili nawet niedoczynnosci, tylko troche za wysokie TS
        > H w stosunku do idealu. Brac lek i sie nie martwic, czy jak zaczne brac to dopi
        > ero zaczna sie schody?

        To nie tak. To problemy z tarczycą powodują schody, a nie E. E jako takie nigdy do końca nie zastąpi w pełni zdrowej tarczycy. E wygładza i niweluje schody, które powoduje chora tarczyca. Ale pofalowanie terenu zostaje. Gdyby nie E, to wiele osób wcale by w ciąży nie było. Moich dzieci by nie było na świecie - one żyją i są dzięki temu, że brałam E.
    • magdaa1977 Re: TSH 2.76 a planowanie ciąży - za wysokie? 28.12.11, 14:03
      kotkowa napisała:

      > Planuje drugie dziecko, zbadalam sobie tsh i wyszlo 2.76. Przed pierwsza ciaza
      > mialam 2.05 i gin nic nie mowil, w ciaze zaszlam, ale biorac bromergon i lutein
      > e (prolekatyna za wysoka, progesteron za niski), szczesliwie donosilam, choc do
      > 30 tc na luteinie. Teraz prl jest juz w normie, progesteron nadal dosc niski,
      > wiec znow luteina. No i pytanie zasadnicze - czy takie TSh jak moje - 2.76 - je
      > st za wysokie przy staraniach? Nie mam zdiagnozowanej niedoczynnosci i nigdy ni
      > e mialam, nie mam zdiagnozowanego hashimoto. Moja mama ma niedoczynnosc. Powinn
      > am cos zrobic z tym wynikiem, nadaje sie do leczenia? Oczywiscie wg norm labora
      > toryjnych jest ok.

      A jak mona stwierdziać niedoczynność, hashimoto robiąc samo badanie TSH, to za mało. Trzeba sprawdzić obowiązkowo Ft4 i Ft3, bo bardzo często jest tak, że osoby mają TSH w normie i czują się żle, mają niedoczynnosc, b- np: Ft4 badz Ft3 badz razem te dwie frakcje są niskie. Aby sprawedzić czy ma się hashimoto trzeba zrobic dodatkowe badanie: przeciwciala: aTPO i aTG. Samo TSH nic nie daję. Pozdrawiam, Magda.
    • djpa Euthyrox 25 - czy prawidłowo spadło TSH? 28.02.12, 14:36
      Kotkowa, zgodnie z regulaminem forum należy mieć jeden wątek osobisty.

      Autor: kotkowa 28.02.12, 14:15
      Staram sie o dziecko, endokrynolog zapisal mi euthyrox 25, bo moje TSH wynosilo 2.76 - niby w normie, ale najlepiej zeby bylo ok 1. Po 8 tygodniach zbadalam znow TSH i wynosi 2.03, czyli spada na leku. I pytanie - czy Waszym zdaniem to prawidlowa reakcja, dobry spadek po 8 tygodniach? Dobrze dobrana dawka? Mysle, ze zbyt gwaltownie tez nie powinno spadac, prawda? Kolejne badanie znow za 8 tyg, chyba, ze zajde w ciaze. Napiszcie czy jest ok.
      Przed pierwsza ciaza mialam TSH wlasnie 2.05 i w ciaze zaszlam, donosilam.
      fT3 i fT4 badalam 2 m-ce temu i bylo idealne, w polowie norm.
      • djpa Re: Euthyrox 25 - czy prawidłowo spadło TSH? 28.02.12, 14:41
        Kotkowa, razem z TSH należy badać fT3 i fT4. I jak się czujesz po E?
        Być może endo zwiększy Ci dawkę, bo TSH nadal jest powyżej 2.0.
        • kotkowa Re: Euthyrox 25 - czy prawidłowo spadło TSH? 29.02.12, 09:12
          Dzięki, po euthyroxie czuję się dobrze, ale przedtem też nie narzekałam, tzn dużej zmiany po prostu nie widzę, nie miałam problemów z samopoczuciem, jest podobnie jak było. Zmęczona czasem jestem, ale to chyba nie sprawa tarczycy, pracuję, mam małe dziecko w domu itd.
          Czy łącznie z TSH powinnam zawsze badać fT3 i fT4, mimo, że było ostatnio idealne? Tylko TSH miałam ciutkę za wysokie. No i czy gdyby po 8 tyg TSH spadło mi do ok 1, to nie byłoby to za szybko, za duży spadek? Może za kolejnych kilka tyg. spadnie jeszcze bardziej na tej damej dawce?
          • djpa Re: Euthyrox 25 - czy prawidłowo spadło TSH? 02.03.12, 11:53
            Hej Kotkowa,
            Czytałam co napisałaś w innym wątku.
            Myślę, że to dobry pomysł z zwiększeniem dawki E.

            U mnie z mierzeniem temperatury i hormonami było tak, że niskie fT3 często powodowało dość niskie temperatury w 1 fazie cyklu, takie około 36.2 i mniej. Nawet jedna tak niska temperatura przed owu powodowała, że owu się przesuwała.

            Drugą sprawą była moja za wysoka prolaktyna i przy naciśnięciu kropelki mleka. Z tym, że fazę lutealną miałam zawsze ładną, 16-17 dni, sporadycznie 15 dni. Kropelek mleka udało mi się definitywnie pozbyć pilnowaniem hormonów tak, aby było mi ciepło. Na tyle ciepło, abym nie miała gęsiej skórki. Jeśli moje hormony nie są u góry normy, jest mi środku zimno lub jestem bardziej wrażliwa na zimno na zewnątrz. Gęsia skórka drażni mi sutki no i prolaktyna rośnie. Bardzo się cieszę, że udało mi się znaleźć przyczynę mleka i mleko wyleczyć. Życzę Tobie, aby Tobie też się wszystko ładnie poukładało smile
            • kotkowa Re: Euthyrox 25 - czy prawidłowo spadło TSH? 06.03.12, 15:25
              Dzięki smile też myslę, że dobrze, że zwiększyłam dawkę do 1,5 tabletki, zbadam za jakiś czas i zobaczymy. Umówiłam się na razie do gina, powiedzmy, że TSH mam pod kontrolą, tzn biorę lek, progesteron też - biorę luteinę po owulacji, ale nie wiem co myśleć o prolaktynie - podstawowa jest niby w normie, wahała się od 6,5 potem ok 8, potem ok 14, potem znow 8, a ostatnio prawie 16, czyli wzrosla, ale nadal jest w normie (przy staraniach ponoc do 20 jest norma), ale jakos nie wiem czy te cykle sa calkowicie w porzadku i czy nie powinnam zbadac po obciazeniu. Ja na luteinie mam faze lutealna ok 13 dni, ale przedtem 1-2 dni plamienie, czasem silny bol krzyza, a ostatnio na dodatek 2x jakies mini plamienie od 1-3 wyzszej temp i nie wiem czy to moze byc okoloowulacyjne, nigdy tak nie mialam. No zobaczymy, wiem, ze grunt to unormowac hormony.
              • assicka Re: Euthyrox 25 - czy prawidłowo spadło TSH? 07.03.12, 12:51
                kotkowa napisała:

                > nie wiem co myśleć o prolaktynie - podstawowa jest niby w normie, wahała się od 6
                > ,5 potem ok 8, potem ok 14, potem znow 8, a ostatnio prawie 16, czyli wzrosla,
                > ale nadal jest w normie (przy staraniach ponoc do 20 jest norma), ale jakos nie
                > wiem czy te cykle sa calkowicie w porzadku i czy nie powinnam zbadac po obciaz
                > eniu.


                Ja także podstawową prolaktynę zawsze miałam w normie - zwykły ginekolog więc zbagatelizował sprawę.
                Dopiero gdy znalazłam się pod opieką gin-endokrynologa, ten skierował mnie do szpitala na badania i tam wyszło, że co prawda podstawową prolaktynę mam w normie, ale po obciążeniu już nie... i dodatkowo prolaktyna mierzona o 2 w nocy też wyszła znacznie przekroczona. Dokładnych wyników nie podam, bo zdiagnozowano to u mnie 4 lata temu. Ale postawiono diagnozę: hiperprolaktynemia czynnościowa i przepisano bromergon.
                • kotkowa Re: Euthyrox 25 - czy prawidłowo spadło TSH? 09.03.12, 15:38
                  No właśnie problem w tym, że niektórzy lekarze leczą prl, jeśli jest podwyższona tylko po obciążeniu, a inni nie - uważają, że jeśli podstawowa jest w normie, to tej po obciążeniu się nie leczy - ją się bada jeśli ta podstawowa jest za wysoka, żeby stwierdzić przyczynę - czynnościowa, czy gruczolak itd. Nie wiem co mój gin uważa, nigdy nie zlecał mi tej po obciążeniu, zapytam go. Chciałam prywatnie zbadać i iść już z wynikiem, ale nie da się - nigdzie tej tabletki nie dają, trzeba mieć receptę na nią albo dostać od gina 1 tabletkę suspicious
                  • jurmik Re: Euthyrox 25 - czy prawidłowo spadło TSH? 09.03.12, 19:10
                    W Trójmieście tabletkę dają w laboratorium, natomiast trzeba mieć skierowanie od lekarza na ten test z obciążeniem - bez kartki z pieczątką lekarza (nieważne czy państwowo czy prywatnie) nie chcą robić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja