Dodaj do ulubionych

Tylko FT3 niskie, inne wyniki ok - objawy?

30.11.11, 16:18
Witam,
problem dotyczy mojej żony, która od lat odbija się od lekarza do lekarza i nikt nie potrafi jej pomóc na problem z osłabieniem, krwotoczną miesiączką, tachykardią, napięciem, depresją, wypadaniem włosów. Zazwyczaj lekarze rozkładają ręce albo mówią o nerwicy. Dr endokrynolog zlecała oczywiście badania tarczycy, ale widząc prawidłowe TSH, FT4, aTPo i aTg USG tarczycy nie przywiązywała już żadnej wagi do FT3, który wyniósł 3.99 przy normie od 4.00. Jednocześnie według tej samej pani doktor żona ma "książkowe objawy" niedoczynności tarczycy, której według niej żona nie ma. Może i nie ma niedoczynności jako takiej, może problem jest w konwersji T4 do T3, ale chciałbym zapytać, czy są osoby które w podobnej sytuacji (tylko wynik FT3 niski przy innych ok) miały objawy typowe dla niedoczynności, a po podjęciu właściwego leczenia pozbyły się ich?
Obserwuj wątek
    • djpa Re: Tylko FT3 niskie, inne wyniki ok - objawy? 30.11.11, 17:24
      A może wpiszesz te inne wyniki, które są OK? Razem z usg. Bo normy są szerokie i dla młodej osoby wynik w normie nie musi oznaczać, że jest w normie. Bo zakładam, że Twoja żona młoda jest smile

      Ale tak czy siak fT3 poniżej normy może dawać mnóstwo objawów niedoczynności tarczycy.
      • apendula_niewdziosek Re: Tylko FT3 niskie, inne wyniki ok - objawy? 09.12.11, 18:07
        Ufff, w końcu zebrałem te wszystkie papiery. USG w normie, nic szczególnego. Wyniki z krwi (wynik/min-max/%):

        2005.11.10
        TSH 2.65/0.25-5
        FT4 12.11/9-20/28.27%

        2006.11.20
        TSH 1.49/0.34-5.6

        2008.07.14
        TSH 3.83/0.4-4

        2009.07.21
        TSH 1.38/0.25-5
        FT3 3.99/4-8.3/-0.23%
        FT4 14.81/9-20/52.82%

        2009.10.26
        TSH 1.282/0.35-4.94
        FT4 1.04/0.7-1.48/43.59%
        aTPO 0.28/0-5.61
        aTG 0.44/0-4.11

        Żona nigdy nie leczyła się na tarczycę, a TSH ma tendencje do wahań. Jedyny wynik nie mieszczący się tu w normie labu to FT3. Żona ma obecnie 38 lat. Co o tym myślicie?
    • oryginalnanikita181 Re: Tylko FT3 niskie, inne wyniki ok - objawy? 02.12.11, 10:41
      U mnie jest podobnie, chociaż mam prawdziwą niedoczynność, pełnoobjawową. leczę się od wielu lat, ale teraz wreszcie odkryłam , o co chodzi. Mój organizm nie bardzo sobie radzi z przemianą tabletki w oba hormony tarczycy. 5 lat leczyłam się na depresje, wypadały mi włosy itp. mimo leczenia. Na niskie fT3 pomaga Novothyral, tylko nie trzeba go brać cały czas, tylko na zmianę z np.letroxem. Ja to już wiem i od pół roku sobie radzę. Teraz właśnie miałam znowu epizod depresyjny, zrobiłam wyniki, wzięłam Novo i czuje się coraz lepiej. fT4 i TSH mam bardzo dobre. Idź z żoną do dobrego lekarza i na pewno wszystko się ułoży. Pozdrawiam
      • pies_z_laki_2 Re: Tylko FT3 niskie, inne wyniki ok - objawy? 10.12.11, 13:39
        oryginalnanikita181
        Nie bierze się na zmianę raz jedno, a innego dnia drugie, tylko część dziennej dawki to Letrox/Euthyrox, a część Novo, codziennie jednakowo.

        apendula_niewdziosek
        Nie wiem o co chodzi, ale jeśli fT3 jest takie wysokie, to może trzeba zrobić TRAb (przeciwciała przeciw receptorowi hormonu tyreotropowego TSH)?
      • harmoniak Re: Tylko FT3 niskie, inne wyniki ok - objawy? 10.12.11, 18:18
        > Na niskie fT3 pomaga Nov
        > othyral, tylko nie trzeba go brać cały czas, tylko na zmianę z np.letroxem.
        Już Pies z Łąki napisała, że nie bierzemy np. jednego dnia Novo a drugiego dnia samą tyroksynę. Takie dawkowanie to duża huśtawka hormonalna.

        > Mój organizm nie
        > bardzo sobie radzi z przemianą tabletki w oba hormony tarczycy.
        Letrox czy Euthyrox to T4. Zatem zachodzi przemiana tylko do jednego hormonu, do T3, a nie do dwóch!

        apendula_niewdziosek
        Wyniki, które podałeś są bardzo stare. Bez nowych mało co można powiedzieć. Jeśli nie ma aktualnego USG to też warto je zrobić!
    • apendula_niewdziosek Nowe wyniki 01.03.12, 09:22
      TSH wynik 2.86, norma 0.27-4.2
      FT3 55.00% [ wynik 3.32, norma (2 - 4.4)]
      FT4 61.04% [ wynik 1.4, norma (0.93 - 1.7)]
      B12: 58.88% [wynik 468.9, norma (191 - 663) ]
      Żelazo: 55.00% [wynik 121, norma (33 - 193) ]
      Morfologia - anemii brak, WBC i leukocyty podwyższone (od 7 lat zresztą).

      Czy jest się czego przyczepić? Niby normy zachowane, ale to TSH - z tego co czytam - nie mieści się w postulowanych przez część specjalistów normach.
      Objawy "tarczycowe" żona ma ewidentne, wynik w teście > 30.
      Czy są osoby, które przy podobnym wyniku miały wdrożone leczenie i im się poprawiło?
      • bebelu Re: Nowe wyniki 01.03.12, 10:20
        Tak, moja siostra miała wdrożone leczenie przy prawie takich samych wynikach i tak samopoczucie jej się poprawiło. TSH żony jak na jej wiek jest za wysokie!

        Żelazo nie jest dobrym wyznacznikiem tego jak organizm radzi sobie z jego przyswajaniem. Do tego trzeba zrobic badanie ferrytyny, która pokazuje czy organizm żelazo przyswaja/magazynuje.
        Wpisz proszę jeszcze wyniki HGB, HCT, erytrocytów z mrfologii.

        Przy opisywanym wcześniej samopoczucie konieczne jest jeszcze świeże USG.
        • apendula_niewdziosek Re: Nowe wyniki 01.03.12, 11:01
          Żona miała szczęście/pecha trafić do prof. Zgliczyńskiego w zupełnie innej sprawie (podejrzenie gruczolaka przysadki), który przy okazji rzucił okiem na jej poprzednie wyniki tarczycy i stwierdził, że choroby w nich nie widzi, choć kazał kontrolować TSH. Więc trochę ciężko jest nie będąc lekarzem czepiać się i podważać opinie "samego profesora"...
          • mama_dorota Re: Nowe wyniki 01.03.12, 14:36
            Po kontaktach z wieloma może nie prof, ale dr n. med wolę chodzić do zwykłych lekarzy, którzy po prostu leczą, a nie robią karierę i zbierają przedrostki przed nazwiskiem. Przeczytaj sobie, dość złośliwy, ale trafny wstęp na forum Tarczyca dorosłych i dzieci i wyciągnij wnioski.

            Norma na TSH w Stanach została kilka lat temu zmieniona, zawężona do 2 (max 2,5 ze wskazaniem na ostrożność przy takiej granicy) z powodu tego, że u osób, wg których normę wyznaczono ujawniły się potem choroby tarczycy. Podobna praktyka wchodzi po trochu w Niemczech, a u nas jakoś profesorowie stanowiący na ten temat mają swoje własne zdanie, choć praktyka forum pokazuje, że jak TSH jest powyżej 2, to ludzie się źle czują.

            I jeszcze jedno. USG koniecznie trzeba powtórzyć, a ja bym jeszcze polowała na przeciwciała, bo ona raz są, raz nie, raz wysokie, raz niskie. W jednym wyniku moje antyTG były zerowe, a po 2 miesiącach 220 przy normie do 4. Jeden wynik przeciwciał nie jest absolutnie miarodajny.

            Moim zdaniem drążysz w bardzo dobrym kierunku i wspaniale, że twoja żona ma męża, który chce i potrafi jej pomóc. Poczytaj na forum o USG i o przeciwciałach, to dowiesz się jak to jest, na co zwracać uwagę itd. Przy długo nie leczonej niedoczynności mogły się rozregulować także inne hormony, np. płciowe, nadnerczy, ale nie mam z tym doświadczenia, więc nie będę o tym pisać. Na pewno jednak samo TSH zasługuje na uwagę i to, że raz jest wyższe raz niższe nie oznacza poprawy. 6 lat temu moje TSH wynosiło 3,2, lekarz uznał to za dobry wynik i odeszłam z kwitkiem. Kilka miesięcy temu ten sam lekarz zbadał w końcu przeciwciała i postawił diagnozę. Widać w trakcie się douczył, po powiedział, że stara się zawsze to badać, bo jak tego nie zrobi zazwyczaj okazuje się, że popełnił błąd.
            • mama_dorota Re: Nowe wyniki 01.03.12, 14:38
              Warto też dobyć 2 książki. Jedną z przyklejonego wątku, a drugą "Jak żyć z Hashimoto". Świetnie się uzupełniają i obie opisują ogólnie problemy z tarczycą, nie tylko Hashimoto. Z nich właśnie wiem o tych zmienionych normach w Stanach i Niemczech (w tym drugim przypadku proces w trakcie, dotyczy części laboratoriów).
              • mama_dorota Re: Nowe wyniki 01.03.12, 14:52
                Zapomniałam napisać, że rok temu moje TSH wynosiło 1,28, czyli wzorcowe, choć tarczyca okazała się malutka jak u dziecka, a w momencie rozpoczęcia leczenia 2,04. A chora jestem i czułam się rozpoczynając leczenie podobnie jak twoja żona, a nawet lepiej, bo takiego wysokiego wyniku w teście nie miałam.
          • pies_z_laki_2 Re: Nowe wyniki 02.03.12, 13:20
            > w zupełnie innej sprawie (podejrzenie gruczolaka przysadki),

            Mylisz się, to nie jest zupełnie inna sprawa. To są naczynia połączone, a przysadka zarządza (w pewnym sensie) działaniem tarczycy i jeśli jest podejrzenie kiepskiego działania przysadki, to tsh w ogóle może nie być dobrym predyktorem niedyspozycji tarczycy. W drugą stronę, przy moim skaczącym tsh i nie do końca uregulowanych hormonach tarczycowych, endo sam z siebie (pierwszy raz był tak wyprzedzająco uprzejmy, że przepisał badania bez naciskania!) sprawdził wstępnie moją przysadkę, bo uznał, że tam może być przyczyna tej sinusoidy. Tak więc dobrze jest sprawdzić jak działa oś podwzgórze-przysadka-tarczyca, oczywiście powinien to sprawdzić fachowym okiem endo...
              • apendula_niewdziosek Re: Nowe wyniki 06.03.12, 22:02
                Żonie parę lat temu w ramach badań hormonów przysadki wyszła wysoka prolaktyna (jakieś 3,5 krotne przekroczenie normy). Co tłumaczyło wypadanie włosów, ale kompletnie nie pasowało do krwotoków. Wykonała więc MRI przysadki, który wykazał "zmianę ogniskową". Endokrynolog wdrożyła szybko leczenie norprolacem, a na wizytę u profesora trzeba było poczekać parę miesięcy. Norprolac żona pobrała kilka dni i odstawiła, bo powodował koszmarną depresję, ale w kolejnych badaniach PRL była już tylko lekko ponad normę. Profesor obejrzał wszystko i stwierdził incidentaloma a nie prolactinoma i zalecił kontrolne MRI za jakiś czas. Przyczyn podwyższonej PRL nie wyjaśnił.
        • apendula_niewdziosek Re: Nowe wyniki 06.03.12, 21:53
          > Wpisz proszę jeszcze wyniki HGB, HCT, erytrocytów z mrfologii.
          HGB 14.4 (11-15)
          HCT 41.5 (37-48)
          RBC 4.87 (3.5-5)
          Żona nigdy nie miała problemów z anemią, bo krwotoczne miesiączki są hamowane lekami. Natomiast od ok. 7 lat ma chronicznie podwyższone WBC - obecnie "tylko" 11.4 (4-10), poprzednio ponad 14. Tego też lekarze nie potrafią wyjaśnić.
      • apendula_niewdziosek Lekarz endokrynolog nie widzi problemu z tarczycą 27.03.12, 10:37
        No i niestety. Nadal nic nie wiemy, a żonie do objawów doszło ciągłe marznięcie. Gdzieś tylko doczytałem, że większość leków antydepresyjnych może pogarszać pracę tarczycy, a żona bierze. Jednak lekarz tego nie mówił.
        A wybrałem lekarza jednego z polecanych na sąsiednim forum tarczycowym.
        Poleciła jedynie zbadać wapń i 25-OH-D (nie D3 a D?).

        Czepiam się, czy nie?
    • apendula_niewdziosek Podstawowa przemiana materii - pytanie 01.03.12, 10:55
      Jeszcze jedna kwestia mi się nasunęła.
      Żona robiła kilka razy badanie PPM u dietetyka w Instytucie Żywienia. Zawsze wartość ta była b. niska - ok. 600-700kcal/dobę (to chyba poniżej 50% przeciętnej wartości dla jej wagi). Czy jest możliwość taka, że takie obniżenie PPM stanowi rodzaj adaptacji organizmu do niedoboru hormonów tarczycy, ale jednocześnie powoduje mniejsze "zużycie" hormonów i tym samym maskuje chorobę?
      • djpa Re: Podstawowa przemiana materii - pytanie 27.03.12, 10:55
        Jakiś czas temu wygrzebałam w internecie ulotkę do odpowiedników Euthyroxu/Letroxu w USA i wyczytałam tam, że okres półtrwania leku, czyli tyroksyny tej sztucznej, zależy od... no właśnie, od samej tarczycy. Np. przy niedoczynności tarczycy okres półtrwania tyroksyny podają w ulotce 9-10, a przy nadczynności tylko 3-5 dni.
        dailymed.nlm.nih.gov/dailymed/lookup.cfm?setid=b8fb4dcd-2531-40d3-bbfb-ccdc8ce327c4
        Tyroksyna z tabletek jest zadaje się, że identyczna z tą wytwarzaną przez tarczycę.

        Nasuwa mi się wniosek, że metabolizm ma wpływ na zużycie hormonów tarczycy, a hormony tarczycy na metabolizm. Wydaje mi się, że organizm może wejść w tryb oszczędzania hormonów tarczycy zwalniając swoją przemianę materii.

        Tyle chodzicie po lekarzach, czy nie taniej byłoby przepisać żonie tyroksynę choć na próbę w małej dawce?

        Tak, badanie witaminy D to jest właśnie to, co napisałeś.
        • apendula_niewdziosek Re: Podstawowa przemiana materii - pytanie 27.03.12, 12:45
          djpa napisała:

          > Jakiś czas temu wygrzebałam w internecie ulotkę do odpowiedników Euthyroxu/Letr
          > oxu w USA i wyczytałam tam, że okres półtrwania leku, czyli tyroksyny tej sztuc
          > znej, zależy od... no właśnie, od samej tarczycy. Np. przy niedoczynności tarcz
          > ycy okres półtrwania tyroksyny podają w ulotce 9-10, a przy nadczynności tylko
          > 3-5 dni.
          Dzięki za ten trop, będę musiał podrążyć temat.

          > Tyle chodzicie po lekarzach, czy nie taniej byłoby przepisać żonie tyroksynę ch
          > oć na próbę w małej dawce?
          Na pewno taniej, tylko że... prof Zgliczyński postraszył żonę jeszcze większą tachykardią po hormonach tarczycy, a żona po epizodzie tachykardii > 160 z dusznościami, kiedy była sama w domu i omal nie zemdlała, jest bardzo lękowo nastawiona do wszystkich czynników zwiększających tętno. Idiotyczne błędne koło.
          • pies_z_laki_2 Re: Podstawowa przemiana materii - pytanie 27.03.12, 13:24
            Podsumowując - w badaniach wyszła niedoczynność tarczycy i kontakt z boreliozą, która nieleczona sama nie znika z organizmu, a więc jest gdzieś w tkankach (niekoniecznie w krwi) przyczajona i psuje układ odpornosciowy powolutku, ale nieubłaganie.

            I nadal nic z tym nie robicie. Poczekajcie jeszcze trochę i będzie więcej objawów, więcej do leczenia, więcej specjalistów do odwiedzenia i opłacenia. I kupa zmarnowanego zdrowia i czasu...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka